Autor Wątek: Szlifierka taśmowa aka czołg  (Przeczytany 7056 razy)

Offline piociso

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3199
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #30 dnia: 2020-01-22 | 10:57:30 »
Kurde ja to mam pecha. Większości Kolegów parksajsy i inne nitea pracują a mi się rozleciał /jak pisałem, guma się rozleciała w trzy du*y/.

Online tomekz

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1862
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #31 dnia: 2020-01-22 | 12:08:39 »
jest pod metalową stopą taka wkładka grafitowa, dość miękka.
Daje to poślizg taśmie i powoduje, że papier nie robi rys tylko zbiera równomiernie.

Jest  jeszcze  w ofercie  podkładka piankowa i korkowa - czy ktoś takie  stosował ?

Offline microb1987

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3819
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #32 dnia: 2020-01-22 | 12:15:06 »
Na ten moment nie mam faworyta. Czołg traktuje jako narzędzie do zgrubnej obróbki materiału, wyrównanie klejonki, zdarcie naddatku itp.
I raczej nie przewiduje zakupu FS emoji6
Jeden z kolegów podpowiada mi triton ta 1200 bs, ten nieśmiertelny Bosch też mi chodzi po głowie.

Ja do niedawna miałem do czynienia tylko ze swoim parkinsonem. Darło dużo lepiej niż mimośrodowa i było w miarę.
Ale czegoś mi brakowało.
Kupiłem Maktec M9400 i to był dla mnie szok.
Po pierwsze szerokość robocza jest optymalna.
Najważniejsza rzecz to konstrukcja stopy. Zawsze zastanawiałem się jak można taśmówką coś obrobić w miarę porządnie żeby potem nie spędzać godzin z mimośrodem. Ano cały myk w tym że w tej tasmowce ( jak w każdej porządnej) jest pod metalową stopą taka wkładka grafitowa, dość miękka.
Daje to poślizg taśmie i powoduje, że papier nie robi rys tylko zbiera równomiernie.
Po parkinsonie miałem na sosnie czy dębie ( bez róznicy) masę takich pojedynczych głębszych rys , których praktycznie nie dało się usunąć mimośrodem.
Teraz używam taśmowki dużo czesciej.  Do tego ma uchwyt żeby odwrócić ją i przmocować do stołu.
Nie wspominam już o gabarytach i wadze. Parkinson wygląda jak zabawka dla dziecka.
Jakość wykończenia na dębie jest lepsza na maktecu z papierem 40 niz parkinson 100. W obydwu przypadkach używam papierów deerfos albo klingspor.
Podsumowując - nie wiem jak mogłem bez niej żyć tyle czasu.
Jakbyś chciał przetestować a jesteś gdzieś z okolic Warszawy -Łodzi to zapraszam
Dzięki za rzeczową opinię. Ten maktec to niezły stwór emoji1303emoji16.
Sam mam doświadczenia tylko z marketowym einhellem i są tożsame z twoimi parkinsonowymi emoji6

Offline Bill Door

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3701
  • Usposobiony duchowo branżowiec
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #33 dnia: 2020-01-22 | 12:54:03 »
Kurde ja to mam pecha. Większości Kolegów parksajsy i inne nitea pracują a mi się rozleciał /jak pisałem, guma się rozleciała w trzy du*y/.

Ja swoim niteo nie robiłem dużo może 20h pracy ma za soba ale grzeje sie strasznie i zrywa taśmy jak nieco dłużej sie go przyciśnie ogólnie na robotę zrobic i wywalić to spoko jednak jak sie z tego żyje to nie polecam

Strug elektryczny o dziwo super sobie radzi też niteo
Gif-ted guy.

Offline piociso

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3199
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #34 dnia: 2020-01-22 | 13:55:37 »
Mój parkinson niczym go szlag nie trafił też zrywał taśmy. Spowodowane jest to tym, że przy krótkiej taśmie następuje duże jej grzanie i taśma się nie tyle zrywa co rozkleja. Inna sprawa że taśmy miałem też gówniane to parkinson i Yato.

Offline Bill Door

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3701
  • Usposobiony duchowo branżowiec
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #35 dnia: 2020-01-22 | 14:06:01 »
Mialem też mac i zrywało zostala mi ostatnia od roku ;) ale krawedziowką z oscylacją nie pogardzę niedługo trzeba będzie zainwestować
Gif-ted guy.

Offline piociso

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3199
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #36 dnia: 2020-01-22 | 14:08:03 »
Piękny "czołg". Solidna jak wyrób dla wojska ;)

Offline microb1987

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3819
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #37 dnia: 2020-01-22 | 14:10:56 »
Mialem też mac i zrywało zostala mi ostatnia od roku ;) ale krawedziowką z oscylacją nie pogardzę niedługo trzeba będzie zainwestować
Krawędziówki kiedyś u mnie zagości, ale chwilowo jest poza pierwszą 10 zakupową emoji6
A jeszcze chętnie walcowa bym u siebie widział.

Offline Bill Door

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3701
  • Usposobiony duchowo branżowiec
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #38 dnia: 2020-01-22 | 14:13:25 »
Obadaj te szlifierki z lini Laguny ceny kosmos
https://lagunatools.com/industrial/superbrush-sanders/

Poniżej 10k takie tematy mozna kupić
« Ostatnia zmiana: 2020-01-22 | 14:15:44 wysłana przez Bill Door »
Gif-ted guy.

Offline microb1987

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3819
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #39 dnia: 2020-01-22 | 14:18:25 »
Dzięki, ale to na przyszłość, na razie za maluszki jestem na takie zabawki emoji6

Offline Bill Door

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3701
  • Usposobiony duchowo branżowiec
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #40 dnia: 2020-01-22 | 14:21:55 »
Wiadomo ale obadaj ten film narzędzia to nie wszystko

Gif-ted guy.

Offline microb1987

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3819
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #41 dnia: 2020-01-22 | 14:29:46 »
Jest jeszcze magiczna zmienna (dla innych stała) zwie się "czas" emoji6

Boni kacapowy ma taśmówkę, której u mnie tysz brak emoji6
« Ostatnia zmiana: 2020-01-22 | 14:32:49 wysłana przez microb1987 »

Offline Jankes75

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 86
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #42 dnia: 2020-01-29 | 20:52:30 »
Niezłe i nie trzeba Domino mieć do połączeń ani lamelownicy  :o

Offline Ask

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 186
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #43 dnia: 2021-02-08 | 19:37:26 »
Panowie podpowiedzcie co kupić Bosch PBS 75 AE (zielony) czy GBS 75 AE (niebieski). Różnica (jak dla mnie) to poza ceną praktycznie x2 to niebieski ma mocowania do stolika, ma podkladkę grafitową (nie wiem czy to dobre) natomiast zielony ma samocentrowanie taśmy, obie mają regulacje obrotów. W poprzedniej noname szlifierce strasznie mnie wkurzało jak mi taśma zjeżdżała... fu$%&#$%...  Nie wiem jak to jest np w tym niebieskim boschu czy taśma raz ustawiona trzyma tor czy trzeba co chwilę poprawiać. Zarabiać na tym nie bedę.





Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Offline przemek.drzymala

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1030
    • instagram.com/manufaktura.ksztaltu
Odp: Szlifierka taśmowa aka czołg
« Odpowiedź #44 dnia: 2021-02-08 | 20:35:21 »
Więc takkk... Miałem doczynienia trochę że szlifierkami tego typu zanim kupiłem dlugotasmową.
W te z szerokością taśmy 75mm nie ma co się bawić nawet bo nie zrobi tym żadnej powierzchni ogólnie bezsens.. jeśli już 'czolg' to z taśmą 100x610mm a jedyna taką szlifierka na rynku to Makita 9404, ważne jest że ma podparcie walka napędowego z dwóch stron. Ja mam Hitachi wiecznie wymieniałem mocowanie walka napędowego bo był zamocowany w tulei 10mm szerokości...
Jeśli chodzi o używanie można używać z nakładkami ale jak się nabierze trochę wprawy to można wyprowadzić ręcznie wszystko emoji14