Autor Wątek: Toczenie - dłuta na początek  (Przeczytany 3328 razy)

Offline trz123

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2389
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #15 dnia: 2019-10-11 | 13:05:39 »
drhambone zrób recenzje taśmowki.

Offline Bart_K

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 540
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #16 dnia: 2019-10-11 | 13:10:47 »
Z toczenia metali byłem nauszony trzymać nóż w osi materiału

Przepraszam, ale zauważyłem ten fragment i jeżeli to prawda, że trzymasz narzędzie w osi materiału, to może być problem, ekspert ze mnie żaden, ale wszędzie gdzie widziałem, drewno traktuje się dłutem w miarę prostopadle (+- ewentualnie kilkanaście stopni) w stosunku do osi toczenia.
« Ostatnia zmiana: 2019-10-11 | 13:12:36 wysłana przez Bart_K »

Offline Łukasz K.

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 111
« Ostatnia zmiana: 2019-10-11 | 16:25:41 wysłana przez Łukasz K. »

Offline drhambone

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 500
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #18 dnia: 2019-10-11 | 16:41:06 »
Przepraszam, ale zauważyłem ten fragment i

Zacząłem tak trzymać dłuta i widzę poprawę.

drhambone zrób recenzje taśmowki.
Jak będzie chwila wolnego to pstryknę pare zdjęć i napiszę kilka słów. Co Cię najbardziej interesuje?

Offline trz123

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2389
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #19 dnia: 2019-10-13 | 18:30:55 »
Wszystko. Ogólna jakość cięcia. Gdybyś przetestował czy idzie przetrzeć jakiś twardszy pieniek to już by całkiem fajnie było

Offline loszmi

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Jak nie przy....sz, to nie zabrzmi.
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #20 dnia: 2019-10-13 | 19:19:03 »
Tomku, coś nie tak z dłutami. Moje są "hartowne". Twarde i nawet tępe ładnie zbierają.

Offline drhambone

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 500
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #21 dnia: 2019-10-13 | 23:01:26 »
Dzisiaj udało mi się wytoczyć mały świecznik z jabłoni i jedną gałkę do szafki z jesionu. Walce przygotowane na taśmówce prawie idealnie. Zbierałem chyba po 0,1 mm, trwało to wieki, no ale udało się. Dłuto ostrzyłem z 5 razy, chłodząc oczywiście podczas ostrzenia.

Zauważyłem też jedną rzecz, jeśli przykładam do materiału więcej jak 1-1,5 mm krawędzi tnącej dłuta, zaczyna się problem. Świecznik i gałke toczyłem praktycznie tylko przecinakiem. Nie ma z nim problemu z wyginaniem się, bo używam go "na sztorc", a to juz 16mm grubości.

Na razie wymieniam łożyska w tokarce i trochę zmodyfikuje osadzenie wałka wrzeciona, bo po dociśnięciu konikiem, ucieka prawie 8 dych.
Ta tokarka to rzeczywiście "blaszak".

Ogarnę te łożyska, po wypłacie zakupię nowe dłuta i zobaczymy. Jak to nie pomoże to widocznie tokarz do du*y ;)

Pozdrawiam

Offline ozi

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6702
    • rachunek
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #22 dnia: 2019-10-13 | 23:03:36 »
Może zahartować jedno na próbę
nie przeszkadzaj kobieto !!! - na forum jestem

Offline drhambone

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 500
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #23 dnia: 2019-10-14 | 00:01:35 »
Może spróbuje, zobaczymy.

Na ten moment mam trochę dosyć tej tokarki, żadnej maszyny się tak nie bałem jak jej. Chwila nieuwagi i dzieje się rzeźnia.
Jak patrzę na filmy na youtube to nie wierze, jak ludzie trzymają dłuta nieraz dosłownie w dwóch palcach.
U mnie to jest kurczowe trzymanie, byle z łap nie wyrwało. Masakra.

A najgorzej jak widzę te DIY drewniane tokarki i rzecywiście ludzie tam praktycznie śrubokrętami toczą. Nic z tego juz nie rozumiem.
« Ostatnia zmiana: 2019-10-14 | 00:05:55 wysłana przez drhambone »

Offline ozi

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6702
    • rachunek
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #24 dnia: 2019-10-14 | 08:14:17 »
Oglądając te filmy przyjrzyj się ile dłuta jest po stronie materiału a ile po przeciwnej. mam długie dłuta (wisienki) i prace jest zupełnie inna niż np. zwykłym Narexem. Długie dłuto trzymasz spokojniej, sama dźwignia powoduje stabilność pracy, najważniejsze jest ostrze. Gdy dłuto jest ostre materiał nie jest w stanie wyrwać narzędzie tylko zostaje skrawany.
Tokarka jak każde narzędzie wymaga wprawy. Moja rada - kup jedno długie (drogie) dłuto. Trenuj, dużo tocz potem naostrz i znowu tocz. Dobrym narzędziem nauka jest łatwiejsza. Po czasie sam stwierdzisz gdzie problemem jest narzędzie a gdzie Ty. 

Wtedy wróci chęć do zabawy  ;)
nie przeszkadzaj kobieto !!! - na forum jestem

Offline loszmi

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Jak nie przy....sz, to nie zabrzmi.
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #25 dnia: 2019-10-14 | 09:52:26 »
Tu akurat Narex. Jeśli chodzi o miejsce w którym przykładam? Przykładam tak wysoko i pod takim kątem, abym czuł, że nie wyrywa mi narzędzia oraz, abym czuł, że dobrze zbiera. Podtrzymka w odlegości 12mm - 20mm.

Nagraj jakiś film jak toczysz.

« Ostatnia zmiana: 2019-10-14 | 09:54:40 wysłana przez loszmi »

Offline drhambone

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 500
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #26 dnia: 2019-10-14 | 13:30:37 »
Jak bym tak wszedł w materiał jak Ty na filmie, to bym już miał to dłuto wbite w głowę :)

Wrzeciono mam rozebrane, jutro przyjdą nowe łożyska. Jak tylko to zmontuje do kupy, nagram film.

Offline Mery

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 7159
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #27 dnia: 2019-10-14 | 13:56:39 »
tylko weź pod uwagę że tu jest już materiał przetoczony, kręci się w osi i jest wyważony a zupełnie jest inaczej gdy zaczynamy toczyć,
jeszcze jedna sprawa istotna bo rozmowa tyczy błędów Twoich lub złych dłut ;)

A jeszcze bardzo istotna rzecz o której nikt nie wspomniał to obroty, które należy dobrać do średnicy materiału i tego właśnie czy to jest wstępne toczenie nieregularnego materiału czy już wstępnie przetoczonego. wstępne toczenie rób na mniejszych obrotach i dłuto bardzo delikatnie przykładaj bo materiał jeszcze jest nie równy, tak samo przy większych średnicach obroty mniejsze a przy elementach mniejszej średnicy i już przetoczonych wstępnie obroty większe, materiał ma skrawać a nie wyrywać, pozmieniaj obroty i zobacz przy jakich najlepiej Ci się toczy ;)

Offline loszmi

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • Jak nie przy....sz, to nie zabrzmi.
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #28 dnia: 2019-10-14 | 14:13:49 »
Dokładnie jak Mery mówi. Jednorodny, obrobiony materiał. Ja w ogóle zawsze zaczynam od minimalnych obrotów, aby wyczuć materiał i jego niewyważenie, nigdy nie toczyłem powyżej 2000, bo mam pietra. Tu jest dłuto płaskie półokrągłe. Bezpieczne i wybacza.
Należy uważać przy wszelkich rodzajach dłutach w kształcie U. Łapią bokiem i można pojechać w lewo lub w prawo - niebezpieczne. Z wyczuciem i uwagą.

Offline Ezgarot

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 258
Odp: Toczenie - dłuta na początek
« Odpowiedź #29 dnia: 2019-10-15 | 20:58:51 »
drhambone, a jaką masz tokarke?