Autor Wątek: Tokarka Parkside PDM 600 A1  (Przeczytany 544 razy)

Offline Teos

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 182
Tokarka Parkside PDM 600 A1
« dnia: 2021-11-03 | 23:21:18 »
Witajcie ponownie po dłuższej przerwie.
Jakiś czas temu w niemieckim sklepie z bułkami kupiłem sobie taką tokareczkę:

Tutaj macie dane techniczne:


Tokarka jest przeznaczona do użytkowania przez początkującego w toczeniu w drewnie czyli w sam raz dla mnie i z takiej pozycji postaram się ją opisać.
Mogę stwierdzić że pierwsze koty za płoty i już troszkę z nią powalczyłem. Moje wnioski i opinia będą na samym końcu.
Tak wygląda tokarka w całości:

W komplecie są też dwa klucze,plastykowe zakończenia profilu aluminiowego i nie wiem jaka jest nazwa na to coś co ruscy nazywają planszajbą ;-)

w kartonie znalazłem również 2 dłuta tokarskie na początek

oczywiście strasznie tępe ale zdziwiłbym się gdyby było inaczej.
Cały karton wraz z zawartością kosztował mnie ok. 90 Euro. Dokładnej ceny nie pamiętam a paragon zgubiłem.
Na dzisiaj wystarczy, w następnym odcinku pokaże Wam jak to cudo wygląda w środku.
 

Offline don.dżambo

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 153
Odp: Tokarka Parkside PDM 600 A1
« Odpowiedź #1 dnia: 2021-11-03 | 23:57:32 »
Teraz też mają trochę inną tokarkę w ofercie, bardziej blaszaną, bez alu w podstawie. Wytoczony element nawet ci wyszedł.
« Ostatnia zmiana: 2021-11-03 | 23:59:09 wysłana przez don.dżambo »

Offline Teos

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 182
Odp: Tokarka Parkside PDM 600 A1
« Odpowiedź #2 dnia: 2021-11-04 | 11:54:06 »
Teraz też mają trochę inną tokarkę w ofercie, bardziej blaszaną, bez alu w podstawie. Wytoczony element nawet ci wyszedł.
Tak, zgadza się. W Polsce dostępna jest inna tokarka Parkside za 549 zł:
https://www.lidl.pl/p/parkside-tokarka-do-drewna-pdb-100-a1-400-w/p100330735?mktc=shopping&gclid=CjwKCAjwiY6MBhBqEiwARFSCPuGZ9ZXLdlsnLKrKtjWAbOSuuLxz46jDU5P-Zzkcycg0QC9HFt64URoCLqsQAvD_BwE
Porównując na szybko parametry:
- słabszy silnik
- brak regulacji obrotów
- konstrukcja blaszana kontra plastikowo aluminiowa w mojej, sam nie wiem która lepsza.

Wracając do głównego tematu, oczywiście przeszukałem YT pod kątem tej tokarki i trafiłem na film:
 

Również postanowiłem zajrzeć do środka zespołu napędowego żeby sprawdzić czy Chińczyk nie zapomniał nasmarować przekładni ;-)
Po zdjęciu obudowy sam zespół napędowy wygląda tak:




a w środku wygląda tak:






Napęd tokarki stanowi silnik szczotkowy o mocy 550 W, napęd jest przekazywany przez zespół kół zębatych o stałym przełożeniu na zabierak.
Krótko mówiąc napęd się niewiele różni od wiertarki 550W z regulacją obrotów. Na zdjęciach widzicie środek po odkurzeniu. Niestety w środku było sporo trocin i pyłu drzewnego.
Jeżeli dodamy do tego iskrzące wcześniej czy później szczotki to wiadomo czym to się może skończyć.
cdn.


Offline Teos

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 182
Odp: Tokarka Parkside PDM 600 A1
« Odpowiedź #3 dnia: 2021-11-04 | 14:04:19 »
Mam nadzieję że nikt nie weźmie tego za chęć nabijania postów, staram się w wolnych chwilach opisać tą tokarkę.
Jak już wcześniej pisałem tokarka ma regulację obrotów w zakresie od 800 do 3000. Niestety wiąże się to z  bardzo małym momentem przy minimalnych obrotach.
Układ sterowania mieści się na małej płytce drukowanej:




w razie awarii bardzo łatwy dostęp do naprawy.
Z przodu mamy wyłącznik i potencjometr od regulacji obrotów:


z tyłu tabliczka znamionowa:



Konik to również konstrukcja plastikowo aluminiowa blokowana przez dość dziwną wajchę, instrukcja obsługi na wierzchu konika:


Podtrzymka niestety jest chyba najsłabszym elementem tokarki, jak pisałem jestem bardzo początkującym tokarzem i się nie znam ale wydaje mi się że powinna mieć trochę większy zakres regulacji w pionie.  Obecnie w najwyższym położeniu górna krawędź podtrzymki jest kilka milimetrów poniżej osi materiału. Niemniej przy zachowaniu dużej ostrożności daje się toczyć.





Na koniec zdjęcia z eksperymentu który skończył się źle dla podtrzymki. Zamontowałem dość sporu klocek dębiny i spróbowałem zrobić z niego wałek:









Niestety przy niskich obrotach, mimo bardzo ostrego dłuta, dość często dochodziło do zatrzymania materiału. Obrotów zwiększyć nie mogłem bo by tokarka odfrunęła.
Ostatecznie skończyło się to źle dla podtrzymki. 





Nie zmartwiłem się tym ponieważ i tak zamierzam sobie pospawać nową podtrzymkę z prętów stalowych. Nie wiem tylko jaka jest optymalna wysokość względem osi obrabianego przedmiotu.

Podsumowanie:

Gdybym miał miejsce kupiłbym lepszą maszynę, niestety miejsca brak i mogę się bawić w tokarza gdy garaż jest pusty. Z tego powodu niska waga tej tokarki jest dla mnie zaletą a nie wadą.
Największy problem to niski moment przy wolnych obrotach. Niemniej przy dobrze naostrzonych dłutach i nie szaleniu z wymiarami przedmiotu, daje się toczyć nawet takim nowicjuszom jak ja.
Tokarka posiada dość nietypowy gwint M18x1,5, ciężko znaleźć adapter na typowe M33x2,5.  Jedyny jaki znalazłem kosztuje ok. 40 Euro :-(
Bez względu na wady które wymieniłem, muszę przyznać że zabawa w toczenie daje mi bardzo dużo radochy. Teraz priorytetem jest zorganizowanie miejsca w garażu na coś większego ;-)
 


Offline VelYoda

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 5089
  • Aquila Haliaeetus Poloniae
Odp: Tokarka Parkside PDM 600 A1
« Odpowiedź #4 dnia: 2021-11-04 | 14:28:12 »
I tu, chciałoby się rzec, wychodzi brak obeznania się z mechaniką toczenia.
Przy takich obrotach i dźwigni toczonego materiału na dłuto nie uniknie się dużych przeciążeń. Efekt widoczny na zdjęciach.
(pomijając słabość mechaniczną podpórki za tą cenę)  ;)
Jeżeli wiadomo, że z klocka ma być wałek to obcina się kąty proste i robi ośmiokąt. wtedy idzie łatwiej.
haliaetus lub haliaetos – morski orzeł (bielik), rybołów, od gr. ἁλιαιετος haliaietos – morski orzeł (bielik), rybołów, od ἁλι- hali- – morski, od ἁλς hals, ἁλος halos – morze; αετος aetos – orzeł.

Offline M.ChObi

  • Moderator Globalny
  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 7260
Odp: Tokarka Parkside PDM 600 A1
« Odpowiedź #5 dnia: 2021-11-04 | 14:55:55 »
Mam nadzieję że nikt nie weźmie tego za chęć nabijania postów

Nie mów takich rzeczy , ponad 99,9999999% moich postów to postonabijacze :D


Co do tokarki nie myślałeś o PR 250 lub holzmanie , używki kupisz w granicach 1000 ( nowe to koszt ok 1400 ) a różnica w jakości mega
Nie jestem jak Fyme , ja nie spamuję , piszę tylko małowartościowe posty w znacznych ilościach .

Offline Teos

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 182
Odp: Tokarka Parkside PDM 600 A1
« Odpowiedź #6 dnia: 2021-11-04 | 16:22:15 »
Co do tokarki nie myślałeś o PR 250 lub holzmanie , używki kupisz w granicach 1000 ( nowe to koszt ok 1400 ) a różnica w jakości mega
Jak pisałem największy problem to brak miejsca. Gdy wygospodaruję odpowiednie miejsce (pozbędę się masy niepotrzebnych „przydusi” ) to mam zamiar kupić PR DML 320. Chyba że do tego czasu wymyślę coś innego ;-)

I tu, chciałoby się rzec, wychodzi brak obeznania się z mechaniką toczenia.
Przy takich obrotach i dźwigni toczonego materiału na dłuto nie uniknie się dużych przeciążeń. Efekt widoczny na zdjęciach.
(pomijając słabość mechaniczną podpórki za tą cenę)  ;)
Jeżeli wiadomo, że z klocka ma być wałek to obcina się kąty proste i robi ośmiokąt. wtedy idzie łatwiej.
Zaczynam swoją zabawę w toczenie to i płacę frycowe. W sumie to dobrze że się rozleciała podtrzymka a nie coś innego.

Offline Teos

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 182
Odp: Tokarka Parkside PDM 600 A1
« Odpowiedź #7 dnia: 2021-11-08 | 22:13:51 »
Dzisiaj znowu trochę powalczyłem. Tokareczka dostała nową podtrzymkę:



Zdecydowanie lepiej się teraz toczy, stabilna podpora to jest to.
Poza tym dorobiłem tarczę do szlifowania, mała rzecz a cieszy. Muszę jeszcze pospawać dedykowaną do niej podpórkę i będzie miodzio ;-)


Offline don.dżambo

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 153
Odp: Tokarka Parkside PDM 600 A1
« Odpowiedź #8 dnia: 2021-11-09 | 00:59:53 »
Poprawianie po fabryce to zawsze jest wyzwanie, ale tobie jak na razie się to udaje. :)

Spoiler for "Można kliknąć":
Plus też za to, że nie ubijasz człowieka 15 mpix zdjęciami, na których widać bakterie, tylko rozsądnie przeskalowałeś. ;)