Renowacja schodów a farby "renowacyjne"

Zaczęty przez Dentarg, 2019-07-29 | 07:46:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

Dentarg

Cześć,

Mam w domu drewniane schody wybarwione bejcą (bodaj na wenge) i polakierowane. Prawie każdy stopień ma już przetarcia, przynajmniej na lakierze, a wielu przypadkach wybarwienie jest już prawie starte. Schody są z buka, najpewniej parzonego.

Żona najbardziej chciałaby mieć schody w naturalnym kolorze, czyli zdarcie lakieru oraz bejcy, a potem położenie nowego lakieru. Ale, że raczej czasowo nie da się tej roboty zgrać z innymi remontami to wymyśliła sobie pomalowanie schodów farbą "renowacyjną".

Mam na myśli takie farby:
https://www.castorama.pl/v33-podloga-soft-grey-sat-750ml-id-1104493.html
https://www.castorama.pl/farba-domalux-alkosol-szary-1-l-id-95719.html
https://www.tikkurila.pl/farby_dekoracyjne/produkty/tikkurila_betolux_akva#opis_produktu
https://www.tikkurila.pl/farby_dekoracyjne/produkty/tikkurila_betolux

Podobno można je kłaść na starą warstwę, którą trzeba tylko zmatowić.

Czy ktoś z Was ma doświadczenie, z którąś z powyższych farb? Lub doświadczenie w takim sposobie "renowacji"? Czy to się trzyma? Czy to ma sens?
Ja raczej tego sam wykonywać nie będę, chyba że specjalista od schodów okaże się "specem", ale najważniejsze jest pytanie jaka jest trwałość takiego rozwiązania?

pzdr,

Jakacor

Uzywalem v33 z tej serii do malowania glazury. Minal rok i nie ma z nia problemu.

VelYoda

haliaetus lub haliaetos – morski orzeł (bielik), rybołów, od gr. ἁλιαιετος haliaietos – morski orzeł (bielik), rybołów, od ἁλι- hali- – morski, od ἁλς hals, ἁλος halos – morze; αετος aetos – orzeł.

Jakacor