Kornikowo

HydePark - to co podziemie kocha najbardziej ! => Wątki warsztatowe => Wątek zaczęty przez: Lechu w 2019-03-31 | 18:53:51

Tytuł: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-03-31 | 18:53:51
Po paru latach męczenia się w przydomowym garażu czas zrealizować swoje stolarskie marzenie i zbudować nowy, samodzielny warsztat. Będę się starał dokumentować przez najbliższe miesiące postępy z prac nad budową mojego 'Drim Szopu' (zakładając, że nie polegnę na którymś etapie / starczy mi sił i zapału / starczy mi kasy na dokończenie).

Na początek w załączeniu kilka poglądowych rysunków w SketchUp'ie - jak to powinno mniej więcej wyglądać. Kształt bryły to skrzyżowanie wizji znajomego architekta z ograniczeniami samej działki którą dysponuję. W efekcie powstaje budynek w nietypowym kształcie, tj. na planie trapezu. Już jestem przerażony wykonaniem dachu...

Koncepcja warsztatu i rozwiązań technicznych/funkcjonalnych cały czas ewoluuje w mojej głowie lub w modelu SketchUp. Oglądam podobne realizacje na YT, czytam książki o konstrukcjach szkieletowych, szukam specjalistycznych stron na których znalazłbym odpowiedzi na zagadnienia z którymi muszę się zmierzyć.

No a teraz czas na forum. Będę miał pewnie sporo pytań w zależności od tego na jakim etapie prac będę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2019-03-31 | 18:57:27
ile metrów przewidujesz i jakie koszty szacujesz na tą inwestycję?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-03-31 | 19:05:38
Parę słów na temat samej konstrukcji:

- szkielet drewniany na izolowanej płycie fundamentowej
- budynek parterowy, z antresolami nad częścią powierzchni
- dach kryty blachą w rąbek
- elewacja (oczywiście) drewniana
- powierzchnia zabudowy ok. 113m2
- docelowa powierzchnia użytkowa ok. 101m2

Jak widać na załączonych rzutach cały warsztat będzie podzielony na 2 części:
- 46m2 część stricte stolarska
- 55m2 część garażowa do dłubania przy aucie, w razie potrzeb adaptowana częściowo na potrzeby stolarskie albo na miejsce do malowania/lakierowania

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-03-31 | 19:20:34
Czy ja tego gdzieś już nie widziałem?

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-03-31 | 19:42:06
Nie licząc etapu papierologii (WZ, odrolnienie, pozwolenie na budowę, itd.), która trwała ponad 2 lata (sic!) prace wystartowały tydzień temu.
W poniedziałek na budowę weszła ekipa od płyty fundamentowej. Poza elektryką, to jedyne prace które planuję zlecić. Resztę mam ambicję wykonać sam (+dodatkowa para rąk do pomocy).
Na samodzielne wykonanie płyty fundamentowej się nie porwałem. W teorii nie jest to może super skomplikowane, jednak jestem pewien że nie uzyskałbym dokładności którą wykazała się zamówiona ekipa. A zależało mi na tym aby fundament był bardzo równy - co powinno mi ułatwić dalsze prace.
Uprzedzając pytania: "po co wydawać kasę na płytę fundamentową przy budynku gospodarczym?":
1. Równa baza pod samodzielne stawianie szkieletu (j.w.)
2. Ocieplona płyta pozwoli na uzyskanie wyższego komfortu cieplnego zimą (nie powinno "ciągnąć" od gruntu)
3. Liczę na to że płyta zimą będzie potrafiła akumulować ciepło (tj. ogrzewam tylko za dnia trociniakiem/piecykiem, a zimą płyta zabezpiecza przed kompletnym wychłodzieniem warsztatu)
4. Powierzchnia płyty została od razu zatarta (widać na jednym ze zdjęć) - zaoszczędzę na wykonywaniu posadzki; planuję od razu kleić do płyty warstwę wykończeniową/podłogę
5. W przyszłości w części 'garażowej' będę chciał postawić podnośnik dwukolumnowy. Płyta świetnie się do tego nadaje.

Jeżeli chodzi o samą konstrukcję płyty:
- sama płyta betonowa ma 20cm grubości
- dodatkowo pod płytą oraz wokół płyty warstwa 10cm styropianiu XPS
- klasyczne zbrojenie jedynie po obwodzie płyty + w miejscach gdzie w przyszłości miałby stanąć podnośnik
- reszta płyty "zbrojona" na zasadzie specjalnej mieszanki betonowej z włóknami stalowymi (na jednym ze zdjęć widać po prostu małe druciki)

Na dzień dzisiejszy płyta skończona. Teraz regularne podlewanie przez najbliższe X dni. Z budową szkieletu planuję wystartować na początku maja.
Do tego czasu chcę zakończyć szczegółowy projekt w sketchupie. Chcę dopracować wszystkie detale typu: wiązary / krokwie, optymalne rozmieszczenie słupów w ścianach tak aby zminimalizować ilość odpadów, połączenie dachu ze ścianami, odprowadzenie wody z bezokapowego dachu, itd.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-03-31 | 19:48:05
Czy ja tego gdzieś już nie widziałem?

Piotr

Widziałeś, widziałeś. W ub. roku był wątek gdzie podpytywałem wiarę forumową o pewne rozwiązania jeżeli chodzi o rozplanowanie przestrzeni w projekcie. W wyniku dyskusji w tamtym wątku wymusiłem na architekcie pewne zmiany.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: BlackJack15 w 2019-03-31 | 19:55:44
Się nie znam więc się zapytam - dlaczego dwa dach dwuspadowe a nie jeden większy - kwestia kosztów czy jakieś inne względy.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: norbert_o w 2019-03-31 | 20:05:10
Lechu widzę że dach na ogrodzie zaszklony.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-03-31 | 20:14:45
Się nie znam więc się zapytam - dlaczego dwa dach dwuspadowe a nie jeden większy - kwestia kosztów czy jakieś inne względy.
Wizja architekta + nawiązanie bryłą do charakterystycznych elementów lokalnej architektury (szklarnie) + w ten sposób obniżenie całkowitej wysokości budynku (co miało dla mnie znaczenie, biorąc pod uwagę że budynek stanie na południe od ogrodzenia moich sąsiadów i nie chciałem aby w jakikolwiek sposób zacieniał im ogród).

Kosztowo to akurat nieco droższe rozwiązanie, bo całkowita powierzchnia dachu jest większa niż przy jednym dwuspadowym dachu + o 50% więcej obróbek blacharskich i rynien.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-03-31 | 20:18:04
Lechu widzę że dach na ogrodzie zaszklony.
Szybko wypatrzyłeś! Brawo Ty!  ;D

Właśnie się zabrałem za porządkowanie zdjęć z telefonu. Może się wezmę i zaktualizuję w końcu (a właściwie stworzę od nowa...) wątek dot. budowy ogrodu zimowego.
Chociaż FYI: temat nadal nie jest finalnie zakończony  >:( A to przez pewnego producenta okien... Ale o tym będzie w innym wątku.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: norbert_o w 2019-03-31 | 20:21:07
Co to za producent może coś poradzę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-03-31 | 20:24:57
Kosztowo to akurat nieco droższe rozwiązanie, bo całkowita powierzchnia dachu jest większa niż przy jednym dwuspadowym dachu + o 50% więcej obróbek blacharskich i rynien.
I bardzo trudne prawidłowe wykonanie izolacji wodnej stworzonego tym sposobem „kosza”.
Gratuluję rozpoczęcia projektu, chyba potrafię sobie wyobrazić emocje związane z tym etapem prac.
Będę obserwował, powodzenia 😊
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: BlackJack15 w 2019-03-31 | 20:51:51
A czy tak powstały - jak to nazwał kolega "kosz" nie będzie problemem w zimie - chodzi o fakt że może tam zbierać się znaczna ilość śniegu który potrafi być bardzo ciężki.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-03-31 | 20:53:19
Musi być podgrzewanie
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-03-31 | 20:54:36
Śnieg akurat przy takim małym dachu nie będzie problemem. Ciężar będzie szedł na ścianę.  Jedyny problem to szczelność.

Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-03-31 | 21:03:03
Podgrzewanie zapobiega gromadzeniu lodu w procesie topnienia i zamarzania. Takie rozwiązania są upi***liwe. Po 1. mimo spadu z dwóch stron trzeba jeszcze rozwiązać spad z kosza 2. okresowe czyszczenie tego miejsca (  jeżeli blisko drzewa to często ) 3. spust wewnętrzny jest najgorszym rozwiązaniem przy bud. drewnianym.

Papier przyjmie wszystko, tak to jest
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-03-31 | 21:22:59
Ten "kosz" spędza mi sen z powiek. Jeszcze nie wiem jak to wykonam aby było szczelne + jak to zrobić aby wyszedł spadek w stronę rynien?

Krawędź dachu w tym miejscu ma prawie 14m długości. To znaczy że muszę jakoś zapewnić spadek na długości prawie 7m w każdą stronę. Jak to zrobić przy idealnie poziomej krawędzi dachu?... 

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-03-31 | 21:24:00
Moment przezuce się na kompa bo klepie na tel.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-03-31 | 21:26:51
Co to za producent może coś poradzę.

Nie sądzę abyś go kojarzył bo to raczej mała firma. Ale z przyjemnością zrobię mu antyreklamę bo na to zasługuje.
Firma POLIS Bydgoszcz: NIE POLECAM!
Okna tarasowe zamówione w październiku 2018 z dostawą najpóźniej na koniec grudnia. Dzisiaj jest kwiecień 2019 i ani okien ani zaliczki nie ma. A właściciel firmy już nie odbiera telefonów. Skończy się najprawdopodobniej prokuraturą, bo na zwrot pieniędzy się nie zapowiada...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: norbert_o w 2019-03-31 | 21:42:01
Pogadałem z handlowcem i mówił ze ta firma to jakaś padło. Na ich stronie jest wysprzedajesz maszyn nie wiem czy nie będziesz miał problemu z odzyskaniem kasy. Jutro sprawdzę w firmie czy coś zamawiali przez ostatnie czasy to pokaże czy coś produkują.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-03-31 | 22:04:54
(spad prawo - lewo to najmniejszy problem, to wywiąże więźba)
Więc, TO MA BYĆ - Dream Shop.
nie ufaj architektom (architekt - ni to budowlaniec ni to plastyk  ;D Filu to dla Ciebie), narysuje i powie, że  będzie dobrze. Potem winny jest wykonawca wykonawca, że architekt a Ty zostaniesz z problemem.
Rozumiem zamysły urbanistyczny takiego rozwiązania dachów. Ale, możesz osiągnąć podobny efekt na dachu trapezowym i ewentualnie zagrać kolorami elewacji lub wykonać bonie (połącz linią poziomą szczyty dachów na Twoim (2).jpg)
Takie rozwiązanie nie spowoduje większego zacienienia działki sąsiedniej.
Tylko pod warunkiem, że nie ma innego wyjścia idź w projektowane rozwiązanie. A jak już nie ma innego wyjścia to szukaj od nowa.  Widziałem to już wiele razy, to zawsze w dłuższym okresie kończy się źle.
Wklejam rys. (robiłem to paskudztwo w paincie  - sorry) Kolor czerwony to membrana zbrojona pcv, kolor szary blacha, kolor czarny konstr. drew.
Dobrze zrobiona membrana wytrzyma wiele ale, to zawsze rozwiązanie nietypowe i to tylko teoria.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-01 | 15:46:50
Hej ozi

dzieki za podpowiedz z tymi membranami. Będę musiał rozpoznać temat. Rozumiem, że to są jakieś membrany stosowane przy dachach płaskich?

Jeżeli chodzi o o kształt dachu to na tym etapie nie bardzo widzę możliwość zmiany więc będę się musiał zmierzyć jakoś z tym niefortunnym koszem. Pomysł z membraną brzmi nieźle. Podejrzewam, że powinienem być w stanie kupić coś co montuje się w jednym kawałku bez potrzeby łączenia - zawsze to o jeden potencjalny przeciek mniej.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-04-01 | 15:53:40
Może mógłbys zrobić dach załamany, coś jak amerykańska stodoła. Wtedy pójdzie mniej materiału i odpadnie ta środkowa rynna, a i antresola będzie większa.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-01 | 16:10:45
Tak jak pisałem, na tym etapie zmiana dachu nie wchodzi już w grę. Mam wydane Warunki Zabudowy które bardzo dokładnie określają kąt nachylenia dachu. Pod to był robiony projekt i wydane Pozwolenie na Budowę.

Więc muszę się teraz skupić nad tym jak to prawidłowo wykonać.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-04-01 | 16:20:28
Szkoda.
Kąt na bokach się nie zmieni.
Pomyśl nad połączeniem wierzchołków dachów, może się da. Wysokość zabudowy się nie zmieni, no może z 10% spadu by się przydało
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-04-01 | 16:39:17
Z założenia rozwiązania architektoniczne w mojej ocenie powinny być możliwie bezobsługowe tzn. niewymagające zabiegów niezbęndnych do utrzymania budynku w stanie niepogordzonym w możliwie długim czasie. Niestety taka konstrukcja dachu z założenia bezobsługowa nie jest.
Z drugiej jednak strony tysiące takich dachów widzi się chodząc po starych miastach większości miast i miasteczek. W przeważającej większości kamienice szczytem dachu wychodzą na rynek/ulicę. Zastanawiałem się zawsze jak to jest zorganizowene, bo przecież ani 50/100/300 lat temu nie mieli żadnych membran ani nowoczasenj technologii podgrzewania spustów. A zimy były tęższe niż ostatnio.   
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-30 | 11:24:42
Kwiecień w temacie 'drim szopu' upłynął na pracach koncepcyjnych, poszukiwaniu dostawców materiałów, negocjowaniu cen za materiały i psychicznym nastawianiu się na największą w moim życiu realizację.

W załączeniu wizualizacje szkieletu który buduję cały czas w SketchUp'ie. Buduję bo co chwilę jakiś detal wpada przykuwa moją uwagę i okazuje się że coś muszę przesunąć, itd.
Próbuję również zoptymalizować rozstaw słupków i krokwi, tak aby zminimalizować ilość przycinania materiałów. Szczególnie jeśli chodzi o płyty GK którymi od wewnątrz będzie wyłożony w całości warsztat (ściany i sufit) - tak aby zminimalizować potem ilość prac typu szpachlowanie, itd. Wszystko będę robił po raz pierwszy więc błędów na pewno nie uniknę, ale mam nadzieję, że będzie ich mniej.

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-04-30 | 11:45:41
Jeżeli płyty G/K to podbij do Fyme on ci objasni to dość dobrze. Zminimalizujesz straty materiału i pekniecia ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-30 | 11:53:53
Dzieki za sugestie. Podpytam kolegę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-04-30 | 12:19:04
Czy na pewno taka konstrukacja dachu, że w części masz jętki a w części spinasz konstrukcję podłogą jest poprawna?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-30 | 12:25:17
Masz na mysli tą część dachu co w załączniku?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-30 | 12:43:33
Przy okazji mam parę pytań odnośnie oceny konstrukcji samej ściany.

Ściana na ten moment ma mieć następujący przekrój (licząc od wewnątrz):
- Płyta GK 12.5mm
- Paroizolacja z warstwą alu (ponoć odbija w jakimś stopniu promieniowanie podczerwone)
- Szkielet ze słupków o przekroju 45x145mm
- Między słupki wełna skalna Rockwool w płytach 150mm
- Poszycie sztywne z płyty OSB 12mm
- Membrana wiatroizolacyjna (specjalna do ścian; nie dachowa)
- Szkielet łaty + kontrłaty z profili 40x50mm
- Elewacja zewnętrzna: ażurowa drewniana wykonana z listew drewnianych mocowanych w pionie z przerwami między listwami ok 1-2 cm

1. Czy dawać OSB pod płytę GK od środka

2. Czy dodatkowe OSB od wewnątrz wpłynęłoby wydatnie na wygłuszenie całej ściany? Zależy mi na tym aby ściany były dość dobrze wygłuszone ze względu na jednorodzinną zabudowę wokół

3. Czym mocować płyty OSB do szkieletu? Czy można ułatwić sobie robotę i zastosować jakiś zszywacz pneumatyczny? np. na zszywki 40mm długie?

4. Płyty GK rozumiem że muszą być kręcone na wkręty?

5. Jak najlepiej zakotwić ścianę do płyty fundamentowej? Czy np. kołki rozporowe stalowe jak w załączniku się nadadzą?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-04-30 | 13:17:12
Na wizualizacjach widać, że jętki są tylko na początu a poźniej pod koniec aż do momentu skosu. Nie ma w środkowej części obu budynków. W tych miejscach ściany spinasz belkami na których teoretyenie możesz położyć podłogę. Z punku użytkowego ma to sens ale budynek będzie róznie pracował więc zastanawiam się czy, ktoś kto zna się na więźbie to "klepnął", że jest OK.

W takiej kubaturze i z takim przenaczeniem budynku jak bym nie dawał paroizolacji (niech dubynek oddycha) i zrezygnowałbym z płyt GK. Wołabym to wszystko oblecieć OSB i pomalować na jakiś sensowny kolor. W mojej ocenie OSB w warsztacie sprawdza się bardzo słabo bo jest bardzo podatne na uszkodzenia. Czymkolwiek zawdzisz i jest przysłowowa dziura. Nie wspominając o tym że będzie pękać i trzebaby robić to na rozbudowanym stelażu. Ten temat pojawił się już w wątku Chaczinsa jakiś miesiąc temu. Poszukaj i poczytaj.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-30 | 13:29:18
Jętek faktycznie nie ma tam gdzie są belki. Zakładałem, że belki które spinają ściany w tych miejscach i tworzą jakby antresolę, połączę z krokwiami dodatkowo i w ten sposób powstaną tak jakby proste trójkątne wiązary dachowe. Dlatego zakładałem, że z jętek można zrezygnować w tych miejscach bez wpływu na sztywność konstrukcji.

Teoretycznie jeszcze Kier Bud ma na to spojrzeć i powiedzieć czy z jego strony będzie to ok.

Faktycznie jest tak że jeśli jętek nie trzeba to wolałbym ich nie dawać, aby nie obniżać "sufitu" gdybym zdecydował się położyć deski na belkach i stworzyć jakby antresolę. + pewnie miałbym mniej roboty przy obijaniu konstrukcji płytami.

Co do płyt GK - to myślałem o nich w kontekście odporności na ew. ogień (odpukać). W różnych miejscach czytałem że powinno się przy budynku szkieletowym dawać płyty właśnie ze względu na ogień.
Natomiast funkcjonalnie to płyty OSB zamiast GK byłyby lepsze - tu się zgadzam. Uszkodzenia, itd. +na OSB można w dowolnym miejscu coś przykręcić a na GK już trzeba dobrze trafić w słupek, itd.

Poszukam wątku Chaczinsa o którym wspominasz.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-04-30 | 13:42:02
Zazwyczaj źródłem pożarów nie są zabawy z otwartym ogniem tylko zwarcia w źle zaprojktowanych/przeciążonych lub źle wykonanych instalcji elektrycznych. Trudno mi sobie wyobrazić zapalenie się OSB nawet od cięcia szlifierką kątową. Ponadto jeśli zabraknie prądu i będziesz przyświecal sobie lapą naftową, a skaczący kot Ci ją przewróci i się rozbije ;) a od tego zapali Ci się drewno w warsztacie to obawiam się, że żadne GK nie pomoże. Nie jestem specjalistą w tym zakresie więc popatrz jakie są normy i klasy odporności ogniowej.
 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-04-30 | 13:55:40
1. Czy dawać OSB pod płytę GK od środka
2. Czy dodatkowe OSB od wewnątrz wpłynęłoby wydatnie na wygłuszenie całej ściany? Zależy mi na tym aby ściany były dość dobrze wygłuszone ze względu na jednorodzinną zabudowę wokół
3. Czym mocować płyty OSB do szkieletu? Czy można ułatwić sobie robotę i zastosować jakiś zszywacz pneumatyczny? np. na zszywki 40mm długie?
4. Płyty GK rozumiem że muszą być kręcone na wkręty?
5. Jak najlepiej zakotwić ścianę do płyty fundamentowej? Czy np. kołki rozporowe stalowe jak w załączniku się nadadzą?
ad 1 i 2. Tak jak pisałem dałbym tylko OSB ale trochę grubsze np. 20mm -zawsze coś będzie można przymocnować do ściany.
Wełna bardzo dobrze tłumi dźwięk (w przeciweństwie do stryropianu) więc cokolwiek dodatkowego w stosunku do 150 mm wełny niewiele zmieni.
ad 3. Nigdy nie mocowałem płyt OSB zszyfkami ale z mojego doświadczenia to mocne połączenie, dla pewności dałbym jednak 50 mm (oczywiście zszyfki a nie sztyfty)
ad 5. Wolałbym chyba dawać na kotwy chemiczne. Jeśli chcesz na takie kotwy to poszukaj takich, które rozpierają się w dwóch miejscach.

Co do kwestii jętek i belek. Na belki co do zasady działają tylko siły rozciągające a belki zapobiegają rozsunięciu się ścian pod wpływem naporu dachu. Natomiast na jętki mogą działać siły rozciągające oraz ściskające np. od zalegającego śniegu (ktokwie będą wówczas miały tendencję do wygiannia się do środka budynku. Konstrukcję należy rozpatrywać w warunkcha brzegowych dlatego najlepiej, gdyby ktoś kompetentny to zaopiniował.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-04-30 | 14:34:49
Ozi Ozi gdzie jesteś?!! Mamy tu coś dla Ciebie ;D 8)
A tak z mojego punktu widzenia.
Daj OSB bez g/k pomalujesz jak będziesz chciał i będzie git  ;)
Co do kotwienia konstrukcji z płytą możesz wypuścić pręty gwintowane przy zalewaniu i żadna siła tego nie ruszy!!
Co do OSB to możesz sobie wstrzelic sztyfty dla ustabilizowania w pierwszej fazie ale o tak bym to jechał na spaxy. Widziałem budowy kanadyjek i chłopaki zawsze OSB kręcili.
Natomiast jeżeli chodzi o g/k to tylko kręcenie wchodzi w grę.
Ahaaa i OSB dałbym grubsze tak jak prawi GWD.
To takie moje spostrzeżenia ale ja tam się na niczym nie znam ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-30 | 15:39:38
hej. dzieki za odpowiedzi.

@gwd - w temacie ognia, kupuję Twoje argumenty. Faktycznie kwestia prawidłowo wykonanej instalacji elektrycznej jest tutaj ważniejsza

co do jętek: to o tych siłach ugniających ew. krokwie nie myślałem. W sumie dach będzie miał aż 50 stopni i docelowo będzie pokryty blachą w rąbek więc śnieg nie powinien na nim raczej zalegać. muszę przegadać temat z Kier.Budem czy z jego punktu widzenia będzie ok.

@Wojtek Ś - co do OSB, to mam jakiś opór przed tym materiałem we wnętrzach. Wiem ze teraz sporo sie tego stosuje, ale jakos wyobrażałem sobie białe gładkie ściany GK jako bardziej 'estetyczne' rozwiazanie. Wiem ze to tylko warsztat, ale mam nadzieje spedzac w nim sporo czasu jak juz powstanie... Musze przemyslec.

co do preta gwintowanego - to faktycznie byloby najlepsze rozwiazanie. Niestety plyta fundamentowa juz wylana. A na etapie wylewania nie dalo rady zabetonowac pretow, bo plyta byla cala zacierana smiglem i kluczowe bylo aby maszyna podjechal do samej krawedzi plyty.

co do montazu OSB: rozejrze sie za Spax'ami w dobrej cenie. Chociaz znalazlem jeszcze strone z ksiazki o budownictwie szkieletowym i tam pojawiaja sie zszywki jako dopuszczalne rozwiazanie (skan w zalaczeniu). Przy płycie 12mm sugerowane zszywki o dlugosci 50mm.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-04-30 | 16:01:24
Zszywki naprawdę mocno trzymają, zastosuj te 50 mm i będzie OK. Montaż mega szybki. Jedyny minus jaki widzę to to że zszywka nie dociągnie wygiętej płyty i musisz przed wbiciem docisnąć płytę do kantówek.

Żebyś mnie dobrze zrozumiał: nie lubię OSB a jeszcze bardziej GK. Niestety w tym zastosowaniu osobiście na pewno nie poszedłbym w OSB. OSB będzie wyglądało dobrze w pierwszym tygodniu (o ile będziesz tam wchodził tylko podziwiać;). OSB przez samą strukturę nawet pomalowane na biało będzie wybaczało uszkodzenia. Nawet jak czymś zahaczysz to weźmiesz farbę o przeciągniesz i nie będzie śladu. Niestety "sterylne" pomieszczenia aby przyzwoicie wyglądały wymagają ciągłych zabiegów.

Gówna rzecz jaka mi w OSB przeszkadza to fomaldehyd którym jest spojony, ale przy tej kubaturze i przy pomalowniu w mojej ocenie nie powinno mieć to jakiegokolwiek znaczenia. Łączenia płyt możesz zamaskować akrylem, który jest elastyczny i bardzo dobrze się maluje. Naprawdę więc przy takim pomieszczeniu do będzie wyglądało bardzo estetycznie (o ile zadbasz o właściwe ułożenie płyt a nie będziesz robił z odpadów). 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-30 | 16:29:29
Niestety w tym zastosowaniu osobiście na pewno nie poszedłbym w OSB. OSB będzie wyglądało dobrze w pierwszym tygodniu (o ile będziesz tam wchodził tylko podziwiać;)

Rozumiem ze tu miales na mysli GK a nie OSB?


Przewaga trwałości OSB nad GK - to istotny argument. Muszę pomyslec. Moze GK zostawie na dachu i na scianach w czesci "garażowej" mojego warsztatu, a w czesci stolarskiej sciany wyloze faktycznie OSB i pomaluje na biało.
A może zamiast OSB dac sklejke?... tylko czy $$$ mnie to nie zabije. Musze policzyc.

Co do montażu płyty OSB - to mogę zawsze zastosować mix, tj. w paru miejscach wkręty aby dociągnęło do stelaża, a resztę "ostrzelać' zszywkami.

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-04-30 | 17:33:44
Znasz moje zdanie na temat tych dachów więc piszę o sprawach bieżących ;)

Ogólnie brakuje mi wymiarów na schematach, może były wcześniej w treści ale nie znalazłem.
Rozpatrujesz więźbę jętkową więc jętki obowiązkowe, dodatkowo przy lekkim pokryciu trzeba dodać wiatrownice (płatwie w poprzek krokwi).
Płyta OSB będzie o min. połowę tańsza od sklejki. OSB ma właściwości izolacyjne i wzmacniające konstrukcję, GK w warsztacie nie poosiada zalet (moim zdaniem  8) ). Formaldehydy - bez przesady stosowany jest też w kosmetykach, możesz zrobić barierę, niektóre farby posiadają właściwościowi wiążące. Możesz rozpatrywać boazerię wewnątrz, zakup kilka m3 sosny nie będzie wielkim kosztem a własna pachnąca boazeria - czad  :).
Większość przypadków z alu to ściema, światło podczerwone (ciepło) to światło i by alu mogło "działać cuda" musiałoby być umieszczone w pustej przestrzeni (nic nie dotyka takiej membrany z obu stron) - utopia.
Wełna bardzo ok. ale możesz kupić najtańszą wełnę mineralną o zadanej grubości (ta droższa będzie miała takie same parametry + koszty reklamy + koszty szkoleń sprzedawców + koszty łapówek prezentów dla architektów itp.)
Jeżeli chodzi o montaż OSB to sztyfty mogą z czasem wyjść, gwoździe do systemów drewnianych są pierścieniowane a dodatkowo też potwierdzam argument nierównych płyt, które trzeba dociągnąć.
Konstrukcje ścian mocuj na kotwy chemiczne hilti, fischer itp. Nie zapomni o izolacjach poziomych  ;)

Generalnie obejrzyj relacje z budowy April, dużo szczegółów dobrej budowlanki (amerykańskiej - drewnianej) 



Mamy na forum specjalistów od więźby (i to nie byle jakich) na pewno się wypowiedzą 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-04-30 | 19:26:31
Niestety w tym zastosowaniu osobiście na pewno nie poszedłbym w OSB. OSB będzie wyglądało dobrze w pierwszym tygodniu (o ile będziesz tam wchodził tylko podziwiać;)

Rozumiem ze tu miales na mysli GK a nie OSB?


Przewaga trwałości OSB nad GK - to istotny argument. Muszę pomyslec. Moze GK zostawie na dachu i na scianach w czesci "garażowej" mojego warsztatu, a w czesci stolarskiej sciany wyloze faktycznie OSB i pomaluje na biało.
A może zamiast OSB dac sklejke?... tylko czy $$$ mnie to nie zabije. Musze policzyc.

Co do montażu płyty OSB - to mogę zawsze zastosować mix, tj. w paru miejscach wkręty aby dociągnęło do stelaża, a resztę "ostrzelać' zszywkami.

Oczywiście czeski błąd. GK nie, OSB tak.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-30 | 21:49:09
Znasz moje zdanie na temat tych dachów więc piszę o sprawach bieżących ;)

Ogólnie brakuje mi wymiarów na schematach, może były wcześniej w treści ale nie znalazłem.
Rozpatrujesz więźbę jętkową więc jętki obowiązkowe, dodatkowo przy lekkim pokryciu trzeba dodać wiatrownice (płatwie w poprzek krokwi).

Hej Ozi. Dzięki za kolejne konstruktywne uwagi.
Co do tego łączenia dachów: no wiem. Ale jakieś już w głowie (i w SketchUpie) mam rozwiązanie - również dzięki Twoim wcześniejszym rysunkom.

@Wiatrownica: czy będzie potrzebna jeśli dach planuję przykryć w pełni OSB 12mm?
OSB kręcone bezpośrednio do krokwi. Na to ma iść wiatroizolacja, potem łaty i kontrłaty i na to blacha.

@Folia z alu - zgadzam się, że pewnie więcej w tym marketingu niż realnie działania. Ale uległem dobrze wyszkolonemu handlowcy i zamówiłem już razem z dedykowaną wiatroizolacją na dach i wiatroizolacją na ściany.

@Mocowanie OSB - własnie sobie pomyślałem że na OSB na ścianach i tak będzie kręcony szkielet z kontrał i łat na to (pod elewację drewnianą). Więc pewnie na każdym słupku i tak będę dokręcał kontrłatę przez OSB do słupka. to dodatkowo powinno wzmocnić połączenie OSB ze szkieletem.

@Wełna - nie wiem czy zrozumiałem sugestię. Masz na myśli że każda wełna się nada (np. zółta szklana w rolce z Castoramy)? Czy może każda skalna w płytach. Jeśłi to drugie to jakaś alternatywa do Rockwool'a jest? (coś bez narzutu za markę)

@Filmy April znam bardzo dobrze :) To one mnie pośrednio zmotywowały aby się spiąć w sobie i zacząć w końcu budowę mojego Drim Szopu.

@Spece od więźby - chętnie posłucham rad / opinii czy dach jest dobrze zaprojektowany. Ktoś? coś?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-30 | 22:03:44
i jeszcze dorzucam rzut konstrukcji z podstawowymi wymiarami (+/- parę cm)

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-04-30 | 22:35:10
Przy podanych wymiarach dwie uwagi
1. mała rozpiętość i krótkie krokwie - można by zastosować więźbę krokwiowo - belkową, tańsza bo bez jętek (warto podpytać doświadczonego cieślę)
2. trochę mała wysokość parteru - zgodnie z rysunkiem będzie mniej niż 2,4m do sufitu

AD wiatrownica - OSB wystarczy
AD folia- bez komentarza  ;)
AD mocowanie OSB - słuszne założenia
AD wełna - generalnie wełna to wełna, opór cieplny i inne współczynniki mierzone są w/g różnych norm (iso, PN, IEC, ARB itp. ) w zależności co wyjdzie lepiej na papierze  (serio) masz zaplanowana grubość i to jest ważne, wełna w płytach łatwiejsza do układania ale możesz brać rolki i rozwijać na drutach. Generalnie ma być ułożone szczelnie. A może PUR  ;)

anegdota (bez związku ze sprawą) - jakiś czas temu miałem wymienić izolacje stropodachu bloków z początku lat 70. Zgodnie z planem było tam 20 cm wełny szklanej. Ekipa gotowa wycinamy dostęp i zonk - stropodach (ok. 80cm wys. ) równo pokryty warstwą 5-6 cm pyłu szklanego. Doszło do utlenienia i degradacji wełny po ok. 45 latach. I co - a no nic, otwór zamknięty i  du*a z roboty - inwestora nie było stać na odessanie i utylizację tego syfu więc zostawił tak jak było.
Spokojnie, to była wełna typowo szklana wytwarzana w starej technologii teraz takich w handlu nie ma .
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-04-30 | 22:58:09
Przy podanych wymiarach dwie uwagi
1. mała rozpiętość i krótkie krokwie - można by zastosować więźbę krokwiowo - belkową, tańsza bo bez jętek (warto podpytać doświadczonego cieślę)
2. trochę mała wysokość parteru - zgodnie z rysunkiem będzie mniej niż 2,4m do sufitu

Ad.1
Dodam tylko, że krokwie i belki zaplanowałem z drewna C24 o przekroju 45x170 montowane w rozstawie osiowym 600mm.

Ad.2
Będzie dokładnie 245cm - grubość podłogi (ok. 2cm), więc wyjdzie na gotowo ok 243cm.
Natomiast ciągle nie podjąłem decyzji czy na belkach spinających ściany będę kładł jakąś podłogę czy zostawię same belki. Wtedy przestrzeni nad głową będzie sporo więcej.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-05-01 | 08:03:09
Jak znam życie podłogę będziesz kładł😏 miejsca nigdy za duzo.
250 cm to trochę mało ale z drugiej strony jest jeszcze przestrzeń pomiędzy belkami aż do podłogi antresoli.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-01 | 08:05:28
Te 245 to malutko :P zrób przynajmniej 285 żebyś płytę w razie W mógł do pionu postawic :P
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-01 | 11:12:21
Jak znam życie podłogę będziesz kładł😏 miejsca nigdy za duzo.
250 cm to trochę mało ale z drugiej strony jest jeszcze przestrzeń pomiędzy belkami aż do podłogi antresoli.

Na początek wykonam antresolę jedynie w części garażowej budynku. Zobaczę na ile jest (nie)funkcjonalna - tam będzie max 2m w szczytowym punkcie, i mocno opadający dach, więc raczej składzik na graty.
W części stolarskiej jeśli nie będzie takiej konieczności to wolałbym nie przykrywać belek. Własnie aby nie brakowało 'powietrza'.

Drewno np. mam pomysl aby trzymać na wieszakach zlokalizowanych na 'skośnej' ścianie bez okien. Tam będzie jakieś 4.2m na długości, więc na typowe wymiary na których pracuję wystarczy.
To co nie będzie musiało być pod ręką wyląduje na zewnątrz.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-01 | 11:16:47
ok. weź też pod uwagę słupy do tych wsporników, dechy sporo ważą
słupy możesz zrobić z klejonych pasków sklejki, ważnie by przenosiły część obciążenia na podłogę
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-01 | 11:45:18
Ano właśnie cały myk w tym aby uniknąć podpórek.

U siebie w garażu mam popełniony taki "regał" z wieszakami. Inspirowany przez Wood Whisperera.
Konstrukcja tak jak napisałeś: 2 pasy sklejki + w środek wypełniacz z kawałki kantówki. Wszystko kręcone do pionowych kantówek po bokach. Może mógłbym nawet wykorzystać konstrukcyjne słupki w ścianie szkieletowej. Chociaż nie wiem czy nie prościej przykręcić do nich od czoła na powierzchni ściany po kantówce jako konstrukcja nośna.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-01 | 11:52:05
To by były dodatkowe obciążenia ściany, lepiej podeprzeć. Inna sprawa, że w ten sposób będziesz wentylował tarcice ze wszystkich stron bo będzie odsunięta.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-01 | 11:54:01
A dodatkowo słupy mogą stanowić konstrukcję prasy
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-01 | 12:25:53
To jeszcze wrzucam pomysł na inny element warsztatu.
Ściana szczytowa w części garażowej ma być "przeszklona" tak aby możliwie doświetlała tą część warsztatu, gdzie będzie innego okna.
W tym celu chcę wykorzystać panele poliwęglanowe komorowe. Znalazłem firmę Rodeca która produkuje takie płyty w formie paneli 500mm x 6000mm które posiadają wbudowane zamki do łączenia po długości bez dodatkowych profili. W ten sposób powinno się uzyskać efekt w miarę jednolitej elewacji bez niepotrzebnych profili po środku.
Do tego dochodzą systemowe profile boczne (alu) i dolny które montuje się do konstrukcji. Oczywiście dochodzą również uszczelki.

Efekt wizualny powinien być ciekawy. Nie wiem natomiast jak z akustyką i utratą ciepła.
Podobno jeśli chodzi o ciepło, to taki poliwęglan ma współczynnik 1.2W/m2K co z tego co porównywałem z oknami nie wypada źle.
Co do akustyki - tu raczej nie oczekuję cudów. Gdzies w ulotce znalazlem parametr 24dB w warunkach laboratoryjnych.  Zdaje sie ze zwykla sciana szkieletowa z wypelnieniem wełną i pokryciem z plyt OSB lub GK tłumi na poziomie 32-40dB.

W załączeniu pare zdjec z mojej wizyty w magazynie firmy, ktora handluje tymi panelami.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-01 | 15:00:38
To żeś popłynął - stolarka na całej ścianie  ;D SUPER
Przenikalność cieplna to jedno ale sprawdź opór cieplny. Dobre okna (jako całość nie tylko tafla szkła) do domu niekoniecznie pasywnego mają wskaźnik 0,6w/m2 (takie mam) no i jeszcze cena - ile to będzie kosztować. No i czy warsztat będzie całoroczny.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-01 | 23:56:52
Nie jestem przekonany dotego poliwęglanu :P szyba to szyba  :D
Poliwęglan ma to do siebie że rozproszy ci światło i nie będzie to taki wielce efekt wow. Widziałem mnóstwo takich konstrukcji gdzie poliwęglan z czasem się przebarwił, odkrztałcił od temperatury itp. Rozumiem że rozchodzi się o koszta ale czy to o to chodzi w Dream Shop-ie. Jezeli coś jest twoim marzeniem to zrealizuje je tak żebyś nigdy nie musiał mówić zrobiłem to ale ile się przy tym napoprawiałem przez swoją oszczędność  :P :P marzenia nie mają swoje ceny więc nie oszczędzaj teraz żebyś później nie dokładał ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-02 | 11:34:20
Hej. Nie powiem żebym był przekonany na 110% do tego poliwęglanu. Ale tak samo nie jest przekonany czy szyby (musiałyby być mleczne, aby nie drażnić sąsiadów za płotem i vice versa) sprawdziłyby się lepiej.

Trochę mnie korci aby spróbować z poliwęglanem bo to coś innego.
Liczę na to że nie będzie się przebarwiał bo:
1. Ściana jest od północnej strony więc praktycznie nie światło słoneczne nie będzie bezpośrednio padać
2. Systemowe profile i uszczelki dookoła powinny zabezpieczyć komory przed dostawaniem się do środka wody i w związku z tym przed rozwojem jakichkolwiek grzybów w środku

Natomiast faktem jest że nie wiem jaki będzie efekt końcowy i to rozpraszanie światła o którym wspomniałeś.

Co do kosztów - to nie porównywałem o ile poliwęglan będzie tańszy. Same panele są tańsze ale dochodzą profile, etc.

Przy szybach mógłbym się pokusić o wykonanie całej ramy samodzielnie, więc byłby koszt drewna (najlepiej jakaś klejonka typu BSH) + koszt samych szyb).
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: norbert_o w 2019-05-02 | 11:34:29
Lechu a jak te zamki w poliwęglanie zachowają się pod naporem wiatru, patrząc na powierzchnię jaką chcesz przeszklić wg mnie przy mocniejszym podmuch ten poliwęglan wpadnie ci do wewnątrz.
Jeżeli nie zależy ci na dużym współczynniku ciepła to zwykła szyba 4/16/4 ma współczynnik 1,0W/m2K. I możesz zastosować znany ci system Vella :).

Ozi współczynnik okien psywnych to poniżej 0,8W/m2K wartość 0,6 jaki ty posiadasz to dotyczy się szyby.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-02 | 11:40:39
Hej Norbert! Miło Cię widzieć (?słyszeć) ponownie :)

Pod tym poliwęglanem będzie prosta podkonstrukcja z belek 14x145 w formie krzyża. Czyli przez mniej więcej środek tych paneli na wysokości 245cm będzie przebiegać poziomo belka od wewnątrz. Do niej dodatkowo mocuje się jakoś od środka te panele jakimiś uchwytami/zamkami. Więc w na tym powinno się to oprzeć od środka.

Dodatkowo akurat to będzie ściana północna - więc z tej strony wiatry nie wieją u mnie (tylko wschód <> zachód) + dodatkowo jest osłonięta przez mój i sąsiada dom - dużo wyższy od samego warsztatu.

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: norbert_o w 2019-05-02 | 11:46:09
Witam Lechu;

Wiem że lubisz nowinki, jednak nie szedłbym w poliwęglan. Zabezpieczysz go przed wciekaniem wody w kanaliki jednak pozostaje jeszcze woda z kondensatu która będzie się wytwarzać wewnątrz. Gwarantuje ci że po jakimś czasie krótszym czy dłuższym będziesz miał wewnątrz zielono.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-02 | 11:49:29
Zielono będzie na pewno, właśnie z tego powodu pakiety szybowe napełniane są wstępnie argonem (lekkie nadciśnienie) i mają profile osuszające
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-02 | 11:51:50
Podpisuje się pod tym co mówi norbert ;) ;) szczerze to sąsiada miałbym w du**e i zrobiłbym zwykle szyby, żadne mleczne. Nie ograniczaj dostępu do światła dziennego!!!! Jak będziesz trzeba to sobie zrobisz rolety i będzie po kłopocie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-02 | 12:13:15
No to mi namieszaliście teraz... muszę pomyśleć.

Jest jeszcze kwestia czasu - istotna dla mnie. Ścianę z poliwęglanu zrobię, jak dobrze pójdzie, w jeden dzień.
A z ramą pod szyby (wiele szyb), zejdzie mi się pewnie z tydzień pracy jak nie więcej. Pamiętam ile czasu się męczyłem z jedną prostą witryną...
No i jest jeszcze kwestia kosztów oczywiście... muszę pomyśleć.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: norbert_o w 2019-05-02 | 12:24:39
Lechu przesadzasz, z ogrodem dałeś sobie radę a z fasadą nie dasz :)
Może konstrukcja słupowo ryglowa bez profilu podstawowego?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-02 | 12:47:01
Dzięki Norbert za wiarę w moje umiejętności ;-)

Policzyłem na szybko i okazuje się że same szyby jednokomorowe + materiał na wykonanie obramowania (np. BSH 80x80) wyszły by mnie taniej niż komplet profili alu, uszczelek i paneli z Rodeca...

To mi dało do myślenia. W profile Vella w tym przypadku bym nie szedł. Korci mnie aby zainwestować w komplet używanych frezów Euro 68 (jest sporo na sprzedaż bo widocznie producenci wychodzą z tego rozmiaru na rzecz szerszych pod szyby dwukomorowe) i przetestować możliwości mojego Hammera B3. Kiedys Jarek z DiD pokazywał że ponoć ta maszynka pociągnie frezy do okien. Robił chyba jakąs realizację na wypożyczonych z Feldera frezach.

To by było dopiero wyzwanie... Idę myśleć dalej ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: norbert_o w 2019-05-02 | 12:56:46
Lechu by wykonać taką konstrukcję nie potrzebujesz całego kompletu frezów, potrzebowałbyś Profil Ramy wewnątrz, czop rama i widlica rama.
Jak już chcesz kupować frezy używane kup sobie nowe takie jak chcesz. Podejrzewam że używane będą miały do wymiany w 80% nożyki co w zależności od dostawcy frezów Opold, Leitz  czy najtańszy Frezwid będzie cię kosztowało tyle co dałeś za frezy.
Popatrz w ofertę Frezwidu może tam zapytać o potrzebne frezy na ramę.
Jeśli tak bardzo chcesz to my posiadamy frezy ale do okien w systemie Drewno-Aluminium mogę ci je pożyczyć.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-02 | 13:37:25
A Faba?
Masz jakies porownanie czy jakosc podobna jak Frezwid?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: norbert_o w 2019-05-02 | 13:43:45
Lechu w twoim przypadku gdzie potrzebujesz narzędzia na jedną realizację bardziej kierowałbym się ceną niż jakością. Faba jest na tym samym poziomie co Frezwid.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-02 | 14:23:11
A Twój hameraid jest przystosowany pod frezy, do tego jest chyba inna oś (osobny nr zamówienia)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-02 | 17:21:52
B3 to maszyna kombinowana czyli pilarka + frezarka DW. Frezarka zdaje sie ze na osobnym agregacie. Wiec teoretycznie sie nadaje. Pytanie czy mocy nie za malo. W koncu to maszyna raczej amatorska niz pro.

Odkad wyrwalem ja okazyjnie na olx 1.5roku temu nie mialem okazji przetestowac... bo brak odpowiedniej wielkosci warsztatu ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-02 | 22:30:47
bo brak odpowiedniej wielkosci warsztatu ;-)
no to sprawa rozwojowa  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-08 | 19:54:43
Dzień 1

Czas zaczynać! Podekscytowany ale jednocześnie pełen obaw. Wiedzę teoretyczną wydaje się, że posiadłem. A jak wyjdzie w praktyce, czas pokaże.

Pierwsza partia drewna przywieziona, wyprawa do marketu po gwoździe, kołki stalowe i parę innych pi***ół również zrobiona.

Najważniejsze, że w ruch poszła pilarka i młotek. Udało się pozbijać trochę desek i pojawił się zarys części ściany od strony ogrodu (wschód). Zaprzyjaźniam się z młotkiem ciesielskim i trenuję wbijanie. Wstyd się przyznać, ale nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz używałem gwoździ na jakiejś robocie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-08 | 19:57:48
Budowa  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-08 | 20:00:06
Budowa  ;D

Ja póki co też  ;) Mam nadzieję, że mi szybko nie przejdzie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-08 | 20:22:57
Dzień 2

Dzięki temu, że udało się przygotować poprzedniego dnia dobrze front robót, ruszyliśmy (tj. ja + jeden pomocnik) od rana pełną parą.

Pierwsze nadproże zrobione. Wykonany również nietypowy słupek narożny który łączył będzie 2 ściany pod kątem 121 st. (dla przypomnienia: warsztat jest na planie trapezu)
Dzięki temu, że cały model opracowuję najpierw w SketchUpie wykonanie takiego detalu (w załączniku zrzut z S.U.) przychodzi relatywnie łatwo. Bez tego męczyłbym się zapewne dużo dłużej + nie był tego w stanie wykonać w dokładny sposób.

Na spód deski podwalinowej przymocowana folia hydroizolacyjna (nazwa z etykiety) - chociaż w dotyku przypomina bardziej cienką gumę.

Obie sekcje ściany od ogrodu wykonane. Na ostatniej prostej, po konsultacji z architektem, zrezygnowałem z 2 "normalnych" okien 130x100. Zamiast tego wróciłem do pierwotnego założenia architektonicznego i między słupki wpasowałem 7 małych okienek 55.5x88. A właściwie to 7 fix'ów (nieotwieranych okienek). Stwierdziłem że będą fajniej wyglądać przy tej bryle + zdecydowanie łatwiejsze do wykonania.

Po południu wpadł jeszcze szwagier do pomocy i w trójkę byliśmy w stanie dźwignąć sekcje do góry, wypionować wstępnie i zablokować zastrzałami (?). Jeszcze bez kotwienia do fundamentu, ale... pierwsza "ściana"i tak stoi.
Mega się cieszę!  ;D

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 2019-05-08 | 20:44:25
No no, budowa u kolejnego Kornikaemoji106
Będe zaglądał, trzymam kciuki i uważaj na palceemoji6
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-08 | 20:48:16
Wielkie brawa!!  ;) nawet jak małymi krokami to ważne że do przodu  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2019-05-08 | 21:12:12
popłakałem się z zazdrości  :'(

niech Ci wszystko idzie tak sobie zaplanowałeś :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-08 | 21:36:01
Dzięki Panowie. Trzymajcie kciuki - przyda się.

A i zaglądajcie do wątku bo będę miał zapewne jeszcze niejedno pytanie.

Swoją drogą - dzięki Waszym sugestiom chyba zdecyduję się na wykonanie ściany szczytowej ze szkła zamiast z poliwęglanu jak pierwotnie planowałem.  8)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-05-08 | 21:46:24
Gwoździe walisz z ręki?  Nie myślałeś o jakiejś gwoździarce?

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-08 | 22:06:32
Myślałem, myślałem. Nawet zanabyłem takową w Juli. Pneumatyczna na gwozdzie 50-90mm.

Czekam tylko na kompresor. Niestety producent u którego zamowilem kompresor ma obsuwkę. Miał być u mnie już wczoraj a wygląda na to, że będzie dopiero w poniedziałek. Dlatego zaprzyjaźniłem się z młotkiem póki co.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-05-08 | 22:29:14
To normalne gwożdzie czy sztyfty?
Jak normalne to pójdzie na małym ciśnieniu do 8 bar, czy musi byś większe, bo widziałem, że są małe kopresory dające do 25 bar.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-08 | 22:37:35
Normalne gwoździe. 3.1x90mm.
Wg danych technicznych kupionej gwozdziarki:

Ciśnienie robocze   4,9-8,4 kg/cm²
Zużycie powietrza   127,4 l/min @ 6,2 bar

Sąsiad ma taki mały kompresor Stanleya. Może faktycznie pożyczę i przetestuję czy gwoździarka odpali na nim.
Byłoby spore ułatwienie.

Z drugiej strony: reszta zamówionego drewna nadal nie dojechała... Więc nawet nie ma czego zbijać.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-05-08 | 23:01:31
Nawjażniejsze jest ciśnienie robocze. Jeśli do 8 bar to powinien pójść, tym bardziej w miękkie drewno. CHociaż 3,1 x 90mm mało nie jest.
To czy mały czy nie to ma niewielkie znaczenie, jeśli nie będziesz bił 100 gwoździ na raz. Po prostu będzie się częściej włączał.

Trochę mnie dziwi tylko to zużycie: Zużycie powietrza   127,4 l/min @ 6,2 bar

Powinno być podane ile zużywa powietrza na jeden strzał.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-09 | 19:51:58
Dzień 3

Trochę rozbity dzień. Głównie przez kolejne opóźnienie w dostawie drewna. Zamiast przyjechać rano, towar dotarł dopiero o 13. I w dodatku nie wszystkie przekroje. Przyjechało najwięcej 45x170... na więźbę dachową  ???

Najgorsze, ze nie ma pewnosci kiedy dotrze reszta. Ciagle jakies opoznienia na skladzie drewna...

Ale aby nie marnowac dnia, z tego co jest, wzialem sie za robienie najkrotszej sciany. Od strony domu (tj. sciana polnocna) do zrobienia jest pol sciany. Pol to bedzie szkieletowa konstrukcja jak reszta budynku. Natomiast droga polowka, to bedzie w pelni przeszklona sciana. Dyskutowana juz zreszta w tym watku wczesniej. Ta druga polowke zostawiam sobie na potem. Dopiero pewnie jak stanie caly szkielet + zrobie pokrycie dachu to moze uda sie wstawic do warsztatu tymczasowo maszyny ktore potrzebuje aby wykonac rame do okien/fix'ow. Bede chcial wowczas zmierzyc sie z tematem tych fix'ow + drzwi w warsztacie + byc moze rowniez brama wjazdowa do czesci garazowej.

Pomimo poznego startu dzisiaj, udalo sie przygotowac szkielet malej scianki. Glownie dzieki... odpalonej gwozdziarce  :)
Czerwony Meec z Juli poszedl w ruch. Na razie na pozyczonym kompresorze, bo moj ciagle sie produkuje. Maly zolty Stanley 50L dawal sobie rade. Kompresor zalaczal sie na krotko srednio co 10-15 gwozdzi.
Gwozdziarka daje rade. Musze jeszcze dopracowac technike wbijania bo czasem zdarzylo mi sie wbic seria 2 gwozdzie naraz. A tego nie chce.

Jutro scianka powinna stanac. Oprocz tego musze sie zastanowic co robic w oczekiwaniu na reszte drewne. Zastanawiam sie czy nie zaczac przycinac drewna ktore przyszlo na krokwie...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-10 | 18:59:07
Dzień 4

Udało się dokończyć ściankę od strony północnej i ją postawić. Mam już 2 razy więcej ścian niż poprzednio ;-)
Widzę już teraz jak szerokość warsztatu (380 cm) wygląda w realu. Bałem się że będzie wydawało się ciaśniej, ale chyba powinno być ok. Chociaż oczywiście to wszystko jeszcze mocno złudne nadal.

Zakotwiłem pierwszy narożnik do betonu. Wymyśliłem sobie, że to będzie punkt referencyjny do ustawienia reszty ścian. Póki co nie kotwię reszty. Pomyślałem (nie wiem czy słusznie), że zrobię to dopiero jak staną wszystkie ściany, tak aby zostawić sobie możliwość ew. korekty, przesunięcia o te parę cm w razie gdyby uciekły mi gdzieś wymiary.

Ponieważ nadal nie mam drewna na resztę ścian, zabrałem się za cięcie profili które dotarły na krokwie.
Najpierw zrobiłem "prototyp", tj. przyciąłem 4 krokwie + 2 belki spinająca - wszystko wg wymiarów które wychodzą mi ze SketchUp'a. Skręciłem na próbę i ustawiłem na płycie i zacząłem mierzyć czy wypadają mi końce na równo z planowanymi ścianami no i generalnie czy równo przylegają krokwie do przyszłej belki kalenicowej, itd.
Generalnie wyszło ok. Więc zaczęliśmy ciąć kantówki (?deski) na krokwie.  Masakra, jeśli chodzi o czasochłonność!

Pytanie
Czy ktoś zna jakiś patent jak przyspieszyć sobie pracę przy hurtowym docinaniu kantówek na krokwie? Na ukośnicy schodzi się bardzo potwornie długo. Przez 2.5h przycięliśmy we dwóch może z 20 krokwi. A potrzebuję ich 90!
Do zrobienia są 3 cięcia pod kątem 40 i 50st. Najdłuższe cięcie ma jakieś 25cm (zacięcie krokwi o wys. 170 pod kątem 40st.)


Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-10 | 19:15:57
Pięknie,
Czy ktoś zna jakiś patent jak przyspieszyć sobie pracę przy hurtowym docinaniu kantówek na krokwie?
uważaj z takimi pytaniami. Zaraz zrobi się gorąco od od propozycji użycia specjalistycznych Mafelli i Festooli  ;D

Jeżeli idzie za długo to ja zmieniłbym tarczę na mniej zębów. Ukośnica mają przeważnie tarcze do cięcia poprzecznego a to dużo zębów i dłuższe cięcie.  Ale generalnie w dwa dni ogarniesz cięcia bez zbędnych kosztów.


PS.
co to za numer z tymi dostawami drewna, trochę to niepoważne
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-10 | 19:51:50

uważaj z takimi pytaniami. Zaraz zrobi się gorąco od od propozycji użycia specjalistycznych Mafelli i Festooli  ;D


Własnie mialem dopisac - ze chodzi o jakis patent bez inwestowania w maszyny za milion $ bo na jedna robote to troche bez sensu

Ale pomysl ze zmiana piły dobry. Rzucilem okiem i moja obecna ma 60 zebow. I chyba juz wymaga ostrzenia (czy ktos jeszcze ostrzy tarcze?). Moze uda mi sie dobrac w markecie jakas niedroga tarcze na 40 kilka zebow.

Co do drewna - no troche niepowazne. Ponoc ciagle opoznia im sie dostawa brakujacych profili (a ze drewno plynie z daleka...). A ze mam juz wynegocjowana calkiem dobra cene za C24 na skladzie ktory jest jakis kilometr od mojego domu to nie mam motywacji aby brac od innego dostawcy - kolejny sensowny jest sporo dalej i zaplacilibym sporo wiecej za transport pewnie. Wiec zaciskam zeby i czekam.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-10 | 19:56:25
Doskonale Cię rozumiem, życzę dobrych pomysłów na organizowanie pracy z tego co jest  ;)
Szukaj może 32-36 zębów, to jest sosna więc jakość nie będzie zła. Jakie masz wymiary tarczy?


A tarcze ostrzę - tylko te drogie  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-10 | 20:00:12
Srednica 260, otwor 30. Wybiore sie do markietu i sprobuje cos dobrac. Bo na zamawianie w internetach nie bardzo mam czas.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-05-10 | 20:06:49
Weź irvina z LM.  Trochę posłuży. I tak koło 30z.

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-10 | 20:29:55
https://www.leroymerlin.pl/elektronarzedzia/tarcze-brzeszczoty-frezy/tarcze-do-pilarek/tarcza-do-pilarki-tarczowej-250mm-24t-30-sr-250-mm-24-z-irwin-marples,p271526,l3093.html

no właśnie wklejam  :)


PS
u mnie zapasy sprawdzone - tego wymiaru brak  :(
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-05-10 | 20:40:27
Kiedyś irwiny były tańsze...

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-10 | 20:43:30

https://www.leroymerlin.pl/elektronarzedzia/tarcze-brzeszczoty-frezy/tarcze-do-pilarek/tarcza-do-pilarki-tarczowej-260mm-48t-m-30-sr-260-mm-48-z-irwin-construction,p271373,l3093.html

tańsze też są, ale ta pierwsza tnie czysto mimo małej liczby zębów
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2019-05-10 | 21:50:53
Pytanie
Czy ktoś zna jakiś patent jak przyspieszyć sobie pracę przy hurtowym docinaniu kantówek na krokwie?

A masz zwykłą pilarkę tarczową ??

ustaw krokwie na kobyłkach , wyrównaj stronę ( brzeg )  z której tniesz , daj listwę i tnij 10-20 krokwi naraz . 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-10 | 22:12:15
Dzięki za te linki do tarcz Irwina.  Podjadę jutro do LM i poszukam.

Znalazłem jeszcze niedrogie tarcze w tym rozmiarze Makity z 24 lub 40 zebami

https://www.makita.sklep.pl/makita-b-17712-pila-tarczowa-do-drewna-260x30mm-24z-p-9986.html

lub

https://www.makita.sklep.pl/makita-b-08981-tarcza-do-drewna-260x30-40z-do-mlt100-ls1040-ls1018-ls1016-p-7976.html

Ktos korzystał z tarcz Makity?

Mam niedaleko siebie sklep gdzie handluja sporo Makitą i jest szansa ze mieliby ktoras z tych tarcz.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-05-10 | 22:13:50
Mam kilka tarcz makity. Są ok.

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-10 | 22:14:29

A masz zwykłą pilarkę tarczową ??

ustaw krokwie na kobyłkach , wyrównaj stronę ( brzeg )  z której tniesz , daj listwę i tnij 10-20 krokwi naraz .

Myślałem już o tym, ale nie podejdzie tak głeboko moja pilarka. Przy cięciu pod kątem 90 st. max na 50 kilka mm tnie.
A tutaj mówimy o krokwiach wysokich na 170mm, ktore trzeba jeszcze zacinac pod kątem...

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-05-10 | 22:16:34
Jak już, połóż na płasko na paletach i tnij jak zagłębiarką

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-11 | 07:50:18
Jaki masz wymiar krokwi?? 170 na ile?? Piotrek i Obi dobrze Ci mówią. Ulozysz krowie i jak masz zagłębiarke op*****isz jedna stone przewrocisz i zrobisz drugą.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-11 | 10:53:17
Tarcza kupiona :-)

Ide zaraz sprawdzic czy pasuje.

Co do krokwi maja wymiar 170x45. Ciecie pod katem po dluzszej krawedzi oczywiscie - mam zaglebiarke ale ma  tnie na 50mm a na pochylonym jeszcze mnie wiec nie podejdzie.

no chyba ze bym ulozyl na plasko krokwie. ale wtedy kazda musialaby byc przesunieta przy cieciach skosnych... nie sadze aby mi to wyszlo.

Ale patent dobry na przycinanie np. slupkow. Polozyc ileś 10-15 desek obok siebie. zrownac krawedzie, scisnac moze dodatkowo sciskiem i ciac razem.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-11 | 12:17:01
Tarcza odpalona. Jest bardzo dobrze. Raz ze zebow 2x mniej i do tego tarcza nowka ostra. W efekcie ciecie idzie min. 2x szybciej.  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-05-11 | 12:28:41
No i fajnie emoji106

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-11 | 12:48:03
super  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2019-05-11 | 14:48:19
to teraz szkoda czasu na kombinacje , do wieczora ogarniecie wszystkie ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-12 | 12:44:51
Pytanie - Poszycie dachu

Weekendową przerwę wykorzystuję na przemyślenie detali technicznych. Zastanawiałem się dłuższą chwilę nad zmianą koncepcji wykonania poszycia dachu.
Pierwotnie miało być 'klasycznie' tj. na krokwie montowane płyty OSB, na to membrana wiatroizolacyjna, potem łaty + kontrłaty i pokrycie dachowe (w moim przypadku blacha na rąbek).

Zacząłem się jednak zastanawiać czy nie zrezygnować z poszycia OSB i zamiast tego zamontować kilka stężeń (deska po przekątnej dachu montowana do krokwi, jak rozumiem która powinna usztywnić dach jeśli chodzi o przechylanie się na boki.

Poniżej zestawienie plusów i minusów które widzę przy tej zmianie - prośba o Wasze opinie czy dobrze kombinuję

PLUSY zmiany OSB na stężenie ukośne
1. Rezygnując ze sztywnego poszycia, odpada mi problem zapewnienia pustki wentylacyjnej między wełną a OSB.
To dla mnie najważniejsza zaleta takiej zmiany. Krokwie będą miały 170mm. Wełny chcę dać 150mm. Z tego co czytałem istnieje ryzyko ze rozprezajaca sie welna dotykalaby OSB. Musialbym zastosowac jakies sznurkowanie czy inny patent zabezpieczajacy welne przed dotknieciem OSB. To dla mnie masakra jesli chodzi o czas. Mam docelowo ok. 90-92 krokwi na calym dachu, tj. jakies +/- 89-91 przestrzeni miedzy krokwiami.
W przypadku samej membrany nie martwie sie o to bo welna moze dotykac membrany.

2. Oszczednosc czasu jesli chodzi o obijanie OSB calego dachu.

3. Oszczednosc czasu jesli chodzi o to sznurowanie o ktorym pisalem

4. Moge zrezygnowac z wykonywania szczelin wentylacyjnych przy okapie dachu (tam gdzie powietrze mialoby byc 'zasysane' pod OSB. To samo w kalenicy dachu.

5. Rowniez odchodzi mi problem wykonania/wymyslenia w jaki sposob mialaby byc wykonana szczelina wentylacyjna na srodku warsztatu, tj. tam gdzie spotykają się 2 połacie dachu.

6. Oszczednosc pieniedzy jesli chodzi o OSB

MINUSY zmiany OSB na stężenie ukośne
1. Zgaduję że OSB zapewniłoby większą sztywność dachu niż stężenia.
Liczę na to, że częściowo skompensuję to stosując: przewiązki blokowe (tj. kawałek deski 45x170 wpuszczony między każde 2 krokwie, mniej więcej na środku) + robiąc masywny stelaż pod blachę stosując większe przekroje łat i kontrłat (50x40)

2. OSB dodatkowo wygłuszyłoby dach.
Dla mnie istotna jest kwestia akustyki ponieważ warsztat stawiam w okolicy domków jednorodzinnych.
Mam nadzieję, że gorsza akustyka dachu nie będzie miała aż takiego znaczenia jeżeli dobrze wykonam wyciszenie ścian (tutaj będzie kilka warstw, od wew.: deska szalówka + plyta GK + wełna 150 + OSB 12mm).

3. Z OSB na calym dachu trudniej uszkodzic membrana wiatroizolacyjna przy chodzeniu po dachu / montazu blachy.

4. OSB po calosci dałoby mi większa szanse ze polac dachu wyjdzie mozliwie rowno (czyt. plasko). Z tego co czytałem pod blachę w rąbek dach musi być prawie że idealnie płaski, aby to dobrze wyszło.


Dajcie znać czy dobrze kombinuję / czy o czymś zapomniałem?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-12 | 18:55:15
Płytowanie zwiększa sztywność na tyle, że można zmniejszać przekroje innych elementów konstrukcji. Nie wiem czy tak było u Ciebie, jeżeli tak to zmiana nie będzie taka korzystna ekonomicznie a materiał już zamówiony. Bez pełnego poszycia też nie będzie źle, ale ja jestem zwolennikiem pełnego pokrywania czy deskowania.
Wcześniej pisałem o wiatrownicach i o tym pamiętaj przy braku pełnego pokrycia.
Pod blachę na rąbek musisz dać oplot jednowłóknowy (np. https://archiwum.allegro.pl/oferta/oplot-blacha-pod-rabek-corotop-oplot-250g-i7449828012.html), zapewnia wentylacje i wygłuszenie. Jest też produkowane jako membrana z oplotem. 
Wełna dotykająca OSB to nie problem jeżeli występuje to miejscami tak samo z membraną.

Generalnie budujesz na lata więc trudno znaleźć jednoznaczny powód by tu oszczędzać czas i pieniądze.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-13 | 18:45:38
Wcześniej pisałem o wiatrownicach i o tym pamiętaj przy braku pełnego pokrycia.
Pod blachę na rąbek musisz dać oplot jednowłóknowy (np. https://archiwum.allegro.pl/oferta/oplot-blacha-pod-rabek-corotop-oplot-250g-i7449828012.html), zapewnia wentylacje i wygłuszenie. Jest też produkowane jako membrana z oplotem. 

Wiatrownice (ja je nazwałem stężeniami ukośnymi w poście powyżej) będą oczywiście jeżeli zrezygnuję z pełnego deskowania.

Co do oplotu o którym wspomniałeś (nazywany chyba również 'makaronem' przez niektórych), to u mnie go nie planuję dawać. Zamiast tego daję 'klasyczny' szkielet z łat i kontrłat. W ten sposób zapewniam warstwę wentylacyjną pod blachą.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-13 | 18:50:30
W ten sposób zapewniam warstwę wentylacyjną pod blachą.
ok. ale tak nie wygłuszysz blachy. Prosty test - komórka w woreczku nagrywa dźwięk pod blachą na którą lejesz wodę z węża, potem to samo ale pod blachą daj warstwę trocin i też nagraj.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-13 | 19:00:26
Dzień 5

Pogoda się skiepściła ale nie ma zmiłuj  ;) Działaliśmy cały dzień pomimo powracającego deszczu. Mam ograniczoną liczbę dni, które mogę przeznaczyć na budowę warsztatu więc nie chcę tracić ani jednego. Chociaż na śr-czw zapowiadają w moich rejonach spore deszcze... mam nadzieję, że się nie poddamy.

Nowo zakupiona tarcza do ukośnicy dzisiaj już porządnie dotarta została. Pocięty praktycznie został cały materiał jaki dotychczas dotarł. Przygotowane jest 40 krokwi oraz 20 belek "stropowych" (te spinające ściany) o przekroju 45x170.

Popołudniem zabraliśmy się za cięcie i zbijanie kolejnej ściany. Tym razem ściana południowa. Prosta konstrukcja, bez żadnego okna czy drzwi. Więc praktycznie podwalina + oczep + 10 słupków. Do tego jeden szeroki słupek montowany prostopadle do pozostałych, który stanowi miejsce do przymocowania ściany wewnętrznej.

Przetestowany patent z hurtowym docinaniem belek na długość. Kilka belek złapanych ściskami i ukośnica w ruch. Poszło spoko, chociaż popełniłem czeski błąd przy pierwszym cięciu. Przyłożyłem przykładnicę nie z tej strony kreski. W efekcie słupki wyszły krótsze o grubość tarczy (2.2mm).  Aby nie marnować materiału, dosztukowałem podkładki z obłogu o grubości 2mm i zamocowałem na końcach słupków.

Ścianka zbita i praktycznie przygotowana do montażu jutro (brakuje jeszcze izolacji poziomej + drugiego oczepu). Gwoździarka mega ułatwia robotę + pozytywnie wpływa na relacje sąsiedzkie (1 uderzenie na gwóźdź zamiast 4-5).

Na rano zaplanowana wyprawa do składu po kolejne belki które ponoć w końcu dojechały.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-13 | 19:09:15
ok. ale tak nie wygłuszysz blachy. Prosty test - komórka w woreczku nagrywa dźwięk pod blachą na którą lejesz wodę z węża, potem to samo ale pod blachą daj warstwę trocin i też nagraj.
Hej ozi. Pełna zgoda. Rezygnacja z pełnego deskowania a co za tym idzie brak możliwości zastosowania tego oplotu wpłynie negatywnie na przenoszenie dźwięku w trakcie deszczu. Zdaję sobie z tego sprawę. Gdyby chodziło o dom czy domek letniskowy - pewnie bym się nie zdecydował. Ale tutaj chodzi o warsztat.

Natomiast w przypadku pełnego deskowania i tak musiałbym zrobić szkielet z łat i kontrłat zamiast oplotu. Powód? Chodzi o podniesienie poziomu połaci dachowej o te kilka cm, tak aby w miejscu gdzie zbiegają się 2 połacie dachu (kosz na środku budynku) powstało miejsce (zagłębienie) na wykonanie odpływu wody (rynna / kosz dachowy).
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-13 | 19:20:31
Spoko pamiętaj by na środku kosza zrobić spad na dwie strony.
A tak ogólnie to pogody na niebie i pogody ducha  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-13 | 19:56:14
Lechu I tak ładnie i sprawnie to idzie ;) niby małymi kroczkami ale ważne że do przodu!!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-13 | 20:18:50
Lechu I tak ładnie i sprawnie to idzie ;) niby małymi kroczkami ale ważne że do przodu!!

Dzięki!
Myślę, że w tego typu konstrukcji ta pierwsza faza jest najbardziej "spektakularna", bo z dnia na dzień widać realne postępy. To działa motywująco.  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-13 | 20:28:58
Dokładnie tak! Wszystko na początku jest o wiele bardziej widoczne i spektakularne. Garści wbitych gwoździ i metry desek stanowią ścianę która staje w calosci ;) później będzie inaczej bo jak już wejdziesz do środka to mimo że robota idzie to zwyczajnie jest mniej widoczna ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-15 | 13:31:12
Dzień 6

Wczoraj pogoda dała się we znaki. Cały dzień praktycznie padało i do tego temp. odczuwalna na poziomie 5-6 st.C.

Za dużo się nie posunęło przez to. Ale stanęła ścianka kolejna.
Oprócz tego udało się przywieźć kolejne partie drewna więc można działać dalej.
A na koniec dnia wyprawa do sklepu z okuciami zakończona przywiezieniem szyn do drzwi przesuwnych. Będą 2 pary takich drzwi w warsztacie, chowane w ścianie wewnętrznej (łączącej warsztat z garażem).
Dzieciaki miały frajdę jak dorwały się do szyny i wózków na kółkach ;-)

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-15 | 17:01:52
Trzeba widzieć plusy - przynajmniej Ci się na budowie nie kurzy  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-05-15 | 17:09:55
I drabinka na wysepce stoi :P ;D ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-15 | 18:42:44
Dobre, dobre!  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-15 | 18:57:25
Dzień 7

Ponoć niektórzy siódmego dnia odpoczywają... ale to chyba zwykłych śmiertelników nie dotyczy. Więc trza się było brać do roboty. Niestety karzą nas deszczem nieustannie... A pomyśleć, że przez poprzednie 2 miesiące była praktycznie susza...

Dzisiaj ruszyliśmy ze ścianą wewnętrzną. Podzieliłem ją na 3 sekcje. Najpierw na tapetę poszła sekcja, w której mają być zamontowane dwuskrzydłowe drzwi przesuwne o szer. ok 160cm. Drzwi chowane w ścianie. W tym celu w belkach podwalinowych wyfrezowałem wpust o głębokości ok. 2-2.2 cm i szerokości 5 cm. Chodziło mi o to aby zlicować się mniej więcej z poziomem docelowej podłogi. Tak aby móc drzwi przesuwne zawiesić możliwie nisko nad podłogą.
Robię to po to, aby mieć opcję jakiegoś uszczelnienia tych drzwi tak aby zatrzymać i pył i ciepło. Nie wiem na ile się to da zrobić przy drzwiach przesuwnych ale warto spróbować.

Trochę się zeszło z tym frezowaniem + zbijaniem ścianki w której słupki są ustawione równolegle do powierzchni ściany. Do tego ten chol***y deszcz.
Ale finalnie udało się skończyć i postawić tą sekcję. Zamontowana również pierwsza belka stropowa. Na razie w przypadkowym miejscu - chodziło bardziej aby usztywnić ściankę wewnętrzną z zewnętrzną.

Dzisiaj dojechał już ostatni transport C24. 64 belki o dług. 6m i przekroju 45x170. W momencie jak padało najmocniej chowaliśmy się pod dachem i przycinaliśmy te belki na przyszłe krokwie. Mamy już jakieś 2/3 przycięte (ok. 60 z 90 szt.). Taki przynajmniej plus tego deszczu, że zmuszamy się do stania przy ukośnicy i cięcia tych nieszczęsnych krokwi. Dzięki temu jak tylko uporamy się ze ścianami będziemy mogli od razu brać się za stawianie więźby.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-15 | 19:32:57
Artur! Artur zobacz ty Makita nawet warsztaty stawia ;D ;D
Dobra robota Lechu! Grunt że wynajdujesz sobie inne zadania i prace żeby nic w miejscu nie stało!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-05-15 | 19:36:35
Ja zawsze twierdziłem że to zaje**sty sprzęt :P ;D

A postępów w budowie warsztatu nie komentuje bo zazdrość odjęła mi mowę :P ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 2019-05-15 | 19:46:36
Serce się raduje jak tak robota idzie mimo przeciwności- TAK TRZYMAĆemoji106
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-05-15 | 19:59:09
obserwuję z zaciekawieniem i czekam na więcej :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-15 | 22:01:24
Artur! Artur zobacz ty Makita nawet warsztaty stawia ;D ;D

Ta mała Makita to jeden z moich najlepszych zakupów. Świetna maszynka. :)

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-15 | 22:06:18
Serce się raduje jak tak robota idzie mimo przeciwności- TAK TRZYMAĆemoji106

Dzięki wszystkim za słowa otuchy!
Powera dodaje mi widok jak z dnia na dzień powoli wykluwa się bryła warsztatu. I to w realu a nie tylko w SketchUp'ie jak dotychczas ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-15 | 22:08:51
Wszystko będzie z dnia na dzień co raz większe i lepszeemoji6emoji6
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2019-05-16 | 09:11:49
Jak zacząłem bawić się w drewnie ze 2 lata temu, to stwierdziłem, że BARDZO brakuje mi miejsca do pracy ... a to na stosie palet, a to na kolanie, a to na chodniczku ... chyba zaczynam przechodzić kryzys wieku średniego (może trochę za wcześnie ? ;) i zamarzył mi się warsztacik ... może nie taki duży bo nie mam miejsca i kasy, ale taki z 20m2 żeby miał ... dlatego z zachwytem patrzę jak powstają takie konstrukcje jak Twoja ... życzę siły i wytrwałości bo zanosi się na piękny obiekt ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: mk_kosa w 2019-05-16 | 11:12:59
ale rura spustowa na domu...... krzywo, panie...... ;) teraz widać, że obiekt powstaje (prawie) przed oknami "drugiej połowy budynku"; pewno odległości zachowane ale zapewne nie polubią Ciebie za to;

powodzenia w budowie. Marcin
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-16 | 13:41:14
ale rura spustowa na domu...... krzywo, panie...... ;) teraz widać, że obiekt powstaje (prawie) przed oknami "drugiej połowy budynku"; pewno odległości zachowane ale zapewne nie polubią Ciebie za to;

powodzenia w budowie. Marcin
masz Pan oko...  ;)

sąsiadów urabiam od dłuższego czasu. generalnie dobrze żyjemy i nie chcę aby się to zmieniło. Zresztą parę razy gdzies w tym wątku wspominałem, że istotne jest dla mnie aby budynek był jak najmniej uciążliwy dla sąsiadów.

Np. odsunąłem go o dodatkowy metr od płotu, więc łącznie 5m będzie odległości od płotu, kształt dachu i jego relatywnie niska kalenica (a właściwie kalenice) tak aby nie zasłaniać światła, dobre wygłuszenie + chcę zadbać aby wizualnie był to ciekawy obiekt i raczej się podobał niż szpecił. Dodatkowo po zakończeniu budowy zadbam o to aby pas ziemi między ich płotem a budynkiem obsadzić roślinami, drzewkami, etc.
A no i jeszcze ogrodzenie obsadzę ze swojej strony winobluszczem lub rdestówką i w ten sposób stworzy się fajna zielona ściana.

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-16 | 23:41:04
Dzień 8

Pogoda od rana nie rozpieszczała. W związku z tym prace głównie na froncie: przycinanie / rozcinanie / docinanie. I wszystko pod dachem.

Ale jak tylko deszcze zelżał to od razu na 'plac budowy' i dawaj. Zbita i ustawiona środkowa sekcja wewnętrznej ściany. Łatwo i przyjemnie, bo tylko słupki i przewiązki. Żadnych okien czy drzwi.

Zanim zabrałem się za dokończenie wewnętrznej ściany, stwierdziłem że dobrze by jednak już wyrównać ścianę zewnętrzną i zakotwić do podłoża. Aby był punkt referencyjny do ustawiania pozostałych ścian. Sznurek rozciągnięty. Miarka i solidny młot kowalski w dłoń i można ustawiać ścianę w linii prostej. Po ustawieniu  zakotwiona do betonu za pomocą kołków stalowych.

Po południu zaczęło się przejaśniać i dostaliśmy nowego powera. Na tapetę ostatnia sekcja środkowej ściany. Tym razem nie poszło już tak szybko. W tej części chcę mieć kolejne drzwi przesuwne. Więc zaczęło się dłubanie. Frezowanie podwaliny. Montaż słupków w nietypowy sposób. Nadproże. Itd.
Zeszło się dłużej. Do tego trzeba było wszystko 2 razy mierzyć i sprawdzać, tak aby finalnie wpasować się w stoające już ściany i aby narożniki się zeszły.

Zresztą narożnik też nietypowy, bo nie łączony pod kątem prostym, ale pod kątem 58.8 stopni... (dla przypomnienia cały budynek jest na planie trapezu).

Ale się udało. W nagrodę na koniec dnia wyszło słońce. Pierwszy raz od tygodnia. I wszystko znowu wygląda pięknie. Do tego przyszły warsztat ma już 4 "ściany" :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-05-16 | 23:50:02
Mniut na sercu jak się widzi takie postępy :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-16 | 23:53:42
Mniut na sercu jak się widzi takie postępy :)
Dzięki, dzięki. Może tempo nie jest zawrotne ale staram się aby każdego dnia coś się zmieniło i było to widać.
Profesjonaliści zrobili by to pewnie w połowę czasu...  Ja wszystko muszę zmierzyć dwa razy, przemyśleć, poprawić. Staram się robić wszystko bardzo dokładnie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Stachmiesz w 2019-05-17 | 06:56:00
obsadzę ze swojej strony winobluszczem
Po kilku latach będziesz miał kłopot jak się zacznie rozrastać, to chwast. Walczyłem z usuwaniem tego w zeszłym roku. Zastanów się, czy zamiast tego nie lepiej posadzić zwykły liguster
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-17 | 09:55:00
Tak sobie oglądam te foty i już (w wyobraźni) ustawiam: tu strugareczka, tu foratóweczka, tam wiertareczka.....   Ale się rozmarzyłem  ::)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-17 | 09:57:28
Ozi wszystko przed namiemoji1787emoji1787 tak to sobie zawsze tłumacze jak widzę tego typu wątki emoji6
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-17 | 10:03:39
Musiałbym kupić działkę od sąsiada, a On sprzedawać nie planuje  :-\ 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-17 | 10:08:10
Nie wiem jak u Ciebie jeszcze wyglądają ceny działek ale u mnie to się ludziom sufit na głowę zwalił. 1000 metrów to koszt od 90 tysi w górę a lokalizacja to taka że lepiej panie nie pytaj
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-17 | 15:19:44
Tak sobie oglądam te foty i już (w wyobraźni) ustawiam: tu strugareczka, tu foratóweczka, tam wiertareczka.....   Ale się rozmarzyłem  ::)
Nawet nie wiesz ile razy dziennie przeprowadzam ten sam proces w mojej wyobraźni...  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-17 | 17:10:51
no więc dookoła mnie 400m2=400.000,00 zł
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-17 | 21:03:46
Dzień 9

Mój pomagier miał dzisiaj wolne, więc zrobiłem sobie dzień organizacyjny. Wyprawa do kilku składów budowlanych i marketów w poszukiwaniu brakujących materiałów i połowa dnia minęła.

Po południu wpadł szwagier na trzy godzinki i wzięliśmy się za ścianę zewnętrzną garażu. To najdłuższa ściana w budynku (ponad 16m). Podzieliłem ją na 3 sekcje. Wraz ze szwagrem udało się przygotować i zbić szkielet pierwszej sekcji. A po południu z pomocą sąsiadów dźwignęliśmy szkielet do góry i zakotwiliśmy tymczasowo do reszty szkieletu za pomocą belek stropowych.

Także dzień taki trochę na pół gwizdka, ale cieszę się że jest chociaż mały postęp.

No i wróciło słońce :)  Ponoć tylko na chwilę ale wróciło.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 2019-05-18 | 21:00:12
Mnogo metrów Lechuemoji4a z tym mierzeniem po dwa razy to ja zawsze sąsiadowi mówie jak mnie popędza: "Dla siebie robie- ma być dobrze".
Trzymaj tak dalej
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-20 | 20:17:40
Dzień 10

To był długi dzień. I męczący.

Plan był ambitny: dokończyć szkielet ścian. To oznaczało wykonanie 3 sporych sekcji. No i... udało się!  ;D
Co ważniejsze: wszystko się ładnie spasowało w narożnikach. Praktycznie z minimalną korektą (za pomocą 6kg młota...) ściany wskoczyły na swoje miejsce.

Jeśli pogoda jutro pozwoli to planuję "ponaciągać" ściany, tj. sprawić aby wszystkie stały ładnie w pionie i tymczasowo usztywnić je stężeniami skośnymi. Potem tą funkcję będzie pełniło poszycie z płyty OSB, ale to planuję wykonać dopiero jak zrobię więźbę i przykryję ją membraną. Nie wiem czy to najlepsza kolejność, ale jakoś mi tak pasuje na logikę.

Ściany trzeba jeszcze zakotwić do płyty fundamentowej (na razie tylko 1 jest zakotwiona).

A potem biorę się za więźbę. Zostało mi do docięcia jakieś 30 z 90 krokwi. I muszę jeszcze dokupić profil 45x220 na deskę kalenicową bo okazało się, że za mało zamówiłem. Więc jak dobrze pójdzie to do końca tygodnia powinna powtać przynajmniej część więźby.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-20 | 20:22:36
ch*j z pogodą ważne, że metry rosną  ;D


BRAWO
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Draole w 2019-05-20 | 20:26:37
Mega... Niech się wiedzie.. Dzień za dniem coraz więcej widać. Widać już cały zarys 👍
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-21 | 23:40:11
Dzień 11

Dzień bez spektakularnych postępów. Raczej wykonana robota, która w końcu musiała kiedyś być zrobiona. Chodzi o wyprostowanie, usztywnienie i zakotwienie wszystkich ścian. Jakimś cudem zszedł się na te prace prawie cały dzień (z przerwami na deszcz). Cieszę się że już mam to za sobą.

Ściany naciągane za pomocą pasa transportowego z Juli (4 tony, 15 mb). Dobry patent - polecam. Oprócz tego miarka w dłoń i sprawdzanie przekątnych, weryfikowanie czy są zachowane kąty proste, porównywanie do modelu 3D w SketchUp'ie. Na koniec przybite tymczasowe stężenie ukośne (chyba tak to się nazywa), czyli zwykła deska przykręcona po skosie do poszczególnych słupków, podwaliny i oczepu - po tym jak udało się ustawić ścianę w pionie).

Do tego na koniec dnia, zaliczona wyprawa do sąsiedniej miejscowości po brakujące drewno o przekroju 45x220 na przyszłe belki kalenicowe. Można powoli ruszać z więźbą...  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2019-05-22 | 10:21:35
A dasz radę wszystko zliczyć , tak mniej więcej koszt materiałów , po skończonej robocie ??
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: hycel w 2019-05-22 | 10:49:06
Witam.
   To wygląda jak Amerykańska rezydencja .
 Pozdrawiam .
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-05-22 | 11:00:10
A mnie nie daje spokoju kolor posadzki,podłogi...to beton ???
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-22 | 12:49:51
A dasz radę wszystko zliczyć , tak mniej więcej koszt materiałów , po skończonej robocie ??
Trochę się obawiam to robić... Chyba wolę nie wiedzieć...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-22 | 12:50:22
A mnie nie daje spokoju kolor posadzki,podłogi...to beton ???

Beton polewany wodą ze studni. Mocno zażelazioną jak widać.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-22 | 20:08:01
Dzień 12

Zakotwiona i wyprostowana ostatnia ściana. A to oznacza że możemy ruszać z więźbą.

Na początek zamontowaliśmy belki stropowe w części warsztatowej. Wrzuciliśmy na nie trochę starych desek i można już się poruszać w miarę bezproblemowo po poziomie +1.
W szczycie budynku zamontowana dodatkowy słup pomocniczy biegnący od posadzki do belki kalenicowej. Patent podpatrzony na filmikach z USA. Do tego słupa przykręcony docelowy słup podtrzymujący belkę kalenicową.
Wypionowane za pomocą krokwi.

Podobna konstrukcja zamontowana tymczasowo na środku warsztatu: słup oparty na belkach stropowych. I na nim zamontowana belka kalenicowa (a właściwie jej pierwsza część). Wszystko spięte 2 krokwiami. Na zdjęciach status prac na koniec dnia.

Do tak przygotowanej podkonstrukcji planuję mocować krokwie od rana. Potem montaż w analogiczny sposób kolejnego kawałka belki kalenicowej i powtórka z rozrywki. Mam nadzieję że ten etap pójdzie już sprawnie, po tym jak dzisiaj przećwiczyliśmy już technikę.

Wszystko fajnie tylko te wysokości... Na najwyższym poziomie rusztowania ja mam już miękkie nogi. Jakoś nie jestem stworzony do prac na wysokościach...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-22 | 20:18:32
I uprzedzam od razu pytanie o ostatnie zdjęcie. Nie, krokwie nie są kompletnie rozjechane  :P
To złudzenie, patrząc od strony tego pomocniczego słupa, który nie jest umocowany centralnie a przesunięty w prawo. Same krokwie wyszły całkiem ok i w miarę dobrze przylegają do belki kalenicowej.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-05-22 | 20:21:10
Jest progres emoji106

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: KolA w 2019-05-22 | 20:37:03
Miło popatrzeć! Zazdroszczę samego warsztatu który się buduje ale i tego, że robisz to sam. Satysfakcja 1000x większą nas koniec!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-22 | 21:17:44
Pięknie  :)
miękkie nogi to zdrowy odruch, za dwa, trzy dni będziesz śmigał po tych ramkach jak "stary"  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2019-05-22 | 21:28:08
Lechu szybciej warsztat stawia niż ja doniczki robię :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: wertus23 w 2019-05-22 | 22:00:33
Ja tak się zastanawiam czy ON kiedyś śpi i cokolwiek odpoczywa. Tępo ostre ...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-22 | 22:18:21
Hej Panowie. Dzieki za miłe słowa. Nakręca mnie to do działania.

Co do tempa prac: pamietajcie prosze ze robie to na ten moment full time. Chcę wykorzystać do maksimum urlop który wziąłem na ten cel.
Działam z pomocnikiem przez 7-8h dziennie. Z tego punktu widzenia nie uważam aby tempo było zawrotne. Myślę, że profesjonaliści którzy budują takie konstrukcje szkieletowe na co dzień (jest ktoś taki na forum?), ogarnęliby temat w połowę czasu co ja.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-05-22 | 22:51:43
Tępo ostre ...
Oksymoron ?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: wertus23 w 2019-05-23 | 01:13:37
Jak zawsze czujni...  ;D.       Tempo ostre :D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2019-05-23 | 07:12:45
Lechu idziesz jak burza :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-23 | 15:45:53
Jest moc, wszystko prezentuje się naprawdę zaje**scie!!! Mimo że ty nie widzisz wielkich postępów to z naszej perspektywy wygląda to zupełnie inaczejemoji6emoji6
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-23 | 20:05:57
Dzięki, dzięki Panowie!
Postaram się nie zwalniać tempa w takim razie. Chociaż pogoda mega nie pomaga. Dzisiaj kilka razy musiałem się chować bo co chwilę zacinał ostry deszcz. Ciężko się rozpędzić z robotą w takich warunkach, gdy co chwila coś wybija z rytmu.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-23 | 20:20:35
Dzień 13

Na szczęście nie pechowy  ;)

Dalej trwa walka z więźbą dachową. Pomimo, że bardzo mnie korciło aby z rana od razu zacząć montować krokwie do kawałka belki kalenicowej zamocowanej wczoraj, rozsądek wziął górę. A więc najpierw poświęciliśmy przedpołudnie aby zamocować pozostałe dwie części belki kalenicowej. Zbliżając się do ściany warsztatu która stoi pod kątem 121.2 st. w stosunku do sciany frontowej, zaczynaja sie "schody". Przykładowo, słup który podtrzymuje belkę kalenicową na końcu, musi z jednej strony w stać w linii z belką kalenicową, a z drugiej strony musi mieć krawędzie docięte tak, aby stanowił podparcie pod poszycie zewnętrzne + poszycie wewnętrzne...

Generalnie, dla mnie, jako laika, nie do wykonania bez modelu w SketchUp'ie. Zaglądam do niego kilka razy dziennie. Sprawdzam wymiary, kąty, odległości od punktów na szkielecie, itd.
Oczywiście projekt budowlany który posiadam, nie jest na tyle dokładny aby odpowiedzieć na pytania jak to wykonać. A więc w moim przypadku godziny spędzone nad budową modelu w SU to zdecydowanie dobra inwestycja.

Jak postawilśmy belkę kalenicową, po południu zabraliśmy się za montaż krokwi. Na początek zaczęliśmy od tych do których mamy najłatwiejszy dostęp, tj. te pośrodku warsztatu które łączą się z belkami stropowymi. Mamy ułozoną tymczasową podłogę i łatwiej się poruszać.

Na jutro zostawiliśmy sobie te które trzeba będzie robić z rusztowania + wymagające mocowania jętek.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-23 | 21:06:27
Co mam napisać - ładnie i z głową.
Dziękuje też za to, że masz jeszcze czas i chęci robić dla nas systematycznie foty.


PS.
przypomni mi proszę to kim Ty jesteś z zawodu?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-05-23 | 21:28:07
Pewnie informatyk ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 2019-05-23 | 21:49:56
Lechu czy ja już Tobie mówiłem że strasznie wolno to idzieemoji6

Tak naprawdę to budujesz jak ekipa 3 osobowa, tak trzymajemoji106
Ile dni urlopu jeszcze masz?

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-23 | 22:17:26
Pewnie informatyk ;D

Finanse. Ale jest trochę wspólnego z informatyką. Efekt mojej pracy to też wyłącznie zapis binarny (czyt. klepanie w komputer cały dzień). Stąd stolarstwo, gdzie powstaje coś realnego, namacalnego jest dla mnie tak kręcące.
Budując warsztat (i odpoczywając od korpo) dawno nie byłem tak zadowolony z życia  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-23 | 22:24:05
Lechu czy ja już Tobie mówiłem że strasznie wolno to idzieemoji6

Tak naprawdę to budujesz jak ekipa 3 osobowa, tak trzymajemoji106
Ile dni urlopu jeszcze masz?

Dzięki. Ale jak patrzę na gentlemena który nazywał się Larry Haun, co wyprawiał 40 lat temu bez festooli, sketchupow, gwozdziarek, itd. ze swoim kumplem Joe'm to wiem ze dluuuga droga przede mna.

Polecam obejrzec. Absolutnie fantastyczna seria video, jesli chodzi o budowe w technologii szkieletowej. Do tego fajny, klasyczny klimat.




Co do urlopu. Jeszcze trochę zostało. Mam nadzieję, że wystarczająco aby skończyć przynajmniej najważniejsze elementy.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-23 | 22:30:10
Ty budujesz, mówisz wolno ale jednak budujesz. A Larry Haun posadzony przed Twoim komputerem by się rozpłakał  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 2019-05-23 | 22:55:02
Oglądałem te filmy bo też miałem stawiać szkieletowy ale wyszło inaczej a robote takich fachowców przyjemnie się ogląda- fakt.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: mk_kosa w 2019-05-24 | 09:19:04
Larry i Joe to bracia
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-24 | 19:33:50
Larry i Joe to bracia
O proszę! Znaczy jesteś uważniejszym widzem niż ja :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-24 | 19:54:55
Dzień 14

Styrany jak koń po westernie...

Ale od początku. Dzień zaczęliśmy zgodnie z planem. Zaczęliśmy montować krokwie w środkowej sekcji warsztatu, czyli te łączone z belkami stropowymi. Ten etap poszedł dość sprawnie. Szczególnie że dzięki tymczasowej podłodze ułożonej na belkach stropowych poruszanie się po poziomie +1 dość proste.

Schody zaczęły się potem. Zacząłem mierzyć pozostałe krokwie które mamy przygotowane i z jakiegoś powodu rozjechały mi się wymiary. Próbowałem skumać dlaczego dłuższa, zewnętrzna krawędź krokwi jest w innym wymiarze niż miało być (w większości dłuższe o 5-7mm niż w projekcie). Drapałem się po głowie, mierzyłem tu i tam, przykładałem je do siebie, zacząłem nawet skracać je o te parę mm i w końcu odpuściłem. Optymistycznie liczę na to że te parę mm nie zrobi różnicy przy układaniu więźby nad częścią garażową.

Wybrałem z całej palety te krokwie o zbliżonym wymiarze, spiąłem je razem i oznaczyłem miejsce gdzie mają być przykręcone jętki.

Potem wróciliśmy do montowania krokwi do konstrukcji. Krokwie spinane jętkami nie mają już belki stropowej, więc montaż tylko z poziomu rusztowania. Nie zliczę ile razy pokonałem dzisiaj drogę dół>góra>dół>góra>itd.
Generalnie dawno się tak nie zmęczyłem, szczególnie że wróciła pogoda i momentami w upale zmęczenie jeszcze szybciej przychodziło.

Ale udało się zrealizować plan na dziś. Praktycznie mam wszystkie krokwie już zamontowane w części warsztatowej. Zostały do wycięcia najtrudniejsze krokwie, te nad ścianą szczytową na końcu warsztatu, tj. ściana która nie stoi pod kątem prostym w stosunku do reszty. W weekend mam plan sobie to dokładnie rozpisać, w jakiej kolejności dociąć te krokwie i pod jakimi kątami.

Ale dzisiaj cieszę się mega z tego co jest. Zaczyna to już przypominać docelową bryłę. Już zaczyna  być  widać przestrzeń w warsztacie. Szczególnie fajnie prezentuje się ta sekcja na początku bez belek stropowych, z przestrzenią nad głową do samego dachu.  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-05-24 | 20:05:37
Ujmę to tak


(https://i.gifer.com/2Itw.gif)


:)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Draole w 2019-05-24 | 20:44:55
A ja powiem że już jest piknie 👍👏
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: wertus23 w 2019-05-24 | 20:49:23
Idziesz jak przecinak w masło - brawo
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-25 | 17:54:43
Dzieki dzieki. Jesli uda sie utrzymac takie tempo to na koniec przyszlego tygodnia wiezba, a tym samym caly szkielet, powinna byc gotowa.

Potem chyba biore sie za dach a dopiero potem montaz poszycia zewnetrznego scian z OSB.
No chyba ze kolejnosc powinna byc odwrotna. Nie wiem. Może ktos ma jakies za/przeciw?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-25 | 18:40:06
Jak pokryjesz dach to choć trochę zabezpieczysz się przed złą pogodą. Poszycie ścian stabilizuje konstrukcję ale nośność dają konstrukcje ścian więc jako tymczasowa wiata przeniesie obciążenie. 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-27 | 20:16:45
Dzień 15
Dawno nie miałem tak aby z niecierpliwością czekać na poniedziałek...  8)

Weekend minął i czas się brać do roboty. Zabrałem się z dokończenie więźby nad częścią warsztatową. A to wymagało zmierzenia się z wykonaniem krokwi na końcu warsztatu. W weekend przez dobre 2-3h głowiłem się nad SketchUp'em w jaki sposób powinny być prawidłowo docięte. Oprócz rysunków rozpisałem sobie nawet plan działania w kilku krokach, jakie cięcia po kolei, jaki kąt cięcia, jaki pochył piły.
Wykonałem najpierw "prototypy" obu krokiew. Potem zabrałem się za wycinanie właściwych.
Wraz z montażem zeszło mi się dobre chyba z 2 godzinymi z tymi krokwiami. Nie wyszło idealnie dopasowane do wszystkich płaszczyzn, ale jest akceptowalnie. Poszycie z OSB zamaskuje ew. nierówności.

Następnie trzeba było rozmontować rusztowanie (jak ja to "lubię"...) i przenieść do części garażowej.
Tutaj najpierw trzeba było obsadzić i wypionować tymczasowe słupy na których ma leżeć belka kalenicowa. Następnie wciągnęliśmy pierwszą część belki na dach i zamontowaliśmy pierwsze 3 pary krokwi.

I tak się zeszło bite 9h...  :o
Jutro postaram się coś nadgonić.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-27 | 20:24:41
Lechu coby t uza dużo nie pi***olic I nie bić piany jesteś bohaterem swojego warsztatu! Precyzja i myślenie to twoje atuty tego się trzymaj!!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: leku w 2019-05-27 | 20:25:00
Tak spytam z ciekawości co będziesz robił ze śniegiem i wodą w tej części "V" między budynkami ?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-27 | 20:33:27
Idziesz jak kuna Patagońska  ;D BRAWO
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-27 | 20:54:35
Tak spytam z ciekawości co będziesz robił ze śniegiem i wodą w tej części "V" między budynkami ?
Wytapiał i sprzedawał jako wodę z lodowca po 300 PLN za butelkę?...  8)

A tak serio: na początek planuję w rynnie która będzie w tym koszu V zamontować kable grzejne do roztapiania zalegającego w tym miejscu lodu/śniegu.
Zobaczymy czy to wystarczy do uporania się z problemem śniegu.  W przypadku mega śnieżycy, pewnie nie obejdzie się bez odśnieżania.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-05-27 | 21:13:42
Ostatecznie położysz dach łączacy kalenice ... ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-27 | 21:30:45
Nie kracz... ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-05-27 | 21:34:31
nie wchodzę na rusztowanie bez kółek ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2019-05-27 | 22:03:38
aż mi się łezka w oku zakręciła  :'(

świetne efekty, tak trzymaj!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Jakacor w 2019-05-27 | 22:37:09
ku**a, ale to piekne jest. Zazdrosc!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-27 | 22:59:34
ku**a, ale to piekne jest. Zazdrosc!

Hehe musze sie przyznac ale tez siedze na tarasie wieczorami i sie gapie na ten szkielet. Tak mi sie podoba. Szczególnie ze ten swierk skandynawski taki jednolity i cala konstrukcja jakas taka 'czysta'  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-05-27 | 23:06:21
I na prawdę ten pokraczny dach tak zostanie?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2019-05-28 | 08:35:32
To V między dachami to newralgiczne miejsce ... trzeba pamiętać o spadkach, najlepiej jakby hydroizolacja była ciągła na długości ...
Nie wiem jak masz to rozwiązane w projekcie ... może by trzeba rozwinąć z rolki jakąś membranę dachową pvc/epdm czy cuś podobnego...

Ale norka wychodzi jak ta lala :)))
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-28 | 21:43:32
I na prawdę ten pokraczny dach tak zostanie?
Na razie tak. Caly czas wierze ze efekt koncowy bedzie fajny.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-28 | 21:46:07
To V między dachami to newralgiczne miejsce ... trzeba pamiętać o spadkach, najlepiej jakby hydroizolacja była ciągła na długości ...
Nie wiem jak masz to rozwiązane w projekcie ... może by trzeba rozwinąć z rolki jakąś membranę dachową pvc/epdm czy cuś podobnego...

Ale norka wychodzi jak ta lala :)))

Myślałem nad zrobieniem jakiejś obróbki blacharskiej po całości, w kształcie V (pod rynna). Ale moze faktycznie jakas membrana w pełni wodoszczelna w tym miejscu byłaby lepsza.
Dzieki za podpowiedz z tym EPMD. NIe slyszalem wczesniej o tych membranach. Rozumiem ze to jakas taka papa nowej generacji? (w uproszczeniu)
Ciekawe czy da sie to przymocowac do krokwi? Czy lepiej zrobic pelna plaszczyzne i jakos to przykleic?

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-28 | 21:51:37
Dzień 16

Nie lubię takich dni...

Niby cały dzień na budowie, ale efekty takie sobie. W sumie nawet nie wiem gdzie uciekł cały dzień. Udało się dostawić trochę krokwi, ale w sumie nie tyle ile bym chciał. Postawiliśmy kolejne słupy tymczasowe i wrzuciliśmy na górę kolejny 5-metrowy odcinek belki kalenicowej. Oprócz tego przygotowany front robót na jutro. Oby tylko nie lało jak dzisiejszego popołudnia...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: przemek77 w 2019-05-28 | 22:53:18
Dobrze Ci idzie  :)Od groma roboty zrobione. Mam tylko pytanie dotyczące dachu. Nie obawiasz się, że w okresie zimowym między dachami nagromadzony śnieg może " narozrabiać? Zaznaczam, to nie żaden hejt :)) pytam z ciekawości ;) czy masz jakieś rozwiązanie ?  :D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-05-29 | 07:53:11
Tu miałeś odp.
https://kornikowo.pl/watki-warsztatowe/drim-szop-by-lechu/msg79337/#msg79337
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-29 | 08:59:30
To jest najczesciej pojawiajace sie pytanie - co mnie nie dziwi.
Na poczatek planuje dobra izolacje tego polaczenia dachow + kable grzejne na zime do roztapiania zalegajacego sniegu.

Po pierwszej zimie bede mogl powiedziec czy zadzialalo.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-05-29 | 11:17:48
Nie czekając do zimy już mogę powiedzieć , że sam sobie stwarzasz kłopoty.
Mam blisko okien takie szpiczaste dwa cósie u sąsiadów i obserwuję co roku co się tam wyprawia.
Jak napada i się trzyma to pół biedy ale w pewnej chwili wyglada słońce i to wszystko zaczyna się topić i osuwać. W nocy przychodzi mróz i robi swoje i tak na przemian. Mozesz sobie topić kablami grzejnymi co chesz a i tak będziesz miał wodę po ścianach. Woda jak to woda zawsze znajdzie najkrótszą drogę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-30 | 13:22:31
Jestem na takim etapie ze nie bardzo mam jak to zmienic. Musze zaryzykowac z pelna swiadomoscia mozliwych konsekwencji.

Najwyzej za pare lat bede musial to jakos przerobic jezeli sie potwierdzi ze nie dziala.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-30 | 13:25:11
Dzień 17

Dalszy ciąg prac nad więźbą nad częścią garażową. Postawiona w całości belka kalenicowa. Dalej montowane krokwie i belki stropowe, które w części garażowej znajdą się tylko w środkowej sekcji.
Przód i tył garażu to konstrukcja krokwiowo-jętkowa.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Quent w 2019-05-30 | 13:56:36
Rozwiązanie jest dosyć proste jeśli jeszcze masz odkrytą konstrukcję dachu. Dołóż wewnętrzną konstrukcję pod połać ze spadkiem od tyłu do frontu.
Widok od tyłu:
   /\      /\
  /  \---/  \
 /    \  /    \
/      \/      \

a od frontu normalnie:
   /\      /\
  /  \    /  \
 /    \  /    \
/      \/      \

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Maciekk w 2019-05-30 | 14:14:34
Rozwiązanie jest dosyć proste jeśli jeszcze masz odkrytą konstrukcję dachu. Dołóż wewnętrzną konstrukcję pod połać ze spadkiem od tyłu do frontu.
Widok od tyłu:
   /\      /\
  /  \---/  \
 /    \  /    \
/      \/      \

a od frontu normalnie:
   /\      /\
  /  \    /  \
 /    \  /    \
/      \/      \

Szach mat :)
Raptem 15-20 poprzeczek do przykręcenia a problem znacząco straci na uciążliwości.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-30 | 14:53:21
Quent i Maciekk zadajcie sobie chłopaki trud i przeczytajcie wątek od początku. Możliwości jest wiele, powody obecnego wykonania ukryte są w treści postu 😉
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-30 | 20:09:44
Uczciwie muszę przyznać, że z różnych koncepcji proponowanych w tym wątku na poradzenie sobie z potencjalnym problemem zalegającego śniegu, akurat pomysł Quent'a najbardziej przypadł mi do gustu.

Niestety to dla mnie nie byłaby tylko zmiana konstrukcji, ale również więcej pracy/komplikacji przy wykonaniu poszycia dachu (planuję sam kłaść blachę). No mam orzech do zgryzienia.

Swoją drogę dziękuję wszystkim za uwagi i pomysły. Pod wpływem Waszych sugestii zmieniłem już koncepcję "szklenia" ściany szczytowej w części garażowej z poliwęglanu na zwykłe szyby komorowe. Architekt nie był zachwycony ale przyjął argumenty. Właśnie dzisiaj dostałem koncepcję jak mógłby wyglądać podział szyb w tej ścianie aby było nadal fajnie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-30 | 20:25:48
Dzień 18

Pogoda dzisiaj dopisała i od razu milej się pracowało. Do tego są efekty  :)

Udało się dzisiaj dokończyć montaż wszystkich "standardowych" krokwi (tj. w pełnej długości), jętek i belek stropowych. Tak więc szkielet jest już prawie skończony. Zostało do wykonania: kilka krótszych krokwi na końcu dachu (przy skosach), wykończenie szkieletu w ścianach szczytowych, parę rozpórek i trochę drobnostek.

Fajnie to już wygląda. Zrobiłem dzisiaj wyjątkowo więcej zdjęć tak aby można było zobaczyć cały budynek dookoła.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-30 | 20:53:49
Widok ten wyraża więcej niż tysiąc słow emoji6emoji16
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Fiodor45 w 2019-05-30 | 21:23:16
Jedyny komentarz jaki mi przychodzi teraz do głowy, to powiedzenie kolegi stolarza

 "komar h**a nie podsadzi"
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Maciekk w 2019-05-30 | 21:25:45
Uczciwie muszę przyznać, że z różnych koncepcji proponowanych w tym wątku, akurat pomysł Quent'a najbardziej przypadł mi do gustu.

Niestety to dla mnie nie byłaby tylko zmiana konstrukcji, ale również więcej pracy/komplikacji przy wykonaniu poszycia dachu (planuję sam kłaść blachę). No mam orzech do zgryzienia.

Pozostaje jeszcze zabezpieczenie tego styku dwóch dachów polimocznikiem. To cholerstwo nie przegnije, daje jednorodną warstwę, a do tego jest niepalne (to na okoliczność podgrzewania i ewentualnego zwarcia.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2019-05-30 | 21:41:08
zaje**ście już wygląda, wejdę tu za tydzień to narzędzia na ścianach będą wisieć pewnie :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-30 | 23:21:30
PROBLEM

Napisałem, że szkielet prawie skończony. Ale trochę się pospieszyłem. Przypomniałem sobie o problemie ze szkieletem. Liczyłem na to, że jak skończę wieźbę to będzie lepiej ale niestety problem nadal jest.

Chodzi mianowicie o brak sztywności konstrukcji w środkowej części budynku. Gdy się stanie na poziomie +1 i zacznie mocno bujać na boki (prostopadle do osi budynku) to niestety czuć że budynek się wychyla na boki.
Nie wiem ile, ale myślę że do jakieś 5-10 cm nawet.

To jest problem braku jakichkolwiek ścian wewnętrznych które wzmacniałyby budynek w tym kierunku.

W pierwotnym projekcie konstruktor zaplanował wykonanie takich pseudo ścianek które miały wzmacniać budynek i ograniczyć/wyeliminować tą pracę na boki. Na załączonych rzutach sprzed roku zaznaczyłem te mini ścianki na czerwono.

Jednak te ścianki bezsensownie psułyby przestrzeń. Pytanie czy można je zastąpić mieczami które spinałyby słupy z belkami stropowymi. Też wchodziłyby do wnętrza ale byłoby to przy suficie i aż tak nie psuło funkcjonalności.

Jakieś pomysły?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Quent w 2019-05-30 | 23:39:32

Pozostaje jeszcze zabezpieczenie tego styku dwóch dachów polimocznikiem. To cholerstwo nie przegnije, daje jednorodną warstwę, a do tego jest niepalne (to na okoliczność podgrzewania i ewentualnego zwarcia.


Da się samemu podziałać tym polimocznikiem czy bez doświadczenia lepiej nie brać się?
Gdzie to można kupić?
Mam do zaizolowania taras pod którym mam swój warsztacik ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Maciekk w 2019-05-31 | 04:16:43
@Quent -Widziałem w Google że są też do rozprowadzania wałkiem albo pędzlem. Ale nie wiem jak się to ma do tych natryskiwanych. No i cholernie drogo wychodzi:https://farbyspecjalistyczne.pl/produkt/neoproof-polyurea-r/ @Lechu - a co ma być na poddaszu? Możnaby się zaryglować prostopadle od przeciwległej krokwi. W ten sposób dostałbyś kratownicę z węzłem na środkowej ścianie budynku. Ale na poddaszu tracisz przestrzeń.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-31 | 08:31:11
Lechu ten ruch konstrukcji jest w krótkiej osi?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-05-31 | 08:35:25
PROBLEM

Chodzi mianowicie o brak sztywności konstrukcji w środkowej części budynku. Gdy się stanie na poziomie +1 i zacznie mocno bujać na boki (prostopadle do osi budynku) to niestety czuć że budynek się wychyla na boki.
Nie wiem ile, ale myślę że do jakieś 5-10 cm nawet.


Myślę że problem rozwiązałaby sztywna tarcza stropu.
Można to uzyskać np poprzez konstrukcyjne poszycie stropu z grubszej sklejki np szalunkowej, dodając poprzeczne belki pomiędzy pasy wiązarów i skręcając wszystko  razem konstrukcyjnie.

Na szybko myślę że sporo pomogłoby stężenie taśmowe, takie jak się stosuje do dachu, idące w płaszczyźnie stropu od narożników ścian do środka ściany przeciwległej:

(https://kornikowo.pl/gallery/3/605-310519083426.png)



Generalnie idea taka by strop stanowił wieniec/spięcie całej konstrukcji w poziomie, do tego przesztywniony w paru miejscach dach i stężone ściany krótkie i powinno być ok.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-05-31 | 08:37:20
Pomyślałem dokładnie o tym samym co Seler. X na stropie.

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-31 | 08:49:53
 Ładnie to wygląda chłopaki ale ewentualny brak sztywności występuje w innej osi. Spróbujcie rozpatrywać strop jako monolit, który jest oparty na trzech ścianach. Sztywność stropu nie zmienia sztywności ścian. Sztywność w tej osi zmienią miecze, o których pisał Lechu ale mam za mało danych by to obliczyć.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-05-31 | 09:02:41
Sztywność dadzą krótkie ściany na końcach, jeżeli będą odpowiednio sztywne. Coś jak domek z kart.
Chodzi o to żeby sztywność z tych ścian przenieść na całą długość ścian długich. To da tarcza stropu a na czas realizacji stężenia taśmowe.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-05-31 | 09:15:47
Koncepcja oziego mi się podoba. Miecze usztywniające konstrukcje ścian i zapobiegną nadmiernemu ruchowi
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-31 | 09:18:37
Hej Panowie.

Dla upewnienia sie ze wszyscy rozumiemy w ten sam sposob jak wychyla sie budynek, w zalaczeniu zaznaczylem ten ruch.

Czyli patrzac na sciane szczytowa, okapy ruszaja sie w poziomie. Oczywiscie ten ruch jest widoczny w srodkowej czesci budynku, tj. najdalej od scian szczytowych. Bo blizej scian szczytowych, ten ruch jest wyeliminowany wlasnie przez sztywne sciany szczytowe (beda jeszcze sztywniejsze jak zamontuje poszycie z OSB).

Na chłopski rozum, wydaje mi sie, że powinienem jakos usztywnic dach/belki stropowe ze slupami/scianami. Dlatego pomyslalem o mieczach.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2019-05-31 | 09:20:02
Z pewnością jak dasz poszycie ścian to powinno usztywnić budynek ... czy się mylę ?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-31 | 09:21:28
Z pewnością jak dasz poszycie ścian to powinno usztywnić budynek ... czy się mylę ?

Hej Daraas. Wlasnie wyedytowalem swoj post i zaznaczylem ze ten ruch jest w srodkowej czesci budynku czyli tam gdzie odleglosc od scian szczytowych jest najwieksza.
Sciany sa tymczasowo usztywnione stezeniami ukosnymi wiec to cos innego.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-05-31 | 09:31:27
ruch jest w srodkowej czesci budynku czyli tam gdzie odleglosc od scian szczytowych jest najwieksza.
Sciany sa tymczasowo usztywnione stezeniami ukosnymi wiec to cos innego.

Dlatego należy stężyć ściany w punkcie największego wychylenia z punktem o zerowym wychyleniu.
Da się to zrobić taśmami (to są dwie V a nie dwa X)  lub sztywną tarczą stropu.

Jak to działa, można sprawdzić np na pudełku po butach, postawić dnem na podłodze i ściany będą się środkiem wychylać, postawić dnem do góry i ściany będą sztywne.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Quent w 2019-05-31 | 09:35:58
Poszycie ścian nic nie zmieni. Musisz zdobyć tak jak napisałeś - dodać miecze w kilku miejscach w środkowej części.
Będą widoczne pod stropem ale nie powinny przeszkadzać. Można je wręcz wykorzystać do czegoś w warsztacie :-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-31 | 09:45:58
Jeszcze 2 szybkie wizualizacje jak myslalem o tych mieczach. Zaznaczone na czerwono
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Quent w 2019-05-31 | 09:46:25
Exactly!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-31 | 09:48:24
ruch jest w srodkowej czesci budynku czyli tam gdzie odleglosc od scian szczytowych jest najwieksza.
Sciany sa tymczasowo usztywnione stezeniami ukosnymi wiec to cos innego.

Dlatego należy stężyć ściany w punkcie największego wychylenia z punktem o zerowym wychyleniu.
Da się to zrobić taśmami (to są dwie V a nie dwa X)  lub sztywną tarczą stropu.

Jak to działa, można sprawdzić np na pudełku po butach, postawić dnem na podłodze i ściany będą się środkiem wychylać, postawić dnem do góry i ściany będą sztywne.

Hej Seler. Pytanie czy rozwiazanie z mieczami by to rozwiazalo rowniez?

Proponowany pomysl z wielkimi X nad glowa, mocno utrudnilby mi komunikacje miedzy poziomem 0 a antresola (+1)...
Bo jak rozumiem dobrze to co proponujesz powinno byc zamontowane w poziomie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-31 | 09:57:59
Lechu jesteś na etapie szkieletu: przymocuj tymczasowo kawałki płatwi spełniające zadania mieczy i sprawdź. Zrób to z kawałków, odpadów i raczej na śruby niż na gwoździe. Roboty na max 3 godz. Jeżeli to usztywni konstrukcje to masz rozwiązanie bez obliczeń (nie lubię, nie lubię  :( )
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-05-31 | 09:58:10
W jakimś stopniu na pewno, w jakim nie mam pojęcia, trzeba by wrzucić w jakiegoś robota i cały schemat statyczny zamodelować bo budynek jest jedną wielką wiązanką elementów o dużej smukłości.

Nie wiem czy miecz spięty z cienkimi pasem wiązara wiele da skoro pas wiązara będzie ulegał wyboczeniu.

Stężenia w poziomie stropu można zrobić z taśm stalowych 30x2mm, są dedykowane do takich zadań a docelowo jak zrobisz sztywną tarczę stropu to możesz sobie otwory do komunikacji zostawić jeżeli usztywnisz je odpowiednio wymianami.

Schemat statyczny tego budynku należy rozpatrywać jako sztywne tarcze ścian i stropów połączone przegubami jak sobie zrobisz takie pudełko ze sklejki i powiążesz krawędzie sznurkami to zobaczysz że będzie sztywne.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-31 | 12:57:07
Hej. Jestem po rozmowie z architektem i kierownikiem budowy. Ustaliłem, że najpierw spróbuję z mieczami w kilku miejscach i zobaczę czy to działa. Na szczęście jestem w stanie w prosty sposób to sprawdzać, bo wiem jak mocno dzisiaj mi się "kiwa" na boki i w którym miejscu.

Co więcej, architekt zaakceptował pomysł Quent'a na wykonanie dodatkowego spadu w środku budynku (kwestia zalegającego śniegu). Praktycznie nie będzie tego widać z tych miejsc, z których najczęściej będzie oglądany budynek.

Jedynie synowie moich sąsiadów, którzy mają okna swoich pokoi na pierwszym piętrze na wprost budynku będą wiedzieli :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-05-31 | 14:09:18
architekt zaakceptował pomysł Quent'a

Czy będą rzygacze?
Co ty byś bez nas zrobił?  ;D
"Żółwik" w planach?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Quent w 2019-05-31 | 15:27:26
Lechu dobrze że to wyszło teraz bo jesteś jeszcze w idealnym (najtańszym) momencie aby to dorobić.
Ja jak budowałem dom parę lat temu to pół  roku wałkowaliśmy temat projektu na usenecie ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-31 | 15:52:02
architekt zaakceptował pomysł Quent'a

Czy będą rzygacze?

To zależy jak się parapetówka potoczy...  ;)

A tak serio: po co mi to?
Bo żółwik to rozumiem ze dla dzieci.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-05-31 | 15:53:41
żółwik, to pełny dach na kalenicach >:D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Quent w 2019-05-31 | 15:54:29
Hehe ja też myślałem że o dziecko chodzi
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-05-31 | 17:09:20
Czy będą rzygacze?
Może taki nietypowy
(https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_7nM2bcuZGVgDYdS9b0d0QuSoW7UkTq0S.jpg)
https://www.google.com/search?q=rzygacze+rynnowe&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj6j87_hMbiAh**_CoKHVzsCJYQ_AUIDigB&biw=1348&bih=678
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-31 | 19:57:56
Czy będą rzygacze?
Może taki nietypowy

Kuszące, aczkolwiek chyba zdecyduję się na klasyczne rynny  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-05-31 | 20:27:39
Dzień 19

Jak widać w wątku dzisiaj dzień taki trochę organizacyjny. Sporo dyskusji na forum, z architektem, z kierownikiem budowy na temat kształtu dachu, na temat usztywnienia konstrukcji, itd. Do tego odpalałem dzisiaj temat malowania elewacji w domu więc tez trochę czasu uciekło.

Jeśli chodzi o budowę, to praca wokół dokończenia więźby. Docięte i zamontowane belki montowane wzdłuż skrajnych krokwi - tak aby było do czego przykręcić poszycie sufitu w narożnikach. Wykończona jedna ściana szczytowa (słupki). I do tego montaż rozpórek (?rygli) na końcu krokwi.

Zdemontowałem również tymczasowy słup i belkę w ścianie szczytowej wieńczącej garaż. Pięknie się prezentuje ta "ścianka", a właściwie wielki otwór od fundamentu do kalenicy :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-05-31 | 20:40:28
Znowu ku**a pięknie  ;D

Prze tą Twoją budowę (no może nie tylko Twoją - ale Twoją najbardziej  ;)) wydumałem jak powiększyć norę. Pomysł karkołomny - ale ja pi***olnięty jestem tak, ze tego...

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-05-31 | 20:42:36
Może taki nietypowy
Katedra we Fryburgu
Żadne smoki, malpy czy inne magiczne stwory ...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Quent w 2019-05-31 | 20:43:30
Drewniany szkielet jest piękny. Można się gapić bez końca. Także stojąc wewnątrz... Te wszystkie załamania światła, cienie od szkieletu.
Napatrz się póki nie zrujnują tego wszystkiego ściany i poszycie dachu ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-03 | 20:12:15
Dzień 20

Nie biorąc pod uwagę dodatkowych przeróbek, które wyszły pod koniec ub. tygodnia (dodatkowe skosy między połaciami wewnętrznymi dachu + miecze usztywniające) to więźba jak i cały szkielet praktycznie gotowe.

Dzisiaj trwały prace wykończeniowe przy więźbie (docięte i zamontowane ostatnie krokwie), ścianach szczytowych (słupy) i parę detali. Tempo prac dostosowane do temperatury na zewnątrz.

Jutro zabieram się za wspomniane wyżej przeróbki. Mam nadzieję się uporać z tym jutro i wtedy można ruszać dalej :)

W kolejnym kroku planuję zrobić najpierw poszycie zewnętrzne ścian (OSB 12) + na to membrana + łaty na ściany.
A dopiero w potem krycie dachu.

Pytanie
Zastanawiam sie jakiej długości powinny być miecze. Czy jest jakiś wzór wg którego się dobiera ich długość aby spełniały zadanie?
Jak robiłem altanę u siebie to stosowałem coś ok. 1.2m. Tyle że tam większe przekroje, a z drugiej strony mniejsza ilość tych mieczy.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-06-03 | 20:30:46
Dlaczego te wewnetrzne zastrzaly usztywniajace ściany nie są wpuszczone w pionowe belki?
Czy będą? Czy są w dobrym kierunku?
W domu szachulcowym dół idzie do środka ściany.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-06-03 | 20:33:43
Pewnie tymczasowe. Po obiciu płyta będą niepotrzebne.

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-03 | 20:34:40
Te stężenia ukośne są tymczasowe. Przed rozpoczęciem budowy więźby chciałem wyprostować możliwie ściany.
Po zamontowaniu sztywnego poszycia z OSB, planuję zdemontować te stężenia.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-03 | 21:05:52
Dorysowałem na szybko do modelu, te dodatkowe połacie dachu (żółwik?).

Wychodzi mi spadek ok 10-11 st. Pokrycie będzie z blachy na rąbek. Wg parametrów blachy, spadek powinien być ok (min. to 8 st.).

Co sądzicie?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-06-03 | 21:08:05
Sprytnie toto wygląda.

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-06-03 | 21:11:19
Generalnie ok. proponowałem Ci to rozwiązanie gdzieś na początku. Będzie ok. pomyśl tylko o wydajnym odbiorze wody a będzie tego sporo
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-03 | 21:21:19
Możliwe, że mi to uciekło albo nie zakumałem. Dopiero jak Quent mi to zwizualizował (jestem wzrokowcem) to spodobał się ten pomysł.

Co do wody. No własnie nie wiem jak zakończyć ten dodatkowy dach. Myślałem aby skończyć go jakieś 15-20 cm przed krawędzią budynku tak aby jeszcze wcisnąć tam systemowy lej spustowy (od systemu rynien) i podłączyć rurę spustową do odprowadzenia wody.
Tylko że wtedy napierający śnieg będzie się częściowo zatrzymywał na tej rynnie, zamiast swobodnie spaść z dachu.

Z drugiej strony jeśli zrobiłbym tego "żółwika" (?) do samej krawędzie budynku, to nie mam jak wcisnąć tam rury spustowej...

Nie wiem jak wykonać ten detal.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2019-06-03 | 21:49:35
zrób jakieś rozszerzenie i ciesz się wodospadem za oknem  8)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-06-03 | 21:51:32
Odwodnienie dachu musi iść poza obrys budynku wiem, że ucierpi ogólny wygląd ale trudno. Jeżeli zrobisz w obrysie to kosztem wymyślnych kształtów konstrukcji trudnych do zaizolowania. Ja wykonałbym kosz spustowy z cynk-tytanu dostosowany do kształtu, który ci tam wyjdzie. No i oczywiście rura spustowa też cynk-tytan, dobrze skomponuje się z nowoczesnymi elementami budynku.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-06-03 | 22:06:14
Może jednak rzygacze?
>:D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-03 | 23:42:27
Może jednak rzygacze?
>:D
Nie odpuszczasz  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: red_hose w 2019-06-04 | 07:14:16
Duże przedsięwzięcie i super się ogląda relacje z postępu prac!

Jedno mnie zastanawia, może nie słusznie, ale przerabiałem mnóstwo sporo niedoróbek u siebie w domu :( Otóż zastanawia mnie obróbka w pachwinie, która powstała przy dołożeniu dodatkowych płaszczyzn (zresztą bardzo dobrze wymyślonych). Obróbka z dachu skośnego (szarego) będzie ok, ale w nowej (czerwonej) płaszczyźnie będzie w poziomie. Tzn, będzie ze spadkiem podłóżnym, ale poprzecznie będzie w poziomie i wodę będzie zatrzymywał tylko mały rąbek w obróbce. Jeśli pokrycie ma być z zastosowaniem blachy na rąbek, to czy będzie się dało to mądrze zrobić? Nie wiem czy mnie ktoś zrozumiał, ale ogólnie chodzi o to, czy woda przy intensywnych opadach nie będzie podciekała przez obróbkę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-04 | 21:10:23
Hej red_hose

szczerze mowiac to nie wiem czy rozumiem Twoje obawy. Te dodatkowe płaszczyzny które dokładam (zaznaczone na czerwono) będą faktycznie kryte blachą na rąbek. Tyle że blacha będzie musiała być położona tak jak spadek tych połaci (czyli de facto prostopadle do reszty dachu patrząc z góry). Nie wiem czy w tej sytuacji gdziekolwiek bedzie cos w poziomie (nie liczac kalenicy)?...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-04 | 21:23:03
Dzień 21

De facto cały dzień na budowie zszedł się na zabawę z wykonaniem i zamocowaniem mieczy. Myślałem, że pójdzie to sprawniej, ale gdzieś jeszcze 3-4h uciekło na inne prace wokół domu i tak wyszło.

Co do samych mieczy: najpierw zamontowałem na próbę parę mieczy na środkowej ścianie. Efekt: bez zmian.
Dorzuciłem kolejne 2 komplety na słupach obok i było trochę lepiej, lecz bez szału. Zacząłem się martwić.
Dorobiłem kolejne 3 miecze i zamontowałem je na ścianie zewnętrznej garażu.

No i... w końcu poprawa! Budynek wyrażnie się usztywnił. Ale nie jest jeszcze idealnie. Planuję zamontować kolejne 3 takie zestawy jutro. Szczególnie, że miecze mam przygotowane.

Zauważyłem również podczas dzisiejszych 'beta testów' na huśtanie, że pracują również podwaliny. Sądziłem że po tym jak jest zakotwiłem je gęsto do betonu (kotwa co ok 120 cm), nie będą się w ogóle ruszać, a tutaj zaskoczenie. Zastanawiam się czy nie popełniłem błędu montując kotwy w osi belki podwalinowej, zamiast kręcić kotwy po przekątnej bliżej krawędzi?

Jutro być może dokupię jeszcze kotwy do betonu i dołożę ich trochę w środkowej sekcji budynku, montując tym razem bliżej krawędzi zamiast w środku belki.

No i zostaje nadal do wykonania dodatkowa podkonstrukcja pod dolożoną połać dachową.

Te prace wykończeniowe zawsze się u mnie ciągną niemiłosiernie...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: wertus23 w 2019-06-04 | 21:30:09
Kiedyś popełniłem domek dla dzieci- konstrukcja szkieletowa. Bujało się trochę, ale jak doszły deski na ściany to po dachu mogłem chodzić bez obaw.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-06-04 | 21:48:03
Dlaczego nie spróbowac dać stężeń na stropie? Może to usztywni każdą część?
Czy dobrze widzę, że nie widzę jętek/kleszczy na wszystkich krokwiach?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-06-05 | 08:32:19
Jak się ściana rusza to i podwalina musi bo tam przegub. Przesztywnisz to może popękać.
Będę się upierał że stężony strop w formie tarczy to odpowiedź na Twoje problemy :)
Jak ustabilizujesz konstrukcję to podwaliną się nie przejmuj, ona ma przenosić obciążenia pionowe i trochę pozimychch. Zginania nie przeniesie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-06-05 | 09:02:13
Podwalina będzie się minimalnie ruszać to oczywiste bo to nie jest dębina 16*16 cm tylko cieniutka deseczka z miękkiego drewna przykręcona nakrętką do podłoża. Przy takim momencie gnącym jaki się wytwarza oczywiście ta deseczka będzie się wyginać a jedynym oporem jaki natrafia jest podkładka pod nakrętką. A to zdecydowanie za mało, aby ograniczyć ruch. Minimalny ruch przy podwalinie przekłada się na widocznie odczuwalne przesunięcie wysokości stropu. Co jest dość oczywiste, że im dalej od podwaliny tym większe pzesunięcie co zresztą łatwo policzyć np. przesunięcie 1mm na wysokości 10 cm od płyty fundamentowej na długości 300 cm da przesunięcie 3 cm - oczywiście licząc zależność liniową a przecież kantówki też mogą się wyginać.   
W mojej ocenie dokładanie dodatkowych kotew nic (albo prawie) nie zmieni bo układ jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo. W tym przypadku najsłabszym ogniwem nie jest kotwa tylko sama podwalina. A w następnej kolejności mocowanie pionowych kantówek do podwaliny.
Usztywnij całość jak to teraz robisz i całość powinna się ustabilizować. 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: red_hose w 2019-06-05 | 11:16:14
Hej red_hose

szczerze mowiac to nie wiem czy rozumiem Twoje obawy. Te dodatkowe płaszczyzny które dokładam (zaznaczone na czerwono) będą faktycznie kryte blachą na rąbek. Tyle że blacha będzie musiała być położona tak jak spadek tych połaci (czyli de facto prostopadle do reszty dachu patrząc z góry). Nie wiem czy w tej sytuacji gdziekolwiek bedzie cos w poziomie (nie liczac kalenicy)?...

Z tym poziomem to się nie zrozumieliśmy :) Na myśli miałem to że żółwik nie ma przeciwspadku do głównych połaci dachu. Chodzi mi o sytuacje jak poniżej:
(https://kornikowo.pl/gallery/3/164-050619110207.jpeg)

Miałem taką sytuację u siebie, że obróbka koszowa komina była kiepsko zrobiona i przy mocniejszych opadach, woda płynąca po połaci dachu odbijała się od komina i podciekała pod pokrycie. Pomogła dopiero poprawka wygięcia obróbki przez dekarza. U Ciebie wody będzie sporo bo będzie ostro spływała ze sporej powierzchni dachu... Nie mówię złośliwie, żebyś mnie źle nie zrozumiał, tylko ten szczegół musisz sobie dopracować, bo nie wiem jak później rozebrać rąbek dla wykonania poprawki.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-05 | 21:40:01

Z tym poziomem to się nie zrozumieliśmy :) Na myśli miałem to że żółwik nie ma przeciwspadku do głównych połaci dachu.


Hej. Dzieki za zwizualizowanie problemu. Teraz juz chyba rozumiem. Ryzyko jest takie ze woda splywajaca ze stromego dachu moze podciekac pod blache ktora bedzie lezec na tym zolwiku, czy tak?

W sumie to faktycznie moze byc takie ryzyko. Myslalem zeby zrobic zwykla obrobke blacharska jak sie daje w koszach, czyli po prostu wygieta blacha w tak sam kat jak polacie dachu ktora wchodzilaby na 20-25 cm pod finalne pokrycie z blachy na rabek na jednej i drugiej plaszczyznie. Pytanie czy gdybym uszczelnil dodatkowo to polaczenie jakims dekarskim smarowidłem + dodatkowo moge zrobic jeszcze szersze te obrobki aby zachodzily jeszcze bardziej wglab, to czy to nie zminimalizuje ryzyka?

Jesli nie tak, to pytanie jak zrobic ta obrobke? Wygiac jakos ta obrobke w koszu, aby woda splywajaca nie wpadla pod przeciwlegla blache na rabek?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-05 | 21:46:09
Bonusowe zdjęcia

Wczoraj na budowę wpadł znajomy ze swoim dronem. Udało się strzelić kilka fotek z innej perspektywy, niż na co dzień oglądamy szkielet. Fajnie to z góry wygląda. Żałuję że nie było czasu posprzątać lepiej placu budowy, bo z tej perspektywy "z góry" ciężko cokolwiek ukryć  :o

Z drugiej strony jakbym sie nie starał to ToiToi'a nie ukryje. Zostaje tylko photoshop.  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-06-05 | 21:49:22
Fajne.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-06-05 | 21:50:14
Pięknie to z góry wygląda :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2019-06-05 | 21:51:34
robi wrażenie
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: leku w 2019-06-05 | 21:52:22
Masz szanse pretendować do … "Bryły roku 2019" :)

a podobny problem spływu wody jakoś już rozwiązali w szczecińskiej filcharmonii architekci z Hiszpanii :)

Pozostaje tylko podejrzeć z góry :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-05 | 21:55:47
Pięknie to z góry wygląda :)

Mi też się podoba  ;)

Wydaje mi się, że to najbardziej fotogeniczny etap budowy, dlatego cieszę się że znajomy znalazł chwilkę akurat teraz, zanim zaczniemy psuć bryłę obijając ją OSB, itd.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-05 | 22:10:04
Dzień 22

Dzisiaj dalszy dzień prac wykończeniowych jeśli chodzi o szkielet.
Ranek upłynął nad dokończeniem montażu zastrzałów (mieczy). Łącznie zamontowałem 18 zastrzałów w środkowej sekcji budynku, czyli tej która najbardziej pracowała.

Efekt?...

Ufff, udało się! Jest dużo lepiej. Budynek zdecydowanie się usztywnił i ruch na boki jest już minimalny. Na ten moment chyba zostawiam jak jest. Jak dojdzie poszycie ścian + zabuduję ścianę szczytową tym gigantycznym oknem, to powinno być jeszcze lepiej i wtedy będę ostatecznie decydował czy tak zostawiam, czy może jednak jeszcze jakieś dodatkowe stężenia mocować.

@seler, @gwd @reszta - dzięki za wszystkie podpowiedzi i rozkminy. Cieszę się, że ten problem praktycznie udało się rozwiązać.


W międzyczasie dotarło drewno na łaty i kontrłaty. Rozładunek 1600mb w 30-stopniowym upale "chwilę" zajął...
W ogóle, w okolicy 13-14 dzisiaj myślałem, że zrobię sobie już fajrant bo ledwo sapałem.

Ale krótka przerwa na regenerację sił i zabrałem się za budowę podkonstrukcji pod dodatkowe połacie dachu. Udało się zrobić dzisiaj połowę. Zamontowane dodatkowe 12 belek ze spadkiem ok 11-12 stopni. Najwyższa belka wyszła gdzieś na 2/3 wysokości dachu. Co ważne, podkonstrukcji nie widać z poziomu gruntu. Zobaczymy czy jak dojdą łaty i kontrłaty i dach się podniesie o jakieś 8 cm, czy wtedy będzie widać. No chyba że na tym żółwiku zrobię zamiast na łatach/kontrałatach na sztywnym poszyciu + mata pod blachę na rąbek ("makaron") i na to blacha? Muszę pomyslec. Żółwik nie bedzie ocieplany a wiec nie ma problemu wentylacji dla welny.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-06-05 | 22:12:27
Ile to ma mkw?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-05 | 22:23:09
Ile to ma mkw?

Pow. zabudowy ok 110m2. Użytkowej będzie ok 100.  45 w czesci warsztatowej + 55 w garażowej, adaptowanej na warsztat w razie potrzeby.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 2019-06-06 | 05:51:43
Lechu pięknie to wygląda, dodatkowych sił życzę w te upały.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-06 | 13:16:01
Lechu pięknie to wygląda, dodatkowych sił życzę w te upały.

Dzieki wielkie! Przyda sie  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-06 | 22:09:27
Dzień 23 - Kamień milowy

Dzisiaj wyjątkowy dzień, bo:

1. Minął dokładnie miesiąc kalendarzowy odkąd zacząłem budowę swojego Drim Szopu

2. Zakończyłem budowę szkieletu!

3. Zacząłem psuć szkielet

Ad.1
Zacząłem dokładnie 6 maja. Ciężko uwierzyć że minął już miesiąc. Z jednej strony mega się cieszę bo dużo udało się zrobić i de facto trzymam się planu. Z drugiej strony widzę jak dużo jeszcze roboty przede mną, a czas biegnie nieubłaganie (a wraz z nim mój długi urlop...). Mam nadzieję, że zdążę. Trzymajcie kciuki!

Mam jeszcze refleksję na temat pogody. Ten temat często przewija się w moich postach. I jak patrzę wstecz to faktycznie jakiegoś wyjątkowego "pecha" mam do pogody. Niby maj, niby powinno być umiarkowanie. A zamiast tego najpierw lało przez pół miesiąca, a potem od razu upały. Na palcach jednej ręki mogę policzyć dni, kiedy byłaby optymalna pogoda do budowania. To nie pomagało i na pewno spowolniło mnie trochę.

Ad.2
Dzisiaj dokończyłem konstrukcję pod dodatkowe połacie dachu (żółwika) i tym samym ogłaszam koniec prac przy szkielecie! Ufff!
Jestem zadowolony z tego jak to wyszło. Chociaż pewnie dopiero na etapie robienia pokrycia dachu będę mógł stwierdzić czy faktycznie wyszło równo czy może jednak fale Dunaju się na blasze porobiły bo dach krzywy. Oby nie!
Świetnie się szkielet prezentuje. Najchętniej to przykryłbym go całego szkłem i tak zostawił. Z punktu widzenia wizualnego jak dla mnie to szczytowy moment budowy.

Ad.3
No i dzisiaj zacząłem psuć ten piękny szkielet. Przywiozłem ze składu 44 arkusze OSB 12 i zabrałem się za montaż poszycia. Odpaliłem sztyfciarkę i strzelam sztyftami 40mm, do tego trochę wkrętów w kluczowych miejscach.
Dzisiaj udało się tylko 3 płyty przykręcić, ale czuję że dobrze jestem przygotowany i powinno dalej pójść całkiem sprawnie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-06-06 | 22:49:22
12 mm wystarczy do takich spraw?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2019-06-06 | 22:55:06
jak określasz kluczowe miejsca?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-06 | 23:09:14
12 mm wystarczy do takich spraw?
Przekroje stosuję wg zaleceń książki niejakiego Wojciecha Nitki ktory promuje budownictwo szkieleletowe w PL.
Z tego co pamietam to on zaleca:

OSB 12 na poszycie scian
OSB 15 na poszycie dachu
OSB 18 na poszycie podłogi
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-06 | 23:11:50
jak określasz kluczowe miejsca?

Narożniki + po środku + ew. dodatkowe miejsca jeśli widzę że płyta lekko odstaje od szkieletu. W pozostałych miejscach strzelam sztyftami.

U mnie dodatkowo na OSB przyjdzie potem szkielet z łat i kontrłat o przekroju 40x50 (szkielet pod docelowa elewacje drewniana), które też będą mocowane przez OSB do szkieletu konstrukcyjnego, więc to dodatkowo polaczy OSB z konstrukcja.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-06 | 23:16:18
Bonusowe video

I mały bonus z kręcenia dronem 2 dni temu. Wybaczcie słabą edycję i znaki wodne, ale ściągnąłem pierwszy lepszy program do przycięcia dłuższego video ktore przesłał mi znajomy. Generalnie to chyba pierwszy moj upload na YouTube w zyciu...

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-06-07 | 08:42:05
Ale Ci zazdroszczę przestrzeni  ;D


PIĘKNIE!!!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2019-06-07 | 08:55:52
Pięknie :))

I tak się spełniają marzenia ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: red_hose w 2019-06-07 | 14:25:07

Z tym poziomem to się nie zrozumieliśmy :) Na myśli miałem to że żółwik nie ma przeciwspadku do głównych połaci dachu.


Hej. Dzieki za zwizualizowanie problemu. Teraz juz chyba rozumiem. Ryzyko jest takie ze woda splywajaca ze stromego dachu moze podciekac pod blache ktora bedzie lezec na tym zolwiku, czy tak?

W sumie to faktycznie moze byc takie ryzyko. Myslalem zeby zrobic zwykla obrobke blacharska jak sie daje w koszach, czyli po prostu wygieta blacha w tak sam kat jak polacie dachu ktora wchodzilaby na 20-25 cm pod finalne pokrycie z blachy na rabek na jednej i drugiej plaszczyznie. Pytanie czy gdybym uszczelnil dodatkowo to polaczenie jakims dekarskim smarowidłem + dodatkowo moge zrobic jeszcze szersze te obrobki aby zachodzily jeszcze bardziej wglab, to czy to nie zminimalizuje ryzyka?

Jesli nie tak, to pytanie jak zrobic ta obrobke? Wygiac jakos ta obrobke w koszu, aby woda splywajaca nie wpadla pod przeciwlegla blache na rabek?

Teraz się zrozumieliśmy.
Tak jak napisałeś do takich miejsc stosuje się w koszach, czyli wygięta blacha w V, która wchodzi pod pokrycie na ~20 cm. Nie wiem czy zawsze, ale stosuje się jeszcze na końcu wsuniętej blachy zagięcie, które dodatkowo ma zapobiegać wypływaniu wody po za obróbkę. Ja tak miałem (zastosowana blachodachówka), ale odgięcie było zbyt małe i woda przy dużym deszczu odbijała się od krawędzi komina i podciekała pod pokrycie.
Nie wiem jak to się robi w takim "płaskim" pokryciu jak rąbek, ale poszukam jeszcze,  może gdzieś znajdę jakieś książkowe rozwiązanie. Wydłużenie obróbki chyba nie załatwia całkowicie problemu, a uszczelnianie kitami dekarskimi powinno być bardziej uzupełnieniem. Bo przecież cholera wie co zostanie z tego uszczelnienia po 5 czy 10 latach.
Sam będziesz wykonywał pokrycie, bo uciekła mi gdzieś informacja w relacji z realizacji warsztatu.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: mishka w 2019-06-07 | 14:40:52
Gratuluję realizacji. Obserwuję, podglądam i trzymam kciuki.
Sam właśnie przykrywam ściany w moim "czymś" (jeszcze nie zdecydowałem się jak to nazywać  :D) -6 m x 3,5m i mam dokładnie takie spostrzeżenie jak Ty - konstrukcja jest w tym wszystkim najpiękniejsza.
Pozdrawiam
Michał

P.S. No a zdjęcia z drona - rewelacja!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-07 | 19:57:08
I tak się spełniają marzenia ;)

Exactly! Szkoda czekac do emerytury z takimi rzeczami bo nie wiadomo czy dożyjemy ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-07 | 20:02:18
Dzień 24

Psucia szkieletu ciąg dalszy. Czyli dalej montowaliśmy poszycie z OSB. W sumie to robota szybka i przyjemna. Szczególnie ze sztyfciarka pod reka.

Chociaż myślałem, że na koniec dnia będziemy jeszcze dalej z pracami. Ale nie narzekam. Zrobione jest jakieś 2/3 poszycia. Została do dokończenia jedna ściana + kawałek drugiej. A potem obicie szczytów. Tu trzeba będzie trochę cięcia trójkątów, ale juz chyba mam pomysł jak to sprawnie ogarnąć.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-06-07 | 20:23:37
brzydko i nieładnie



 :P
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-07 | 20:40:43
brzydko i nieładnie



 :P
i będzie jeszcze gorzej...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-06-07 | 22:05:41
Już się nie kiwa ?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-10 | 13:07:16
Już się nie kiwa ?

Aż poszedłem i sprawdziłem i... już nie!  :D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-10 | 22:49:21
Dzień 25

Bez spektakularnych efektów dzisiaj. Dalej prace trwały przy montażu poszycia zewnętrznego ścian. Dokończone wszystkie ściany zewnętrzne. Zostały do zrobienia szczyty. Tutaj trochę gimnastyki bo najpierw trzeba wciągnąć na górę płytę OSB, odrysować kształt od krokwi, zdjąć na dół, przyciąć i znowu na górę zamocować. Ale na szczęście dużo tego nie ma. Pewnie dałoby się to rozmierzyć i od razu przyciąć na dole, ale nie chce mi się kombinować - szczególnie że upał nie skłania do myślenia   :o
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-06-11 | 00:03:43
A taka fajna kratownica była  8)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-11 | 07:30:21
I know... Trzeba bylo przykryc szklem i tak zostawic  8)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-11 | 22:14:03
Dzień 26

Dzisiaj udało się zakończyć montaż poszycia z OSB. Zrobione wszystkie szczyty oraz brakujące detale. Co raz lepiej zaczyna być "czuć" przestrzeń wewnątrz, teraz jak ściany są już obite. Chociaż oczywiście nadal efekt jest niepełny ze względu na brak czegokolwiek na dachu.

Jutro zabieram się za montaż pierwszych obróbek blacharskich. Na dole ścian zewnętrznych na OSB będę przykręcał obróbkę w kształcie litery Z, która ma zbierać wodę z membrany (którą będzie pokryta ściana) i odprowadzać ją poza obrys budynku (czyli jakieś 9 cm od powierzchni ściany = 10 cm grubość styropianu który otacza płytę fundamentową - 12mm OSB).

Potem przyjdzie czas na membranę do krycia ścian i pierwsza warstwa łat na ściany pod przyszłą elewację drewnianą.

I podejrzewam, że więcej nie uda mi się zrobić przed wyjazdem rodzinnym zaplanowanym na cały przyszły tydzień... Oby chociaż tyle udało się zrobić.

Aaaa, jeszcze przed montażem membrany do wycięcia są oczywiście otwory pod przyszłe okna. Dla przypomnienia na ścianie od strony ogrodu (tej która najczęsciej jest na pierwszym planie na większości zdjęć) ma się znaleźć 7 małych okienek, a właściwie fix'ów.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-06-11 | 22:27:08
Pierwsze zdjęcie i pierwsze skojarzenie - filharmonia Szczecińska

Pięknie 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: BlackJack15 w 2019-06-11 | 22:36:43
Super to wygląda ale jak na amatora przystało to zadam amatorskie pytanie - czy pod osb nie powinna pójść folia paroizolacyjna.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-06-11 | 22:39:39
Jeśl już miała by być paroizolacja to nie z tej strony tylko od wewnątrz na ociepleniu. Ja bym jednak nie dawał paroizolacji tylko z dwóch stron wiatroizolacje. Niech całość oddycha.

Nie wolałbyś zamiast jachać dalej ze ścianami zrobić poszycie dachu?

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-11 | 22:41:22
Super to wygląda ale jak na amatora przystało to zadam amatorskie pytanie - czy pod osb nie powinna pójść folia paroizolacyjna.
Paroizolacja (a właściwie opózniacz pary) montuje sie od wewnatrz na szkielet, pod plyte KG. Chodzi o to aby opoznic/zminimalizowac przedostawanie sie pary wodnej z wewnatrz budynku do warstwy ocieplenia znajdującej się w szkielecie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-11 | 22:47:06
Nie wolałbyś zamiast jachać dalej ze ścianami zrobić poszycie dachu?

Zrezygnowałem ze sztywnego poszycia dachu. Na krokwie dam tylko membranę dachową i na to szkielet (łaty + kontrłaty) i potem blacha.

Zastanawiałem się nad kolejnością i jakoś bardziej mi pasowało zacząć "od dołu". Myślałem o zachodzących na siebie różnych warstwach poszycia i wyszło mi, że jak najpierw zrobię ściany, to membranę ścienną lekko wywinę na dach. Potem zamontuję obróbki blacharskie rynnowe, a dopiero potem membranę dachową. W ten sposób uzyskam poprawne ułożenie warstw z punktu widzenia odprowadzenia wody/wilgoci, tj. warstwa znajdująca się wyżej zachodzi zawsze na (a nie "pod") warstwę znajdującą się niżej.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: BlackJack15 w 2019-06-11 | 22:52:17
Oglądając wiele filmów nie raz widać że właśnie na zewnątrz jest dawana jakaś izolacja - mogę oczywiście mylić co to za rodzaj izolacji. A czy teraz wilgoć z powietrza nie będzie się przedostawała do warstwy ocieplenia.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-06-11 | 23:04:58
Zrezygnowałem ze sztywnego poszycia dachu. Na krokwie dam tylko membranę dachową i na to szkielet (łaty + kontrłaty) i potem blacha.
Dlaczego? To jest jednak dość spory gabaryt i taka lekka konstrukcja będzie dość podatna na wiatr. Poszycie dachu by dobrze usztywniło całość.
Ładnie Ci to wyszło, konstrykcja na dziesięciolecie i domknięcie tego pudełka poszyciem dachu na pewno by nie zaszkodziło. 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-11 | 23:13:15
Oglądając wiele filmów nie raz widać że właśnie na zewnątrz jest dawana jakaś izolacja - mogę oczywiście mylić co to za rodzaj izolacji. A czy teraz wilgoć z powietrza nie będzie się przedostawała do warstwy ocieplenia.

Na plyty poszycia na zewnatrz montuje sie wlasnie membrane wiatroizolacyjna. Wspomnialem o tym, ze to jest kolejny krok w pracach. I to rzeczywiscie zabezpiecza szkielet przed wilgocia z zewnatrz.

Paroizolacja (czy opozniach pary) to co innego. I to sie montuje od wewnatrz budynku.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-11 | 23:18:09
Zrezygnowałem ze sztywnego poszycia dachu. Na krokwie dam tylko membranę dachową i na to szkielet (łaty + kontrłaty) i potem blacha.
Dlaczego? To jest jednak dość spory gabaryt i taka lekka konstrukcja będzie dość podatna na wiatr. Poszycie dachu by dobrze usztywniło całość.
Ładnie Ci to wyszło, konstrykcja na dziesięciolecie i domknięcie tego pudełka poszyciem dachu na pewno by nie zaszkodziło.

1. Chce wladowac miedzy krokwie maksymalnie duzo ocieplenia i nie chce sie martwic ze welna dotyka poszycia. Przy membranie moze dotykac. Przy OSB musialbym sie bawic w przestrzen wentylacyjna miedzy welna i OSB + nawiew powietrza z dolu + wywiew w kalenicy...

2. Planuje usztywnic jeszcze dach dajac ukosne stezenia wpuszczane w krokwie od zewnatrz (pod membrana).

3. Dach wydaje sie byc juz dosc sztywny. W koncu krokwie sa relatywnie krotkie + wszystkie laczone z belka kalenicowa, ktora ladnie je usztywnia.

4. Dodatkowo na wiezbe przyjdzie jeszcze szkielet z masywnych łat i kontrłat o przekroju 50x40 (szer x wys.). Wydaje mi się że taki szkielet dodatkowo usztywni jeszcze dach.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-06-12 | 08:32:08
Zamiast wpuszczać stężenia w krokwie, zastosuj taśmę do stężeń połaciowych

(http://fachowydekarz.pl/wp-content/uploads/2016/02/stezenia-wiazarow-dachowych-zalecenia-i-bledy-montazowe.jpg)

Ja mam tym stężone 550m2 połaci i sprawuje się rewelacja.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-12 | 08:48:45
Jak sie to montuje dokladnie?

1. Jedna czy dwie szt. na polac?

2. Robie to po ukosie przez caly dach czy daje od rogu do srodka? Czyli 2 X robie per polac?

3. Mocowana tylko na koncach czy dodatkowo do kazdej krokwi?

4. Czy jak nie jest wpuszczana to nie porwie membrany dachowej i nie koliduje z kontrlatami?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-06-12 | 10:14:01
Ja dawałem dwie na połać, w jeden x i sciagałem śrubą rzymską, nie trzeba do każdej krokwi przybijac bo kalenica i łaty przeniosą usztywnienie. Nie przeszkadza łatom, nie trzeba wpuszczać, membrany nie uszkadza.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-06-12 | 10:19:23
A jak to się ma do rozszerzalności temperaturowej stali szczególnie na takim długim odcinku. Przypominam, że Lechu ma ponad 13 m po podłodze.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-06-12 | 10:36:43
Ja mam 16m po długiej krawędzi.... Nic się nie dzieje, taśmy napina się dedykowanymi śrubami rzymskimi
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-06-12 | 10:59:08
Jeśli dobrze liczę to przy delcie temp 40 st C w przypadku mojej połaci 16x5m wydłużenie taśmy to 8mm.
Czy to dużo ciężko powiedzieć, ta taśma jest sztywna jeszcze przed naciągiem.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-06-12 | 11:06:59
8 mm to tyle co nic ale z drugiej strony delta 40 st. to zdecydowanie za mało
przyjmijmy skrajne warunki brzegowe: zima -20, lato pod połacią +60
czyli delta wychodzi 80
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-06-12 | 12:16:37
To by było poprawnie gdybyś naciągnął i ustalił zimą przy - 20 :)
Jak naciągniesz latem prz powiedzmy 20 st to masz 40st w górę lub w dół czyli się wydłuży lub skróci o 8mm i prawdopodobnie skompensuje się to w samej taśmie i będzie niezauważalne na konstrukcji.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-06-12 | 15:14:57
Delta to delta a nie amplituda ;) Tak czy inaczej z całej dyskusji wniosek dla Lecha jest taki, że musi pamiętać by naciągać w pochmurny dzień a nie przy pełnym słońcu, jak dzisiaj w cieniu 32 stC bo taśma nagrzeje się do 80st C bo wówczas może się być zonk zimową porą ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-12 | 22:50:26
Hej. Dzieki za konstruktywna dyskusje na temat tych stezen wiatrowych.

Z tego co czytalem optymalne byloby gdyby stezenia byly montowane pod katem 45st. U mnie to niemozliwe bo dach jest relatywnie dlugi przy malej szerokosci (krokwie nieco ponad 3m).

Narysowalem w SketchUp'ie, jakby wygladaly stezenia na zasadzie podwojnego X na jednej polaci. Wychodzi mi ze poszczegolne stezenia (czy to tasmy stalowe czy deski) mialyby w tej sytuacji ok 6.5m dlugosci.

Pytanie czy to duzo czy malo i czy faktycznie jest sens wchodzenia w rozwiazania systemowe stalowe (taśma, blachy węzłowe, napinacze, etc.). Czy może jednak wpuścić w to miejsce deski?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-06-12 | 23:01:36
Ja tam się nie znam. Ale zawsze widziałem jedną wiatrownicę na połaci. A na drugiej połaci w odwrotną stornę. Takie iksy jakoś do mnie nie przemawiają.
Ale wogóle do mnie nie przemawia brak deskowania całosci.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-12 | 23:03:05
Dzień 27

Dzisiaj zabrałem się za montaż pierwszych obróbek blacharskich. Na dole ścian zewnętrznych zacząłem montować blachy wygięte w coś a'la litera Z.

Wg mojej wizji ma to pozwolić na odprowadzenie wody spływającej po membranie ściennej poza obrys budynku i w ten sposób zabezpieczyć zarówno dół płyty z OSB, jak również styropian okalający płytę fundamentową.

Szło mi tak sobie. O ile proste elementy mam gotowe i wystarczyło je przykręcić z odpowiednim zakładem + uszczelnieniem, to przy zewnętrznych narożnikach poległem. Mówiąć delikatnie, mistrzem dekarstwa to nie zostanę... 
Męczyłem się z tymi narożnikami. Wymyślałem na bieżąco jak to wykonać. Nigdy tego nie robiłem i szczerze mówiąc nawet nie mam gdzie podpatrzeć/podpytać jak to się normanie wykonuje. Więc improwizuję + stosuję duużo uszczelniacza dekarskiego.

Na szczęście tych obróbek nie będzie finalnie prawie widać, bo będą schowane w większości pod elewacją drewnianą, ale muszę się podszkolić w temacie aby nie polec na dachu. I chyba również zainwestować w kilka różnych nożyc do blachy (przynajmniej prawe i lewe, bo na razie mam tylko prawe i to raczej słabe.).

W miejscach otworów drzwiowych, wymyśliłem sobie, że skrócę od góry obróbkę i zostawię jedynie 1.5-2cm wystające. A następnie robiąc drzwi wykonam próg który będzie miał wcięcie od spodu i będzie zachodził na tą obróbkę. Taka moja improwizacja.

Jest na forum jakiś Dekarz? Chętnie bym się przypatrzył jak to robią profesjonaliści.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-16 | 21:01:04
Dzień 28

Lekko spóźniona notka z ostatniego dnia prac przed przerwą. Generalnie cały dzień poświęciłem na dokończenie obróbek blacharskich wokół budynku. Dorobiłem 2 ostatnie narożniki. Trochę lepiej mi wyszły niż pierwsze 2. Ale tylko trochę. Ogólnie rzecz biorąc irytuje mnie praca z blachą i nie znajduję w tym frajdy. Myślałem, że może uda mi się jeszcze zacząć kłaść membranę na ściany... ale się nie udało.

Mam wrażenie, że w ostatnim czasie tempo mi siadło. Nie wiem, czy to kwestia rodzaju prac, które były pracochłonne ale dużo mniej spektakularne niż stawianie ścian, czy może kwestia 33-34 stopniowych upałów czy może po prostu jestem zmęczony bo przez ostatnie 1.5 miesiaca robilem przy warsztacie dzien w dzien po 8-10h.
W sumie dobrze się złożyło że miałem zaplanowany wyjazd rodzinny na ten nadchodzący tydzień.  Mam zamiar odpocząć, przemyśleć na spokojnie kolejne kroki na budowie i nabrać znowu werwy do pracy.

Tak więc kolejna notatka z budowy dopiero po 24-tym. W międzyczasie być może będę Was podpytywał o rozwiązania detali związane z dachem czy elewacją, bo nad tym się teraz zastanawiam.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: mk_kosa w 2019-06-17 | 13:19:36
siema Lechu! łączenia na długości blach bezpieczniej wykonywać na rąbek, najlepiej podwójny - choć pojedynczy jak na poniższych fotkach też się nada;
wkręty z twoich zdjęć niekoniecznie muszą być z takim szerokim łepkiem - zwykłe do drewna też dobrze trzymają, a dokręcone licują łepek z powierzchnią blachy - co czasami pomaga;
te widoczne z Twoich foto możnaby wymienić chociażby na farmery w kolorze blachy - zawsze będą lepiej wyglądać + dodatkowo mają uszczelnienie

Przykład pracy, inspiracje, obróbkę detali oraz to co cię czeka niedługo czyli pokrycie w wykonaniu jednego ze speców od blachy masz tutaj - meeega pozytywny koleś :) warto obejrzeć



i na koniec nie przejmuj się słabszymi dniami; każdy je ma; jedziesz z tematem aż miło popatrzeć; pozdro Marcin
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: red_hose w 2019-06-19 | 09:13:04
Szukałem w różnych pozycjach książkowych propozycji rozwiązania kosza w połączeniu żołwika z główną połacią. Niestety nic nie znalazłem konkretnego. Neufert, budownictwo ogólne, ogólne dla architektów, poradnik kierownika budowy ... wszystkie traktują to ogólnikowo. Może poszukać w starych pozycjach dla szkół zawodowych? Wypełnianie szczelin, szczególnie w dachu, który mocno pracuje uszczelniaczem dekarskim na dłuższą metę nie ma sensu. Może jako takie doszczelnienia na przedmuchy, ok, ale przeciw wodzie już nie. Przerabiałem to u siebie. Mój dekarz uwielbiał ten materiał i później przyjeżdżał na poprawki co dwa miesiące, aż w końcu się wku**iłem i kazałem mu obróbkę wymienić, co ostatecznie dało zamierzony skutek.

Tak jak mówiłem, zaopatrzył bym się w podręczniki do szkół zawodowych. To może być dobry trop :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-06-19 | 09:41:04
Możesz rozważyć jako zabezpieczenie oprócz membrany wysoką obróbkę łączoną na lut z odpływem ukrytym/dolnym. Wody nie przepuści. Tyle, że to musiała by być blacha tytan-cynk, trudna do lutowania. A na to planowane wykończenie dachu
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-19 | 13:29:04
Hej. Dzieki za wszystkie podpowiedzi.

Na ten moment plan co do tego kosza mam następujący:
1. W linii kosza dać dodatkową warstwę membrany dachowej położoną wzdłuż rynny koszowej od dołu do góry. Na to będą krzyżowo zachodziły membrany ułożone na połaciach dachu i krzyżujące się w miejscu gdzie wypada kosz.
To powinno zapewnić drugą linię obrony przed wodą gdyby coś dostało się pod rynnę
Inspiracja na pierwszym załączniku poniżej.

2. Samą rynnę koszową chcę zamówić wraz z wywinięciem jak na drugim załączniku. Na panelach blachy wykonam również podwinięcie i połączę w ten sposób z rynną koszową. To powinno również dać zabezpieczenie przed podciekaniem wody pod rynnę

3. Z tego co wyczytałem to rynny koszowej nie mogę montować za pomocą wkrętów, aby jej nigdzie nie dziurawić tylko za pomocą "haftr". Jak rozumiem to są po prostu wygięte paski blachy które zahaczam o rant rynny i montuję  na zewnątrz rynny do podłoża za pomocą wkrętów.

ew. 4. Z tego co wyczytałem czasem stosuje się jeszcze inne kształty rynny koszowej. Na ostatnim zdjęciu na samym dole jest alternatywny kształt, z dodatkowym zagłębieniem. Pytanie czy to by nie zminimalizowało rozbryzgiwania wody na boki i ewentualnego podciekania wody pod poszycie dachu.

Co sądzicie?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: red_hose w 2019-06-21 | 12:48:19
Ad 1. Na pewno nie zaszkodzi.
Ad2. O to właśnie wywinięcie mi chodziło jak starałem się jakoś je słowami opisać :) Tylko jak ten rąbek ukryć pod płaskimi arkuszami blachy. Jeśli uda Ci się zrobić tak jak piszesz podwinięcie w akruszu pokrycia dachu to było by super i chyba by to załatwiało sprawę. Ale jak to odmierzyć i wygiąć skoro będziemy mieli tam różne skosy  ::), głowa Cię chyba rozboli jak będziesz to odznaczał  8)
Ad3. Pewnie im mniej dziur tym lepiej, takie blaszki były by lepsze niż wkręt, ale przecież pokrycie montuje się farmerami i nie cieknie.
Ad4. Blacha koszowa z przetłoczeniem, z ostatniego rysunku na pewno nada wodzie kierunek, ale musiał byś zrobić zaniżenie w deskowaniu.

edit.

Odnosnie Ad 4. skoro możliwe jest coś takiego, to może zrobić tak:
(https://kornikowo.pl/gallery/3/164-210619125616.jpeg)
gdzie:
1) blacha koszowa
2) nit, chyba musiał by być nierdzewny żeby nie zaczął reagować z blachą stalową.
3) pokrycie dachu
4) taśma butylowa do uszczelnienia
Oczywiście po zrobieniu rysunku dopiero pomyślałem o jakichś wymiarach, ale myślę, że jakby zastosować ze 3 cm wysokość z-ki to był by rezultat. Deskowanie w koszu też by trzeba obniżyć, ale właściwie to chyba nie jest aż tak wielki problem Taśma butylowa lepsza jest chyba od masy dekarskiej, nie wypływa, jest samoprzylepna i  nie upierniczy się wszystko jak trzeba będzie kilka razy przymierzać.
aaaa właściwie z-ka mogła by być tylko z jednej strony, od strony żółwika, z drugiej obróbka będzie głęboko wchodzić pod blachę, a stromizna połaci będzie zapobiegac podciekaniu
 ;D



Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-21 | 22:56:52
Hej red_hose

dzieki za fatyge i narysowanie tego schematu. Powoli sklaniam sie w strone takiej zaglebionej rynny koszowej.
Moglbym pokombinowac z tym podwinieciem dodatkowo na panelu i na rynnie koszowej i wtexy obeszloby sie nawet bez nitow.
Ostateczna decyzjs podejme jak juz bede mial polozona membrane dachowa i kontrlaty. Wtedy zanim zaczne klasc laty zrobie jakas przymiarke i zobaczę gdzie taka zaglebiona rynna by mi wychodzila i czy nie byloby problemu z odprowadzeniem z nidj wody xo wlasciwej rynny.

Ale generalnie pomysl wydaje mi sie najbardziej skuteczny jesli chodzi o zabezpieczenie przed podciekaniem. I jednoczesnie najtrudniejszy w wykonaniu. Jak zauwazyles dociecie paneli pod odpowiednim skosem i zrobienie podwiniecia tak aby wszystko ladnie pasowalo do rynny koszowej to bedzie najtrudniejsza część.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-21 | 23:07:23
A tak na marginesie to wlasnie przy ognisku (noc kupały?) i szklaneczce dobrej whisky powoli koncze urlopowanie sie na Kaszubach. Czuje ze odpoczalem od budowy, przemyslalem temat dachu i paru detali, przeczytałem kilka poradnikow dot. montazu blachy na click (rabek na click) i juz zaczynam przebierac nogami na mysl o poniedzialku.
Chce sie zabrac ostro do roboty. Szczegolnie ze jestem w plecy jesli chodzi o oryginalny plan prac. Chociaz pewnie sam plan troche zbyt ambitny był co wynika z braku doświadczenia.
Szczegolnie przeraza mnie pracochlonnosc wykonania elewacji drewnianej ktora sobie wymyslilem... ale o tym bedzie pozniej. Poki co skupiam sie na dachu.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-06-21 | 23:47:12
Poki co skupiam sie na dachu.
Póki co skup się na szklanicy i odpoczynku  ;)

Generalnie, że zrobisz dobrze wszyscy jesteśmy pewni  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-22 | 12:03:22
 :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-24 | 22:10:22
Dzień 29

Koniec urlopowania się. Czas się zabierać ponownie do roboty. Szczególnie, że czasu coraz mniej.

Na początek zabrałem się za wycinanie otworów w OSB w miejscach gdzie mają być docelowo małe nieotwierane okienka. Najpierw od wewnątrz przewiercone na wylot w narożnikach, a potem od zewnątrz zagłębiarka na szynie.
Niezbyt wygodnie, ale mając drugą osobę do pomocy do zrobienia. Samemu byłoby ciężko zagłębiarką i pewnie musiałbym kombinować pilarką ręczną lub wyrzynarką.

Ale udało się. Pojawiły się otwory pod przyszłe 7 okienek. Bryła od razu nabrała lekkości i moim zdaniem przyjemniej wygląda. Szybko złapałem za aparat aby uchwycić ten moment.

Moment, bo potem zabrałem się za montaż wiatroizolacji na ściany. Wcześniej tylko na dole ściany, na wykonanej przed urlopem obróbce blacharskiej przykleiłem taśmę dwustronną. Nie wiem czy technologia tego wymaga, ale że gość od wiatroizolacji sprzedał mi też taśmę, to postanowiłem jej użyć.

Kupiona przeze mnie wiatroizolacja firmy Proktor to ponoć jedyna na rynku o szerokości 3m. Plusy są oczywiste - mniej łączeń w newralgicznych miejscach (na wysokości okien najczęsciej) i w związku z tym lepsza szczelność. Na minus: operowanie 3m membraną trudniejsze. Ale na szczęście pogoda dzisiaj była bezwietrzna + mialem dodatkowego pomocnika i we trzech ogarnęliśmy temat dość szybko. Na razie wiatroizolacja zamontowana na zszywki + w kluczowych miejscach, przy otworach drzwiowych dodane kontrłaty aby wiatr nie wyrwał ze zszywek.

Docelowo wszędzie w miejscach gdzie są słupy będą przybite/przykręcone kontrłaty. To skutecznie powinno umocować wiatroizolację na swoim miejscu.

Na koniec dnia zacząłem również montować pierwsze haki pod rynny. Planuję założyć rynny już teraz, tak aby montować obróbki blacharskie (pas nadrynnowy dolny + górny) od razu do rynien. Jutro jadę zamawiać obróbki.

Przypomniałem sobie również o stężeniu wiatrowym na dachu które muszę wykonać zanim zacznę kłaść membranę dachową. Już myślałem przez moment że zaraz ruszę z membraną na dachu, ale przypomniaęłm sobie o tych stężeniach i teraz potrzebuję 2-3 dni aby je zamówić i dostać. Już jestem w kontakcie z doradcą technicznym z firmy StrongTie który ma mi policzyć co potrzebuję i jak to zamontować.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-25 | 20:05:29
Dzień 30

Ciąg dalszy prac przy wiatroizolacji. Zamontowana już większość kontrłat na wiatroizolacji. Kręcone w tych miejscach gdzie w szkielecie wypadają słupki.
Nie montowałem jedynie na razie nad drzwiami i pod oknami. Stąd na ścianie od ogrodu sporo pustych miejsc. Nie zrobiłem tego bo nie wiem jeszcze czy/jak powinny byc wykonane obrobki wokól okien. Czy np. powinny byc jakies miniparapeciki pod oknami. A nad drzwiami jakis okap tak aby woda splywajaca po scianie nie zachodzila na drzwi?

Oprócz tego zamontowałem również rynny na scianach zewnetrznych. Mam nadzieje ze spadki wyszly mi prawidlowo. Na najdluzszej scianie mam 16mb rynny z rurami spustowymi na koncach sciany, wiec spadek jest po 8mb do kazdej rynny. Teraz mysle ze moze moglem cofnac rury spustowe dalej od krawedzi budynku, to mialbym mniejsze odleglosci od najwyzszego punktu do sztucera.

Dzisiaj zamówiłem rowniez pierwsze obrobki blacharskie do dachu. Na poczatek pasy nadrynnowe. Jeden montowany bezposrednio na krokwie, tak aby ew. wilgoc spod pokrycia dachu, miala jak splynac po membranie dachowej do rynny.
Drugi pas nadrynnowy montowany na łatach, bezposrednio pod pokryciem dachu, do wlasciwego odbioru wody z dachu.

Jutro planuję skończyć montaż kontrłat na ścianach i powoli zabieram się za montaż membrany dachowej. Do wykonania jest również poszycie z OSB dodatkowe daszku pomiedzy budynkami (żółwika).
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-06-25 | 20:22:38
Pięknie - idziesz jak dzik Notecki  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2019-06-25 | 21:45:04
za każdym razem jak tu wchodzę to, się zastanawiam czy wiszą już narzędzia na tablicy na ścianie czy jeszcze nie :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Fiodor45 w 2019-06-25 | 22:26:08
za każdym razem jak tu wchodzę to, się zastanawiam czy wiszą już narzędzia na tablicy na ścianie czy jeszcze nie :)
Tu jest tak perfekcyjnie wszystko robione że tu nic nie będzie wisieć ,tu się będzie po prostu unosić.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-26 | 17:40:33
za każdym razem jak tu wchodzę to, się zastanawiam czy wiszą już narzędzia na tablicy na ścianie czy jeszcze nie :)

Mery, az tak wysoko to mi poprzeczki nie zawieszaj bo takiego tempa nie na pociagne ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-26 | 22:04:16
Dzień 31

Dzisiaj walka głównie z wykonaniem żółwika.
Najpierw postanowiłem przestrzeń pod "żółwikiem" wyłożyć membraną dachową. Bardziej jako oparcie dla wełny mineralnej aniżeli ochrona przed wilgocią, bo teoretycznie pod tym daszkiem, jeśli dobrze go wykonam, nie powinno być żadnej wilgoci.
Trochę zabawy było bo właściwie same skosy/trójkąty + wszędzie belki poprzecznie, pod które trzeba było nacinać membranę. Wyszło niezbyt dokładnie (na zdjęciach widać jak ochłapy membrany wystają w niektórych miejscach spod OSB) ale nie spinam się, bo tak jak napisałem - wydaje mi się że membrana w tym miejscu nie musi być jakoś dokładnie położona.

Następnie przyszedł czas na docinanie OSB i krycie "żółwika". Znowu zabawy trochę bo wszystkie elementy to albo trapez albo trójkąt. Sporo mierzenia, sporo czasu ale się udało. Wyszło dobrze.

Oprócz tego dołożone trochę kontrłat na elewacji. Jeszcze kilku brakuje na tylniej, ślepej ścianie + szczyty od strony bramy garażowej równiez są do zrobienia. Myślę, że już jutro to skończę. Również chcę zacząć kłaść membranę na właściwym dachu. Na razie planuję zacząć od połaci wewnętrznych. Zewnętrzne połacie będę mógł zrobić dopiero jak zamocuje stężenia przeciwwiatrowe. A tych nadal nie mam. Jutro mam nadzieję, że w końcu uda mi się je zamówić i może na piątek/poniedziałek będą.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-27 | 13:40:23

Ad4. Blacha koszowa z przetłoczeniem, z ostatniego rysunku na pewno nada wodzie kierunek, ale musiał byś zrobić zaniżenie w deskowaniu.

Odnosnie Ad 4. skoro możliwe jest coś takiego, to może zrobić tak:
(https://kornikowo.pl/gallery/3/164-210619125616.jpeg)
gdzie:
1) blacha koszowa
2) nit, chyba musiał by być nierdzewny żeby nie zaczął reagować z blachą stalową.
3) pokrycie dachu
4) taśma butylowa do uszczelnienia
Oczywiście po zrobieniu rysunku dopiero pomyślałem o jakichś wymiarach, ale myślę, że jakby zastosować ze 3 cm wysokość z-ki to był by rezultat. Deskowanie w koszu też by trzeba obniżyć, ale właściwie to chyba nie jest aż tak wielki problem Taśma butylowa lepsza jest chyba od masy dekarskiej, nie wypływa, jest samoprzylepna i  nie upierniczy się wszystko jak trzeba będzie kilka razy przymierzać.
aaaa właściwie z-ka mogła by być tylko z jednej strony, od strony żółwika, z drugiej obróbka będzie głęboko wchodzić pod blachę, a stromizna połaci będzie zapobiegac podciekaniu
 ;D


Hej red_hose. Dzisiaj odebrałem prototyp rynny koszowej. Tak to wyszło. Myślę, że dobrze. Łączenie z pokryciem byłoby bez nitów czy taśmy butylowej a jedynie na rąbek (? nie wiem czy to rąbek też, czy zamek czy cokolwiek), tj. podwinięta blacha pokrycia zazębiająca się z wywiniętym elementem w rynnie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-27 | 19:39:56
Dzień 32

Dzisiaj plan był rozpocząć układanie membrany dachowej. I oczywiście zgodnie z prawem Murphy'ego:
1. jak nie było wiatru przez ostatnie kilka tygodni, to dzisiaj zaczęło piź***ć
2. mój pomocnik zaniemógł. pierwszy raz mu się to przytrafiło.

Ale postanowiłem powalczyć. Membranę zacząłem kłaść od wewnętrznych połaci. Zewnętrznych nie mogę bo nadal nie mam stężeń wiatrowych zamontowanych.

Epitetów poszło dzisiaj sporo. Nawet przy docinaniu membrany na podłodze w warsztacie wszystko latało w powietrzu od wiatru. W niektórych momentach już chciałem do rzucić, ale szkoda mi było dnia.
Efekt udało się zrobić może połowę jeśli chodzi o wewnętrzne połacie. Mam nadzieję, że jutro warunki będą lepsze i uda mi się dokończyć + zacząć montować kontrłaty aby zabezpieczyć całość przed zerwaniem na wypadek wichury czy burzy w weekend.

Jeśli chodzi o szczelność to szczerze mówiąc nie przetestowałem. Wydaje się, że warstwy się logicznie układają i są odpowiednie zakłady w miejscach łączenia, ale dopiero jak zleję to wodą to będę widział czy gdzieś cieknie czy nie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-06-27 | 20:06:22
Po 1. mam nadzieję, że wiesz, że nie piszę złośliwie   :)
więc membrana na szczycie "żółwika" ułożona za oszczędnie, ze względu na spady wewnętrzne nie może być warstwą ostatnią, najwyższą ale powinna być wyciągnięta na spady wyżej, jeżeli piszę niezrozumiale to zrobię szkic
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-06-27 | 20:16:12
Ozi rób szkic bo ja za Chiny ludowe cię nie rozumiem a lubię takie ciekawostki
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-27 | 20:31:16
Ja chyba kumam. Chodzi o to ze za mało membrany wywinąłem na krokwie w szczycie żółwika. Ozi, czy tak?

Jeśli tak to pytanie czy sytuację ratuje fakt, że membrana na poszyciu dachu zachodzi na zółwika w tym miejscu na ok pół metra. Chociaż faktem jest że w samym szczycie musiałem w tej membranie zrobić rozcięcie bo inaczej nie chciała przylegać. I tam faktycznie zakład obu membran jest skromny przez to rozcięcie.

Jak to uratować teraz? Jakaś taśma może? Jakiś dodatkowy element membrany (tyle że na wierzch bo pod spód będzie mi ciężko ze względu na x zszywek które już przybiłem...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-06-27 | 20:42:50
sprawdź w technologii tej membrany czy jest systemowa taśma do łączenia i ewentualnie w jakich warunkach się ją montuje (suche, wilgotne, napór wody itp.) lub tel. do przedstawiciela

przekrój przez szczyt żółwika więc przekrój Ż-Ż  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-06-30 | 21:47:13
Dzień 33

Dzień rozpocząłem od poprawienia ułożenia maty w okolicy szczytu zółwika poprzez podklejenie połączeń taśmą dwustronną dedykowaną do tej membrany.
Potem zrobiłem mały stress-test i zacząłem lać na połać dachu wyłożoną membraną, wodę ze szlaucha i obserwowałem czy gdzieś cieknie. Generalnie w kilku miejscach pojawiły się mokre plamy, głównie na krokwiach. Z moich obserwacji wydaje mi się że przecieka w tych miejscach gdzie są wbite zszywki. Mam nadzieję, że po zamontowaniu kontrłat się to uszczelni.
Gorzej z powierzchnią żółwika, bo tam strzelałem zszywkami w dość chaotyczny sposób i kontrłaty nie przykryją wszystkich zszywek. Pytanie czy coś z tym robić?
Oczywiście po zamontowaniu docelowego poszycia dachu, na tej membranie nigdy nie powinno być wody. A jedynie skraplająca się para wodna więc ilość wilgoci niewspółmierna do tego co robiłem w piątek, ale nadal...

Potem zabrałem się za montaż kontrłat na tej połaci która była wyłożona już membraną.

A do końca dnia się zeszło na montażu membrany na przeciwległej połaci. Tam wydaje mi się że trochę poprawiłem szczyt żółwika przez dodanie dodatkowych pasów membrany wysoko zachodzących na dach.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-06-30 | 22:22:18
Szukasz, sprawdzasz, kontrolujesz - będzie dobrze. "Zawodowcy" by to poskładali i tyle  ;) a u Ciebie będzie sprawdzone i ewentualnie poprawione  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: red_hose w 2019-07-01 | 10:19:27
Lechu, melduję się po weekendowej nieobecności :)

Gratuluje postępu prac i staranności w wykonaniu. Fajnie, że sporo osób się angażuje i daje swoje rady i spostrzeżenia. Wspólnie, Twoimi rękami dotrzemy do celu  ;D :P

Moim zdaniem próbna obróbka powinna dać radę. Będzie to rynna koszowa z prawdziwego zdarzenia. Jeżeli uda Ci się zamontować ja na zamek z rąbka będzie już chyba książkowo.
Czekam na dalsze postępy i trzymam kciuki!
Powodzenia
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: mk_kosa w 2019-07-01 | 11:51:01
do łączenia membran na zakładach lub do naprawy drobnych uszkodzeń stosuję i sprawdza się okej jednostronną "taśmę naprawczą" marki IVT, raczej łatwo dostępna w sklepach stacjonarnych; lekko rozciągliwa, trzyma mocno nawet po latach....
możesz dla swojego komfortu psychicznego pozaklejać wszelkie zszywki lub łączenia w newralgicznych miejscach (update: foto z netu);
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-01 | 21:34:31
Gratuluje postępu prac i staranności w wykonaniu. Fajnie, że sporo osób się angażuje i daje swoje rady i spostrzeżenia. Wspólnie, Twoimi rękami dotrzemy do celu  ;D :P

Ja też się cieszę, że podpowiadacie, korygujecie, odpowiadacie na pytania! Dzięki!  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-01 | 21:36:39
do łączenia membran na zakładach lub do naprawy drobnych uszkodzeń stosuję i sprawdza się okej jednostronną "taśmę naprawczą" marki IVT, raczej łatwo dostępna w sklepach stacjonarnych; lekko rozciągliwa, trzyma mocno nawet po latach....
możesz dla swojego komfortu psychicznego pozaklejać wszelkie zszywki lub łączenia w newralgicznych miejscach (update: foto z netu);
Dzięki. Poszukam w okolicy.
Dzisiaj była burza i faktycznie tam gdzie doszły kontrłaty na zszywki już praktycznie nie cieknie. Problem pozostaje na płaskiej powierzchni zółwika którą trochę bezmyślnie poszatkowałem zszywkami + sporo chodziłem po membranie więc te miejsca zszycia pewnie się porozciągały w niektóych miejscach. Spróbuję z tą taśmą.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-01 | 21:53:56
Dzień 34
Dzisiaj dalszy ciąg prac przy łaceniu dachu - wewnętrzne płaszczyzny. Kontrłaty praktycznie wszystkie już położone.
Łaty zostawiam na później. Chcę jak najszybciej położyć membranę na reszcie dachu i zabezpieczyć ją kontrłatami.

W tym celu zacząłem montaż pierwszych obróbek blacharskich dachu. Zacząłem powoli montować wąski pas nadrynnowy, który powinien zbierać ew. wodę z membrany dachowej i przekazywać do rynny. Więc najpierw muszę zamontować pas aby na niego wywinąć membranę i dopiero potem kontrłaty.

Wcześniej jednak muszę zamocować stężenie wiatrowe. Dzisiaj udało mi się odebrać poszczególnie elementy od dystrybutora. Mam również projekt od Konstultanta Technicznego z firmy Simpson gdzie i ile tych stężeń potrzebuje. Generalnie stężenia wyszły bardzo skromne. Zaledwie krótkie 4-5 metrowe odcinki taśmy w narożnikach zewnętrznych połaci. Jak to określił gość z Simpsona: "do takiego daszku nic więcej nie potrzeba". Jutro biorę się za montaż.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-01 | 21:58:49
Zagadnienie: jak wykonać wentylację w warsztacie?

Panowie, zaczynam myśleć o kolejnych krokach. I zastanawiam się jak prawidłowo wykonać wentylację w warsztacie?
Docelowo pracuję nad tym aby warsztat był szczelny - zarówno ściany jak i wszelka stolarka mają docelowo być możliwie szczelne tak aby dało się to łatwo ogrzewać zimą.

Jak w tej sytuacji najlepiej wykonać wentylację? Gdyby to był dom to zrobiłbym rekuperację, ale w warsztacie to trochę przesada. Wywietrzniki w szczycie dachu pod kalenicą + jakieś nawietrzniki przy posadzce po przeciwległej stronie pomieszczenia?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-01 | 22:26:20
Nawiew lepiej zrobić na wysokości źródła ciepła, nie wiem co planujesz - kominek, nagrzewnicę ale w ten sposób ogrzejesz zimne powietrze zanim wychłodzi warsztat. 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-01 | 22:56:33
Zastanawiam się miedzy trociniakiem a kozą. Mam nawet zrobione doprowadzenie powietrza z zewnątrz więc pewnie bardziej pójdę w kozę bo trociniaki zdaje się że pobierają powietrze z pomieszczenia. No chyba że postawię dwa obok siebie i w zależności od tego jaki towar będę miał do palenia to albo to albo to. Akurat trociniak to nieduży koszt.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-07-01 | 22:57:16
Odciąg jakiś? Lakierowanie natryskowe? Czy tak po prostu żeby przy baileyu No.5 po kalesonkach nie wiało?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-07-01 | 23:00:08
A taki wentylator kanałowy typu silent i rury rozprowadzające?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-01 | 23:27:09
Odciąg jakiś? Lakierowanie natryskowe? Czy tak po prostu żeby przy baileyu No.5 po kalesonkach nie wiało?

Odciąg do lakierowania to osobny temat. Mam pomysl aby w pomieszczeniu garażowym wydzielić niedużą przestrzeń która w razie potrzeb byłaby zamykana/odcinana od reszty i tam umieścić jakiś lepszy odciąg/quasi-scianke lakiernicza + odpowiedni nawiew.

Ale tutaj moje pytanie o zwykłą wentylację w warsztacie. Tak aby po kalesonkach nie wiało a jednocześnie wilgotne, zużyte powietrze miało szansę opuścić warsztat.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-01 | 23:27:59
A taki wentylator kanałowy typu silent i rury rozprowadzające?
Pytanie czy to potrzebne czy grawitacyjnie nie da się załatwić wentylacji?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: mk_kosa w 2019-07-02 | 09:17:20
Pytanie czy to potrzebne czy grawitacyjnie nie da się załatwić wentylacji?
Pewno się da, ale jej skuteczność w sezonie letnim (i zimowym gdy nie będziesz grzać) może być mocno dyskusyjna. Dodatkowo konieczność wystawienia kominów ponad dach może nie dodać bryle uroku.

Najtańszy zjadliwy reku to Dospel Luna, ze sterownikiem już od 2200. Nie jest piękna ale działa, ma bypass (ręczny ale zawsze). Jedyny duży problem do rozwiązania to zamarzanie wymiennika w czasie pracy w mrozy.

Wersja hybrydowa (wentylator wyciągowy + nawiewniki) wg. Yody ma swoje zalety: jest dość tania w realizacji, w miarę sterowalna, łatwa do ew. późniejszej modyfikacji (rozbudowy);

Skoro to ma być "drim szop" .... warto przemyśleć.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-02 | 22:02:00
A czy przy takiej instalacji wywiewnej bez rekuperatora, czy wystarczyłoby abym w każdym pomieszczeniu umieścił po jednym wentylatorze np. w szczycie dachu pod sufitem?
Zastanawiam się czy konieczne jest rozprowadzanie dodatkowych rur po warsztacie i montowanie anemostatów czy może jeden wentylator per pomieszczenie ogarnie temat?

Chciałbym uniknąć niepotrzebnych rur biegnących po warsztacie...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-02 | 22:17:10
Instalacje wentylacyjne się projektuje nie bez powodu  ;)
Generalnie będziesz miał dostęp do "strychu" więc ostatecznie możesz w przyszłości poprawić wentylację.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-02 | 22:22:09
Dzień 35

Od rana wziąłem się za montaż stężeń wiatrowych. System dość prosty. Najpierw trzeba zamontować do wybranych krokwi tzw. blachy węzłowe. Następnie rozmierzyć odległość między nimi i odpowiednio dociąć taśmę stalową biorąc korektę na śrubę rzymską oraz zakończenie taśmy. Sama taśma łączona z pozostałymi elementami za pomocą śrub 5mm z nakrętkami motylkowymi.
Potem całość trzeba wstępnie naciągnąć i zamocować do blach węzłowych. A potem już za pomocą śruby rzymskiej napiąć taśmę.
U siebie napiąłem taśmy do momentu aż nie zaczęło mi wyginać krokwi. Również nie przybijałem taśmy do pośrednich krokwi - tak mi sugerował technik z firmy ktora wyprodukowała ten system.

Łacznie na dachu są 4 takie stężenia. Po 2 na każdą zewnętrzną połać. Zrobiłem beta testy i faktycznie dach w kalenicy jest już bardzo sztywny i praktycznie nie wykazuje żadnych ruchów przy próbie rozbujania wzdłuż kalenicy.

Po zamontowaniu stężeń mogłem się w końcu zabrać za kładzenie membrany. Trochę gimnastyki było, szczególnie aby położyć ostatni, środkowy pas membrany. Musiałem przybić tymczasowo łaty wzdłuż całego okapu oraz drugi rząd łat w połowie dachu, aby dało się jakoś poruszać po dachu. Bo z drabiny nie dało rady sięgnąć. Silny wiatr nie pomagał ale jakoś się udało.

Została do dokończenia jeszcze połać zewnętrzna z tyłu warsztatu. Pas nadrynnowy już zamontowany więc do przybicia 2 pasy membrany jutro i ta część prac będzie zakończona. Potem biorę się za montaż kontrłat na całości aby zabezpieczyć membranę przed wiatrem.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-02 | 22:34:34
siebie napiąłem taśmy do momentu aż nie zaczęło mi wyginać krokwi.
Czy ten system uwzględnia przy naciągu temperaturę otoczenia, podczas mrozów te pasy muszą się kurczyć.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Sebastian.P w 2019-07-02 | 22:35:02
Super robota :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Draole w 2019-07-02 | 22:38:08
Wygląda pięknie. Człowiek jak się naoglada twoich postępów to później spać nie może..
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-02 | 22:39:10
siebie napiąłem taśmy do momentu aż nie zaczęło mi wyginać krokwi.
Czy ten system uwzględnia przy naciągu temperaturę otoczenia, podczas mrozów te pasy muszą się kurczyć.
Wszystkie elementy raczej są na sztywno połączone. Nie widziałem nic takiego co miałoby kompensować ew. kurczenie się tej taśmy.
Natomiast u mnie raczej nie powinien być to problem bo:
1. Taśma nie jest u mnie napięta na strunę - pewnie szybciej wyrwałbym krokiew z gwoździami niż to zrobił. Więc zapas jest
2. Taśmy są wyszły bardzo krótkie. Zaledwie ok 3.5-3.7mb. A jak rozumiem ten system stosuje się np. w wielkich halach. Więc tam to pewnie byłoby zagadnienie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-02 | 22:40:35
Wygląda pięknie. Człowiek jak się naoglada twoich postępów to później spać nie może..
Dzięki dzięki! Ja też czasem nie mogę spać jak planuję prace na kolejne etapy...  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Draole w 2019-07-02 | 22:42:16
Dzięki dzięki! Ja też czasem nie mogę spać jak planuję prace na kolejne etapy...  emoji6

Ja już myślałem że nie sypiasz emoji16
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-02 | 22:44:04
Instalacje wentylacyjne się projektuje nie bez powodu  ;)
Generalnie będziesz miał dostęp do "strychu" więc ostatecznie możesz w przyszłości poprawić wentylację.

Hej ozi. Nie zrozum mnie źle. Chcę to zrobić zgodnie ze sztuką. Pytanie jak?
Odzysku ciepła nie potrzebuję - więc rekuperator sobie daruję. Już rozumiem, że lepiej zrobić wentylację mechaniczną. Dla mnie to ok. Teraz pytanie jak to rozplanować tak aby miało to sens i nie było przekombinowane?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-02 | 23:00:32
Wszystko ok. też bym tego nie projektował i też bym nie dawał rekuperacji (koza i tak nie będzie sterowana a rekuperacja nie za bardzo toleruje brudne powietrze - to będzie poniekąd stolarnia  ;) ). Ponadto masz tylko wstępny plan ustawiania maszyn stolarskich a to wiąże się z instalacją odciągową i ta instalacje będzie dla Ciebie ważniejsza. Ten budynek nie jest skomplikowany pod względem przepływu wentylacji, nawiew przy źródle/źródłach ciepła a wywiew na szczytach. Nie żartowałem z tym by ewentualną rozbudowę wentylacji zrobić później. Na początek zamontuj wentylatory przy kratkach wywiewnych na szczytach. Popracujesz, spocisz się trochę lub nie i będziesz bardziej wiedział czego potrzebujesz.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-03 | 22:36:00
Wszystko ok. też bym tego nie projektował i też bym nie dawał rekuperacji (koza i tak nie będzie sterowana a rekuperacja nie za bardzo toleruje brudne powietrze - to będzie poniekąd stolarnia  ;) ). Ponadto masz tylko wstępny plan ustawiania maszyn stolarskich a to wiąże się z instalacją odciągową i ta instalacje będzie dla Ciebie ważniejsza. Ten budynek nie jest skomplikowany pod względem przepływu wentylacji, nawiew przy źródle/źródłach ciepła a wywiew na szczytach. Nie żartowałem z tym by ewentualną rozbudowę wentylacji zrobić później. Na początek zamontuj wentylatory przy kratkach wywiewnych na szczytach. Popracujesz, spocisz się trochę lub nie i będziesz bardziej wiedział czego potrzebujesz.

I to brzmi jak dobry plan! Jeśli chodzi o nawiewniki to są jakieś sprawdzone/lepsze? czy jeden pies i wszystko się sprawdzi?


Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-03 | 22:50:24
W sumie nawiew dobierz do miejsca, w którym go będziesz montował. Koniec końców to ozdobiona dziura w ścianie  :)  Może szukałbym z możliwością zamknięcia, ale podarowałbym sobie siatki na owady. Komary i muchy i tak wlecą przez drzwi a siatka ogranicza przepływ i się po prostu zapycha
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-03 | 22:53:10
Dzień 36

Dzisiaj położyłem membranę dachową na zewnętrznej połaci z tyłu budynku. Tym samym cały budynek jest już pokryty membraną. W środku zrobiło się od razu ciemniej, ale jednocześnie zmieniło się postrzeganie przestrzeni. Zaczynam coraz lepiej "czuć' przestrzeń, co sprawia mi mega frajdę. Siedziałem chyba dzisiaj z pół godziny w środku potem i wizualizowałem sobie jak chciałbym aby to wszystko finalnie wyglądało od środka  :)

Potem planowałem zacząć kłaść kontrłaty na zewnętrznych płaszczyznach dachu. Coś mnie tknęło jednak aby najpierw zrobić przymiarkę, tj. położyłem wstępnie 2 kontrłaty i na nie łatę przy okapie dachu. Po czym jak przyłożyłem obróbkę blacharską to... okazało się że poszycie dachu wypadałoby za wysoko w stosunku do rynny. W instrukcjach montażu rynien i/lub blachy widziałem schematy mówiące o tym że krawędź rynny powinna się znaleźć 0-2cm poniżej linii spadku poszycia dachu. u mnie wychodziłoby jakieś 6-7 cm.

Szybka decyzja i zmieniam wymiar kontrłat na płaszczyznach zewnętrznych z 40x50 na 25x50. niby tylko 15mm roznicy ale przy tym kacie nachylenia powinno wystarczyc aby uzyskac zamierzony efekt. musialem tylko podjechac na sklad i kupic odpowiednie listwy.
Niestety do przerobienia są również zamówione już przeze mnie pasy nadrynnowe. No cóż, wychodzi brak doświadczenia. Na szczęście kapnąłem się że coś może być nie tak przed zamocowaniem tych kontrłat. Potem byłoby gorzej to przerabiać.

Po południu zabrałem się za montaż nowo kupionych kontrłat. Wstępnie złapane są na jednej płaszczyźnie. jutro będe to mocował do samej góry.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-04 | 13:38:11
Dzisiaj mala przerwa techniczna...  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 2019-07-04 | 13:42:07
Aua emoji50
Trafił w kość?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Draole w 2019-07-04 | 13:42:49
O ku**a... Co za pech 😮😐
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2019-07-04 | 13:48:18
Dzisiaj mala przerwa techniczna...  ;)

A mówiłem płać na czas to problemów mnie będzie ;D



Zdrówka
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-04 | 14:14:28
Dzieki Panowie. Pech to racja. Kosc chyba cala. Najgorsze ze od ponad 3h mam to w palcu i trzeba czekac...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-07-04 | 14:42:12
Nie masz obcęgów? emoji16taki żarcik...

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-04 | 14:55:01
Nie masz obcęgów? emoji16taki żarcik...

Piotr

hehe. jakbym wiedzial ze tyle czasu to zajmie to chyba faktycznie bym sobie w domu wyciagnal i nie fatygowal sluzby zdrowia ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-07-04 | 15:05:55
Ja mam dziś wisielczy humor. Walczę z rabenem.

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-07-04 | 15:07:03
Zdrowia. Ale jak to możliwe  :o
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-07-04 | 15:07:41
Panie, to był moment emoji6

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzysiek_z w 2019-07-04 | 15:09:46
Nie masz obcęgów? taki żarcik...

Zwariowałeś ?


Kątówką obciąć przy palcu a reszta sama wypłynie z ropą  ;)

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-04 | 15:25:35
No wlasnie szukaja slusarza w szpitalu zeby sie tym zajal ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2019-07-04 | 16:14:31
Lechu, daj znać i jakaś pamiątkowa fotka w odpowiednim temacie ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-04 | 18:25:08
Już po. 5h czekania na SORze na "odpowiedniego" specjalistę. Po czym przyszedl koles w zielonym kitlu, złapał 2 palcami gwozdzia i wyciagnal. Bez kombinowania, znieczulenia, itd.  Sam mogłem to zrobic. Byłbym 5h do przodu  ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-07-04 | 18:36:46
Bez obcęgów?

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-04 | 18:53:34
Bez obcęgów?

Piotr


Bez. Miałem szczescie bo tylko w miecho trafiło. Pod koscia.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-04 | 21:22:16
Dzień 37

Z forumowego obowiązku dopisuję dzisiejszy dzień do dziennika budowy mimo, że postępy niewielkie. Z powodów oczywistych.

Udało się jedynie rozpocząć montaż kontrłat na tylnej połaci dachy. Potem zabrałem się za przycinanie i montaż pierwszych łat w okapie, tak aby zrobić sobie miejsce do stania i dalszego montażu kontrłat bliżej kalenicy. I wtedy właśnie wydarzyła się dzisiejsza awaria. Przy przybijaniu wąskich łat i dodatkowo ściętych pod kątem pistoletem wstrzeliłem nie prostopadle do deski, gwóźdź zamiast się wbić to ześlizgnął się po powierzchni, a tam poniżej już czekał palec...

Jeszcze jestem lekko wycofany i myślę jak zorganizować dalszą pracę jutro. Muszę się przeprosić z gwoździarką ale nie wiem czy do jutra się uda...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-07-04 | 21:27:55
Do wesela się zagoi emoji6

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-04 | 22:04:59
Dzięki Piotr.

Umieściłem odpowiedni wpis ku przestrodze w dedykowanym wątku i tym samym kończę użalanie się nad sobą  :)
Mam nadzieję,  że wyczerpałem limit wypadków na budowie i dalej pójdzie już bez takich.

Z drugiej strony mam już wytrzelane jakieś 10k gwoździ + prawie drugie tyle zszywek przez ostatnie 2 miesiace. Wiec statystycznie rzecz biorąc coś musiało się wydarzyć
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 2019-07-04 | 22:28:57
Najważniejsze się nie łamać, ja na przykład dziś zakulem się drzazga i się nie poddaje emoji12
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-04 | 23:31:41
Zagadnienie: jak rozwiązać ogrzewanie w warsztacie?

Było już o wentylacji. Teraz czas pomyśleć o ogrzewaniu. Jak rozwiązać ogrzewanie w moim drim szopie?

W projekcie przewidziałem miejsce na kominek lub kozę montując w płycie fundamentowej dolot powietrza z zewnątrz (na planie ponizej widac po lewej stronie przy drzwiach wejściowych). I to właściwie tyle.

Do ogrzania będę miał ok 170m3 w części stolarskiej i kolejne 200m3 w czesci garazowej. Teoretycznie pomieszczenia oddzielone, ale tylko drzwiami suwanymi wiec zakładam ze nie da sie odciac calkowicie garazu nawet gdybym nie potrzebowal go grzac w danym momencie.

W oknach chce dac szyby zespolone 1-komorowe. Do tego musze wykonac sam drzwi + drzwi garazowe uchylne. Bede sie staral zrobic tak aby byly szczelne ale nie wiem na ile mi sie uda.

W welnach i suficie bedzie 15cm welny skalnej. Płyta fundamentowa zaizolowana 10cm styropianem (od spodu i po bokach).

Co mi chodzi po głowie?

1. Do spalania odpadów stałych właśnie jakiś kominek lub ew. koza z dopływem powietrza.

2. Do tego komin lecący przez pomieszczenie pionowo w górę tak aby zmaksymalizować oddawanie ciepła. W miejscu gdzie miałby stanąć piec sufit będzie na ok 4.8m wysokości.

3. Na kominie jakiś radiator może?

4. Piec z jakimś wentylatorem aby pompował powietrze na drugą stronę pomieszczenia? Ew. moze jakies nagrzewnice wodne typu Volcano ale wtedy musialby byc kominek z plaszczem wodnym jak rozumiem?

5. Moze postawic obok jakis trociniak obok aby utylizowac trociny na zmiane z drewnem? Czy da sie podlaczyc trociniak to tego samego komina?

6. Jak rozwiazac ogrzewanie na czas nie uzywania wasztatu tak aby nie wychladzac zupelnie. Zakladam ze pradem, ale jakie urzadzenia najlepsze do tego?  Koszt pradu na razie pomijam - planuje montowac panele w niedalekiej przyszlosci i sporo pradu "produkowac" samemu. Czesciowo to skompensuje zwiekszone zuzycie.

Na rysunku ponizej zobaczycie rowniez stojacy w rogu odciag. Odciag ma wylot powietrza do gory (stary Felder RL) - czy to jest ok ze mialby stanac w poblizu kominka/kozy/trociniaka?
Tytuł: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Jakacor w 2019-07-05 | 08:48:31
Mam koze w warsztacie o wymiarach 3,5x9m usytuowana w podobny sposob co planujesz - tj. na jednym z koncow dlugiego boku. Grzalem ostatnia zime i mam jedna glowna obserwacje - jest problem z rownomiernym rozprowadzaniem ciepla, tzn. W koncu warsztatu gdzie stoi koza robi sie 30st+ (grzeje bardzo mocno), a na przeciwleglym jest ponizej 20st. Wiec roznica jest znaczna. Probowalem to rozprowadzac wentylatorem zwyklym przykreconym do sciany za piecem, ale to rozwiazanie srednio wydajne. Na kolejna zime planuje zamontowac nad koza okap lapiacy goroce powietrze z komina i termowentator, ktory je bedzie tloczyl rura do nawiewu na drugim koncu warsztatu. Mam instalacje z demobilu od kominka.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-07-05 | 09:08:45
czas pomyśleć o ogrzewaniu.
hmmm....poczytać można a może... :-\
jako uzupełniające ???
https://architektura.info/architektura_zrownowazona/zielone_innowacje2/powietrzny_kolektor_sloneczny
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Jakacor w 2019-07-05 | 09:15:42
czas pomyśleć o ogrzewaniu.
hmmm....poczytać można a może... :-\
jako uzupełniające ???
https://architektura.info/architektura_zrownowazona/zielone_innowacje2/powietrzny_kolektor_sloneczny
Tez o tym myslalem, tylko u mnie slonce dociera tylko na dach:)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-05 | 13:34:44
@Jakacor - dzieki za uwage odnosnie kozy. Bardzo przydatne!

@Krzys - znam te rozwiazanie. Kiedys znajomy zfobil cos fakiego z puszek dla zabawy i chyba nawet jakos to dzialalo. Tak jak napisałeś to bardziej jako wspomaganie + wymag czasu. Pytanie tylko czy sprawdziloby sis na dachu skosnym - mysle o sniegu spadajacym. Moglbym to wcisnac na wewnetrzne polacie aby nie bhli widac od ogrod yu
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Stol-Drew w 2019-07-05 | 13:42:32
Planuje tez wymiane na takie coś https://allegro.pl/oferta/piec-nadmuchowy-z-nadmuchem-largo-m-19-kw-7537368192
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-07-05 | 13:47:12
Ja to myślałem o działeczce ot taki podgrzewacz coby cieplej w chłodne dni było-usilnie pracuję nad opróżnianiem z piwa puszek ::) :P
A tyle pogniotłem :'(  nieważne :D
Ale wkomponować toto w grawitacyjną wentylację miało by to jakiś sens(czerpnia świeżego powietrza)czy jakoś tak to się nazywa :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-07-05 | 14:23:50
Szkoda miejsca w środku :) No ewentualnie dla romantyzmu możesz dać kozę/kominek żeby spalić ścinki.

Ja bym zrobił dobudówkę, w której bym dał najmniejszy możliwy piec z podajnikiem na groszek. Pompa do wody, grzejniki albo aparaty grzewczo-wentylacyjne i heja.

Dzięki podajnikowi i sterownikowi masz ciepło przez wiele dni.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-07-05 | 16:43:41
No to jedziemy na całego ::) :P
Po co nowy piec...w domu chyba jest ??? a jak jest... to wymiennik i jakiś płyn(nie zamarzający) w rurki,kaloryferki, pompka i heja,zima nie straszna ;D
a co... 8)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-07-05 | 17:04:01
Tak ale piec z domu na pewno nie ma takiego zapasu mocy, potem kwestia podzielenia układów, sterowania, samemu tego nie ogarnie i za robociznę wyjdzie tyle samo ile najprostsza druga kotłownia.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-07-05 | 17:42:28
Może i masz rację...ale ta kotłownia warsztatowo-garażowa musiała by się bujać bez przerwy,przynajmniej przy minusowych temperaturach ??? chyba że jakiś płyn  zalać :-\
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-06 | 09:07:50
hej. dzieki za rozne pomysły. Mam temat do przemyśleń.

Jeśli chodzi o podlaczanie warsztatu do instalacji grzewczej w domu to raczej odpada. Ogrzewanie a domu dobrze mi dziala i nie chcialbym z nim ekperymentowac.

Podoba mi sie koncepcja ogrzewania nadmuchowego - wczesniej o tym nie myslalem. Jak rozumiem odpada mi wtedy robienie grzejnikow/wymiennikow ciepla etc. Przewody z  cieplym powietrzem moglbym bez problemu zabudowac pomiedzy belkami stropowymi.

Jak rozumiem mam wtedy rowniez system ktory szybko jest w stanie ogrzac budynek - szczegolnie jesli nie korzystalbym codziennie. Pytanie co zastosowac jako zrodlo ciepla?
Rozumiem ze najtaniej byloby zrobic piec na jakies paliwo stale? A co z elektryka? Jakies termowentylatory?
A pompa ciepła powietrze-powietrze? Pamietam ze kiedys to byl spory koszt ale moze te urzadzenia stanialy?

Szukam rozwiazania ktore bedzie mozliwie malo obslugowe.
A koza/kominek moze faktycznie jako dodatkowe zrodlo dla klimatu i spalania scinkow.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-07-06 | 10:09:05
myślę że takie coś,albo nie... patrz :)
www.youtube.com/watch?time_continue=64&v=OQfgo33F27o
choć chyba bardziej eko ten-o spalaniu piszę
www.youtube.com/watch?time_continue=37&v=H4bxuxS6D3w
to też działa ;D
www.youtube.com/watch?time_continue=3&v=Qj7X9X8LTe0
i słynna bubafonia,nie marudzić że na końcu śmiecie dają,ale wschód to stan umysłu ::) :P czy jakoś tak
www.youtube.com/watch?v=FtcpBajei5g
do poczytania tfuu.tam-mało co zostało
http://forum.domidrewno.pl/hyde-park-did/piec-do-warsztatu/
i u nas :-*
https://kornikowo.pl/takie-tam/czym-ogrzewacie-wasze-warsztaty/
iiiii....
http://czysteogrzewanie.pl/technika/ekonomiczne-spalanie-wegla-spis-tresci/#Drewno
 :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-06 | 11:16:56
Dzień 38

Wczoraj musiałem się przeprosić z gwoździarką i brać się dalej do roboty. Oczywiście tym razem zwracając dwa razy większą uwagę jak strzelam i gdzie zostawiam ręce  ;)

Wziąłem się za dalsze łacenie dachu. Robota miła i przyjemna i w końcu widać postępy. Udało mi się dokończyć montaż kontrłat i na to łat (w rozstawie co 25 cm) na obu zewnętrznych połaciach dachu. Na początek przyszłego tygodnia zostaje mi zatem wykonanie tego samego na wewnętrznych połaciach i żółwiku.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-07 | 12:12:33
Wracając jeszcze do tematu ogrzewania. Czy ktoś się zastanawiał na wykorzystaniem klimatyzatora do ogrzewania warsztatu? Pomijając oczywistą korzyść z możliwości ochłodzenia się latem, czy klimatyzator typu split nie sprawdziłby się jako źródło ciepła?
Z tego co czytałem klimatyzatory mają jakąś dolną granicę, typu -15 st.C do której działają. Przy silniejszych mrozach można by się dogrzewać kozą/kominkiem.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Stol-Drew w 2019-07-07 | 12:19:47
Ostatnio byłem u znajomego i ma piec centralny na pallet i do tego ma nagrzewnice wodna ,mowi ze fajna sprawa .
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Axo w 2019-07-07 | 13:08:12
Ostatnio byłem u znajomego i ma piec centralny na pallet i do tego ma nagrzewnice wodna ,mowi ze fajna sprawa .

Kolego prad Cie pochlonie. Wez pod uwage , ze jesli chcesz klimatyzator do warsztatu to bedzie niemale zapylenie.
Wszystkie te klimatyatory dzialaja do -15 stopni ale wtedy juz chodza na prawie maksymalnej wydajnosci.
Mozesz kupic taki co bedzie smigal przy -30 ale to juz gorna polka.

Pol roku temu chcialem ogrzewac klimatyzatorami moje mieszkanie , pan byl na tyle  wporzadku, ze odrazu mi odradzil i zalozylem gaz.
Lepiej chyba bedzie zaopatrzyc sie w kominek i to co zostanie z projektow wykorzystac na ogrzewanie :)

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-07-07 | 13:35:09
Podstawowe pytanie - ile czasu będziesz tam spędzać? Co innego jak zamierzasz zaglądać raz na dwa tygodnie, co innego jak codziennie. Druga kwestia - są rzeczy jak kleje, farby, akumulatory itp. którym mróz szkodzi. A zima w Polsce to jednak nie jest kwestia jednego miesiąca. Więc jeżeli ma być porządnie, to szukaj rozwiązania, które da Ci chociaż te 5 stopni, bez Twojej ingerencji, chyba że będziesz dorzucał co kilka godzin drewno ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-07 | 14:14:50
Na ten moment wygląda na to, że z warsztatu będę korzystał w sposób nieregularny. Może być to czasem 3-4 dni w tygodniu, a czasem może być tak że tylko w weekendy będę zaglądał. Dlatego zależy mi na jakimś rozwiązaniu które:

1. pozwala sterować temperaturą tak żeby obniżać temperaturę jak mnie nie ma. Ale nie chcę doprowadzać do całkowitego wychłodzenia - tak jak zauważył Leeching: farby, lakiery, drewno

2. myślę o czymś na prąd bo byłoby najprostsze do sterowania + najmniej wokół tego trzeba chodzić.

3. Jeśli chodzi o zużycie prądu, to szacuję że po zainstalowaniu fotowoltaiki powinienem mieć jakieś 2000-2500 kWh rocznie nadwyżki w stosunku do obecnego zapotrzebowania, które mogę przeznaczyć na ogrzewanie/chłodzenie/zwiększone zapotrzebowanie maszyn wynikające z częstszego korzystania

4. gazu w warsztacie nie mam i nie planuję mieć; zostają mi alternatywnie paliwa stałe + dogrzewanie kominkiem/trociniakiem

Pytanie czy jeśli pójdę w coś na pellet / ekogroszek to czy takimi piecami również można sterować w taki sposób aby obniżać temperaturę ale nie wygaszać całkowicie?

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Axo w 2019-07-07 | 14:30:52
Jak pójdziesz w pelet czy ekogroszek to bezobsługowe nie będzie.
Tak czy siak będziesz musiał czyścić i od czasu do czasu dokładać do zasobnika.
Sterowanie temperatura mozesz sobie założyć przecież.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-07-07 | 14:56:47
Jeśli chodzi o zużycie prądu, to szacuję że po zainstalowaniu fotowoltaiki powinienem mieć jakieś 2000-2500 kWh rocznie nadwyżki w stosunku do obecnego zapotrzebowania, które mogę przeznaczyć na ogrzewanie
Hmm.... :-\ trafiłem na to


Przypomniało mi się :P
Taki może szalony pomysł,jako że ja marznę w nogi,to kiedyś podgrzewałem promiennikiem blachę na której stałem(pracowałem) ::)
to było dawno pracowałem u prywaciarza skrobidu*y,a koza nie wyrabiała :P
I w związku z tym ,,mam pomysła''
(https://www.emultimax.pl/userdata/gfx/6f577422ca1f89b4187401e8e3ba5913.jpg)
mata grzejna,położyć tam gdzie się pracuje a może i można by było zrobić taki magazynek skrzynię ocieploną(na zimę)żeby nie nosić klejów farb itp do domu :-\ ???
Oczywiście z automatyką :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-07 | 19:25:22
Hej Krzyś. Fotowoltaika to produkcja prądu. I tylko tyle. Z żadnym układem wody użytkowej nie planuję tego łączyć. Właśnie zastanawiam się nad rozwiązaniem które eliminuje wodę jako nośnik ciepła. Stąd moje dumanie nad ogrzewaniem nadmuchowym z pompą ciepła powietrze-powietrze lub jakimś termowentylatorem jako źródłem ciepła.

Mata grzewcza w moim przypadku ogrzewałaby przede wszystkim 20cm płyty fundamentowej (ocieplenie w postaci 10cm styropianu mam pod płytą). A to by oznaczało, że taki system miałby dużą bezwładność = mała możliwość zmieniania temperatury w krótkim czasie. Plus taki że faktycznie nie trzeba by dawać tego wszędzie + temperatura ogrzewania podłogowego niższa niż w przypadku powietrza więc pewnie jakaś tam oszczędność energii.

No nic. Muszę podzwonić po firmach, które się zajmują montażem różnego typu systemów ogrzewania i zorientować się o jakich pieniądzach mowa + co mogą zaproponować w przypadku mojego budynku.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-07-07 | 19:48:59
Grzanie masy 20 cm betonu przy okazjonalnym użytkowaniu jest oczywiście bez sensu. Jak elektrycznie to może zastanów się na promiennikami podczerwieni. Oczywiście to działa lokalnie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: KolA w 2019-07-07 | 19:52:44
Mam podłogówkę w całym domu (wodną) i gwd dobrze mówi: jak grzać to fakt czas albo wcale.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-07-07 | 20:14:02
Nie wiem jak to wygląda dokładnie ale wydaje mi się, że panele słoneczne zimą nie są zbyt skuteczne - potrzebne będą tysiące, a nie dziesiątki może setki watów. Ale może się mylę. Natomiast podgrzanie 10cm betonu, to masz imprezę na cały dzień grzania, żeby się choć trochę ruszyło.

Jak chcesz koniecznie prąd, to dobrą opcją mogą być panele na podczerwień. Można je dać pod sufitem i dają ciepło natychmiast.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-07-07 | 21:22:41
Grzanie wody heat-pipe
Z tego co gościu mówi sprawność 90%
Panelu fotowoltaicznego 14-20%
Chodziło mi o to że montując heat-pipe  mamy 4x więcej energii jaka by ona nie była, tu biega o grzanie wody może nie użytkowej ale CO
I teraz tak...gdzieś,kiedyś ,czytałem że dobrym akumulatorem ciepła jest beton.
I jakby była instalacja podłogowa to heat-pipe mogły by podgrzewać beton a on (nagrzany)ocieplony naokoło wypromieniowywałby ciepełko w kierunku warsztatu ??? dodam że czynnikiem grzewczym jest niezamarzający płyn nie woda.Nawet myślę że pompa ciepła mogła by z takim układem współpracować ???
Jeśli chodzi o maty elektryczne,to miałem na myśli stworzenie takiego czegoś pod nogi(może przenośne) czyli styropian lub wełna na to mata + panel sklejka :-\ ale to nie w kolegi przypadku chyba ???
Jak wspomniałem działałem w niedogrzanym warsztacie no i prawie stałem w miejscu przy imadle,szlifierce i przenosiłem to ustrojstwo  ::) :P
może i głupie ...ale działało :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-07 | 21:41:15
Nie wiem jak to wygląda dokładnie ale wydaje mi się, że panele słoneczne zimą nie są zbyt skuteczne - potrzebne będą tysiące, a nie dziesiątki może setki watów. Ale może się mylę. Natomiast podgrzanie 10cm betonu, to masz imprezę na cały dzień grzania, żeby się choć trochę ruszyło.

Oczywiście sprawność (wydajność?) instalacji fotowoltaicznej w zimę jest niska. Ale akurat to nie ma znaczenia dla zagadnienia ogrzewania. Dlaczego?  Bo liczy się ile prądu wyprodukuje instalacja w trakcie całego roku. W lato, kiedy jest nadprodukcja prądu, to nadwyżka po prostu trafia do sieci energetycznej (licznik elektryczny kręci się do tyłu :)) a w zimę niejako "odbiera się" ten prąd z powrotem. Sieć energetyczna w uproszczeniu jest traktowana jako akumulator.

Generalnie tak jak wspomniałem, szacuję że instalacja foto. w trakcie roku wyprodukuje mi ok 2500-3000 kWh nadwyżki prądu, którego jeśli nie wykorzystam to przepada (operator sieci nie płaci mi za wyprodukowany prąd). Stąd moje pomysły aby wykorzystać prąd w większym stopniu niż dziś. Ogrzewanie warsztatu na pewno pochłonęłoby tą nadwyżkę + musiałbym jeszcze dokupić. Ale już część bym miał.

Dzisiaj bawiłem się kalkulatorem do wyliczania zapotrzebowania na energię. Przy założeniu gdybym chciał mieć średniodobową temp. w trakcie sezonu grzewczego na poziomie 17 st.C (co wydaje sie zawyzone), moje roczne zapotrzebowanie na energie cieplna wyszlo mi na poziomie 12.600kWh.
No i teraz pytanie jak wyprodukowac ta ilosc energii. Jesli dobrze kumam te przeliczniki, to grzejac zwykla grzalka elektryczna czy grzejnikiem elektrycznym potrzebowałbym zuzyć... 12.600kWh w trakcie roku. To oczywiście eliminuje to źródło ciepła bo koszty byłyby zabójcze. Musiałbym kupić ponad 10.000kWh od dostawcy, a to min. 6k PLN.

Natomiast przy pompie ciepła (w dużym uproszczeniu) potrzeba już "tylko" 1/3 tego prądu, tj. 4.200kWh. Jesli z tego 2.500kWh mialbym "swojego" pradu, to dokupic musze 1.700kWh a to oznacza juz tylko 1k PLN za dodatkowy prad w roku. Zaczyna brzmiec sensowniej...

Oczywiscie mocno to upraszczam ale chodzi o rzad wielkosci. No i nie uwzgledniam na tym etapie roznicy w cenie jesli chodzi o sama inwestycje, np. koszt montazu pompy ciepła vs np. piec na pellet ze sterowaniem + komin + dodatkowa przybudówka. Pompa ciepła na pewno wyjdzie drożej, ale pytanie o ile.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-07 | 21:56:40
ale pytanie o ile.
Kilka K. Zrób jeszcze raz obliczenia przy założeniu - temp 10st. C.
Moja propozycja - elektryka na podtrzymanie 10 st. C. Do tego koza z długą rurą kominową i palenie w przypadku pracy w warsztacie.

Pompy ciepła, czy kolektory słoneczne to tylko elementy złożonych (drogich) instalacji.
Są dopłaty do fotowoltaiki pamiętaj tylko, że nie wykorzystasz całej letniej nadwyżki prądu. Cofanie licznika działa tylko do zera nie zrobisz zużycia ujemnego.   
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-07-07 | 21:59:31
W kalkulacji długoterminowej trzeba patrzec na coś co się nazywa TCO (total cost of ownership) a nie tylko na roczny koszt urzytkowania. Policz to w całości: projket, pozwolenia, zakup, instalacja, koszt mediów/opału, ale również jakiś estymowany koszt utrzymania aż do śmierci technicznej instalcji.

No, chyba, że liczy się coś co wymyka się z prostej kalkulacji ekonomicznej a liczy się fun factor. Czyli po prostu chcesz coś zrobić, bo sprawia Ci frajdę. Bo w sumie dla większości z nas czyli amatorów cała ta zabawa z drewnem to dla przyjemności.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-07 | 22:11:11
ale pytanie o ile.
Kilka K. Zrób jeszcze raz obliczenia przy założeniu - temp 10st. C.
Moja propozycja - elektryka na podtrzymanie 10 st. C. Do tego koza z długą rurą kominową i palenie w przypadku pracy w warsztacie.

Pompy ciepła, czy kolektory słoneczne to tylko elementy złożonych (drogich) instalacji.
Są dopłaty do fotowoltaiki pamiętaj tylko, że nie wykorzystasz całej letniej nadwyżki prądu. Cofanie licznika działa tylko do zera nie zrobisz zużycia ujemnego.   

Przy sredniej 10 st.C  zapotrzebowanie spada do 7.100 kWh.
btw. gdyby ktos sie chciał pobawić kalkulatorem, gdzie to policzyłem to ponizej link:

http://cieplowlasciwie.pl/start (http://cieplowlasciwie.pl/start)

Na ten moment chyba wlasnie sklaniam sie do takiego rozwiazanie jak wspomniales. Podtrzymanie pewnego sensownego minimum za pomoca elektryki + dorazne grzanie koza czy kominkiem.
Oczywiscie moja koncepcja moze sie szybko zweryfikowac jak dostane pierwsze wyceny od wykonawcow na tego typu instalacje jaka mi chodzi po głowie  8)

A z tym licznikiem - to tego nie wiedziałem. Nie mam jeszcze tej instalacji (czekam na podpisanie umowy z miastem na dotacje). Jak sie bede zabierał za realizację to zwrócę na to uwagę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-07 | 22:15:48
W kalkulacji długoterminowej trzeba patrzec na coś co się nazywa TCO (total cost of ownerchip) a nie tylko na roczny koszt urzytkowania. Policz to w całości: projket, pozwolenia, zakup, instalacja, koszt mediów/opału, ale również jakiś estymowany koszt utrzymania aż do śmierci technicznej instalcji.

No, chyba, że liczy się coś co wymyka się z prostej kalkulacji ekonomicznej a liczy się fun factor. Czyli po prostu chcesz coś zrobić, bo sprawia Ci frajdę. Bo w sumie dla większości z nas czyli amatorów cała ta zabawa z drewnem to dla przyjemności.
Zrobię takie porównanie ale pewnie na grubych liczbach. Nie bardzo mam czas i głowę aby się z tego tematu doktoryzować. Co więcej ważny czynnik dla mnie, to tak jak wspomniałem kwestia obsługowości/bezobsługowości z mojej strony. I to się już wymyka. Bo oczywiście wyjdzie mi, że grzanie węglem lub drewnem jest (sporo) tańsze niż prądem. Ale już ile czasu musiałbym poświęcić aby chodzić wokół jednego czy drugiego rozwiązania - tego już pewnie nie policzę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-07-08 | 00:18:51
Jak chcesz koniecznie prąd, to dobrą opcją mogą być panele na podczerwień. Można je dać pod sufitem i dają ciepło natychmiast.
Tak ale tylko na czas pracy na danym stanowisku. W całym warsztacie nadal będzie zimno.
Kleje , farby itp. mogą nie chcieć wytrzymać niskich temperatur zimą.
Poza tym sam proces klejenia elementów drewnianych w przypadku korzystania jedynie z promienników wygląda średnio bo skleisz , ściśniesz i co dalej? Zostawiasz na kilka godzin włączone panele , które rąbią prądu ile wejdzie czy wyłączasz i idziesz do domu a po chwili w pomieszczeniu jest picówa i klej nie chce wiązać?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-07-08 | 07:46:33
Bo oczywiście wyjdzie mi, że grzanie węglem lub drewnem jest (sporo) tańsze niż prądem. Ale już ile czasu musiałbym poświęcić aby chodzić wokół jednego czy drugiego rozwiązania - tego już pewnie nie policzę.

To zależy. Jak zrobisz bufor ciepła z 2tys litrów to w zależności od standardu docieplenia i temperatury zadanej nawet raz na parę dni. Ja u siebie mam dolniak na drewno plus buforek 2,1m3 co daje mi jakieś 120kWh z jednego załadowania.
Tyle że ja tak grzeję dom. Garażowarsztat podobny metrażem do Twojego mam docieplony ale nieogrzewany. Nie planuję na razie w nim działać zawodowo, a grzanie takiej kbatury full time jest dla mnie bez sensu jeśli podziałam 2h dziennie max plus dłużej w weekendy.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: KolA w 2019-07-08 | 08:02:30
Przy takim czasie działania to ja polecam nagrzewnicę gazową. Tak, wiem.. wilgoć itp ale przy jakimkolwiek ogrzewaniu wentylację i tak musisz mieć (no może nie przy promiennikach) więc dla mnie do tej pory to było optymalne rozwiązanie. Niebawem też się zderzę z tym problemem ponownie, z tym że albo kominek/koza albo właśnie nagrzewnica tylko wystawione np na zewnątrz lub do drugiego blaszaka i rurą poprowadzone ciepło  a w rurze turbinka żeby nic nie dostało się do rury (mam na myśli pył).
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-08 | 21:20:22
Dzień 39

Ciąg dalszy prac przy łaceniu dachu. Przeniosłem się na wewnętrzne połacie dachu.
Ale zanim to nastąpiło najpierw kosmetyka na zółwiku, w postaci zaklejania wszelkich dziur po zszywkach, które nie zostały przykryte kontrłatami (użyłem specjalnej taśmy naprawczej do membrany jak sugerował ktoś wcześniej w wątku). Niby pi***oła a zeszło się sporo czasu. Mam nadzieję, że to uszczelni ostatnie przecieki.

Następnie na tapecie było wykonanie stelaża pod rynnę koszową z płyty OSB 10mm (2 pasy o szerokości 12cm) i 2 łat po bokach. W tak wykonany stelaż na wcisk wchodzi mi obróbka blacharska, którą zleciłem do wykonania. Zobaczymy czy tam gdzie będą zachodzić 2 rynny na siebie czy też uda się wcisnąć czy nie. Jakby co będę odkręcał łaty i rozsuwał żeby było więcej miejsca.

Na koniec dnia wziąłem się w końcu za łacenie. Udało się obrobić jedną całą połać wewnętrzne. Na jutro zostaje druga do dokończenia.

Dzisiaj również miałem pierwsze spotkanie z elektrykiem. Wytłumaczył mi podstawowe zasady ciągnięcia kabli. Umówiliśmy się, że sam spróbuję rozprowadzić po warsztacie wszystkie kable, a on to potem sprawdzi i zmontuje rozdzielnię. W ten sposób powinienem zaoszczędzić sporo kasy, bo obwodów, gniazdek, łączników planuję sporo...

A, no i wielka przesyłka wylądowała na trawniku w międzyczasie  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-07-08 | 21:26:28
Bramy?

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-08 | 21:52:03
Raczej elementy pokrycia dachu


Bramy masz racje Piotrek (teraz się przyjrzałem)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-08 | 21:58:25
Ozi, masz lepsze oko :-)

Panele dachowe typu click - czyli inaczej blacha na rabek tyle ze taka troche oszukana.


@Piotr - cala stolarka otworowa (jesli starczy sił i umiejętności) bedzie drewniana.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-07-08 | 22:10:11
Faktycznie, blacha na rąbek. Jak u mnie. Opakowanie mnie zmyliło. Tylko u mnie prościzna...(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190708/0edb6b0b82ab23e09b44772e2a157077.jpg)

Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-09 | 07:13:10
Zgrabny ten Twoj warsztat. Ile m2? Jaka wysokosc pomieszczen?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-07-09 | 07:28:17
Warsztat 10x16. W środku 3.5m wysokości


Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-09 | 07:53:59
Warsztat 10x16. W środku 3.5m wysokości

Piotr
Zawodowiec to zawodowiec - piękne metry  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-07-09 | 09:59:10
Warsztat 10x16. W środku 3.5m wysokości


Piotr

na zdjęciu nie wygląda na tyle
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-07-09 | 14:59:17
Bo to zdjęcie z daleka jest emoji39

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-09 | 20:50:35
Patrząc jak małe wydają się drzwi wejściowe, widać że rozmiar znaczny. Ale że aż 10m szerokości, to bym nie wpadł.
Nieźle!

Jak będę w rodzinnych stronach, to wpadnę zobaczyć na żywo  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-07-09 | 21:02:08
Spoko, zapraszam . Brama jest 3x3, a drzwi wejściowe 1.2 w świetle wg norm ewakuacyjnych.

Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-09 | 21:04:15
Dzień 40

Dokończyłem łacenie dachu. No właściwie to już prawie. Zrobiłem dzisiaj ostatnią wewnętrzną połać. To co zostało, to przybić jeszcze łaty na żółwiku. To powinno pójść szybko, ale zostawiam to na jakąś wolną chwilę. Teraz jak najszybciej chcę zacząć zagospodarowywać blachę która przyszła.

W tym celu zabrałem się dzisiaj za dalsze obróbki blacharskie. Zamontowałem pas nadrynnowy na tylnej połaci zewnętrznej. Wcześniej jeszcze przybiłem na zszywki taśmę zabezpieczającą przed gryzoniami, żeby nie dostały się pod poszycie z blachy i przypadkiem nie spałaszowały membrany lub wełny. Taśma mocowana od czoła do kontrłat.

Przygotowałem sobie również deskę szczytową, aby w końcu zacząć układanie paneli... i zonk. Okazało się, że sposób w jaki jest zrobione podwinięcie na panelach wymusza montaż tych paneli od lewej strony do prawej.
A potem zaczęło solidnie padać i nici z ułożenia pierwszego arkusza. Musi poczekać do jutra.

Jedyny plus z deszczu taki, że dach miał ponownie swój stress-test na szczelność. Wypadł już dużo lepiej - teraz jak pozaklejałem wszystkie zszywki i dziurki taśmą naprawczą. Praktycznie zlokalizowałem minimalne pocenie się jeszcze tylko w 2-3 miejscach - wygląda na to, że woda podchodziła tam pod kontrłaty i jakimiś dziurkami część spływała po krokwi. Chyba już to tak zostawię. W sumie jak zamontuję blachę, to nigdy już na tym dachu nie powinno być tyle wody co dziś, więc liczę na to, że te mikro przecieki są pomijalne.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: wojo72 w 2019-07-10 | 10:24:27
Zdjęcie może mylić, ale nie za głęboko wpuszczone  rynny pod pas nadrynnowy? Przy ulewnym deszczu woda może lecieć poza rynnę, u moich sąsiadów jest taka sytuacja mimo że robiła dach niby profesjonalna ekipa.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-10 | 18:50:57
Zdjęcie może mylić, ale nie za głęboko wpuszczone  rynny pod pas nadrynnowy? Przy ulewnym deszczu woda może lecieć poza rynnę, u moich sąsiadów jest taka sytuacja mimo że robiła dach niby profesjonalna ekipa.

hej wojo. Dobrze widzisz. Nie jest to zrobione "typowo". Faktycznie normalnie rynna jest wyżej. Do tego u mnie jest bardzo wąska rynna (zaledwie 75mm). Dlaczego tak? Bo próbuję zrobić ukrytą rynnę za elewacją. 

Aby woda jednak się nie przelewała poza rynnę, to planuję na elewacji od frontu dać dodatkową obróbkę blacharską, która będzie zachodziła do środka rynny. Taki pseudo prototyp na zdjęciu poniżej.

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-10 | 19:02:32
Dzień 41

Lubię takie dni! W końcu widoczny postęp. Po małym falstarcie wczoraj z kładzeniem blachy na tylnej połaci dachu, dzisiaj przerzuciłem się na front. Zamontowałem pas nadrynnowy i listwę startową. Upewniłem się, że listwa startowa zamontowana prostopadle do okapu i ruszyłem z blachą. Panel po panelu i udało mi się dzisiaj położyć wszystkie pełne (nie przycinane) panele na przedniej połaci dachu. Mega się cieszę, bo wygląda na to że dach i konstrukcja z łat i kontrłat równa i przez to panele również leżą równiutko. Nie zauważyłem żadnych fal czy przełamań.

Cieszę się z postępu dzisiaj. Trochę mi to dodaje otuchy przed kolejnymi dniami, chociaż (ponieważ?) każda kolejna połać jest trudniejsza do wykonania niż ta dzisiejsza (więcej skosów, podwijanie lub konieczność wystartowania od strony gdzie są skosy).  Muszę również pogłówkować jak wykonać obróbki blacharskiej (i w jakiej kolejności je zamontować) jeśli chodzi o krawędź dachu tam gdzie jest trapez.

Ale póki co siedzę na tarasie i patrzę jak zmienił się wygląd.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-07-10 | 19:10:20
Zaadoptujesz mnie?  ::)

Będę Ci w warsztacie zamiatał :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-10 | 19:16:01
Zaadoptujesz mnie?  ::)

Będę Ci w warsztacie zamiatał :)
na rowerze  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-10 | 19:20:16
Bo próbuję zrobić ukrytą rynnę za elewacją. 
a jak planujesz oczyszczać rynnę ze śmieci?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-10 | 21:41:23
a jak planujesz oczyszczać rynnę ze śmieci?

Z rynną nie będzie problemów bo od góry dostęp będzie. Po prostu to co chcę zrobić to od frontu przykręcić taką jakby maskownicę aby schować rynnę za nią.

Większy problem może być z rurami jakby się przytkały - ale to się chyba rzadko zdarza. Ale też muszę przemyśleć kwestię odprowadzenia wody i jakichś koszyczków/studzienek rewizyjnych.

edit: w zalaczeniu dodaję zdjęcie które jest dla mnie inspiracją  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-14 | 21:48:59
Dzień 42

W końcu tygodnia działałem równolegle na 2 frontach: przy warsztacie i przy ogrodzie zimowym. W efekcie przy warsztacie niewiele posunęło się do przodu. Zabrałem się za kładzenie blachy na połaci zewnętrznej z tyłu warsztatu.  Trochę się tego obawiałem, bo tam z lewej strony (panele kładę właśnie zaczynając od lewej strony) od razu jest skos.

Montaż zacząłem od wymierzenia w którym miejscu powinien się zaczynać pierwszy pełny panel, tak aby z prawej strony dachu skończyć mniej więcej tak aby minimalnie (lub w ogóle) nie trzeba było przycinać panelu.
Potem ten pierwszy panel ustawiłem prostopadle do okapu i wstępnie zamocowałem na 2-3 wkręty. A potem zacząłem przykładać panele na lewo od niego i kombinować gdzie przyciąć panel i pod jakim kątem. Musiałem również wywinąć panel, tak aby zaczepić go potem do boku listwy startowej. Wydaje się, że wyszło ok, ale to się potwierdzi dopiero jak przyjdzie do montażu finalnych obróbek blacharskich.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-14 | 22:10:59
Zagadnienie: jak wykonać elewację?

Panowie, potrzebuję z Wami skonsultować w jaki sposób najlepiej wykonać elewację którą sobie wymyśliłem.
Idea jest taka, aby uzyskać efekt zbliżony do tego zaprezentowanego na zdjęciach poniżej. Czyli po prostu pionowe wąskie listwy mocowane z przerwą aby uzyskać efekt ażurowy.

Do tego na trzecim zdjęciu jest świetny pomysł na wykonanie ażurowej elewacji również w miejscu okien. To samo chcę zrobić u siebie, tam gdzie od frontu ma być 7 małych okienek. Miałyby być schowane również za elewacją, przy czym wycięta co druga listwa.

I teraz pytanie jak to wykonać. Oczywiście najprostsze rozwiązanie to przykręcić poziome łaty do kontrłat, które już mam na elewacji i do tych łat kręcić (przybijać) listwy elewacyjne z odpowiednim odstępem. Natomiast zastanawiam się czy to jest praktyczne rozwiązanie w długim okresie.
Pytanie czy:
1. listwy nie będą z czasem się kręcić/paczyć i w efekcie ciężko będzie uzyskać efekt równoległych listew?
2. nie mając szczelnej elewacji woda/deszcz nie będzie niszczył zbyt szybko szkieletu łat i kontrłat, które znajdowałyby się pod spodem?
3. czy membrana ścienna będąc pośrednio wystawiona na warunki atmosferyczne to wytrzyma przez wiele lat?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-14 | 22:25:04
od razu podzielę, się z Wami swoimi pomysłami jak usprawnić pierwotny pomysł tak aby elewacja była bardziej trwała.

Pierwszy pomysł to taki aby w łatach poziomych wykonać wręby w odpowiednich odstępach, powiedzmy o głębokości ok 0.5-1cm i w tych wrębach mocować listwy elewacyjne. Liczyłbym na to, że dzięki temu listwy mniej by się kręciły i trzymały linię prostą. To rozwiązałoby jedynie problem nr 1 z listy powyżej. Pozostałe punkty bez zmian.


Dzisiaj jeszcze wpadłem na inny pomysł na wykonanie elewacji. Znalazłem producenta desek elewacyjnych które mają bardzo prosty profil + dodatkowo pióro w tych deskach jest fabrycznie malowane na kolor czarny, tak aby uzyskać efekt głębi. Zdjęcia poniżej.

Myślałem, że albo zastosować tego typu rozwiązanie - tyle, że tam odstęp między deskami jest dość mały. To pióro musiałoby być dużo dłuższe.

Pomyślałem więc, że może samemu wykonać takie listwy, ale stosując obce pióro wykonane na przykład z wodoszczelnej sklejki 4mm laminowanej na czarno. Wówczas listwy musiałyby mieć wpusty w spodniej części.
Nie wiem czy to jasno opisałem.

Co sądzicie?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-14 | 22:26:54
A ja zapytam na szybko - jak będziesz mył od zewnątrz szklenia stałe.

Prezentowany efekt jest super, połączenie nowoczesności z tradycją. Gratulacje pomysłu, szczególnie w odniesieniu budynku warsztatowego. Robiłem taka elewację. Był to jeden z boków budynku na wybrzeżu. Generalnie tam łączyliśmy ściany klinkierowe z drewnem - tyle tylko to nie było drewno. Warstwy to:
ściana
izolacja z wełny
membrana
stelaż
pełne deskowanie malowana na czarno
i na koniec deska a raczej kantówka kompozytowa

To było już kilka lat temu, nie wiem jak to teraz wygląda (tak do końca też nie pamiętam miejscowości  :-[ ), towar był sprowadzony z zagranicy (chyba technologia niemiecka)
Tytuł: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Jakacor w 2019-07-14 | 23:47:59
Ja myslalem o podobnej elewacji na moim warsztacie, z tym, ze w warsji poziomej. Odpada mi kilka problemow, bo mam budynek murowany. Planuje wiec dac pionowo laty i do nich strzelac na gwozdzie poziomo deski.
U mnie bedzie wersja oszczdenosciowa - sosna, wiec nie licze na dlugowiecznosc. Myslalem, zeby drewno zaimpregnowac na robaki/grzyb a potem jakis impregnat e kolorze (pewnie sadolin, bo nim meble ogrodowe malowalem).
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-15 | 07:25:07
A ja zapytam na szybko - jak będziesz mył od zewnątrz szklenia stałe.

Prezentowany efekt jest super, połączenie nowoczesności z tradycją. Gratulacje pomysłu, szczególnie w odniesieniu budynku warsztatowego. Robiłem taka elewację. Był to jeden z boków budynku na wybrzeżu. Generalnie tam łączyliśmy ściany klinkierowe z drewnem - tyle tylko to nie było drewno. Warstwy to:
ściana
izolacja z wełny
membrana
stelaż
pełne deskowanie malowana na czarno
i na koniec deska a raczej kantówka kompozytowa

Jesli chodzi o mycie tych okienek to myslalem aby te listwy wypadajace na oknach zrobic przykrecane i raz na sezon je odkrecac do umycia tych malych okienek. Nie sadze abym chcial myv okna w warsztacie czesciej.

Co do pomyslu na elewację. Wiem ze to moze sie wydawac jak famaberia bo to tylko budynek warsztatowy.Ja na to patrze inaczej. Ten budynek bedzie stanowił centralny punkt w ogrodzie. Bede na niego patrzyl codziennie czy to z ogrodu czy z domu siedzac przy stole. Musi w zwiazku z tym wygladac jak najlepiej. Praktycznie jego syglad jest wazniejszy niz całego domu bo na elewacje domu rzadko sie patrzy.

To rozwiazanie z pelnym deskowaniem ktore zastosowales na tej budowie to dobry trik. Ja myslalem rowniez czy nie polozyc najpierw warstwy sklejki laminowanej na czarno po calosco i do tego wlasnie krecic deski. Ale sklejka w takiej ilosci  to bylby mega koszt. Wiec mysle aby sklejke dac pomiedzy tylko. Mniej materialu ale wiecej roboty.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-15 | 07:29:35
Ja myslalem o podobnej elewacji na moim warsztacie, z tym, ze w warsji poziomej.

Przy ukladzie poziomym moim zdaniem dobrym pomyslem jest zrobienie deski o przekroju romboidalnym. Czyli poziome powierzchnie pod katem sciete. W ten sposob woda splywa lepiej + lepiej swiatlo sie zalamuje i jest efekt glebi (mniej widac szkielet pod spodem).

u siebie mysle aby w ten sposob wykonac czesc ogrodzenia w ogrodzie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-15 | 07:47:17
Co do pomyslu na elewację. Wiem ze to moze sie wydawac jak famaberia
nie to miałem na myśli, jestem za takimi, estetycznymi rozwiązaniami  :)

Jeżeli chodzi o koszty (sklejka jest droga i tyle) to policz płytę osb + malowanie na czarno i na to listwy. Widziałem też budynek (program TV) odeskowany wypaloną sosną i na to pionowo listwy cedrowe. Spalona sosna dawała czarne tło no i ta technika uodparnia drewno na wilgoć. Rozwiązanie egzotyczne ale zastosowane w Anglii więc wilgoci nie brakowało.

Jakacor na elewacjach poziome rozwiązania to kłopoty, nieważne czy tynk "kornik" zacierany poziomo czy ażurowy poziomy siding zawsze będzie problem z wodą. W najlepszym przypadku będzie to problem z brudnymi pionowymi zaciekami. Takie rozwiązania w naszym klimacie sprawdzają się na ogrodzeniach i na projektach  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-07-15 | 08:00:36
Ozi, oglądamy chyba podobne programy ...
Nie pamiętam tylko czy cedrowka leciala na sosnę czy pomiędzy.
To chyba były "Wielkie projekty"
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-15 | 08:03:43
Yoda chyba tak Wielkie projekty (takie zboczenie zawodowe  ;) ). Pamiętam, że niskim kosztem uzyskali super efekt.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-07-15 | 08:08:41
Potwierdzam to były Wielkie Projekty. Efekt super tylko przy tej ilości co w tym projekcie zastosowanie tego pomysłu będzie bardzo pracochłonne bo każdą deskę trzeba ręcznie opalić. Chyba faktycznie najlepszym pomysłem byłoby OSB tylko co z długoterminowa wodoodpornością?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-07-15 | 08:18:06
https://twitter.com/VincentTimber/status/1047030176704540672

takie coś kojarzę
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-07-15 | 09:22:16
raczej takie
(https://i.pinimg.com/originals/45/ef/06/45ef0632e72409bfba3e9f15b1d1fab6.jpg)

lub takie
(http://www.micahtjones.com/Resources/09distantview.jpg)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-15 | 22:02:37
Dzień 43

Ciąg dalszy prac z poszyciem dachu. Dzisiaj udało się dokończyć kłaść blachę na połaci zewnętrznej z tyłu budynku.
Również dorobiłem brakujący kawałek na połaci od strony ogrodu. Trzeba było wymierzyć i dociąć pod odpowiednim kątem 3 ostatnie panele.

Do zrobienia pozostają wiatrownice, ale te będę robił zapewne dopiero po tym jak zrobię elewację, bo wiatrownice mają zachodzić na deski elewacyjne.

Chciałem ruszyć również z połaciami wewnętrznymi, ale póki co utknąłem z rynnami koszowymi. Mam problem, aby wykumać jak zakończyć rynny koszowe przy krawędzi budynku. Schodzą mi się w którymś momencie 2 rynny koszowe i teraz wypadałoby wyrzeźbić jakąś mega obróbkę która zbierałaby wodę z obu tych rynien i przekazywała ją do rury spustowej. Zacząłem robić jakieś szablony z kartonu nawet, ale poległem. Muszę się przespać z tym tematem i jutro zabiorę się do tego z czystą głową.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-15 | 22:19:31
Wracając do tematu pełnego elewacji.
Wykonanie pełnego deskowania pomalowanego na czarno jako podkład pod listwy pewnie byłoby najlepszym rozwiązaniem, ale faktycznie pojawia się kwestia czasochłonności i kosztów. Do tego musiałby to być właściwy materiał aby to zdało egzamin w długim okresie.

Nie sądzę aby OSB się sprawdziło. Również pytanie czy zrobienie tego np. z sosny zapewniłoby odpowiednią stabilność. Bałbym się czy całość nie zapracuje i się nie pokręcą deski. A robić całość na pióro i wpust trochę mija się z celem.

Co sądzicie o moim pomyśle aby zastosować np. sklejkę wododporną i laminowaną na czarno, ale nie po całości, ale jako obce pióro pomiędzy deskami elewacyjnymi?
Poniżej szybkie wizualizacje 2 sposobów jak sobie wyobrażam takie obce pióro mogło być mocowane.

Tak sobie myślę, że gdybym zastosował sposób taki jak po prawej na wizce, to może pokusiłbym się nawet o coś a'la ukryty montaż, tj. kręciłbym wkręty do tej sklejki zamiast do listew samych. Pytanie czy taka sklejka by to wytrzymała i nie pękałaby przy dokręcaniu i czy potem by trzymała całą tą elewację na miejscu.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-15 | 22:42:32
Pomysły fajne, wykonalne i z trwałych materiałów ale jak to będzie podczas montażu i użytkowanih teko nikt ci nie powie, twoja technologia - jesteś pionierem  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-07-15 | 22:44:23
A zima tuż tuż  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-07-16 | 09:17:22
U siebie w domu szczyty robiłem w elewacji "deska na deskę".
Deska pod spodem to 19x140 na wierz poszła 19x80, jakbyś na wierzch dał np 50x80 to uzyskasz podobny efekt do tego co na zdjęciach.

(https://kornikowo.pl/gallery/3/605-160719091517.jpeg)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Jakacor w 2019-07-16 | 11:09:08

Jakacor na elewacjach poziome rozwiązania to kłopoty, nieważne czy tynk "kornik" zacierany poziomo czy ażurowy poziomy siding zawsze będzie problem z wodą. W najlepszym przypadku będzie to problem z brudnymi pionowymi zaciekami. Takie rozwiązania w naszym klimacie sprawdzają się na ogrodzeniach i na projektach  ;)
Dzieki Ozi. Nie wpadlem na to, mimo, ze to oczywista oczywistisc:)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-16 | 12:53:08
Pomysły fajne, wykonalne i z trwałych materiałów ale jak to będzie podczas montażu i użytkowanih teko nikt ci nie powie, twoja technologia - jesteś pionierem  ;D

No trochę tak. Chyba będę musiał zrobić jakiś prototyp i zobaczyć jak to wygląda i czy się trzyma.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-16 | 19:54:29
Dzień 44

Dzisiaj musiałem podciągnąć swoje umiejętności dekarskie na wyższy poziom i zmierzyć się z obróbką blacharską, która od wczoraj spędza mi sen z powiek. Pojechałem więc do firmy gdzie kupuję blachę i zacząłem się bawić gilotyną i giętarką. Kombinowałem, giąłem, rozginałem, przycinałem i jakoś ulepiłem rynnę koszową, która zbiera wodę z 2 rynien koszowych. Zresztą łatwiej pokazać niż opisać, więc załączam zdjęcia na których widać o co chodzi.

Po tym jak udało się zamontować tą obróbkę, mogłem w końcu zabrać się za docinanie i gięcie paneli na wewnętrznej połaci. Potem trzeba było to jakoś spasować z rynnami koszowymi, itd. Generalnie praco- i czasochłonne. Chociaż nie powiem aby mnie to zaskoczyło. W efekcie udało się dzisiaj położyć zaledwie kilka paneli.
Ale i tak jestem zadowolony, że przebrnąłem przez tą rynnę i w ogóle zacząłem. Pod koniec tygodnia lub na początku kolejnego będzie powtórka z rozrywki i robienie tego samego ale na drugim końcu dachu...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: leeching w 2019-07-16 | 20:09:07
życzę każdemu takiego sąsiada, który stawiając sobie coś na ogrodzie, kładzie tak duży nacisk na estetykę - to naprawdę rzadkość
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-16 | 20:09:25
Nie wiem co robisz na co dzień ale możesz planować zmianę fachu. Profesjonalna robota 


PS.
otwór za mały  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-16 | 20:32:38
życzę każdemu takiego sąsiada, który stawiając sobie coś na ogrodzie, kładzie tak duży nacisk na estetykę - to naprawdę rzadkość

nie zapominaj, że ja też będę na to patrzył każdego dnia  ;)

Ale coś w tym jest jeśli chodzi o moje sąsiedztwo. Myślę, że wraz z sąsiadami udało nam się stworzyć bardzo fajną społeczność. Długo by opowiadać. Dam tylko taki przykład: jak organizujemy ognisko u nas, to przychodzi jakieś 75-80% osób mieszkających na naszej ulicy i wspólnie potrafimy tak siedzieć do rana :) A jest nas kilkanaście domów. Komu nie opowiadam, zawsze się dziwią, że w Polsce możliwe aby tak dobrze żyć z sąsiadami.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2019-07-16 | 20:36:44
Komu nie opowiadam, zawsze się dziwią, że w Polsce możliwe aby tak dobrze żyć z sąsiadami.
wyjątek potwierdzający regułę
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-16 | 20:36:44
Nie wiem co robisz na co dzień ale możesz planować zmianę fachu. Profesjonalna robota 


PS.
otwór za mały  ;)

Masz na myśli otwór na rurę spustową? Te rury faktycznie malutkie są (zaledwie 63mm) ale tylko takie mi się mieszczą pod planowaną elewacją. Sam jestem ciekaw jak to w praktyce się będzie sprawdzać. Czy (jak często) się będzie przelewać.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-16 | 20:41:35
Komu nie opowiadam, zawsze się dziwią, że w Polsce możliwe aby tak dobrze żyć z sąsiadami.
wyjątek potwierdzający regułę

Pewnie tak. Ale tym razem dobrze być w mniejszości
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-16 | 20:43:50
będzie przelewać podczas lepszego deszczu, przy kapuśniaczkach i mżawkach pewnie nie, zbudowałeś spore powierzchnie    ;)

https://www.nedzink.com/pl/informacje-techniczne/systemy-odwodnienia-dachu/112/obliczenia-odwodnienia-dachu
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-17 | 07:15:53
będzie przelewać podczas lepszego deszczu, przy kapuśniaczkach i mżawkach pewnie nie, zbudowałeś spore powierzchnie    ;)

https://www.nedzink.com/pl/informacje-techniczne/systemy-odwodnienia-dachu/112/obliczenia-odwodnienia-dachu
myslalem jeszcze nad zastosowaniem kwadratowej rury spustowej zamiast okraglej. akurat znalazlem taka ktora by sie rowniez zmiescila pod elewacja w tym miejscu. Przekroj rury o jakies 70-80% wiekszy od tej okraglej. Pytanie czy to by pomoglo?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Vega w 2019-07-17 | 07:36:38
Przekroj rury o jakies 70-80% wiekszy od tej okraglej. Pytanie czy to by pomoglo?

Pomoże. Szacuję, że o 70-80%.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-17 | 07:47:56
Napisz co planujesz zrobić na gruncie pod rurami, jeżeli swobodny spływ (np. przegłębienia chłonne) to powinno być ok. trzeba pamiętać, że ze względu na efekt podciśnieniowy woda spływa lepiej w przekrojach okrągłych.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-07-17 | 08:42:34
trzeba pamiętać, że ze względu na efekt podciśnieniowy woda spływa lepiej w przekrojach okrągłych.
o to,to... gdzieś to słyszałem :)
a jakby nadać ruch wirowy to szybciej spłynie
np.
picie z gwinta :P
-bez zakręcenia buteleczką
- z zakręceniem buteleczką
-buteleczka otwarta ma się rozumieć ;D
-no co.... o oranżadzie myślałem ;D ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-17 | 09:03:00
o to,to... gdzieś to słyszałem
a jakby nadać ruch wirowy to szybciej spłynie
np.
picie z gwinta
-bez zakręcenia buteleczką
- z zakręceniem buteleczką
-buteleczka otwarta ma się rozumieć
-no co.... o oranżadzie myślałem 
Krzysiu czas na tabletki  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-07-17 | 09:07:27
Hm...brałem...
                       ale może o jakiejś zapomniałem ???
 ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-17 | 13:24:56
Napisz co planujesz zrobić na gruncie pod rurami, jeżeli swobodny spływ (np. przegłębienia chłonne) to powinno być ok. trzeba pamiętać, że ze względu na efekt podciśnieniowy woda spływa lepiej w przekrojach okrągłych.

Jak planowałem rynny to korzystałem z instrukcji producenta. Tam napisano że dla systemu z rurą 63mm max połać do odwodnienia przy założeniu że rynna na skraju to 48m2.
U mnie wewnątrz jest ok. 79m2 dachu łącznie, to mniej więcej po połowie się dzieli na obie rynny. Czyli jakieś 40m2. Stąd założyłem że wystarczą te najmniejsze rynny. Pytanie czy wąskim gardłem będzie w tym przypadku sam odpływ, w sensie ta dziura w rynnie koszowej?

Jeśli chodzi o zagospodarowanie wody deszczowej to planuję wykonać 2 studnie chłonne z rur karbowanych dokopanych do warstwy piasku pod gliną (ok 2m wgłąb). Do każdej z takich studni byłyby podłączone po 3 rury spustowe (łącznie na dachu jest 6). Do odwodnienia w sumie jest 165m2 dachu. Więc wychodzi po ok 80m2 na studnię.

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-17 | 14:23:20
Rury karbowane (pewnie dn315) zasypać do połowy grubym żwirem i będzie ok. A to zdjęcie z odwodnieniem to o kant d..y rozbić. Powinny być inne dane do 45st i inne do 95st nachylenia dachu, ciekawe jak to uśrednili. Wąskim gardłem jest i otwór i rura (zakładam, że średnice zbliżone). Może popada w czasie prac i ocenisz na żywym organizmie. Dwie wewnętrzne powierzchnię tworzą spory obszar zbioru wody większy niż porównywalna powierzchnia płaska.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-07-17 | 18:42:55
A takie coś ktoś stosował ???
https://www.artbud.pl/pl/p/System-skrzynek-rozsaczajaco-retencyjnych-STORMBOX-do-zagospodarowania-wody-deszczowej-/34211
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-17 | 19:06:30
Czytałem kiedyś o tym systemie skrzynek rozsączających - jak szukałem rozwiązania aby odwodnić ulicę przed domem.
W przypadku wody z rynien to myślę że studnie chłonne wykonane z rury karbowanej 315 powinny zalatwic robote. Mam w podobny sposob zrobione studnie do zagospodarowania wody z dachu domu i sie sprawdza. Mam na szczescie ponizej warstwy gliny piaski ktore przyjmuja wode.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-17 | 19:29:04
Dzień 45

Ciąg dalszy prac przy połaciach wewnętrznych dachu. Idzie wolno, bo każdy panel trzeba docinać i podginać a potem pasować na dachu łącznie z rynną koszową. Schodzi się.
Do tego samo łączenie rynien koszowych tam gdzie jest przełamanie żółwika i zmienia się kąt dachu prawie doprowadziło mnie dzisiaj do szału. Dłubania, docinania, pasowania. Chyba z 1-1.5h męczyłem się z taką pi***ołą... Na koniec i tak poszła taśma butylowa aby to jakoś uszczelnić. I pewnie dojdzie jeszcze uszczelniacz dekarski na koniec.
Małe beta testy były dzisiaj bo sporo padało. Ciężko ocenić wydajność rynien, bo dach jeszcze nie skończony, ale i tak miałem frajdę z obserwowania jak woda sobie spływa z paneli, do rynny koszowej, a potem znika gdzieś w dziurze :)

Przywiozłem również gąsiory systemowe do tych paneli na rąbek. Przymierzyłem kilka sztuk na próbę aby zobaczyć jak to będzie finalnie wyglądać. Chyba jest ok. Dziwiłem się, że przetłoczenia na gąsiorach nie pokrywają się z tymi na panelach blachy ale ponoć tak ma być. Na szczęście z poziomu ziemi i tak słabo widać te przetłoczenia więc nie będę tego dalej rozkminiał i zostawiam jak jest.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-17 | 19:38:54
Co tam 1-1,5 dłubaniny, widok całości oko cieszy  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Draole w 2019-07-17 | 23:16:21
Jeszce nie dawno nic niebylo. Przynajmniej mogę sobie popatrzyc. Czekam nie wieche
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-18 | 07:24:34
hehe wiecha to raczej po wiezbie ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-18 | 22:00:49
Dzień 46

Ciągle na dachu. Położone już panele na pierwszej połaci wewnętrznej. Została druga. No i oczywiście jeszcze żółwik - ale najpierw muszę zobaczyć czy starczy mi paneli czy będę musiał domawiać. Raczej to drugie, bo niestety przez te skosy, mam sporo odpadów z którymi niewiele da się zrobić.

Spiąłem się też dziś i położyłem do końca wszystkie rynny koszowe + obróbki blacharskie. Więc mam przygotowany front robót pod kładzenie paneli. Zobaczymy ile uda mi (a właściwie nam, bo mam w końcu jeszcze młodocianego pomocnika, który coraz lepiej sobie radzi i jest realną pomocą) się zrobić jutro.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-07-18 | 22:09:09
Kozacko!!! Jesteś wielki ale i musisz mieć od ch*ja urlopu emoji1787emoji1787emoji1787
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-18 | 22:16:04
Kozacko!!! Jesteś wielki ale i musisz mieć od ch*ja urlopu emoji1787emoji1787emoji1787
Bez tego nawet  bym się nie porywał na taki projekt. Z drugiej strony muszę liczyć się z tym, że po takim czasie mogę nie mieć do czego wracać...
Aczkolwiek jakoś bardzo mnie to nie martwi. Mam coraz częściej rozkminy czy nie zamienić siedzenia przy biurku na takie rzeczy jak teraz robię. Ehhh... rozmarzyłem się
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-07-18 | 22:18:40
Aczkolwiek jakoś bardzo mnie to nie martwi. Mam coraz częściej rozkminy czy nie zamienić siedzenia przy biurku na takie rzeczy jak teraz robię. Ehhh... rozmarzyłem się
To jest nas dwóch, choć ja akurat przy biurku to mało siedzę mimo że swoje biurko mam  :P ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-07-18 | 22:19:33
Lechu ja tak siedziałem i rozkminialem robiąc każdy jeden korpus, na ch*j mi te kamasze jak to Plama napisał. Każdego dnia im bardziej się zaglebialem w meble tym bardziej je pokochałem i w końcu je***ąłem kwitem bo zaczynałem się po pierwsze dusić a po drugie jak już chciałem sobie cycka dotknąć to on już sobie smacznie chrapal :) :) emoji6emoji16emoji16emoji16
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2019-07-18 | 22:24:25
a po drugie jak już chciałem sobie cycka dotknąć to on już sobie smacznie chrapa

Weź się .
wcale na zlocie tak głośno nie chrapałem ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-18 | 22:30:43
Lechu ja tak siedziałem i rozkminialem robiąc każdy jeden korpus, na ch*j mi te kamasze jak to Plama napisał. Każdego dnia im bardziej się zaglebialem w meble tym bardziej je pokochałem i w końcu je***ąłem kwitem bo zaczynałem się po pierwsze dusić a po drugie jak już chciałem sobie cycka dotknąć to on już sobie smacznie chrapal :) :) emoji6emoji16emoji16emoji16
Każda motywacja do zmiany dobra  ;D

Z tym "duszeniem się" to dobrze trafiłeś. Mam tak samo. Albo to po prostu kryzys wieku średniego mnie zaczyna łapać. Jeden ch*j.
Cała ta budowa to właśnie mój sposób na zmierzenie się z tym co mi tam we łbie się kotłuje od paru już lat.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-07-18 | 22:34:19



Weź się .
wcale na zlocie tak głośno nie chrapałem ;D
Obi ja na swoim kamperze się ku**a zastanawiałem co tak burczy, dwa razy wstawalem sprawdzić czy silnik wyłączony  a to ty tak chrapałes odpowiadając Plamie na jego pytania emoji16emoji16emoji16
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-18 | 22:35:45
Bo każdy człowiek potrzebuje urlopu, jeden z du*ą na piasku drugi na dachu. Ważne by głowa odpoczywała. Jest jeszcze efekt przegrzania, robisz to samo od 5-7 lat, robota idzie łatwo bo i rutyna i automatyzm jest a mózg potrzebuje bodźców. I tak sobie dłubiemy w tych deskach lub płytach.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-07-18 | 22:39:16
Ja robię to samo od prawie 14 :(
Na samą myśl że rano wstanę i pójdę do roboty mam dreszcze i muszę się napić ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-07-19 | 00:04:09
Ja robię to samo od prawie 14 :(
Na samą myśl że rano wstanę i pójdę do roboty mam dreszcze i muszę się napić ;D
Pomyśl sobie ilu jest ludzi , którzy by chcieli mieć przegwizdane tak jak Ty a nie mogą i od razu życie stanie się proste ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-19 | 22:12:08
Dzień 47

Wewnętrzne połacie już prawie skończone. Pewnie udałoby się położyć wszystkie panele gdyby nie konieczność robienia poprawek z rana. Niestety okazało się, że trzeba było na nowo rzeźbić skrajne panele bo pierwsza partia wyszła nierówno.

Oprócz tego zacząłem równolegle z panelami montować pierwsze listwy podgąsiorowe. Okazało się przy okazji, że zamówione gąsiory systemowe są za krótkie, tj. nie przykrywają listew podgąsiorowych w wymagany sposób. Wygląda na to, że panele leżące na połaciach zewnętrznych zostały zamówione zbyt krótkie - stąd problemy z gąsiorami. 
Ale bardzo mnie to nie martwi. Oddam gąsiory i po prostu zamówię wykonanie nowych, tym razem po prostu z płaskiej blachy gięte na kształt kalenicy + podwinięcie na końcach aby usztywnić blachę. Jeśli blacha się nie pofaluje z czasem, to powinno wyglądać nawet lepiej niż systemowe, które mi się średnio podobały.

Policzyłem również ile paneli mi zostanie i już wiem, że będę musiał domawiać kilka długich aby zrobić pokrycie żółwika. Także pewnie jeszcze kilka roboczodni mnie czeka aby wykończyć dach, ale i tak bliżej końca niż początku. I to mnie cieszy bo zaczynałem mieć powoli dosyć tego dachu. Jednak dłubanie w drewnie jest duzo bardziej satysfakcjonujące  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-23 | 23:44:00
Dzień 48

Wczoraj dokończyłem kładzenie paneli blachy na połaciach wewnętrznych.
Zabrałem się również za montaż listew podgąsiorowych. Ponieważ łaty i kontrłaty są już pokryte blachą, pojawił się praktyczny problem jak montować cokolwiek w kalenicy dachu... Szczególnie że dach stromy (50st.).
Ratuję się drabiną + jakimiś tymczasowymi konstrukcjami z desek aby dostać się do najdalszych punktów.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-23 | 23:48:53
Dzień 49

Dzisiaj dzień kryzysowy. Generalnie mam już dość dachu i pracy z blachą. Ciągnie się to w nieskończoność. Niby koniec już bliski ale te wykończenia... mnie wykańczają. Wziąłem się za pokrycie blachą żółwika. Same trójkąty. Do tego muszę sztukować z blachy która mi została. Łączenie blach po długości. Próba spasowania to z założonymi rynnami koszowymi. Ehhhh, mam dość.

W dodatku uświadomiłem sobie jak dużo roboty jeszcze przede mną aby skończyć cały warsztat, a czasu coraz mniej. Muszę jakoś pchnąć inne tematy...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-24 | 00:00:43
Co dalej?...

Jak wspomniałem, zaczyna mnie cisnąć czas. Roboty nadal mnóstwo. Chcę odpalić kolejny front robót i pytanie o kolejność.
Do zrobienia w najbliższym czasie są :
1. okna i drzwi
2. elektryka
3. elewacja

Myślę nad kolejnością jak wyżej. Co sądzicie?

Jeśli chodzi o okna i drzwi to będę potrzebował podpowiedzi jak to ogarnąć aby było szybko i dobrze (tj. estetycznie i szczelnie).
Okna powinny być proste. Bo właściwie nie mam typowych okien do zrobienia a jedynie witryny (fixy?) czyli nieotwierane okna. Tutaj mój pomysł jest taki aby porobić proste ramy z profili prostokątnych, połączyć na kołki/domino/lamelki a szyby osadzić pomiędzy listwami montowanymi zarówno zewnątrz jak i wewnątrz.
W załączeniu szybki przekrój zrobiony w SU. W ten sposob nie musiałbym się bawic we frezowanie wrebow pod szyby. Pytanie czy takie uproszczenie jest ok?

A dalej pytanie o drzwi. Mam do zrobienia:

1x drzwi zewnetrzne 100cm pełne, dodatkowo pokryte z zewnatrz deskami elewacyjnymi
1x drzwi dwuskrzydłowe przeszklone o łącznej szerokosci 200cm (otwor)
1x drzwi garazowe dwuskrzydlowe do otworu o lacznej szerokości 300cm
3x szkrzydla drzwi przesuwnych wewnetrznych

Te ostatnie moge odpuscic nadal z braku czasu i skupic sie na zabudowie wszystkich otworow w scianach zewnetrznych. Prosba o jakies podpowiedzi jak to zrobic szybko i poprawnie, najlepiej bez kupowania specjalnych frezow do frezarki DW. Pozostale narzedzia powinienem miec.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-07-24 | 00:05:25
Nie ma czegoś takiego jak standardowe okna.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-24 | 09:09:56
No ok. Zgoda. Semantyka.
Chodziło mi o to jak wykonać w prosty sposób takie okienka aby spełniły swoje zadanie..

Mam 7 sztuk do wykonania.
Rozmiar otworów to: 555x880 (szer x wys.)
Okienka nieotwierane.

Plan mam taki aby wykonac to w najprostszy możliwy sposób, tj. ramiaki z klejonki sosnowej o przekroju prostokątnym, bez żadnych wrębów, felców czy czopów.
Łączone na kołki czy domino.

Szyba zespolona osadzona na listewki z obu stron + jakis silikon jako uszczelnienie.

Czy tak moze byc?

Jaki przekrój ramiaka zrobić najmniejszy, aby zajmował jak najmniej światła okna?

Czy okna montować na sztywno do konstrukcji budynku (wkręty + pianka)? Czy tylko na piankę?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-07-24 | 09:15:24
Sama piana dala by rade. Jesli chcesz miec pewnosc to dokup blachy montazowe. Blache wkrecasz przed montazem do ramy okna a po wlozenii okna dokrecasz blachy wkretami. Lepiej wyfrezowac rame okna tak by listewki byly od srodka. Od zewnatrz to zly pomysl
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2019-07-24 | 10:04:04
1. okna i drzwi
2. elektryka
3. elewacja
Elektryka na końcu...można robić jak zimno(koza grzeje)

Okienka nieotwierane

Jaki przekrój ramiaka zrobić najmniejszy, aby zajmował jak najmniej światła okna?
Pojadę po bandzie :P
Szyby zespolone włożyć w samą futrynę :P
Czy okna montować na sztywno do konstrukcji budynku (wkręty + pianka)? Czy tylko na piankę?
Na samą piankę to ułatwienie dla złodziei...wytnie ,wyniesie Festoole i będzie płacz :'(
 :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-24 | 10:26:45
Elektryka na końcu
Niemożna montować pakietów szybowych bezpośrednio w konstrukcje bo konstrukcja pracuje a szkło nie (nie w taki sam sposób)
Zrobiłem prosty szkic przekroju profili okiennych, spokojnie do wykonania na pile stołowej bez frezów
USZCZELKI SĄ NIEZBĘDNE - oprócz uszczelnienia wodnego i powietrznego pozwalają na niezależną pracę szkła pod wpływem zmiany temperatur. Piana nie zapewni ani uszczelnienia ani prawidłowej dylatacji pakietu.
Przy takim rozwiązaniu zacznij od zakupu uszczelek i pod ich wymiar zrób ramy (też jestem zdania, że domino wystarczy). Bierz pod uwagę konieczność wymiany zbitej szyby (wymiana pakietu)

Jeżeli chodzi o czas to odpuściłbym prace wymagające poświecenia czasu czyli samodzielne robienie:
1x drzwi zewnetrzne 100cm pełne, dodatkowo pokryte z zewnatrz deskami elewacyjnymi
1x drzwi dwuskrzydłowe przeszklone o łącznej szerokosci 200cm (otwor)
1x drzwi garazowe dwuskrzydlowe do otworu o lacznej szerokości 300cm


Jak dla mnie to ponad 10 dni roboty (minimum), jak chciałbym oszczędzić to machnąłbym to z płyt OSB + obwodowe usztywnienie z kantówki 5x5. Takie tymczasowe drzwi i bramy robiliśmy często na budowach. Były na tyle solidne, że czasami były przewożone na kolejne 2 lub 3 zadania.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-24 | 11:13:12
Hej Ozi,

dzieki za fatyge i zrobienie tego rysunku. Majac na mysli uszczelki rozumiem ze chodzi o takie uszczelki piankowe jakies 2mm grubosc na 9-10mm szerokie, czy tak?

Jak robiłem kiedys witryne u siebie to zastosowalem takie. Wlozylem je bezposrednio miedzy pakiet szybowy a listewke drewniana dociskajaca szybe.

A czy to pod pakietem szybowym to faktycznie uszczelka czy moze to te plastikowe kliny na ktorych powinienem osadzic szyby?

Dlaczego nie zastosowac listewek z obu stron? Wiem ze normalnie listwy sa zawsze tylko od wewnatrz, a od zewnatrz profil wyciety ale czy nie ułatwić sobie jeszcze bardziej.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-24 | 11:15:44
No i pytanie z jakiego przekroju drewna robic te ramki do okien?

Myślałem o np. 60mm grubości + szerokosc 35-40mm (tak zeby jak najmniej swiatla okna zabieraly).
Zrobiłbym jakas prosta klejonke z sosny, np. 3x20mm zeby wyjsc na te 60mm.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-24 | 11:33:22
Majac na mysli uszczelki rozumiem ze chodzi o takie uszczelki piankowe jakies 2mm grubosc na 9-10mm szerokie, czy tak?
Jak robiłem kiedys witryne u siebie to zastosowalem takie. Wlozylem je bezposrednio miedzy pakiet szybowy a listewke drewniana dociskajaca szybe.
Ta uszczelka nie ma moim zdaniem właściwości zabezpieczenia przed wodą (patrz zdjęcie) zalecają stosować sylikon

A czy to pod pakietem szybowym to faktycznie uszczelka czy moze to te plastikowe kliny na ktorych powinienem osadzic szyby?
Mogą być kliny ale pod warunkiem, że są to kliny z systemów okiennych i uszczelka zewnętrzna na pewno chroni przed wodą. W profilu głównym powinny być odpływy - zawsze (sorry nie narysowałem ich bo myślałem, że to oczywistość). Masz pytanko to wal.  ;)

Dlaczego nie zastosowac listewek z obu stron? Wiem ze normalnie listwy sa zawsze tylko od wewnatrz, a od zewnatrz profil wyciety ale czy nie ułatwić sobie jeszcze bardziej.

Bo pakiety szybowe trzeba ścisnąć uszczelkami, w takim rozwiązaniu pakiet zapierasz o profil i z czasem taki montaż nie spowoduje rozszczelnienia (od wewnątrz działają mniejsze siły - różnice temperatur, nasłonecznienie, poziom wilgotności. Po za tym taki montaż jest antywłamaniowy.

Myślałem o np. 60mm grubości + szerokosc 35-40mm (tak zeby jak najmniej swiatla okna zabieraly). Zrobiłbym jakas prosta klejonke z sosny, np. 3x20mm zeby wyjsc na te 60mm.
Moim zdaniem 60 będzie ok. Tez bym tak zrobił ale mamy tutaj kilku zacnych stolarzy może się wypowiedzą. Generalnie zastosuj do tych klejonek dobre impregnaty.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-07-24 | 12:53:29
W przypadku drzwi dwuskrzydłowych/bram to mi zrobienie dwóch takich par:

(http://lh3.googleusercontent.com/OasWlxZ7L_vtqwsCr9T3_KU0AW9XVwVrC_vJ_-cWE_vtnSvoGY7z3k6det1BnYHoEcpIbTM0-PE1kUMI3m4XHumGdt4jdfb-UqCIsw1hVMe74u0KpaXu2yZSC-jjvxN21kXa0BwQQ4fa6_PYUtuNZ3kt2451vISblFaTk4SFlV5poassqf6YoXzLIWz9rzVAdZuhyFhu4u9BvphTfqFMKaxBTbrhEu-duFowMmtpURptqJQzlknTruhmovniQu9_UQFnk7_DLdQOU4qBaSaUTjq2ZZ8R8ADixQk66KC5O6luaqAwQ851Gft8jgVEhSChJ0i3cDlvNLSP9w_IyV3hm9Qb3AvG3Pd9LQ2laGAjlxaQWrZTAg9DO2JpAnWUAlFO1lOxVb2OsaQaIoFG1ULnk6IENg8yUSG8PxBLyjRt93Iq7MtE2GQW7eN3ioVHwTYLJEp3C1qsxV3ZOYi_Fju10gxhVVxNw4Iz4mnw2i5eDKRJm8Crlh2gPgtxiq16_H5REMKrAHkH23FVrZaurDDNAHKc250-8pDCI4wRBL1qNQGOM8fRj1cT5cCQhcaUfXCAe71nYGfnPR3Mf6ViGWB7Exg6zlMzLVggS29hNZ4ENXTGNOs1yI7YtIM4iAIeJu2KSPLkMLbwrOgHDigGKvncc1eZV2xHPECeovLH6zZhA0TfmbPNN83YH_sOSgnY0RkemHCqHb6Ske2rD_nq7o4=w600-no-tmp.jpg)

(http://lh3.googleusercontent.com/0OmIiOUFyy7phweJIwIXnEmaDxykOh4P5QG0CFZxAQp4avlO_sCDlIdOz4DeAV-VrjtHoR06BZamdpCEOYlg2hCmWcg4dqVqcX6G4TpRI-BFYNDe1Ix-yKUdVFz37k9ZrG3kuCPCS2qXAC1FWSZhbNoh_GdinyPWIA0FjKjj9jaKc-B3ej7AHjKORL0mi8wF_nC4MHjnV_kkFYts_gZo8-04Kd2ToBj5eszRPvF0p4-Vft4zr6r3lv8L5JCtIDXCnxiV37_wcRht8le19SxDqwCgs6mFWMrsmLg4WNhQj_zpgYPNs8LjfJsQA2vyr0rw-MDxLPzMfPuUWNbfm9dkzD86Kbgo9FZ1n86fUixOtgkhFhWCvr4IeGNWT135elHuho0G1dCUUkNIJTXowmBfnKGusA26MRriJrh572hszR7cQMXqYs2thLMAbDQdgeRipdZZO52cJHCpwcpHq37hK0XgUbL1avELqZlaN33vZ_U70I4nbHJfGZ5aDccXWE_mETH39xu73awgvD7pk_mAxdJV7ZPKsQqQyGo65FfgTfBnp1ftauH-cSwQDkZsjzlLO3v9E5VYRk2ujfGiM5DgYKnBT5mfdyP52uKzINOBxqdckuycHcrwHAQyBYTEq0nBMx5mfB-0XJjrlwHfB7NRqky7VcTz30bu6lH_2HVCVVn5SsTqOYiDhpapWZFWY_EM4qy-ZJzVYtAzpd1m5AQ=w600-no-tmp.jpg)

Zajęło cztery soboty plus pomalowanie i montaż jedna sobota. A ja się na tym kompletnie nie znam i nie miałem za wiele narzędzi.
Dzrwi jednoskrzydłowe też zrobiłem:
(http://lh3.googleusercontent.com/elUj0OQEcPfvdTn0AoJxdr22XTZnod1u7CRfhuc7QAYHdwH_2V-Mhor6p8KUGqNgLgdE7T4aT0f7z6RXgg4vmUdSLJRj9tZPfn16hC9qfJRTim2-FZ7xRSVMrG37eW-s_12tp6J8Q2D3J9jd3X467xHzJymvL-_bkTPiE83lUbv2o0C31AP19U00D88gBpOA1pWmjvctMj23iTdzQHDUSglngyOSDb23t4hAQg_DVkg0ImLpIgjnBDcJrZIfn2NE5mM20GraVU2ry6a8LHboak8hUbFL9XWpi0uENTEZzFpUDYwBnqShKbgDU-ngzkXwOWjQs6woCPpxNYjIXvCeuVmh4my0AuLGC-cu1zw198O_Moe-Jn0pabmkZP4AeSdQhZ3IfHwZ25NUIYh2UFqjsvL-u8-aWouGvMCX9LZeXSlfqruwOWwYElAgYwoB5mWYHezjX2Bm6m2squtnOnghz_50nC5yuwn1aUjq2-705vhfGvcC0y2a4ebwZ7twn6Y5kn3A0XXUWEGx-zB25oQtlltQLJdVlOVO46ywoeBCYcBqqX7-IwsXm_SPCogspeKSmljXCObvmXlMSkTV0vgDc4mLUtRzF-QrHkcuR0TJ6H9mzlbv2koJKLtdRtn5YgCu14VUqTXeqRk6G28RoMDUXUQpb2gGkXhR1vxOJlfSfaLL5iDEGBWxerRrqNoQ3qBtna5s-tNMjgndXbL1jSs=w600-no-tmp.jpg)

Co zajęło mi dwie soboty.

Biorąc pod uwagę że jesteś bardziej ogarnięty niż ja :) to zajmie Ci to na pewno krócej.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2019-07-24 | 12:57:18
Dzisiaj dzień kryzysowy

Lechu nie daj się , ja za Ciebie trzymam kciuki . Robisz super robotę i czekam na kolejne odsłony pracy , tak jak na kolejny sezon domu z papieru .

Wazelina off

A teraz weź się do roboty ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-24 | 13:13:16
Dzisiaj dzień kryzysowy

Lechu nie daj się , ja za Ciebie trzymam kciuki . Robisz super robotę i czekam na kolejne odsłony pracy , tak jak na kolejny sezon domu z papieru .

Wazelina off

A teraz weź się do roboty ;D

Dzięki Chobi. Własnie chce sie zabrac za te okna. Mojego pomagiera zostawiam na dachu - niech on sie meczy z blacha :)

swoja droga, zostac porownanym do La Casa... zaszczyt!  8)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-24 | 13:14:52
@Ozi - wielkie dzieki za dodatkowe wyjasnienia.

1. masz linka do jakichś uszczelek ktore by sie nadawały? Np. zeby nie musieć silikonu ładować?

2. jak się robi odwodnienie? dla mnie to nie oczywistość?

3. i jeszcze pytanie o zrobienie klejonki. Kupiłem właśnie kilka desek sosnowych, calówek. Szerokość ok 14cm. Mam plan aby je wyrównać na strugarce, w sensie środkowa z obu stron, a zewnętrzne na razie tylko od strony gdzie byłaby klejona. I posklejać w pakietach po 3 deski. Pytanie jaki klej zastosować D3? D2?
I czy robić klejonkę z desek o szerokości 14cm czy wcześniej je porozcinać na węższe?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-07-24 | 13:28:56
Co masz na mysli odwodnienie? Jesli nie chcesz zeby rama gnila z zewnatrz to wstaw okapnik alu na dolnym elemencie. Klejonke rob z malych elementow. Lepiej i prosciej wystrugac. Najciensza kantowka z ktorej robilsmy okna miala 87x72mm. Po struganiu 80x70
Po co ci uszczelki w stalych oknach? Zafrezuk lekki luk na ramie i zrob listewke z rowkiem na silikon i po problemie
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-24 | 13:44:44
http://uszczelki24.pl/index.php?p824,uszczelka-okna-drewnianego-krawedziowa-tpe-braz-rustykalny-09-801
Tu masz przykładową uszczelkę. To specjaliści od gum jak zadzwonisz i wytłumaczysz to ci ciś dobiorą.
Do czego potrzebna jest uszczelka pisałem wyżej. Nie widziałem jeszcze fixów bez uszczelek. Teoretycznie można by wkleić pakiet szynowy na klej-uszczelniacz ale w tym przypadku rana byłaby jednorazowa. Zbicia szyb w pakietach nie są częste ale dię zdążają.
Okapnik pozwala uniknąć odpływów ale to kolejny element i do tego alu. Typowy odpływ to otwór pod kątem w dół na zewnątrz przez który spływa woda spomiędzy ramy i pakietu szynowego.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-07-24 | 14:43:07
Ozi wszystko pieknie tylko jesli ten otwor do odwodnienia jest w ramie drewnianej to sila rzeczy bedzie rama tam gnila. Te otwory po kilku latach nie wygladaja pieknie
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-24 | 16:33:00
W oknach drewnianych widziałem wklejane rurki silikonowe i w sumie dość dużej średnicy - sama rurka ok. 8mm.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-07-24 | 16:36:57
Wtedy by to mialo sens. Tylko czy to jest tak bardzo potrzebne? Pracowalem dlugo przy produkcji okien w duzej firmie i nigdy nie robilo sie odwodnienia we futrynie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: norbert_o w 2019-07-24 | 21:54:13
 Witam, po długiej przerwie. (problemy zdrowotne)
Lechu, możesz wykonać listewki od wewnątrz i od zewnątrz. Jednak minus stosowania listewek od zewnątrz to, łatwy demontaż dla osób postronnych, przy montazu czy to na wkręty czy sztyfty musisz je dobrze zabezpieczyć przed penetracją wody.
Co do uszczelki, są dwie metody na sucho i na mokro. Metoda na sucho od wewnątrz montujesz uszczelki tak jak np. w oknach PVC, Alu czy drewno ALU uczelki posiadają tacy producenci jak deventer, primo, schleger itd. Metoda na mokro standardowo stosowana w oknach drewnianych czyli na silikon. W przypadku metody na mokro stosuje się uszczelkę pianową, uszczelka ta ma za zadanie stworzyć dystans pomiędzy drewnem a szkłem w celu dobrego doszczelnienia silikonem nic po więcej Rozszeżalność cieplna szkła i drewna jest tak mała że nie wymaga dylatacji), większość producentów okien drewnianych nie stosuje tej uszczelki ponieważ mają podebranie w przyldze i w listewce przyszybowej. Reasumując proponuję Ci wykonanie ramiaków wg wytycznych OZIego z wykonaniem wrębu na szybę, wystarczy 18 mm na głębokość minimalne zachodzenie szyby to 12 mm, zastosowanie uszczelki piankowej od wewnątrz i na zewnątrz, zasilikonowanie okien od wewnątrz i na zewnątrz.
Co do tzw. klinów, To nie są kliny tylko podkładki podszybowe, w zależności od typu okna należy szybę odpowiednio wyprzeć w ramie.
Dodatkowo w dolnym ramiaku powinieneś wykonać otwory odwodnieowo-wentylacyjne ponieważ we wrębie będzie wkraplał się kondensat i będzie degradował dolny ramiak.
Co do montażu, okna mniejsze 30-40 mm mniejsze od otworu. Montowane na przed zaszkleniem za pomocą długich wkrętów rozstaw co 500 mm max odległość od rogu około 100mm. Na koniec zapianować. można dodatkowo zastosować fole paroszczelne i paroizolacyjne. (piana nazywa się montażowa jednak to jest izolator nie element trzymający okno)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-24 | 22:35:05
Hej Norbert. Miło Cię słyszeć (?widzieć) ponownie!

Lechu, możesz wykonać listewki od wewnątrz i od zewnątrz. Jednak minus stosowania listewek od zewnątrz to, łatwy demontaż dla osób postronnych, przy montazu czy to na wkręty czy sztyfty musisz je dobrze zabezpieczyć przed penetracją wody.
Już mnie chyba przekonaliście. Zrobię chyba "klasycznie" tj na ten wręb od zewnątrz, zamiast listewek. Tyle żeby sobie ułatwić to spróbuję go wykonać po sklejenie ramek frezarką GW z odpowiednim frezem. Obejrzałem parę hamerykańskich filmików i widziałem że tak sobie radzą chłopaki.

Metoda na mokro standardowo stosowana w oknach drewnianych czyli na silikon. W przypadku metody na mokro stosuje się uszczelkę pianową, uszczelka ta ma za zadanie stworzyć dystans pomiędzy drewnem a szkłem w celu dobrego doszczelnienia silikonem nic po więcej
Tak własnie zrobiłem u siebie jak robiłem witrynę w ogrodzie zimowym. Po obu stronach pakietu szybowego te piankowe uszczelki a od góry doszczelnione silikonem.


Reasumując proponuję Ci wykonanie ramiaków wg wytycznych OZIego z wykonaniem wrębu na szybę, wystarczy 18 mm na głębokość minimalne zachodzenie szyby to 12 mm, zastosowanie uszczelki piankowej od wewnątrz i na zewnątrz, zasilikonowanie okien od wewnątrz i na zewnątrz.
jak rozumieć to 'minimalne zachodzenie' 12mm vs wręb na głębokość 18mm?


Dodatkowo w dolnym ramiaku powinieneś wykonać otwory odwodnieowo-wentylacyjne ponieważ we wrębie będzie wkraplał się kondensat i będzie degradował dolny ramiak.
Co do montażu, okna mniejsze 30-40 mm mniejsze od otworu.
A jak się wykonuje te otwory? TO jest po prostu wywiercony otwór? Czy tam się jakiś wywietrznik plastikowy montuje? No i skąd dokąd ma być ten otwór?


No i pytanie o klejonkę. Jaki minimalny przekrój zastostować przy moim 'mini' okienkach (ca. 85 x 55cm)? Bo chyba nie ma sensu robić tego z klocków typu 70x80mm bo nic prawie z tego okna nie zostanie, same ramki i oblistwowania...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: norbert_o w 2019-07-24 | 23:36:59
Standardowa klejonka to 72*86 po przepuszczeniu przez czterostronną standardowy ramiak 68*80, tzw. system DJ68.
Odwodnienia w takich konstrukcja kiedyś wykonywało się się przez wykonanie otworu do wrębu a w środek wprowadzało się wężyk.
Jutro ci zrobię ci szkic dziś padam na r...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-25 | 21:40:37
Dzień 50

Wczoraj taki organizacyjny dzień się zrobił. Sporo rozkminiania jak zrobić okna. Wypad do tartaku po tarcicę sosnową.

Również wytargałem pierwsze maszyny z garażu i przeniosłem tymczasowo do warsztatu. Nie przypomina to jeszcze Drim Szopu ale i tak poprawiło mi humor :)
Wyrówniarka trochę złapała nalotu rdzy, więc była też walka z odrdzewiaczem i próba przywrócenia blatu do stanu używalności. 

W efekcie na samej budowie postęp niewielki. Dokończony montaż listew podgąsiorowych. I zaczęty montaż samych gąsiorów.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2019-07-25 | 21:45:32
i doczekałem się ;D pojawiają się narzędzia w warsztacie, jeszcze dzień najwyżej dwa- i będą wisiały na ścianach ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-25 | 21:49:36
Nie przypomina to jeszcze Drim Szopu
oj przypomina, przypomina
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-07-25 | 21:50:14
Gąsiory? Nie rozpraszaj się pędzeniem wina  ;D


Tak, wiem co to są gąsiory  8)
3 rodzaje  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-25 | 21:58:23
https://www.google.pl/maps/place/21-307+G%C4%85siory/@51.8609501,22.5237052,15z/data=!3m1!4b1!4m5!3m4!1s0x47221d226d4580d1:0x299771a954da3285!8m2!3d51.8609377!4d22.53246?hl=pl

 ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-25 | 21:59:59
Dzień 51

Dzisiaj walka na dwóch frontach od rana. Mojego pomagiera wysłałem na dach. Złapał już trochę doświadczenia i daję mu już montować gąsiory samodzielnie. Również walczył dzielnie z cięciem i gięciem paneli blachy aby z odpadów które nam zostały dokończyć krycie żółwika. Nie wyszło idealnie ale i tak jestem zadowolony bo nie musiałem już sam siedzieć na tym dachu.
Mogłem się zająć w końcu drewnem  :)

Najpierw dokończyłem tymczasowy stół roboczy, który zacząłem robić wczoraj. Generalnie panel sklejki 12mm i do tego stelaż z pasów sklejki o szerokości 100mm. Wszystko poskręcane razem i posadowione na 2 kobyłkach. Chodziło mi o to aby uzyskać możliwie równą powierzchnię roboczą do składania okien i drzwi. Patent podpatrzony w internetach.

Następnie zabrałem się za przygotowanie materiału do klejonki na okna. Pierwotnie chciałem to robić z tarcicy sosnowej którą kupiłem wczoraj, ale okazało się że mam zalegające gdzieś strugane deski świerkowe o przekroju 145x18. Wiem że świerk nie bardzo na okna, ale stwierdziłem skoro to takie małe okienka i do tego nieotwierane to może się nada. Deski porozcinałem wzdłuż na pół i zabrałem się za klejenie. Ponieważ deski były fabrycznie strugane i wydaje się że trzymają wymiary, odpuściłem nawet ponowne ich struganie tylko postanowiłem pokleić po 4 szt. Nie wiem czy to nie błąd, tak bez ponownego przestrugania (leżały chyba z 3 lata gdzieś w czeluściach garażu).
Chciałem skleić jak najwięcej za jednym zamachem i przygotowałem aż 5 takich klejonek i to razem ścisnąłem. Spieszyłem się jak mogłem z nakładaniem kleju ale i tak zeszło się z 15-20min. Nie wiem czy to nie zbyt długo dla kleju (używam Kleiberita D3) i czy nie zaczął już podsychać na tych pierwszych dechach zanim całość ścisnąłem. Się okaże jutro jak rozpakuję paczuszkę.
W sumie to nie mam doświadczenia w klejeniu takiej ilości desek. A jak będę robił mniejszą ilość to mi się zejdzie zbyt długo więc kombinuję jak się da. Pytanie czy jest patent aby ocenić jakość sklejenia?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-25 | 22:05:31
i doczekałem się ;D pojawiają się narzędzia w warsztacie, jeszcze dzień najwyżej dwa- i będą wisiały na ścianach ;D
Wiesz jak zmotywować  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-07-25 | 22:06:25
Jak byś smarował obie powierzchnie to da radę. Jeśli tylko jedną to też da radę ale trochę gożej. W sensie nie rozpadnie się ale  miejsce sklejenia nie będzie takie estetyczne.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-25 | 22:06:58
patent aby ocenić jakość sklejenia?
obetnij kawałek i próby niszczące - imadło i jazda
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-25 | 23:04:35
Nakładałem klej tylko z jednej strony. Nie było czasu na drugą. O wygląd się nie martwię bo i tak od czoła okna będzie widać pełną deskę. Łączenia desek nie będzie widać.

Jutro faktycznie zrobię może próbę na kawałku i zobaczę czy się nie rozpada.

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-07-25 | 23:06:10
Rozpadnie się...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-25 | 23:22:19
Czyli obustronnie trzeba smarować?

A widzisz bo pytałem goscia ktory handluje tymi klejami i mowil ze jednostronnie wystarczy...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-07-25 | 23:35:29
Ale jak Ci przyschnie klej to co on tam doklei? Na dwóch warstwach smarowanych to jeszcze jeszcze. Ale jedna sucha druga "mokra" to średnio. Stestowałem d3. D4. W moich warunkach obbie strony smarować. Adhezja. Kohezja. Itp.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-07-26 | 06:38:32
Ja bym to kleił na poliuretan.

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 2019-07-26 | 07:32:36
Ja bym to kleił na poliuretan.

Piotr
+1
Ja tam żadnym szpecem nie jestem, ale wszystko co ma możliwy kontakt z wilgocią lub ma spędzać większość czasu na zewnątrz kleję na poliuretan, trzyma jak diabeł emoji6
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-07-26 | 10:46:11
Deski należało przestrugać, powierzchnia do klejenia byłaby dużo lepsza. Nie mówię że to nie będzie trzymać ale jednak.
Koleś od kleju dobrze podpowiedział, smarowanie jednostronne wystarcza, to nie ilość kleju robi robotę tylko odpowiednio przygotowane powierzchnie oraz sam docisk. Coś Ty się tak pieprzył z tymi paroma deskami tyle czas, ogarnij sobie najzwyklejszy wałek malarski, połóż jedną deskę przy drugiej i smarowanie nie zajmie więcej jak 2 min.
Co do kleju ten biały d3 wystarczy w zupełności na okna które nie mają przecież stałego kontaktu z wodą, bo od tego jest d4. Swoją drogą ten kleiberit bardzo dobry klej i możesz kupić do niego osobno dodatek który wlewasz i zrobi się z niego d4.
A czy biały czy poliuretan no cóż... teoretycznie wiadomo że pu byłby lepszy ale do takiego świerku nie ma to większego sensu. Nawet przemysłowe kantówki okienne sosnowe klejone są na biały i dają radę, a poliuretany stosują wyłącznie do egzotyków.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-26 | 15:04:46
Deski były fabrycznie strugane. To swierk ze Skandynawii i jak cos robia w fabryce to porzadnie. Z mojej strugarki wyszloby tak samo.

Co do czasu klejenia. Kleiłem łącznie 20 desek więc tak się zeszło. I nakładałem szpachelką więc nie sądzę aby dało się to szybciej zrobić.
Dzieki za potwierdzenie z tym D3 - zajrzalem jeszcze do karty technicznej tego kleju i tam producent sam podaje ze to klej m.in. do robienia klejonki na okna. Tak jak wspomniales mozna jakis utwardzacz chyba dokupic i wtedy to D4 ale pytanie czy musze.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-07-26 | 16:04:23
Ale leżały tyle czasu to wypadałoby przestrugać, chociażby dlatego że może być zanieczyszczona powierzchnia, tłusta czy porobiły się łódki,  a masz strugarkę to nie wiem w czym problem. Ogólnie im krótszy czas od strugania do klejenia tym lepiej, producenci zalecają nawet w ten sam dzień, wiadomo co zalecają to jedno, a życie drugie, no ale 3 lata to już sporo czasu.
Egzotyki za to staram się kleić jak najszybciej, bo za długo odleżane wychodzi tłuste na wierzch i klej może wgle nie chwycić ale to inna bajka.

Nie musisz, tak jak pisałem d3 też jest do stosowania na zewnątrz i na klejonkę okienną spokojnie się nada, za to d4 stosuje się do klejonek które mają stały kontakt z wodą czyli ekstremalne warunki np zanurzenie całkowite itp.
A d2 tylko do wnętrz chociaż już chyba mało kto produkuje, chyba tylko rakoll ale tego badziewia nie stosuję.

Ta packa to z kleiberita? mówię zainwestuj parę złotych w rączkę i wałek malarski to czego innego już nie chwycisz, te kilka desek parę minut i po temacie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-27 | 09:36:19
Ale leżały tyle czasu to wypadałoby przestrugać, chociażby dlatego że może być zanieczyszczona powierzchnia, tłusta czy porobiły się łódki,  a masz strugarkę to nie wiem w czym problem. Ogólnie im krótszy czas od strugania do klejenia tym lepiej, producenci zalecają nawet w ten sam dzień, wiadomo co zalecają to jedno, a życie drugie, no ale 3 lata to już sporo czasu.

A tego nie wiedziałem. Dzięki za radę. Faktycznie część desek mogła się przykurzyć i przez to mogą gorzej trzymać. Przy ostatniej partii klejonki puszczę je przez strugarkę profilaktycznie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-27 | 09:37:45
Ta packa to z kleiberita? mówię zainwestuj parę złotych w rączkę i wałek malarski to czego innego już nie chwycisz, te kilka desek parę minut i po temacie.

Tak, to z Kleiberita. Taka plastykowa z ząbkami.
Wałek malarski? Taki zwykły?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-07-27 | 09:56:32
A nie lepiej wałek silikonowy do ciasta? Dekarski kosztuje sporo ...
Np?
https://www.empik.com/walek-silikonowy-orion-19-cm-orion,p1187315167,dom-i-ogrod-p
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-07-27 | 10:33:25
Ta packa z kleiberita zdaje się że jest do klejow poliuretanowych nie przykleja się te cholerstwo do niej.

Zwykły malarski o taki
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-27 | 10:57:59
DObrze się nakłada tą packą. Tylko oczywiście sporo zacieków się robi bo packa szeroka. Ale to pomijam bo i tak potem zacieki po ściskaniu muszę czyścić.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-27 | 11:11:29
Dzień 52

Ciąg dalszy przygotowywania klejonki na okna. Po Waszych uwagach dopracowałem trochę technikę. Tym razem sklejałem po 3 klejonki naraz, czyli 12 desek zamiast 20 naraz. Przez to miałem czas nałożyć klej na obie powierzchnie. Patrzyłem na zegarek i przesmarowanie klejem jednej klejonki o długości 230cm zajmowało mi 4 minuty.
Więc całość wraz ze ściśnięciem zajęło jakieś 15minut. Więc już lepiej. Patrząc po wyciekach kleju wydaje się że klej miał nadal plastyczność odpowiednią.
Jedyne co, to nadal klawiszuje mi się skrajna deska przy skręcaniu. Próbuję to jakoś dociskać ale poddaje się przy ścisku. Bardzo mi to nie przeszkadza, bo i tak będę wręgi wycinał w tych klejonkach. Gdyby to miały być nogi od stołu to pobawiłbym się z robieniem dodatkowego docisku od góry.

Kupiłem również i przywiozłem drewno na wykonanie ostatniej ściany, tej przeszklonej. Kupiłem w tym celu drewno klejone BSH 60x120.

Resztę czasu wykorzystałem na zrobienie generalnych porządków. Łącznie z wywiezieniem odpadów z blachy na złom. Akurat starczyło kasy na dobrą kiełbasę, piwo i flaszkę whisky... więc zrobiliśmy sobie z moim pomagierem małą biesiadę przy piątku :)
Taka spóźniona wiecha można powiedzieć.

Pozbycie się blachy to dla mnie również symboliczny koniec zabawy z dachem. Wiem że jeszcze do położenia jest kilka paneli na żółwiku (na które czekam aż się wyprodukują) + ostatnie obróbki blacharskie (szczyty dachu, ale to dopiero jak elewacja będzie), ale potrzebowałem się odciąć mentalnie od dachu i wrócić do zabawy z drewnem.
Generalnie ten piątek był mi potrzebny. Samopoczucie wraca do wysokiej formy  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-27 | 11:14:38
i doczekałem się ;D pojawiają się narzędzia w warsztacie, jeszcze dzień najwyżej dwa- i będą wisiały na ścianach ;D

@Mery - specjalnie dla Ciebie!  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-07-27 | 11:33:17
Łooo panie ile kleju...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-27 | 12:19:54
No jak z dwoch stron posmarowalem to sie troche kleju robi...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2019-07-27 | 15:43:33
ale one nie są na ścianie bo ściany jeszcze brak :P
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-07-27 | 16:00:06
Te pihery to miazga. W katalogu cmt jest zdjęcie jednego...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-27 | 20:58:24
ale one nie są na ścianie bo ściany jeszcze brak :P


A gdyby tu było nagle przedszkole w przyszłości i wasz synek mały przechodził w przyszłości, którego jeszcze nie macie? Więc nie mówcie mi, że siedzi z tyłu!

 ;D

jakos mi sie tak skojarzylo
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-07-27 | 21:01:19
("sprawdzić czy nie ksiądz")

tak jakoś...... ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-27 | 21:03:52
Te pihery to miazga. W katalogu cmt jest zdjęcie jednego...

Akurat do klejonki sa swietne. Nie sadze abym jakimikolwiek innymi sciskami recznymi byl w stanie mocniej scisnac. Wszystko dzieki lamanej raczce.
Natomiast przy zwyklych pracach w stolarni sa nieporeczne bo zbyt ciezkie. Przynajmniej te dlugie a takich mam wiekszosc.
Ale nie narzekam bo kupilem je za ulamek ceny. W Niemczech likwidowali jakiegos dealera narzedzi i kupilem wowczas mnostwo fantow. Za te sciski np. placilem po ok. 100 PLN/szt.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-07-27 | 21:10:47
Tym lepiej.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-29 | 18:43:14
W weekend nadganiałem troszkę z robotą i pokleiłem kolejne deski na okna.
Ponieważ poprzednie klejonki dość mocno mi klawiszowały tym razem dołożyłem dodatkowe dociski od góry.
W efekcie klejonka wyszła równiejsza.

Klej nakładałem jednostronnie  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-29 | 18:52:33
Dzień 53

Dzisiaj zająłem się produkcją trocin.
Klejonki na okna, wstępnie podocinałem po długości. Następnie wyrówniarka + pilarka + grubościówka. Trochę się zeszło.
Wyszły mi klejonki o przekroju 60 x 67mm (szerokość x grubość).

Ale wtedy przyłożyłem na próbę do okna i wydały mi się zbyt masywne. Zrobiłem na próbę 2 kawałki o mniejszej szerokości, tj. 50mm zamiast 60mm. I te wyglądają moim zdaniem lepiej przy tych małych okienkach.
Więc sformatowałem wszystkie klejonki na wymiar 50 x 67mm.

Zacząłem również eksperymentowac z wykonaniem odpowiednich wręgów i wcięć na pilarce stołowej. Pierwsze podejście wyszło tak sobie. Wyszła szpara ok 0.5mm.  Na szczęście zmarnowałem tylko 2 kawałki, które i tak były naprogramowe. Jutro od rana będę z tym walczył aby wyciąć to z większą dokładnością, tak aby było jak najmniej szlifowania.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-07-29 | 19:08:19
Padalo u ciebie? Jak przecieki?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-29 | 19:25:04
Oj padało! Wyglada na to ze jest szczelnie. Nie zauwazylem zadnych przeciekow na ten moment.
Nawet moje mikro rynny sie nie przelały chociaż było blisko.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-07-29 | 19:42:03
No to gratki, trzeba tylko czyscić rynny i bedzie ok.
Lało solidnie i gęsto.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-30 | 23:27:27
Dzień 54

Dzisiaj lepiłem okienka. Przygotowane wczoraj klejonki przyciąłem na konkretny wymiar i zacząłem się bawić w wykonanie wręgów na pilarce stołowej. Robiłem powoli bo chciałem aby było precyzyjnie i jak najmniej szlifowania potem.
Następnie frezarka GW i fazowanie krawędzi. No i na koniec klejenie. Połączenia klejone + dodatkowo po 2 kołki (średnica 10mm) w każdym narożniku. Udało się pokleić wszystkie okienka, chociaż przy ostatnim zabrakło mi kołków. Więc na razie skleiłem a jutro dodatkowo zakołkuję.

Okienka będą teraz czekały aż się skleją porządnie + na finalną obróbkę i malowanie. Póki co jeszcze nie wiem jak je wykończyć. Generalnie całą elewację chcę zrobić w lazurze Remmers HK Lasur. Pytanie czy mogę taki produkt również do okien zastosować?

Co radzicie? Jak wykończyć okna?
Mam w razie co kompresor, chociaż nigdy nic nie malowałem pistoletem. Z drugiej strony okna do warsztatu to dobra okazja aby poćwiczyć.

No i od jutra czas startować z drzwiami. Na początek znowu wykonanie klejonki a potem coś trzeba będzie wymyślić.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-07-30 | 23:42:36
HK Lasur na okna jak najbardziej ok, jedna z lepszych lazur na pędzel.
Wyżej to już tylko tzw budynie ale głowy nie zawracam, bo do jego nałożenia potrzeba pompę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-30 | 23:50:15
HK Lasur na okna jak najbardziej ok, jedna z lepszych lazur na pędzel.
Wyżej to już tylko tzw budynie ale głowy nie zawracam, bo do jego nałożenia potrzeba pompę.

Dzięki Laik za szybką odpowiedź. A pytanie czy ten HK Lasur zabezpieczać jakoś lakierem na koniec?

I czy kładłeś może tą lazurę nie pędzlem a pistoletem?
Korci mnie aby spróbować bo dotychczas zawsze nakładałem pędzlem ale pytanie czy jest jakaś przewaga? Sorry jeśli upraszczam zbytnio temat, ale dopiero chcę zacząć przygodę z malowaniem natryskowym i każda wiedza przydatna
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-07-31 | 00:28:31
HK Lasur daje gotową powłokę, nic więcej nie potrzebujesz na to.

Jeżeli chodzi o pędzel czy natrysk, najpierw wypadałoby zapytać jakim sprzętem do lakierowania dokładnie dysponujesz czy to wgle ma sens, bo to nie jest taka prosta sprawa jak mogłoby się wydawać. Ta farba jest dość gęsta, chociaż teoretycznie przygotowana do pistoleta kubkowego byle jaki gun z marketu może mieć problem z przeciśnięciem mieszanki, a o sprawnym lakierowaniu nie wspomnę.
Wypadałoby mieć też oczyszczone powietrze (odwadniacz, odolejacz), bo jak kompresor wali olejem to może wyjść kicha. Wiadomo że natryskiem wychodzi lepsza powłoka- jest grubsza i gładsza, równomierna, bez smug jak po pędzlu. Zużycie lakieru jest większe, dużo leci w powietrze ale za to jest szybciej.
Inna kwestia to doświadczenie w lakierowaniu, da się ogarnąć ale początki mogą być trudne, za pierwszym razem cudów bym nie oczekiwał, a wręcz możesz narobić sobie dodatkowych kłopotów np nałożysz zbyt grubo, porobią się zacieki i czeka Cię ponowny szlif wszystkiego. Żeby nie było nie odradzam całkowicie, kiedyś musi być ten pierwszy raz  8) Jak coś to pytaj, chętnie służę radą.
A pędzlem też da się fajnie pomalować :)

Ja stosuję farby wodnorozcienczalne (budynie), jak pisałem inna bajka
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 2019-07-31 | 08:06:10
Co do pierwszego malowania pistoletem, to ostatnio się z tym mierzylem emoji6.
Idzie szybko, dużo lakieru/impregnatu/farby schodzi, a finalnie i tak poprawiłem pędzlem emoji12.
To tylko wygląda na łatwe, ale jeszcze się nauczę!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-31 | 09:23:50
Dzieki Panowie. Chyba faktycznie odpuszcze sobie nauke na oknach. Nie mam czasu tego poprawiac potem.
No i Laik przypomnial mi ze nie mam odolejacza i odwiadniacza poki co.
Wiec pojdzie lazura Remmersa w dwoch warstwach.

Jakim papierem sciernym finalne przygotowanie przed malowaniem?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-07-31 | 10:16:00
A czym szlifujesz? ogólnie to p150 max.
Rzadko kiedy przekraczam p120, tym bardziej pod lazurę. Pamiętaj im grubiej tym lepsza przyczepność farb, lakierów...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-31 | 14:06:55
Szlifierka mimosrodowa
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-07-31 | 14:22:38
Wstępnie p80, wykończyć p120 albo p150. Jak masz gładką powierzchnię po grubościówce p80 możesz odpuścić nawet.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-31 | 14:29:26
Dzieki za wyjasnienie!
Skoncze pewnie na 120. Chce zeby lazura dobrze weszła w drewno.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-07-31 | 21:51:24
Dzień 55

Okienka posklejane. Teraz czekają na finalną obróbkę i malowanie. To pewnie ogarnę razem z drzwiami (jak/jeśli uda mi się zrobić), albo w tak zwanym międzyczasie.

A teraz zabrałem się za robienie klejonki na drzwi. To już dla mnie wyższa szkoła jazdy ze względu na gabaryty poszczególnych desek. Ponadto mam problem aby z zakupionego materiału wybrać ładne deski o odpowiedniej szerokości i długości. Sporo odrzucam. W efekcie wpadłem na pomysł aby do klejonki, kupioną sosnę użyć jako warstwa zewnętrzna a środek wypełnić dwoma deskami świerkowymi - tymi samymi których użyłem na okna. Tych akurat mam sporo.
Mam nadzieję, że się nie pogryzą  :)

Tak więc prawie cały dzień dzisiaj znowu przy wyrówniarce/grubościówce i pilarce. Przygotowałem na razie tylko część tarcicy. Chcę zobaczyć jak mi się to poskleja i czy pomysł łączenia sosny ze świerkiem wypali. Na koniec dnia udało mi się pierwsze klejonki wrzucić w ściski.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-07-31 | 23:02:24
Sosna ze świerkiem da radę. U mnie daje. Fizycznie z tego co pamiętam to prawie to samo.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-07-31 | 23:17:17
Potwierdzam. Nie ma problemu z takimi połączeniami
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-01 | 07:03:49
Dzieki za potwierdzenie Panowie!
A swoja droga ile godzin taka klejonka powinna w sciskach siedziec?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-08-01 | 08:10:59
Tyle co na kleju napisali. Czas prasowania.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-01 | 09:08:30
15-20 minut... serio tylko tyle?!

https://timbermarket.pl/produkt/kleiberit-303-d3-05kg/ (https://timbermarket.pl/produkt/kleiberit-303-d3-05kg/)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-08-01 | 10:27:04
Jeżeli chodzi o mało wymagające elementy to ta.
Klejonki zazwyczaj są mocno naprezone, przy tych pogodach czekam zazwyczaj 1-2h, jak się nie spieszy można trochę dłużej.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: przemek77 w 2019-08-01 | 16:33:09
Tez czekam około 1,5-2 godzin. Jeśli są to elementy przejmujące jakąś pracę czy elementy konstrukcyjne to kleje na wieczór i dopiero z rana dalej obrabiam .
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-01 | 21:22:01
Brat mi dzisiaj przypomniał, że w weekend mam mu odwieźć pożyczonego busa. Więc dzisiaj w pocie czoła zacząłem zwozić różne fanty do których potrzebuję tego typu auta.
W międzyczasie zdałem sobie sprawę, że bez busa raczej nie przewiozę swojej pilarko-frezarki. Kupiłem ją ponad 3 lata temu i od tego czasu stała w kącie garażu. Dzisiaj więc akcja ładowania, przewożenia i rozładunku. Nie było łatwo bo swoje waży. Ale koniec końców się udało.

Odpaliłem i się kręci. Ale zdałem sobie sprawę że nie mam żadnego osprzętu do niej.
I teraz pytanie skąd brać tarcze i ile na początek potrzebuję? Globus? 1x Tarcza do wzdłużnego i 1x poprzecznego?
W płycie nie planuję bawić, tylko do litego potrzebuję.

No i pytanie o frezy. U którego producenta szukać sensownej jakości w sensownej cenie?
Na początek myślałem aby kupić frez prosty do falców - bo powinien być jak dla mnie najbardziej uniwersalny. Na razie wykorzystałbym go do robienia tych drzwi za które się zabrałem.


Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-08-01 | 21:32:15
Na początek 1 tarcza do wzdłużnego i 1 do poprzecznego. W miare tanie i dobre to faba. Co do frezów jeśli nie przelewa ci sie gotówka, to kup głowice z nożami wymiennymi. Najlepsze sa takie, do których podchodza noże 40 i 50mm.  Poza tym masz do wyboru głowice z ogranicznikami posuwu lub bez. Ograniczniki to dodatkowy koszt, ale jeśli nie masz posuwu to powinny być zamontowane.  Kiedyś widziałem takie fajne zestawy frezów z głowica plus walizka z firmy cmt

Co to za model pilarko frezarki?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-08-01 | 21:40:41
Frezy faba są ok i cena też jest ok, sam ich używam i dają radę. Prosty frez do falców jak pisałeś i dasz radę zrobić futryny, drzwi. Przydałaby się też frez piłkowy na uszczelkę, no i frez pod zamek 3bolcowy do drzwi zewnętrznych chociaż nie jest on konieczny ale to już musisz sam zdecydować jakie okucia zastosujesz.

Co do tarcz, jak nie potrzebujesz jakiegoś precyzyjnego cięcia to nawet i jedna uniwersalna da radę. Wiadomo że najlepiej mieć dedykowane ale czasami jest to przerost formy nad treścią jak i tak zazwyczaj przychodzi czas na dalszą obróbkę, struganie, szlifowanie itp.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-08-01 | 21:58:29
Cmt ma głowicę na płytki wymienne

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-01 | 22:01:22
Jeśli chodzi o tarcze: to czy jest różnica w jakości Globus vs Faba? Bo z tego co widzę tak na szybko to cenowo podobna półka.

Co do frezów.
Jeśli chodzi o te CMT w zestawie, to czy to takie zestawy jak pod linkiem poniżej?
https://sklep-cmt.pl/1517-zestawy-multiprofilowe (https://sklep-cmt.pl/1517-zestawy-multiprofilowe)

Bo jak tak, to nie wiem czy dla mnie ma sens. Nie wiem czy wykorzystam te płytki zaokrąglone, etc. Raczej robię póki co wszystko geometryczne, bez zdobień, więc u mnie raczej proste frezy chyba częściej będą przydatnę.
Jeśli chodzi o frez do falców, to brać taką głowicę z wymiennymi ostrzami?
Jaka średnica głowicy na początek? Jak największa jaka wejdzie do maszyny?

Znalazłem przykładowo taką prostą Globusa.
Sr 125mm wysokosc 50. Cos w tym stylu?
https://sklepmardrew.pl/1142-globus-glowica-al-frezowa-prosta-125x30x50-22.html (https://sklepmardrew.pl/1142-globus-glowica-al-frezowa-prosta-125x30x50-22.html)

jesli chodzi o maszynę to Hamerajd B3
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-08-01 | 22:11:18
Cena jak i jakość bardzo podobne nie odczujesz różnicy.

Najlepiej brać jak największe frezy, lepiej jak jest zapas niż miałoby braknąć.
Te głowice strasznie drogie, a zazwyczaj używa się jednego, dwóch wzorów reszta leży. Brałbym normalne proste z węglikami na twój przerób Cię przeżyje.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-08-01 | 22:11:34
Zestaw fajny ale cena troche z du*y wzieta. Ja kupiłem osobno głowice i kilka noży które używam.  Ja mam głowice 100 mm. Nie jest jakaś wypasiona ale podstawowe rzeczy można tym zrobić. Im większa średnice głowicy masz tym mniejsza predkosć potrzebujesz i wiecej można tym zrobić. Najlepsza najwieksza
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-08-01 | 22:15:28
https://sklep-cmt.pl/zestawy-multiprofilowe/7833-glowica-prosta-bez-ogranicznikow-664252016303.html
O samej głowicy mówiłem. Kilka lat temu kosztowała coś koło 300zł, ale wszystko drożeje...
Dobra zmiana urwał jego nać emoji39

Piotr

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-01 | 22:53:05
https://sklep-cmt.pl/zestawy-multiprofilowe/7833-glowica-prosta-bez-ogranicznikow-664252016303.html
O samej głowicy mówiłem. Kilka lat temu kosztowała coś koło 300zł, ale wszystko drożeje...
Dobra zmiana urwał jego nać emoji39

Piotr


Ja potrzebuję na trzpień 30mm, więc ta głowica jeszcze droższa... Ponad 500 PLN.

https://sklep-cmt.pl/glowice-proste-bez-i-z-ogranicznikami/7836-glowica-prosta-bez-ogranicznikow-664252016327.html (https://sklep-cmt.pl/glowice-proste-bez-i-z-ogranicznikami/7836-glowica-prosta-bez-ogranicznikow-664252016327.html)

Natomiast z tego co widzę w komplecie są przynajmniej już noże proste.
No i w sumie wcale nie jest droższa od Globusa. Ten ktory linkowałem wczesniej kosztował ponad 600 PLN. Tylko ze w Globusie srednica 125mm a ten CMT to 100mm.

Macie jakieś polecane sklepy do których można zadzwonić, opowiedzieć co potrzebuję i podpowiedzą co i jak?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-08-01 | 23:08:53
Ten globus jest tylko prosty, do felcowania. Ma nożyki podcinajace. Do Cmt możesz założyć profilowe.

Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Fiodor45 w 2019-08-02 | 09:21:47
Jeśli chodzi o tarcze np. takie do wzdłużnego i poprzecznego
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: BlackJack15 w 2019-08-02 | 09:49:39
Do wzdłużnego też mam LU1C (tylko mniejszą) i jestem z niej bardzo zadowolony.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-02 | 13:36:34
Hej. Podjechałem do lokalnego sklepu z narzędziami. Chciałem kupić jakąś bazową tarczę do rozcinania wzdłużnego. Mieli tylko Boscha w tym rozmiarze 315/30. Więc kupiłem. Niestety po dotarciu do domu okazało się że bolce ustalające nie pasują. W tym Boschu mają jakieś 7mm średnicy i znajdują się o jakieś 2-3mm bliżej środka tarczy niż powinno być.
Podczas gdy w Hamerajdzie mam bolce 9mm i trochę szerzej rozstawione.

Szczerze mówiąc, myślałem że rozstaw i rozmiar tych bolców (zabieraków?) jest uniwersalny, ale się myliłem...

1. Czy można próbować rozwiercić otwory pod te bolce?
2. W jaki sposób dobierać zamiennik tarcz Feldera/Hammera aby pasowały? Czy jest jakieś oznaczenie/kod/rozmiar który opisuje w którym miejscu wykonane są te otwory pod bolce?

Wpisałem w wyszukiwarce kod tej tarczy Boscha i znalazłem taki parametr w specyfikacji technicznej:
NL / średnica TKS: 7/42

Ktoś wie jak to rozkodować? Może to oznacza 7mm srednicy tych otworow + rozstaw 42mm?
Jesli tak to czy ktos wie jaki rozstaw ma Hammer B3?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-04 | 08:05:22
Dzień 56

Dojechały ostatnie brakujace panele blachy wiec wyslalem mojego pomagiera na dach aby dokonczył kladzenie blachy na zolwiku. Pomagalem mu juz tylko przy pasowaniu. Poszło mu nieźle. Jestem zadowolony. A najbardziej z tego ze juz sam nie musiałem sie tym zajmowac  :)

Ja mogłem się w tym czasie zająć okienkami.

Kupiłem frez z lozyskiem 15st. Oblecialem nim dookoła ramki tak aby powstał spadek dla wody która spływa po szybie. W narożnikach musiałem podzialac dlutem bo oczywiscie frez zaokraglil te miejsca.
Potem szlifowanie reczne papierem 120 i na to lazura HK Remmers w kolorze Dab rustykalny. Tym samym kolorem planuje pomalowac elewacje.

No i caly czas dzialam z klejonka na drzwi dwuskrzydlowe. Pionowe ramiaki mam juz posklejane. Teraz dzialalem z poziomymi. Tutaj dużo łatwiej bo gabaryty sporo mniejsze.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-08-04 | 09:53:30
Ostro ciśnieszemoji106


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-08-04 | 10:14:53
Lechu nie prościej wymienić tarcze na pasujaca do hammera? Kilka osób na forum ma pilarki hammer to na pewno coś doradzą która tarcza pasuje
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-04 | 17:55:35
No wlasnie to probuje ustalic, tj. ktora tarcza pasuje do Hammera?

Bo bylo sporo opinii ze Faba, Globus czy Freud sa ok. Ale pytanie jak dobrac model ktory bedzie pasowal?
Czy jest jakies oznaczenie na tarczach ktore mowi o srednicy tych bolcow i rozstawie?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-08-04 | 18:01:14
Jest, fajnie opisuje to CMT w swoim katalogu.
Zależnie od tarczy sa to albo cyfry np: 2/6/32 czy 2/7/42 albo po prostu dopisek COMBI3
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-04 | 18:43:08
Nie mogę znaleźć nigdzie w necie potwierdzenia który z tych systemów pasuje do Hammera, ale wydaje mi się na ten moment że to może być ten Combi 3 bo pozostałe w katalogu CMT mają średnicę 7mm a a ja mam 9mm.

Dodatkowo na zdjęciach oryginalne tarcze Hammera/Feldera mają faktycznie takie jakby podwójne wiercenia po różne rozstawy. Zgaduję że to jest właśnie Combi. Pytanie czy to własnie Combi 3 (a może 1, 2, 4 czy kij wie co jeszcze...).
Może napiszę do dystrybutora CMT albo Freud'a czy pasuje do mojej maszyny.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-04 | 20:56:58
Hammer/Felder skrzętnie ukrywają informację o rozstawie tych bolców (zabieraków).
Więc wziąłem po prostu suwmiarkę w rękę i pomierzyłem.

Wychodzi mi że średnica bolców to 9mm, a rozstaw ok. 46.4mm.

Poszukałem po katalogach różnych producentów i wychodzi mi że:
1. w CMT powinny pasować tarcze COMBI 3 (mają otwory m.in. 2/9.5/46.5). Pozostałe systemy, tj. COMBI 5 i COMBI 7 nie pasują najprawdopodobniej

2. w FABA otwory zabierakowe są opisane numerycznie i wsrod roznych typow mozna znalezc rowniez 2/9.5/46.5

3. we FREUD są 2 rodzaje otworów FT01 oraz FT02. Pasuja chyba tylko FT01 (2/9/46.4). FT02 raczej nie.

4. w GLOBUS otwory zabierakowe są opisane jako COMBO. Ciężko znaleźć info jaki rozstaw mają, ale gdzieś na jednej z aukcji allegro jest info że COMBO to 2x7/42 + 2x8,5/46 + 2x10/60. Na pierwszy rzut oka średnica 8.5 za mała ale patrząc na kształt otworu (coś a'la łezka) zaryzykuję stwierdzenie że powinny pasować.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-08-04 | 21:06:29
Freuda i globusa mogę Ci jutro zmierzyć. Tylko mam ostry zap.... zgłoś się na pw i daj nr tel. Z resztą cmt dewalta też mogę Ci zmierzyć.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Fiodor45 w 2019-08-05 | 07:57:28
To Ci się nada
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-05 | 14:36:18
Dzięki Fiodor. To potwierdza moje wymiary. Idę zamawiać tarcze.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-05 | 21:35:41
Dzień 57

Dzisiaj działaliśmy na kilku frontach równolegle.

Ponieważ roboty przy drewnie było dla jednego to mojego pomagiera zagoniłem do szpadla i łopaty. Praktycznie cały dzień zeszło mu się na kopaniu dołu pod studnię chłonną. Musiał się przekopać przez 2 metry gliny aby dokopać się do warstwy chłonnej. Udało mu się.

Ja w tym czasie dalej działałem z przygotowaniem klejonki. Miałem do posklejania między innymi deski na szeroki ramiak dolny w drzwiach. Chciałem być cwany i ułatwić sobie robotę więc klejąc na szerokość, postanowiłem od razu pokleić 5 desek, tj. 5x2. No i oczywiście wyciekający ze szczeliny klej dostał się pomiędzy poszczególne "poziomy" desek i posklejał nie tylko na szerokość, ale również na grubość. Musiałem to potem rozwalać za pomocą dłuta i młotka i pokancerowałem trochę deski. Na szczęście to głównie deski świerkowe, które w finalnych klejonkach idą w środek, ale nadal...

W przerwach między klejeniem, zabrałem się za robienie prototypu desek elewacyjnych. Nadal nie zdecydowałem się w jaki sposób to wykonam, więc porobiłem kilka desek na próbę. 
Na początek zrobiłem listwy o szerokości ok. 4.5cm i zamocowałem je z przerwą ok 2.5cm oraz potem ok 1.5cm. Przerwa wypełniłem sklejką 6.5mm pomalowaną na czarno (w docelowym rozwiązaniu myślę o sklejce antypoślizgowej pokrytej ciemno brązowym laminatem).
Generalnie Pani Żonie podoba się rozwiązanie z listwami montowanymi gęściej tj. co ok. 1.5cm. Ale nie jest na 100% przekonana.
Więc jutro jeszcze planuję dorobić jeszcze węższe listwy (ok. 3 cm szerokie na ok. 2.8cm grube) i zamocować je też gęsto. Ale już bez tej sklejki pod spodem. Zobaczymy czy będzie bardziej pasowało.
Pewnie podpytam również kolegę Architekta, który projektował budynek.

No i zamówiłem w końcu tarcze do pilarki + swój pierwszy frez :)
Mam nadzieję, że tym razem będą pasować. Przydadzą się do robienia dalej drzwi + przede wszystkim elewacji.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-08-05 | 21:38:05
To już tradycyjna boazeria nie pasuje na deske elewacyjna?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-05 | 22:05:46
To już tradycyjna boazeria nie pasuje na deske elewacyjna?

No właśnie tradycyjna boazeria jest... zbyt tradycyjna  ;)

Od początku pracuję nad tym aby zrobić budynek drewniany ale w nowoczesnej bryle.
Stąd dach bezokapowy, ukryte rynny, przeszklona ściana, itd.  Elewacja musi pasować do tego aby nie zepsuć efektu.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-08-05 | 22:07:02
Półbal sobie zrób i bedzie cacy :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-08-05 | 22:12:51
Lechu na takie klejenie najlepszy jest stretch. 2 warstwy. I po sprawie.
Tytuł: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Jakacor w 2019-08-05 | 23:06:01
Z mniejsza przerwa chyba faktycznie ladniej jest. Za to materialu wiecej pojdzie:)
Remmersem malowales probki?
Na wkrety bedziesz mocowal, czy gwozdzie?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-05 | 23:30:19
Z mniejsza przerwa chyba faktycznie ladniej jest. Za to materialu wiecej pojdzie:)
Remmersem malowales probki?
Na wkrety bedziesz mocowal, czy gwozdzie?

Jutro dorobie jeszcze trzecia koncepcje na elewacje i wtedy mam nadzieje ze cos wybiore.
Tak, to Remmers. Dab rustykalny. Taki sam dalem juz na okna.

Montaz chyba na wkrety. Wolalbym gwozdzie bo szybciej i mniej widoczne, ale boje sis ze jak deska na sloncu zapracuje to zacznie wyciagac gwozdzie i sie wszystko pofaluje. Wydaje mi sie ze w ttm wypadku wkręt pewniejszy. Musze tylko poszukac jakichs takich z mala glowka - cos jak do tarasow. Zeby nie rzucalk sie w oczy zbytnio.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-07 | 23:57:51
Dzień 58

Cały czas działam na kilku frontach równolegle. Przez to nie popycham żadnego konkretnego tematu znacząco do przodu. Dorobiłem trzecią koncepcję elewacji, tj. listwy wąskie 30mm w odstępie co 15mm. Wydaje się, że ta koncepcja zwycięży, chociaż kolega architekt zastanawia się jeszcze czy nie pomieszać listew i między takie wąskie 30mm co którąś wsadzić jakąś szerszą. Ja nie jestem przekonanany ale się zastanawiam.

Kupiłem rury karbowane na studnię chłonną i z tym również działamy. Okazało się że w lokalnym składzie mieli akurat szersze rury 400mm zamiast 315mm jak planowałem. Przez to musieliśmy jeszcze powiększyć wykop na studnię. Trochę się zeszło bo ziemia to glina na 2 metry w głąb. Niżej jest wilgotno i idzie jeszcze kopać, ale bliżej powierzchni twarda jak skała - ponieważ nie mam kilofa, to wyciągnąłem młot pneumatyczny i tak się wspomagaliśmy.

Oprócz tego mnóstwo czasu tracę na organizowanie materiałów i narzędzi na kolejne etapy.
Zakup okuć i uszczelek do drzwi i okien zajął mi wczoraj prawie 2 godziny, nie licząc dojazdu. Ale tak to jest jak klient nie wie co dokładnie potrzebuje. Na szczęście trafiłem na wyrozumiałego sprzedawcę i cierpiwie szukał dla mnie odpowiedniego rozwiązania (drzwi dwukrzydłowe, zewnętrzne z ruchomym słupkiem). Mam nadzieję, że to co dobrał się sprawdzi. No i oczywiście, że uda mi się to właściwie pofrezować/pociąć.

A dzisiaj kolejne 3h zeszło się na wyprawie do składu drewna - gdzie przerzuciliśmy jakieś 6-7m3 desek tarasowych klasy C, aby wybrać sobie z nich kilkadziesiąt desek które powinny się nadać na pocięcie na listwy elewacyjne. Jutro towar mają mi dowieźć więc od piątku zaczynam ciąć na listwy, a potem zaganiam pomagiera do pędzla i będzie musiał to wszystko oblecieć lazurą dookoła zanim zacznę montować.

Tak więc dzieje się cały czas coś. Za szybko ten czas mija...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-08 | 00:07:02
Elewacja z drewna - jak to wykonać

Zastanawiam się nad jednym detalem jeśli chodzi o wykonanie elewacji. Mam w głowie za i przeciw i nie mogę się zdecydować.

Chodzi o montaż tych listew pionowych. Zastanawiam się czy kręcić je bezpośrednio do szkieletu który jest na ścianie (łaty + kontrłaty) czy może dać najpierw cienką sklejkę wodoodporną (np. laminowana 6.5mm) która byłaby przykręcona do łat, a dopiero do sklejki przybić lub przykręcić listwy pionowe.
W ten sposób zabezpieczyłbym, wydaje mi się, lepiej ściany a szczególnie membranę ścienną oraz pokrycie z OSB. Nie wiem czy w długim okresie te elementy konstrukcji nie zaczęłyby się sypać gdyby były bezpośrednio (no prawie) narażone na deszcz, słońce czy śnieg.
Z drugiej strony, pytanie czy listwy pionowe nie zaczną gnić z czasem jeśli wilgoć dostawałaby się między listwy elewacyjne a sklejkę.

Co sądzicie?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-08-08 | 00:20:16
Moje zdanie jest takie:
Cienkie listwy co 15mm to słaby pomysł bo jak zaczną pracować i sie trochę pogna to 15 mm może w jednym miejscu zrobic sie 10 a w drugim 20 mm. Słabo to będzie wyglądać.
Czy zostawiać niezabezpieczona membranę? Ja bym absolutnie tak nie zostawił. Czynniki atmosferyczne to jedno a gryzonie to drugie. Nie chciałbym aby mysz weszła sobie w ścianę. Dla mnie ta elewacja z listewek to dekoracja. Bardzo estetyczna ale tylko dekoracja. Pomysł ze sklejka jak najbardziej OK ale ja bym dał nieco grubsza. Może zrób zwykle deskowanie takie jak sie robi na dachach.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-08 | 00:28:03
hej gwd. nie sadzilem ze ktos jeszcze tu zajrzy o tej porze  ;)

o tym gieciu listew tez myslalem. i faktycznie to argument za sklejka lub pelnym deskowaniem - bo wtedy moglbym poprzybijac zszywkami listwy gesto do sklejki i mniejsza szansa ze cos zapracuje. Zastanawia mnie tylko czy wilgoc miedzy listwami na sklejka nie nabruzdzi. Z drugiej strony nie da rady wyeliminowac czynnikow atmosferycznych.

Jesli chodzi o myszy w scianie to sie nie matwie bo tam jest OSB pod membrana. Ale sama mebrane moglyby powcinac. Wiec musze dac jakies zabezpieczenie od spodu - moze taka lostwe startowa aluminiowa jak sie daje na dol ocieplenia ze styropianu zeby nie podgryzaly...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: hobbystaamator w 2019-08-08 | 07:00:44
Super projekt. Marzy mi się coś takiego. Poszalałbym :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2019-08-08 | 09:11:29
Marzy mi się coś takiego. Poszalałbym :)

Pogadaj z Lechem , da Ci namiary i zawsze możesz wpaść i porobić , poczujesz się jakbyś robił dla siebie .





Ps Lechu nie dziękuj za darmową siłę roboczą ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: hobbystaamator w 2019-08-08 | 09:25:18
Hmmmm... Ale zamiast czuć wolałbym móc :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-08 | 11:51:48
Ten projekt chodził za mną od lat, więc wiem co to za uczucie.
Długo się do niego przygotowywałem. W końcu się udało zgrać i finanse i logistykę, więc mogłem zacząć realizować swoje stolarskie marzenie  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-11 | 11:19:14
Dzień 59

Dzień dostaw. Dotarła pierwsza partia materiału na elewację. Przebrane przeze mnie na składzie deski tarasowe z modrzewia syberyjskiego klasa C. Coś ok 2.3m3.
Dotarła również nowa tarcza do pilarki. Pasuje!   :)

Od razu zagoniłem ją do roboty. W czwartek udało się rozciąć ok 1km listew. Praca szła aż miło. W te kilka godzin wykonałem na pewno więcej cięcia na pilarce niż w całym moim życiu...  ;D

Pojawiło się przy okazji zagadnienie o którym nigdy wcześniej nie musiałem myśleć. Jak zagospodarować pył drzewny. Mam już tego kilka worków. Mniejsze ilości dorzucałem do kompostownika, gdzie kompostuję głównie trawę i chwasty, ale taka ilość zaburzyłaby proporcje. Mieliście taki problem? Jak wrzucę na OLX znajdą się jacyś chętni którzy do czegoś tego używają?

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-11 | 11:32:36
Dzień 60

Kolejny dzień głównie cięcia. Od rana pilarka, mini odciąg i dawaj.
Do obiadu udało nam się porozcinać pozostałą część desek. Jednak praca na maszynie o rozmiar większej od mojego dotychczasowego Boscha GTS 10 to inna bajka. Lubię Boscha i złego słowa nie mogę o nim powiedzieć bo sporo razem przeszliśmy, ale gdybym miał przez niego przepuścić 2.15m3 desek to zeszłoby się duuużo dłużej. Nie mówiąc już o kwestii cięcia desek o długości 5.1mb tak żeby szło to szybko i równo, a takie ciąłem na hamerajdzie i wyszło bardzo dobrze.

Z tego co policzyłem mam na ten moment 2.5km listew elewacyjnych. Brakuje mi jeszcze jakieś kilkaset mb. Ale będę musiał dokupić gdzieś indziej materiał, bo na tamtym składzie wybrałem wszystko co się nadawało.

Ponieważ musiałem bratu oddać w końcu busa, to piątek poświęciłem również na montaż haka w swoim samochodzie (w sensie wyprawa do warsztatu, bo sam się na to nie porwałem). W końcu będę niezależny jeśli chodzi o transport. Przyczepkę będę raczej wypożyczał niż kupował. Przynajmniej na początek.

Po południu mój pomagier zabrał się za malowanie listew. Generalnie pomalowanie całości zakładam, że zabierze dobre kilka dni.  Ale akurat taka robota dla pomagiera, na czas jak mnie nie będzie. W końcu dłuuugi weekend się szykuje w przyszłym tygodniu  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-08-11 | 12:44:18
Idziesz do przodu jak lodołamacz emoji106


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-08-11 | 15:38:27
Mniejsze ilości dorzucałem do kompostownika, gdzie kompostuję głównie trawę i chwasty, ale taka ilość zaburzyłaby proporcje. Mieliście taki problem? Jak wrzucę na OLX znajdą się jacyś chętni którzy do czegoś tego używają?
Może z olx ktoś to od Ciebie odbierze ale raczej nie za kasę. Ostatnio za 2 m przyczepkę zaladowanaą na full trocinami z tartaku płlacilem 30 pln. Najlepiej to jak masz miejsce do możesz przekompostować na pryźmie, za rok będzie jak znalazł na ogródek. Jak masz borówki albo rododendrony to podsyp bo lubią kwaśną glebę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-08-11 | 22:42:02
Poruszyłeś temat odpadków. Mam kilka worków. Kiiilka. Naście. 120 litrowych. Trochę strugania trochę pilarki. Pył. Wiór lite mdf. Liczę na to że gdzieś to zawiozę i za rozsądną opłatą zutylizuję. Nie liczę na to że ktoś to kupi. W tym tygodniu zamierzam wybadać temat.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-08-11 | 23:07:04
Co innego wióry z litego, które można wykorzystać na ogrodzie a co innego z wióra czy mdf, które do kompostowania się nie nadają. tzn. może i by się przekompostowały ale... tu każdy sobie może dopowiedzieć. 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-08-12 | 15:47:31
Dzień 59

Pojawiło się przy okazji zagadnienie o którym nigdy wcześniej nie musiałem myśleć. Jak zagospodarować pył drzewny. Mam już tego kilka worków. Mniejsze ilości dorzucałem do kompostownika, gdzie kompostuję głównie trawę i chwasty, ale taka ilość zaburzyłaby proporcje. Mieliście taki problem? Jak wrzucę na OLX znajdą się jacyś chętni którzy do czegoś tego używają?

Ja wiórów z pyłem i zrębki używam w dziesiątkach m3 rocznie do ściółkowania rabat, sadu i warzywniaków, przy czym głównie to zrębka liściasta pozyskiwana z firm od pielęgnacji zieleni ale również i wiór z drewna litego  i te niewielkie ilości pyłu które czasem wyprodukuję. Inspiracją jest dla mnie "Back to the Eden Garden" na yt i liczę że kiedyś taki ogród mi się uda bo u mnie nominalnie to jałowa glina.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-08-12 | 16:02:17
Jeżeli nie masz zacięcia do kompostowania to każda gmina ma obowiązek wskazać miejsce selektywnej zbiórki odpadów. Jeżeli do takiego punktu dowozisz sam i jesteś mieszkańcem gminy to posegregowane odpady (np. osobno wióry, osobno papier itp.) musza przyjąć bezpłatnie.

Ja w Poznaniu zgodnie z regulaminem posiadam 250L pojemnik koloru brązowego na odpady biodegradowalne w tym trawka, liście, wióry, odpady kuchenne. Pojemnik opróżniany jest raz na tydzień. A po okresie wegetacji roślin (listopad-marzec) raz na 2 tygodnie. Mogę tez bez ograniczeń oddawać odpady do wskazanych punktów.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-13 | 21:54:35
Zacznę od OLX'a. Wystawię za darmo. Może jakiś plantator borówki amerykańskiej się zainteresuje  8)

Potem będę szukał punktu zbiórki selektywnej.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-13 | 22:10:35
Dzień 61 + 1/2
Poniedziałek i kilka godzin dzisiaj mogłem poświęcić na prace okołowarsztatowe.
Skupiłem się na przygotowaniu frontu robót dla mojego pomagiera, aby miał co robić gdy mnie nie będzie. To oznaczało docięcie na gotowo listew elewacyjnych które idą na ścianę od ogrodu + tylna ściana (ślepa). Każda listwa cięta na ok 246cm + dodatkowo na obu końcach docięta na pod kątem 45st.  Cięcie pod kątem na dole robione aby krople wody łatwiej odrywały się od listew. Natomiast cięcie u góry robione, aby uniknąć kolizji z rynną.

Ponieważ tych listew trochę było do przycięcia, dorobiłem pseudo-jiga do pilarki. Tak aby dało się ciąć hurtowo po 15-20 listew naraz.

Mój pomagier w tym czasie kontynuował malowanie. Trochę udało mu się zrobić już przez te półtora dnia. To daje mi nadzieję że do piątku ogarnie całość i może nawet zacznie malować po raz drugi. Szczególnie że zorganizowałem mu jeszcze jedną osobę do pomocy na te parę dni.

Zdecydowałem również, że zgodnie z sugestiami na forum, dam pod listwy po całości pełne deskowanie. Wykorzystam do tego celu sklejkę laminowaną (antypoślizgową) 6.5 lub 8mm. Zwiększa mi to znacznie koszt wykonania elewacji ale stwierdziłem że w długim okresie warto. Zawsze to taniej niż demontaż całej elewacji za kilka lat i wymiana/naprawa membrany i/lub poszycia z OSB.

Poza tym znowu musiałem odbębnić wizytę w sklepie z okuciami. Okazało się że okucia do drzwi dwuskrzydłowych które kupiłem w ub. tygodniu są częściowo do wymiany. Jak zacząłem sobie wstępnie przymierzać, wyszło mi że jedna strona okucia jest na skrzydło drzwiowe o wys. minimum 2000mm. A mi wyjdzie chyba o 1-2 cm niższe. I niestety nie da rady skrócić tego okucia ze względu na wbudowane rygle.
Postanowiłem zatem wymienić część okuć na takie które dają większą elastyczność w montażu. Trochę się chłopaki w sklepie musieli nagłówkować (chyba nie sprzedają takich okuć zbyt często...) i kolejne 2 godziny w plecy.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-19 | 13:41:28
Jak ja lubie gdy robota "sie robi" ;-)

Podczas gdy ja wylegiwałem sie na lezaku na Kaszubach, moj pomagier z kolega spisali sie na medal i pomalowali wszystkie listwy dwukrotnie. Wiec towar gotowy juz do montazu.

Tylko jeszcze nie ma do czego zamontowac ale to juz sprawa drugorzedna.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-08-19 | 14:07:34
Na Kaszubach byłeś?
W moich okolicach?
I nie dałeś znać?


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: wertus23 w 2019-08-19 | 21:18:19
Na pewno we dwóch to malowali? :D sporo tego
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-19 | 21:27:52
Na Kaszubach byłeś?
W moich okolicach?
I nie dałeś znać?


Piotr
Tak się składa, że Twoje okolice to też moje okolice...  ;)
Pochodzę z Gdańska. Więc to na pewno nie ostatnia okazja. A akurat tym razem to przez Żukowo pr******żdżałem ok 1.00 w nocy w środę. Wybraliśmy się do Chałup i dopiero po 23.00 korek zmalał na tyle że można było ruszyć w drogę do Stężycy :)

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-19 | 21:28:39
Na pewno we dwóch to malowali? :D sporo tego

Płaciłem za dwóch. Więc jeśli dobrali kogoś na własną rękę do pomocy to brawo Oni  8)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-08-19 | 21:31:45
Spoko. Ja aktualnie też jestem wyjechanyemoji57 jak to mówią na Kaszebach.


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-19 | 21:40:53
Dzień 62

I stała się światłość...

Postanowiłem po długim weekendzie pchnąć jakiś temat do przodu aby w końcu były widoczne efekty. Z różnych rozgrzebanych tematów okna były najlepszym kandydatem. I tak się stało. Osadzenie kilku 7 okienek trochę mi zajęło. Nie mam w tym wprawy a chciałem żeby wyszło równo.

Nie dość, że zrobiło się jaśniej to przy okazji pojawił się przyjemny przeciąg w warsztacie. Co przy 30st. upale dzisiaj okazało się bardzo miłą niespodzianką.

Poza tym wyprawa do składu drewna po klejonkę BSH. Postanowiłem z niej ulepić framugę (?ościeżnicę/futrynę) do drzwi. Zaczyna mi brakować czasu na robienie kolejnych klejonek więc poszedłem po najmniejszej linii oporu.

A'propos czasu. Dostałem informację z biura że z początkiem września muszę się stawić z powrotem w biurze. Myślałem, że uda mi się jeszcze urwać parę tygodni ale niestety moja przygoda z budową drim szopu na pełen etat powoli się kończy. Muszę dobrze przemyśleć które tematy muszę sam pokończyć w ciągu najbliższych 2 tygodni, a które prace spróbuję scedować na mojego pomagiera. On ma czas do końca września. Możliwe, że jeszcze kogoś wezmę do pomocy, żeby mu asystował.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2019-08-20 | 08:10:27
i nastała jasność :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-08-20 | 09:20:00
Tak się jakoś hamerykońsko zrobiło  ;D a to przecież DOBRE BO POLSKIE  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Fiodor45 w 2019-08-22 | 12:41:14
Powiem Lechu że jak warsztat z taką precyzją robiony, to jakie projekty niego wyjdą, moja wyobraźnia się skończyła. Mega robota szacun wielki.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-08-22 | 12:44:04
Lechu a zliczasz ile do tej pory poszło? (czy jesteś na etapie wyparcia  ;D)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-22 | 12:51:03
@Fiodor - dzięki za miłe słowo. Jest jednak negatywna strona tej precyzji: uciekający czas... Ciągle nie mogę się oswoić z myślą, że w tym roku nie uda mi się najprawdopodobniej skończyć tego.

@Ozi - zdecydowanie wypieram! ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-22 | 13:00:16
Dzień 63/64

Praca dalej na 2 frontach. Ja w przerwach między załatwianiem różnych rzeczy/materiałów/itd. staram się lepić drzwi dwuskrzydłowe. Temat ciągnie mi się niemiłosiernie ale chcę to skończyć. Gdybym walnął prowizorkę teraz to możliwe że przez kilka lat nie zrobiłbym tych drzwi. Znam siebie.
Doszedłem do momentu że na razie mam ościeżnicę + tymczasowy próg zrobiony z jakiegoś odpadu. Docelowy będzie z czegoś twardszego typu dąb, ale nie mam pod ręką takowego. Myślę jeszcze o sklejce.
No i wczoraj na koniec dnia miałem sformatowane elementy na drzwi i wstępnie spasowane.
Teraz czeka mnie wycinanie profili. To będzie moje quasi Euro 68 cięte na pilarce głównie.

Mój pomagier tymczasem kończy robienie szkieletu pod elewację. Ma już praktycznie cały budynek zrobiony.

Przyjechała również sklejka antypoślizgowa - element elewacji. Jak dobrze pójdzie w poniedziałek zaczniemy montaż elewacji.
Plan jest taki aby najpierw na stole roboczym do sklejki poprzybijać listewki elewacyjne, a dopiero potem cały taki panel przykręcić do konstrukcji. W ten sposób powinienem uzyskać lepsze przyleganie listew do sklejki + dodatkowo usztywni mi to sklejkę.
Ze względów kosztowych zastosuję sklejkę 6.5mm, a jedynie od frontu budynku 8mm. Póki co sama sklejka 6.5mm się mocno gnie ale liczę na to że po przybiciu listew i przykręceniu do elewacji będzie dobrze.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-08-22 | 13:02:37
Dzień 59

Pojawiło się przy okazji zagadnienie o którym nigdy wcześniej nie musiałem myśleć. Jak zagospodarować pył drzewny. Mam już tego kilka worków. Mniejsze ilości dorzucałem do kompostownika, gdzie kompostuję głównie trawę i chwasty, ale taka ilość zaburzyłaby proporcje. Mieliście taki problem? Jak wrzucę na OLX znajdą się jacyś chętni którzy do czegoś tego używają?

Ja wiórów z pyłem i zrębki używam w dziesiątkach m3 rocznie do ściółkowania rabat, sadu i warzywniaków, przy czym głównie to zrębka liściasta pozyskiwana z firm od pielęgnacji zieleni ale również i wiór z drewna litego  i te niewielkie ilości pyłu które czasem wyprodukuję. Inspiracją jest dla mnie "Back to the Eden Garden" na yt i liczę że kiedyś taki ogród mi się uda bo u mnie nominalnie to jałowa glina.

Dzisiaj wyjaśnił się temat utylizacji pyłu drzewnego z modrzewia. 2 dni wisiało na OLX, 3 osoby się odezwały i dzisiaj pierwszy się pojawił i odebrał. Bardzo zadowolony, dziękował.
Zabiera się za sadzenie borówki amerykańskiej :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-09-03 | 22:01:34
Dzień 65/66

I pierwsza większa przerwa w projekcie za mną. Niestety będzie ich coraz więcej, bo od wczoraj musiałem wrócić do swojej 'zwykłej' pracy (czyt. biuro).
Dni przed powrotem zleciały mi na ogarnianiu kilku innych tematów, więc postępów w Drim Szopie nie za wiele.

Walczyłem trochę z drzwiami. Udało mi się porobić odpowiednie falce i wręgi (?) na uszczelki. Z braku odpowiednich frezów użyłem do tego celu głównie pilarki. Całkiem to sensownie szło - pomijając wycinanie falców na końcach desek. Generalnie cięcie 2 metrowych belek na sztorc na pilarce to taka akrobatyka stolarska jak dla mnie. Na szczęście pilarka ciężka i stabilna + dodatkowo ruchomy stół więc w miarę bezpiecznie to poszło.

No i pokleiłem oba skrzydła na poliuretan. Właściwie to tyle. Do zrobienia teraz obsadzenie zawiasów i okuć. Oraz dokończenie frezowania wręgów pod osadzenie szyb. Szczerze mówiąc nie wiem kiedy to zrobię. Może w weekend. Może jakoś wieczorami po robocie.

Mój pomagier walczył z dokończeniem systemu zagospodarowania deszczówki. Było więc sporo kopania, wyprowadzania spadków, łączenia rur odpływowych, itd. Ale udało się ogarnąć przed końcem wakacji i woda już ładnie spływa do studni chłonnych (są 2, po dwóch stronach warsztatu).

Co dalej z budową Drim Szopu?  Chciałbym zamknąć bryłę przed zimą (brakujące szklenia + drzwi + brama) i skończyć wszystko z zewnątrz (elewacja, obróbki blacharskie). Czy się uda? Mam nadzieję, chociaż największe wyzwanie to stolarka otworowa. Bo elewację mój pomagier powinien ogarnąć, jeśli mu pokażę co i jak + znajdę jeszcze kogoś do pomocy. Ale ściany czy bramy za mnie nie zrobi. Na to muszę wygospodarować czas.

Będę się starał wrzucać postępy jak tylko się coś dalej ruszy.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Laik w 2019-09-04 | 14:31:23
Normalnie drzwi frezuje się po składaniu ale rozumiem dlaczego tak zrobiłeś i wyszło bardzo dobrze jak na formatowke. Jak zamierzasz frezowac na listwe?
Skrzydła wyszły proste?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: DaKa_Garage w 2019-09-05 | 08:12:56
Panie no zacnie to wygląda !!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-09-05 | 21:04:25
Normalnie drzwi frezuje się po składaniu ale rozumiem dlaczego tak zrobiłeś i wyszło bardzo dobrze jak na formatowke. Jak zamierzasz frezowac na listwe?
Skrzydła wyszły proste?

na internetach widzialem patent z frezowaniem za pomoca frezarki GW. tylko odpowiednio solidnie podpartej np poprzez dokrecenie jakiejs szerokiej stopy z boku ze sklejki lubpleksi. no i musialbym jakis odpowiednio gleboki frez kupic pod miejsce gdzie zamek wypada.

no chyba ze zrobie to tak jak robil to moj dziadek czyli najpierw wstępnie wiertarka a potem wyrównane gniazdo za pomoca dluta.

skrzydla poki co proste. falce (?felce) po zlozeniu ramiakow pionowych z poziomymi zeszly sie prawie idealnie. Co uznaje za sukces biorac pod uwage chalupnicza metoda ich wykonania.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-09-24 | 21:04:30
Wrzesień 2019

Nastał wrzesień i niestety wszystko się popi***zieliło.
Ja wciągnięty zostałem w wir biurowej roboty. Na tyle że wieczorami po pracy nic mi się już nie chce.
Mojego pomagiera, który miał w tym czasie pchnąć co nieco do przodu tematów... zawrócili na granicy i nie pozwolili mu wjechać do Polszy. Dziwna polityka państwa, że gdy brakuje rąk do pracy, oni dodatkowo blokują przyjazd. Ehhh... polityka.

Generalnie próbuję się jakoś odnaleźć przez ostatnie tygodnie w nowej rzeczywistości.

W weekend walczyłem troszkę z drzwiami. Przymierzyłem oba skrzydła do framugi. Ustawiłem mniej więcej tak jak powinny docelowo leżeć, zrobiłem jiga i powierciłem otwory pod zawiasy.

Oprócz tego namówiłem szwagra żeby pomógł przy elewacji. Zaczęliśmy od przygotowania pierwszego "panelu" elewacyjnego, tj. bierzemy sklejkę laminowaną 6.5mm, przycinamy lekko na długości tak aby wysokość zgadzała się z wysokością ściany, potem na stół roboczy i zaczynamy montaż listew elewacyjnych. Montaż za pomocą gwoździarki. Na jedną sklejką weszło nam 30 listew (!). To oznacza ponad 300 gwoździ (38mm) wbitych które mają trzymać listwy do sklejki. Na koniec całość wędruje na elewację.

Wspólnie ogarnęliśmy prototyp. Natomiast w tym tygodniu do pomocy dla Szwagra ściągnąłem też Ojca i chłopaki walczą we dwóch. Elewacja jest pracochłonna. Pracują po kilka godzin dziennie i udaje im się przygotować i zamocować 3 panele. Mam nadzieję, że do piątku zrobią przynajmniej ścianę z tyłu budynku (tą najdłuższą). Zostaną "tylko" 3 na nie wiadomo kiedy.

Ale to nieważne. Grunt, że coś udaje się ruszyć do przodu. No i efekt też jest fajny. Dokładnie tak jak to sobie wyobrażałem.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-09-24 | 21:24:43
Powoli ale do przodu. Przestawisz się mentalnie na nowy termin zakończenia i znowu będziesz się cieszył z postępów. Może mniejszy ale z każdym krokiem bliżej końca.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2019-09-24 | 21:32:50
pięknie :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-09-24 | 21:50:13
Zarąbiście to wygląda.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-09-24 | 21:58:57
Fajnie, ale jedno pytanie . Czy te listwy będą od góry czymś przykryte? Jakieś opierzenie?


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-09-24 | 22:39:50
Jakiś okapik chyba widzę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-09-24 | 23:02:17
Fajnie, ale jedno pytanie . Czy te listwy będą od góry czymś przykryte? Jakieś opierzenie?


Piotr

Dokladnie tak. Na koniec planuje dac od gory jakas obrobke blacharska ktora zabezpieczy gore listew przed woda, ukryje nierownosci i ostatecznie zamaskuje rynny zeby nie bylo ich widac z dolu.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-09-24 | 23:02:52
emoji106


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2019-09-24 | 23:10:01
A projektował Ci to ktoś? Czy tak sam? Bo wizualnie bardzo fajnie to wygląda.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 2019-09-24 | 23:27:43
Ja pi***ziu- BOMBA emoji106emoji4
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: KolA w 2019-09-25 | 07:04:46
Petarda!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-09-25 | 07:30:05
Orientacyjny koszt takiego warsztatu razem z papierologia itp ? Większośc sam robiłeś czy tylko stolarke?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-09-25 | 07:45:24
totolotek zakładowy: "ile takie cudo?"
Stawiam 45K
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-09-25 | 08:26:34
Ja dokładam. Myśle ze ponad 60


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2019-09-25 | 08:32:12
Podbijam 70
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2019-09-25 | 09:45:36
Panowie nie róbcie sobie jaj , to oczywiste  że więcej jak 100 PLN wydał a nie 7 dyszek ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-09-25 | 09:54:37
przecież to nie jest licytacja tylko zgadywanka ...
>:D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: kewlys w 2019-09-25 | 11:10:47
Super, że nowy warsztat, ale kto Ci projektował ten dach?. Strata miejsca w środku, pełno roboty przy nim itp. Wg mnie więcej minusów niż plusów. Niech zgadnę, gdybyś miał to projektować drugi raz to znów poszedłbyś w coś takiego?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2019-09-25 | 11:16:28
Ja byłem na szopą typu amerykańskiego, pełny "żółwik" (chodzi o kształt), ale musisz wrócić do początku wątku, tam inwestor pisał o tym

(https://americansheds.net/wp-content/uploads/2017/03/standard-building-ready-to-paint.jpg)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-09-25 | 11:23:40
Kelwys poczytaj początek wątku, tam masz odpowiedź Lecha
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-09-25 | 19:07:50
A projektował Ci to ktoś? Czy tak sam? Bo wizualnie bardzo fajnie to wygląda.

Jak najbardziej był projekt od architekta z uprawnieniami - musiał być zresztą bo powierzchnia zabudowy >35m2 wiec i pełne pozwolenie na budowę było wymagane
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-09-25 | 19:14:26
Super, że nowy warsztat, ale kto Ci projektował ten dach?. Strata miejsca w środku, pełno roboty przy nim itp. Wg mnie więcej minusów niż plusów. Niech zgadnę, gdybyś miał to projektować drugi raz to znów poszedłbyś w coś takiego?
Nie ukrywam, że wykonanie tego dachu było bardzo czasochłonne + napsuło mi sporo krwi, szczególnie na etapie wykonania tzw. żółwika. Zresztą kto śledził na bieżąco moją relację w lipcu/sierpniu, widział narastającą frustrację.

Czy było warto? Tak. Bryła bardzo mi się podoba. Jest ciekawy efekt 2 stodół (lub jak kto woli szklarni) stojących obok siebie. Coś innego. Również dzięki temu udało utrzymać całkowitą wysokość budynku w ryzach, przez co nie stworzyłem mega kloca który zdominowałby krajobraz + zasłonił słońce sąsiadom.
Ten budynek to obecnie centralny punkt mojego ogrodu, na który patrzę codziennie siedząc na tarasie czy w kuchni, więc stąd tak dużą wagę przykładam do estetyki.

Natomiast nie jest powiedziane że nie będzie mi znowu psuł krwi w trakcie zimy, jeżeli okaże się że śnieg nadal gromadzi się między dachami, pomimo wykonanych zmian do pierwotnej konstrukcji (żółwik)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-09-25 | 19:16:40
Co do kosztów natomiast... nikt nie zmusi mnie abym podliczył ile to kosztowało. Nie wiem i nie chcę wiedzieć. Bo gdybym wiedział, to jeszcze bym się przypadkowo przed żoną wygadał...  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-09-25 | 19:26:09
Nie wiem i nie chcę wiedzieć.
👍👍👍
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 2019-09-25 | 22:32:26
Lechu to wygląda boskoemoji6emoji6
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Fiodor45 w 2019-09-29 | 22:15:30
Bo gdybym wiedział, to jeszcze bym się przypadkowo przed żoną wygadał... 

Bardzo rozsądnie po co drażnić LWA ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-09-30 | 16:53:40
Pierwsza ściana skończona. Jeszcze "tylko" trzy...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: KolA w 2019-09-30 | 16:54:58
Hipnotyzujące!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-09-30 | 16:55:24
Ładnie to wygląda.


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-09-30 | 16:56:03
Szklanka jest w połowie pełna a ściany są już tylko trzy  ;)

Napisz jak żółwiki dają radę przy dzisiejszej pogodzie 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 2019-09-30 | 16:56:18
Podoba mnie się emoji16!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2019-09-30 | 17:19:51
Ekstra to wygląda :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2019-09-30 | 18:24:52
Łoooo Panie .... w h....j roboty ale efekt powala... gratki :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Jakacor w 2019-09-30 | 19:35:51
Megaaaaaa
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-09-30 | 20:13:35
Szklanka jest w połowie pełna a ściany są już tylko trzy  ;)

Napisz jak żółwiki dają radę przy dzisiejszej pogodzie

Wydaje sie byc szczelnie :-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-09-30 | 20:16:22
Łoooo Panie .... w h....j roboty ale efekt powala... gratki :)

Gdzieee tam. Na tym kawalku jedynie 13 arkuszy sklejki, 400 listew, 4500 gwozdzi, 250 wkretow i 10 roboczodni...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-09-30 | 20:36:47
Najpierw przeczytałem roboczogodzin....



Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2019-09-30 | 21:41:13
zaje**aszczo wygląda :) a na drugiej fotce jak się pięknie w słoje ułożyło :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 2019-09-30 | 23:31:25
WOW to teraz spodziewaj się wycieczek z pytaniami " ten dom to na sprzedaż?" emoji4
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Fiodor45 w 2019-10-01 | 20:44:07
Cóż fajnie widzieć jak marzenia się spełniają :) i to jeszcze takie ;D wygląd w pyte :o ::) :)

szacunek za metodykę działania cokolwiek to znaczy ;D ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-11 | 06:34:30
Hej Panowie. Powoli dojrzewam do myśli, że muszę jednak zlecić część prac aby zamknąć budynek przed zimą.

Z tematów które chciałbym oddać komuś do wykonania to:
- drzwi garażowe dwuskrzydłowe; otwór do zabudowania to 3000 x 2300 (szer. x wys.)
- drzwi wejściowe ocieplane; wykończenie proste, typu sklejka od wewnątrz

Jeśli ktoś byłby chętny lub zna kogoś z mazowieckiego, do kogo można uderzyć z powyższymi tematami to dajcie znać!

Również myślę o zleceniu prac wewnątrz, tj.
- rozprowadzenie elektryki
- położenie wełny w szkielet + folia paroizolacja + płyty GK; łącznie ok. 300m2

Ta sama historia co wyżej. Gdyby ktoś był kto robi w W-wie i okolicach to dawajcie znać na priv.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2019-10-11 | 09:36:34
Lechu daj do siebie nr tel , coś się pokombinuje 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-11 | 09:39:11
Poszło na priva
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-17 | 20:57:25
Powoli próbuję się ogarnąć i pchnąć dalej prace przy warsztacie. Wygospodarowałem trochę czasu i zabrałem się za coś, co odwlekałem już kilkukrotnie - dokończenie drzwi dwuskrzydłowych. Generalnie nie mogłem się zabrać za osadzanie okuć bo nie wiedziałem jak to zrobić dobrze. Do tego w internetach niewiele informacji na ten temat, a ze mnie taki jutubowy samouk. Dlatego odkładałem ile się dało.

Zanim nawet zabrałem się za wiercenie czegokolwiek, sporo czasu spędziłem rozkminiając w którym miejscu dokładnie powinny się znaleźć te okucia aby drzwi docelowo chodziły tak jak chcę. Kombinowałem i w końcu zrobiłem jak mi się wydawało, że będzie dobrze. Czy zrobiłem dobrze, dowiem się dopiero jak wszystko poskładam.
Póki co utknąłem na etapie osadzenia zawiasów trzpieniowych - nie mogę ich włożyć i zastanawiam się czy nie powinienem rozwiercić otworów aby łatwiej weszły.

W załączeniu parę fotek z moich męczarni. Generalnie z tego jak zamek udało się obsadzić na skrzydle aktywnym, jestem zadowolony. Natomiast zaczepy i rygle na skrzydle biernym wyszły dużo gorzej. Frezowałem to frezarką GW ale szło jak krew z nosa. Ciężko było wyfrezować aby wyszło dobrze spasowane.
Może następnym razem powinienem kupić inne zaczepy prostsze do obsadzenia a nie takie półokrągłe.

Oprócz tego postanowiłem trochę oszukać jeśli chodzi o frezowanie ramiaka, aby obsadzić szybę. Zamiast męczyć się z frezowaniem z ręki frezarką GW, postanowiłem po prostu dokleić listewki które będą stanowiły oparcie dla szyby od strony zewnętrznej. Wkleiłem to na poliuretan - mam nadzieję że będzie trzymać i nie zacznie się rozłazić po zimie.



Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-17 | 21:46:28
A w przerwie w dłubaniu w drzwiach i czekaniu aż klej zaschnie zabrałem się za wyprodukowanie większej ilości Domino.
Niestety cena oryginałów jest mało przystępna a ja będę potrzebował sporo do wykonania kolejnego elementu, tj. zabudowy ostatniej, brakującej ściany gigantyczną ramą która potem będzie szklona.

Jako że nie mam żadnych bukowych kawałków, postanowiłem wykorzystać odpady dębowe które miałem. Przestrugałem już wcześniej na zadany przekrój.
Dzisiaj natomiast pozostało ustawienie metodą prób i błędów frezarki GW podwieszonej pod stolikiem i wyfrezowanie na potrzebny kształt. Wyszło spoko. Chociaż mogłem listewki zrobić jednak o 0.1-0.2 mm cieńsze, bo są zbyt ciasno spasowane i mogę mieć problem ze składaniem i rozkładaniem konstrukcji "na sucho", przed klejeniem. Te dębowe domino raczej będą już nie do wyjęcia jak je wcisnę w gniazda.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-10-18 | 06:06:58
Praca domino (i nie tylko) bez możliwości przymiarek to lipa. Przefrezuj może te kołki. Jedna sprawa to ciasne spasowanie ale ważne też by było miejsce na klej
Ewentualnie przed robotą dosuszyć w mikrofali to stracą nieco na objętości
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-18 | 11:43:01
Moze w takim razie lekko je przelece szlifierka z wierzchu. Doslownie 0.1-0.2mm powinno wystarczyć
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Berbelek w 2019-10-18 | 12:01:36
Akurat dziś rano czytałem o połączeniach kołkowych:
"Each dowel needs a saw cut down the side to let trapped air escape, so hold a
saw held upside down and drag the dowel along it — just like a cooper’s jointer.
Check the dry fit of the pieces before gluing and clamping".
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-23 | 19:56:43
Dzisiaj wyrwałem 2 godzinki w ciągu dnia i skończyłem osadzanie okuć w drzwiach dwuskrzydłowych.
Teraz szlifowanie i malowanie. A potem montaż. Tylko z wyborem koloru mam problem...  :-\
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-10-23 | 20:00:35
Czarny pasuje do wszystkiego.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-10-23 | 20:10:25
Czarny pasuje do wszystkiego.
Do drewnianych drzwi niekoniecznie. Za mocno się nagrzewają.


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-23 | 20:36:43
Ale fajnie wygladaja  :)
Łamię się w stronę czarnego...

Myślę sobie ze gdybym zrobił stolarke w kolorze elewacji to wszystko jakoś za bardzo bedzie sie zlewac kolorystycznie....
Pomalowalem na razie okienka w tym samym kolorze co elewacji i tak srednio to wyglada.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2019-10-23 | 20:52:54
Lechu a dzwoniłeś pod numer co Ci go na PW wysławiałem ?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-23 | 21:33:41
Lechu a dzwoniłeś pod numer co Ci go na PW wysławiałem ?
Jeszcze nie... za dużo tematów mam jednocześnie odpalonych. Zadzwonię w tym tygodniu.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-23 | 21:34:50
A'propos kolorystyki. Takie pomysły.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-10-23 | 21:53:21
daj w kolorze dachu będzie spójnie
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-10-23 | 21:55:36
Czarne wyglada ok, ale bym się bał.


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-23 | 21:58:03
Czarne wyglada ok, ale bym się bał.


Piotr

Ale ze sie rozeschnie od tego nagrzewania? Czy co?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-23 | 22:04:41
daj w kolorze dachu będzie spójnie

Dach jest w graficie, wiec myślę jeszcze o czymś w szarościach. Taki wpadający w grafit.
Tytuł: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-10-23 | 22:04:49
Nie wiem, może popękać. I drewno i lakier. W słońcu to się do 80 stopni nagrzeje...


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-10-23 | 22:08:01
Przecież niektórzy na elewacje dają deski opalane - więc czarne. Jakoś nikt się tym nie przejmuje, że popęka.
Zaproponowałem kolor dachu, a przecież dach nie jest czarny jak smoła tylko taki ciemno szary (przynajmniej na zdjęciach) więc w tym kolorze nagrzeje sie troszkę mniej.

edit: pisaliśmy w tym samym czasie, więc nie zauważyłem, że używasz nomenklatury "grafit" niech więc tak zostanie.

Jak byś się tak bał to byś nie zrobił tego co zrobiłeś, nie spieprz tego bo wyszedł naprawdę kawałek dobrej architektury.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2019-10-23 | 22:21:20
Lechu a jaka jest strzałka słońca od strony drzwi?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-23 | 23:09:00
Przecież niektórzy na elewacje dają deski opalane - więc czarne. Jakoś nikt się tym nie przejmuje, że popęka.
Zaproponowałem kolor dachu, a przecież dach nie jest czarny jak smoła tylko taki ciemno szary (przynajmniej na zdjęciach) więc w tym kolorze nagrzeje sie troszkę mniej.

edit: pisaliśmy w tym samym czasie, więc nie zauważyłem, że używasz nomenklatury "grafit" niech więc tak zostanie.

Jak byś się tak bał to byś nie zrobił tego co zrobiłeś, nie spieprz tego bo wyszedł naprawdę kawałek dobrej architektury.

Dzieki za dobre słowo. Staram się i faktycznie nie chcę odpuścić teraz jak już tyle zrobione czy pójść na kompromisy. Niestety to oznacza ze projekt bedzie sie ciągnął bo juz nie mam tyle czasu na dłubanie ale musze sie z tym pogodzic i tyle.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-23 | 23:13:22
Lechu a jaka jest strzałka słońca od strony drzwi?

Ta strona frontowa warsztatu z oknami i drzwiami z ktorymi sie mecze juz tyle czasu, jest od zachodu. Wiec slonce operuje w drugiej polowie dnia.

Najbardziej narazone bylaby brama garazowa, bo centralnie od poludnia - ale jej tez tak nie widac z ogrodu wiec nawet jak cos popeka to przezyje.

A od polnocy - tam gdzie bedzie duzy szkielet przeszklony - to juz luz. Tu slonce nic nie nabroi.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: DaKa_Garage w 2019-10-23 | 23:54:17
Piękny warsztat będzie
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2019-10-23 | 23:59:45
Niestety to oznacza ze projekt bedzie sie ciągnął bo juz nie mam tyle czasu na dłubanie ale musze sie z tym pogodzic i tyle.

A gdzie Ci się tak spieszy? Na akord nie robisz, nikt Ci za to nie płaci. Droga jest celem. Sprawia Ci to frajdę to rób jak najdłużej ;)
Żyjemy w czasach, które nas programują, że wszystko ma być na przedwczoraj. Bawimy się w drewnie bo spowalnia, bo zmienia mindset.

Żeby nie było też, żyję w ciągłym niedoczasie. Ale im dłużej się nad tym zastanawiam tym bardziej nie chcę.
Więc daj na luz, wszystkiego w życiu nie zbudujesz, nie przeczytasz wszystkich książek, nie obejrzysz wszystkich woodworkingowych filmów na YT i nie wypijesz wszystkiej wódki ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2019-10-24 | 00:14:35
... nie wypijesz wszystkiej wódki ;)
Ale próbować trzeba ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 2019-10-24 | 07:03:29
Ten około grafitowyemoji3 jest OK ale ważniejsza sprawa to napisana została o tym Naszym niedoczasie- celny strzał.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-10-24 | 13:39:40
RAL 7024 na drzwiach drewnianych od południa u mnie od trzech alt daje sobie radę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-24 | 16:53:49
Żeby nie było też, żyję w ciągłym niedoczasie. Ale im dłużej się nad tym zastanawiam tym bardziej nie chcę.
Więc daj na luz, wszystkiego w życiu nie zbudujesz, nie przeczytasz wszystkich książek, nie obejrzysz wszystkich woodworkingowych filmów na YT i nie wypijesz wszystkiej wódki ;)

Dobrze prawisz. W sumie to sam od jakiegoś czasu dochodzę do tych samych wniosków i staram sobie to w głowie poukładać - ale nie idzie łatwo. Można powiedzieć że teorię znam i się z nią zgadzam, ale gorzej z praktyką.

Poza tym, ten warsztat to dla mnie taki trochę bilet do wolności... Zaczynam poważnie myśleć aby zrobić sobie dłuższą przerwę od korpo i spróbować czegoś swojego związanego pośrednio z drewnem. Aby to się stało muszę pokończyć wszystkie inwestycje - a warsztat to największa. Dlatego takie sobie ciśnienie narzuciłem. Ale faktycznie muszę chyba odpuścić - bo i tak nie mam na pewne sprawy wpływu więc po co się denerwować...  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-10-24 | 16:54:22
RAL 7024 na drzwiach drewnianych od południa u mnie od trzech alt daje sobie radę.

a czym malowane? Lazura kryjąca + lakier?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-10-24 | 17:22:12
szczerze mówiąc nie wiem, drzwi robione przez stolarza, przyjechały pomalowane. Raczej farba bez lakieru bo półmat.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2019-10-24 | 17:26:31
Takie:
(https://kornikowo.pl/gallery/4/605-241019172537-44601454.jpeg)

Może jakiś fachowiec oceni czym to pomalowane.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Jakacor w 2019-10-24 | 18:20:51
Tylko z estetycznego punktu widzenia na moje oko grafit na drzwiach wygladal bedzie lepiej niz naturalny b
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-11-02 | 20:44:14
Weekendowe dłubanie. Udało sie zlozyc na razie "na sucho" i postawic do pionu aby sprawdzic czy pasuje. Jest ok. Teraz trzeba wszystko rozlozyc, przeszlifowac, przemalowac j posklejac.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Jakacor w 2019-11-02 | 21:38:23
Jest taki program tv Grand Designs. Ten twoj warsztat zasluguje na odcinek!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-11-02 | 23:13:38
Dokładnie.


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Draole w 2019-11-02 | 23:47:15
Jest taki program tv Grand Designs. Ten twoj warsztat zasluguje na odcinek!
Nie da się tego ukryć.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-11-03 | 07:35:08
Jest taki program tv Grand Designs. Ten twoj warsztat zasluguje na odcinek!
Normalnie sie zawstydzilem...  ::)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2019-11-03 | 10:31:54
co prawda to prawda i nie ma co sie czerwienić :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-12-31 | 20:16:08
Listopad 2019

Ślimaczym tempem... Jeśli już udało wyrwać się do warsztatu to prace głównie wokół szklanej zabudowy/ściany oraz wykończenie drzwi.
Jeśli chodzi o przeszkloną ścianę (nie wiem jak lepiej to nazwać) to po sklejeniu całości na kołki zastanawiałem się jak osadzić szyby. I wpadłem na najprostszy pomysł na wykonanie oparcia do szyb. Zamiast listwowania z obu stron czy frezowania (nie do wykonania jak dla mnie przy tych przekrojach ramy drewnianej) wymyśliłem, że po prostu dokleję od zewnętrznej strony deski szersze od ramiaków o 36mm i w ten sposób powstanie mi ładna ramka pod szyby zespolone, po 18mm z każdej strony.
Najprościej było mi kupić gotowe deski świerkowe. Praktycznie udało się dobrać szerokość idealnie, więc nawet nie musiałem się bawić w formatowanie. Zostało tylko przycięcie po długości i przyklejenie.

Poniżej kilka zdjęć z tego etapu prac.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2019-12-31 | 20:20:14
Sprytnie i skutecznie.


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2019-12-31 | 20:22:43
Sylwester 2019

Śmiać mi się chce z siebie samego, jak sobie przypomnę jak kilkanaście stron wcześniej w poniższym wątku ktoś sugerował czy aby na pewno chcę inwestować 1-2 tygodnie pracy w robienie drzwi samemu... A ktoś inny wspominał, że jemu udało się zrobić fajne drzwi wejściowe w weekend... Ehhh, następnym razem będę mądrzejszy.... Ale do rzeczy.

Aby nie skończyć roku kompletnie w złym stylu, wziąłem się za dokończenie wspomnianych drzwi dwuskrzydłowych i ich montaż. Efekt poniżej. Po tych wszystkich przejściach cieszę się, że się zamykają!  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2020-01-01 | 02:03:21
człowiek chałupy nie ma jak Ty warsztat :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2020-01-01 | 09:52:25
NIe powinienem tu zaglądać zaraz po nowym roku . Za bardzo na ambicje twoja Szopa Wjeżdża a promile trzymają i na pracę jeszcze nie czas  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2020-01-01 | 11:04:26
(https://kornikowo.pl/index.php?action=dlattach;topic=2597.0;attach=21955;image)
Żeby łatwo nie było,to zapytam :P
Jak woda po szybie będzie spływała ???
Jakieś listwy okapowe,otwory odwadniające,skosy ???
bo tak jak jest to jak wodoodpornym zegarkiem ::)
woda wleci nie wyleci ;D ;)
Póki leży... to pytam :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-01 | 12:27:52
Dobre pytanie o to odprowadzenie wody. Postanowiłem rozwiązać to w ten sposób, że sfazowałem dolną krawędź na 15st. Pozostałe 3 krawędzie zostawiłem kąt prosty.

Dodatkowo planuję zamontować aluminiową listwę przyszybową w momencie jak będę osadzał szyby i potem osilikonować całość dookoła.

Listwa tego typu:
https://okucia24.com/listwa-przyszybowa-aluminiowa,id229.html (https://okucia24.com/listwa-przyszybowa-aluminiowa,id229.html)


Aż mnie zmotywowałeś w ten noworoczny poranek aby przejść się do warsztatu i pstryknąć fotkę  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 2020-01-01 | 15:49:51
Powinno być OK :)
Do tarasu pakupił ja
https://allegro.pl/oferta/profil-okapowy-listwa-balkonowa-tarasowa-srebro-8772611445?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_DIO_pla_dom_budownictwo&ev_adgr=Pod%C5%82ogi+-+Listwy+przypod%C5%82ogowe,+parkiety+i+podk%C5%82ady+pod+panele&gclid=CjwKCAiAo7HwBRBKEiwAvC_Q8RCE5amJ501sK-zH20hlYE4NTYAmbbvFiu9Fxkd7-C-8oK8BPLEMWxoC6aYQAvD_BwE
i dumałem że do okien można zaadoptować,ale twoje to przeznaczone do tego,tylko ładnie zasilikonować ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Stol-Drew w 2020-01-02 | 11:05:23
Za moich czasów jak robiło sie okna za ucznia to dawaliśmi kit szklarski.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2020-01-02 | 19:17:06
w końcu sam robiłeś drzwi :D ? brawo
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-05 | 16:53:52
w końcu sam robiłeś drzwi :D ? brawo
Niestety się porwałem na robienie drzwi. Ciągnęło się to w nieskończoność...  Ale w końcu są.
Zostały jeszcze do zrobienia wejściowe pojedyncze + brama wjazdowa do części garażowej.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-05 | 17:04:48
Weekendowe porządki

Korzystając z ładnej pogody i trochę wolnego czasu, wziąłem się za porządki na budowie. Szczególnie, że trzeba było zrobić miejsce na planowaną dostawę materiałów do kolejnych etapów prac (wełna + płyty KG).

Aby mieć jak władować do środka ponad 100 szt. płyt KG - wymyśliłem że spróbuję wjechać do środka z pełnymi paletami. W tym celu trzeba było wystawić na zewnątrz konstrukcję ramową pod przeszkloną ścianę. Skrzyknąłem sąsiadów i w 6 chłopa wynieśliśmy bez problemu ścianę na zewnątrz. Jak wjadą materiały do środka, to w kolejnym kroku planuję zamontować już scianę na miejscu. Szczególnie, że do odbioru mam też już szyby zespolone do wspomnianej ściany + drzwi + okienek z boku warsztatu.

Ale póki co cieszę się z porządku na budowie. A jeszcze bardziej cieszyły się moje dzieci bo znowu mogły się ganiać w kółko  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: jaworek w 2020-01-05 | 17:12:45
Do tej pory podziwiałem ale teraz to już mnie zaczynasz wkurzać bo jakoś dziwnie patrzę na swoją ciasnotę ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2020-01-05 | 17:17:00
Pięknie Panie pięknie
































A jak już nie czytasz żeby Ci ę jasny wuj strzelił bogaczu metrów kwadratowych i sześciennych

[Tupie nóżką w złości ]


Naprawdę nie tylko nnie zazdrość zżera patrząc na morze tej powierzchni , ehh tacy to pożyją :D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-05 | 17:47:27
Oj tam, oj tam. Magia obiektywu szerokokatnego.  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2020-01-05 | 17:49:22
Oj tam, oj tam. Magia obiektywu szerokokatnego.  ;)

A gdzie ta szopa stoi ?

Bo może wreszcie czas Cię od(na)wiedzić :D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2020-01-05 | 17:50:26
mega :D muszę to kiedyś zobaczyć na żywo ...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-05 | 17:54:44
Oj tam, oj tam. Magia obiektywu szerokokatnego.  ;)

A gdzie ta szopa stoi ?

Bo może wreszcie czas Cię od(na)wiedzić :D

Warszawa-Wieś (czyt. Wawer)

Wpadaj jak bedziesz w poblizu.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: pinkpixel w 2020-01-05 | 18:45:39
bardzo takie foremne te budynki :) się mi podobają bardzo i te strzeliste dachy ... sam taką formę zaprojektowałeś ?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-07 | 23:14:44
Aż taki zdolny nie jestem. Powiedziałem znajomemu architektowi, że podobają mi się formy tzw. nowoczesnej stodoły, a on wymyślił resztę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2020-01-07 | 23:25:21
No "żółwika" to my tu przeca na forum wymyslili ...
 ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2020-01-07 | 23:35:04
Jak to sukces ma wielu ojców...
Z porażka sierota.


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: pinkpixel w 2020-01-07 | 23:37:24
Aż taki zdolny nie jestem. Powiedziałem znajomemu architektowi, że podobają mi się formy tzw. nowoczesnej stodoły, a on wymyślił resztę.
a no to fajnie że miałeś taką potrzebę, możliwości i znajomego który miał możliwość oraz przyjemność (tak sądzę że miał) zaprojektowania takiego budynku, bo to bardzo ładny obiekt
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-10 | 09:56:42
No "żółwika" to my tu przeca na forum wymyslili ...
 ;)

Potwierdzam, potwierdzam.



Jednocześnie spuszczam zasłonę milczenia na upi***liwość wykonania tego żółwika...  ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-10 | 10:20:53
Zrobiłem sobie wycieczkę do szklarza i przywiozłem kolejne fanty.

Teraz pytanie. Jak osadza się szyby w drzwiach a jak w fixach?
Chodzi mi o odpowiednie ułozenie klinów plastikowych na dole i po bokach szyby. Coś mi się o uszy obiło że w drzwiach jakoś inaczej się układa kliny niż w fixach bo inaczej się naprężenia rozkładają (?)
Ktoś podpowie?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Axo w 2020-01-10 | 11:13:55
Lechu, szyby fajne a stojak do przewozu szyb zostaw, prase do blatow zrobimy ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2020-01-10 | 11:32:45
teraz dobre przyssawki i ogień  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-10 | 11:46:29
teraz dobre przyssawki i ogień  :)
Własnie zamowilem na allegro :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-10 | 11:49:11
No i znalazłem jakiś schemat montażu podkładek w oknach, wg firmy Roto. Zakładam że można zastosować też do drzwi.

Jeśli dobrze czytam ten schemacik to by wyglądało na to że powinienem umieścić podkładki po 2 podkładki tylko w 2 narożnikach po skosie, czy tak?

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2020-01-10 | 11:57:06
Na PW byś odpisał  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2020-01-12 | 17:57:47
No i następny kornik odwiedzony


(https://i.imgur.com/JlIJ7wL.jpg?1)



Skubany warsztat na żywo prze kozacki , tylko trochę przeciąg jest  ;) ale przy tym metrażu to żaden problem
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Quent w 2020-01-12 | 18:38:41
No "żółwika" to my tu przeca na forum wymyslili ...
 ;)

Potwierdzam, potwierdzam.



Jednocześnie spuszczam zasłonę milczenia na upi***liwość wykonania tego żółwika...  ;D

AFAIK trochę się do tego przyłożyłem emoji6
Trzeba było zrobić jednostronnego jak w moim pomyśle to byłyby prościejemoji2957
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2020-01-12 | 18:46:54
No i następny kornik odwiedzony
to trzeba było jeszcze jego telefonem zdjęcie zrobić :P
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 2020-01-12 | 19:28:05
No i następny kornik odwiedzony
to trzeba było jeszcze jego telefonem zdjęcie zrobić emoji14
Daj spokój! Robienie zdjęć tosterem to wyraz artyzmu Obiego emoji3516. Zrobić czytelne i ostre zdjęcie potrafi zrobić dziecko z podstawówki!
Doceń kunszt i warsztat mistrza emoji3516.
emoji1787
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2020-01-12 | 19:52:00
Masz literówkę    microb1987  powinno być autyzmu  8)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-12 | 21:24:46
Obi, miło było Cię poznać 'w realu'!
No i wielkie dzięki za prezenty :)

Postaram się odwdzięczyć jakoś jak zawitam w okolice Legionowa.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-16 | 17:33:00
Skubany warsztat na żywo prze kozacki , tylko trochę przeciąg jest  ;) ale przy tym metrażu to żaden problem

Obi zmotywował mnie żeby pozbyć się przeciągu, więc się wziąłem za robienie listew do osadzenia szyb w drzwiach i oknach.
Trochę się zeszło, szczególnie jeśli chodzi o szlifowanie i malowanie. Ale generalnie listwy już są. No i dzisiaj udało się osadzić pierwszą szybę. Bawiłem się z tym jednym okienkiem żeby równo osadzić szybę i dobrze dociąć listwy ale jest. Mam nadzieję, że następne pójdą szybciej.
Na koniec zostawiam sobie to czego nie bardzo lubię, czyli silikonowanie od zewnętrznej strony. Nie mam do tego ręki zbytnio.

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-16 | 17:46:39
Oprócz tego dojechały w końcu płyty GK i wełna. Sąsiad wpadł i pomógł mi wrzucić płyty do środka. Myślałem optymistycznie że paleciakiem sobie wwiozę do środka ale okazało się że 1 paleta to ponad 1.5T, a mój paleciak max tonę pociągnie. Więc trzeba było ręcznie.

Płyty i wełna zawaliły mi cały warsztat. Muszę to jakoś poukładać sensownie aby dało się ruszyć. Szczególnie wzdłuż ścian abym mógł elektrykę rozprowadzić.

Również nic już nie stoi na przeszkodzie aby osadzić na miejsce ramę pod szklaną ścianę i w ten sposób zamknąć ostatnią otwartą ścianę. Może w weekend zwołam kilku sąsiadów i razem osadzimy to na miejsce.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2020-01-16 | 18:44:45
Obi zmotywował mnie

Zaraz będzie że na mnie " moja muzo " będziesz wołał  :D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2020-01-16 | 19:24:08
Do sylikonu kup kostki z tytana i weź bezbarwny płyn do szyb. Kładziesz sylikon, pryskasz płynem i kostką zbierasz nadmiar. https://www.google.com/search?q=kostki+tytan+do+silikonu&safe=off&rlz=1CDGOYI_enPL860PL860&hl=pl&prmd=isvn&sxsrf=ACYBGNT01Q_J68BW-tDW1Ie0yWNr5fyQvg:1579199015855&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwjxlvri3ojnAhWpAWMBHffVBX0Q_AUoAXoECA8QAQ&biw=414&bih=718&dpr=2#imgrc=q3uSvGNCwrmZPM


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Draole w 2020-01-16 | 19:31:40
Do sylikonowania tak jak Piotr pisze, kostki z firmy Tytan
Wrzucam filmik jak to powinno wyglądać. Kup sobie chusteczki takie jak się bobasom wyciera tylki. Raz przejdziesz i wszystko zejdzie gdybyś coś ubrudzil. Sprawdzone.
Ciekawe tylko jak po tej listwe będzie silikon się ściągać. Musisz próbę zrobić czy nie trzeba będzie oklejac listwy
Tu filmik
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2020-01-16 | 19:41:42
Czemu nie silikonowales okna przy zakladaniu szyb?
 a juz wiem. Nie bylo pytania  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-16 | 20:39:04
@Draole - o jakiej listwie myslisz? chodzi o rame okna?

Jakis specjalny silikon potrzebuje?
Plyn do szyb czy woda z ludwikiem?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2020-01-16 | 20:42:37
Szklarski. Ja wolę płyn do szyb. Clin.


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-16 | 21:10:59
Obi zmotywował mnie

Zaraz będzie że na mnie " moja muzo " będziesz wołał  :D
:D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-17 | 18:50:48
Dzisiaj dalszy ciąg zabawy z osadzaniem szyb w oknach. Praktycznie udało mi się wszystkie osadzić. Zabrakło 15 minut żeby oblistwować ostatnie. No i zostanie jeszcze docięcie listew okapowych (alu), osadzenie, a potem silikonowanie zgodnie z Waszymi instrukcjami (kostki Tytana zanabyłem  :) ).
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2020-01-17 | 18:57:48
Jak skończysz nawiedzę Cię jeszcze raz  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ormik w 2020-01-17 | 19:03:04
Oświetlone z tymi oknami wygląda zajeb.. cie emoji106
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: pinkpixel w 2020-01-17 | 19:07:16
BOMBAstycznie :) super się prezentuje
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-17 | 19:07:39
Jak skończysz nawiedzę Cię jeszcze raz  ;)
Znaczy, jak uporam się z przeciągami ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 2020-01-17 | 19:28:28
Za dużo nie powiem, ale ku**a zaje**ście mi się podoba emoji16 . Cały czas mocno kibicuję i troszkę zazdroszcze, ale tylko troszkę emoji6
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2020-01-17 | 19:30:21
Lechu to mówiłeś, że dla ilu osób masz miejsce na początku lipca? 🤔
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 2020-01-17 | 19:40:14
Lechu to mówiłeś, że dla ilu osób masz miejsce na początku lipca? emoji848
Dobrze kombinujcie obywatelu Pyrkosz emoji6
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Mery w 2020-01-17 | 20:44:47
to co miejscówkę już mamy :) teraz tylko dokładny termin i listew osób robimy :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Jakacor w 2020-01-17 | 20:55:28
Tez sie piszeemoji6 nawet noca wyglada pieknie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: wertus23 w 2020-01-17 | 22:03:05
Pięknie to wygląda   :D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2020-01-17 | 22:35:40
Lechu to mówiłeś, że dla ilu osób masz miejsce na początku lipca? emoji848
Lechu właśnie usuwa konto ;D


A serio to pięknie to wygląda emoji106
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: gwd w 2020-01-17 | 22:54:32
"pięknie" to najczęściej używane słowo w tym wątku :)

Ja już pisałem ale powtórzę: estetycznie  :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-18 | 12:04:08
Lechu to mówiłeś, że dla ilu osób masz miejsce na początku lipca? 🤔
A ile osob potrzeba zeby w weekend ulozyc 300m2 wełny? ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2020-01-18 | 12:31:51
kup gwoździe i cienki drut, pójdzie szybko ...
;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Strużyn w 2020-01-18 | 12:37:43
No i jednak problem z nawarstwianiem się śniegu między dwoma spadami dachu w zimie nie nastąpił :)

....jak skończysz to przestaniesz w domu bywać, tak tam masz ładnie :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: pinkpixel w 2020-01-18 | 12:49:29
A ile osob potrzeba zeby w weekend ulozyc 300m2 wełny?
jeden robotny + 30 osób z zarządu i marketingu
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-18 | 13:24:09
Nie planuje sznurowac welny wiec pojdzie jeszcze szybciej  :D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: hatemenow w 2020-01-18 | 13:29:10
Pod wrażeniem byłem gdy pokazywałeś zdjęcia z realizacji ogrodu zimowego. Wysoko sobie postawiłeś wtedy poprzeczkę, ale to co tutaj wyprawiasz to już kosmos. Niejeden zawodowiec tak by nie zrobił.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-18 | 13:38:10
Pod wrażeniem byłem gdy pokazywałeś zdjęcia z realizacji ogrodu zimowego. Wysoko sobie postawiłeś wtedy poprzeczkę, ale to co tutaj wyprawiasz to już kosmos. Niejeden zawodowiec tak by nie zrobił.
Dzięki za miłe słowo. Ale to trochę też takie moje 'przekleństwo'. Co rusz porywam się na coraz większe projekty. Aż boję się pomyśleć co będzie dalej...  A głowa pełna pomysłów...  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-18 | 13:43:02
Dzisiejsza sąsiedzka akcja ustawiania ściany na miejsce zakończona sukcesem. Ściana stoi. Nawet pasuje. Chociaż przy okazji wyszło że kalenica dachu w tej części warsztatu ok 1-1.5cm jest przesunięta od osi budynku. Bo zakładam że ta rama pod szklaną ścianę wyszła mi równo, więc to raczej dach lekko ucieka.


A na koniec... wspomniana wełna na zachętę  8)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: hatemenow w 2020-01-18 | 14:23:15
Jeśli nie zamierzasz w najbliższej przyszłości zbudować promu kosmicznego w domowych warunkach, to myślę że spokojnie dasz radę ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-22 | 23:38:08
Przeciągi już mniejsze. Szyby w drzwiach na miejscu.

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2020-01-22 | 23:42:02
Zdejmę beret z antenką. Otrę nim łzy. Na widok tego warsztatu. Po prostu brak słów.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Sebastian.P w 2020-01-22 | 23:42:40
Klasa!
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2020-01-22 | 23:50:16
Lechu ale zdajesz sobie sprawę z tego, że teraz nie masz prawa użyć tego warsztatu do zbudowania czegoś nudnego lub brzydkiego 😁
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2020-01-22 | 23:54:57
Nie chcę wyobraźac sobie jakby wyglądał "blaszak" w twoim wykonaniu ...
 ;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-23 | 09:02:43
Lechu ale zdajesz sobie sprawę z tego, że teraz nie masz prawa użyć tego warsztatu do zbudowania czegoś nudnego lub brzydkiego 😁
Wez nie stresuj mnie ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-24 | 19:55:19
Prace w warsztacie się nie posunęły. Ale mam wymówkę w postaci poszerzonej wiedzy. Dwa dni zapoznawania się z technologią szkieletową w systemie firmy Steico. W 99% ekologiczne i zdrowe materiały typu ociepleniowa wełna drzewna, płyty wygłuszające do krycia dachu z pominięciem mebran wiatroizolacyjnych, itd. Oprócz tego zajęcia praktyczno-techniczne. Świetni prowadzący, chętnie dzielący się wiedzą i to nie tylko jeśli chodzi o materiały ich firmy, ale ogólnie wiedza wykonawczo-praktyczna, typu płyty fundamentowe, itd.
Do tego zwiedzanie ogromnej fabryki w Wielkopolsce. Polecam jeśli ktoś myśli na poważnie o szkieletówce. Oby tylko świadomość społeczna rosła jeśli chodzi o budownictwo drewniane.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2020-01-24 | 20:04:41
A pite było????emoji6
Bo jak nie, to co to za szkolenie...


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-24 | 20:12:03
No niektóre chłopaki mieli dzisiaj problem ze skupieniem uwagi...  ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2020-01-24 | 20:13:42
Czyli porządne szkolenie emoji106emoji106emoji106


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Stol-Drew w 2020-01-24 | 21:36:28
W czarnkowie byłeś?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-25 | 08:23:40
Zgadza się.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: wertus23 w 2020-01-25 | 10:55:10
Z tych  trocin na ostatnim zdjęciu - co robią?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Stol-Drew w 2020-01-25 | 11:50:01
płyty osb itd
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Stol-Drew w 2020-01-25 | 11:50:39
Zgadza się.
Byłes nie daleko mnie z 18km:d
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-25 | 16:41:57
płyty osb itd
Akurat OSB nie robia. Poza tym te trociny to podstawowy material na welne, plyty twarde izolacyjne nakrokwiowe, plyty pilsniowe do belek dwuteowych, sypna izolacja celulozowa, itd.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-25 | 16:43:12
Zgadza się.
Byłes nie daleko mnie z 18km:d
W ktora strone? Bo stacjonowalem we Wronkach wiec moze nawet Cie minalem?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Stol-Drew w 2020-01-25 | 18:57:17
Zgadza się.
Byłes nie daleko mnie z 18km:d
W ktora strone? Bo stacjonowalem we Wronkach wiec moze nawet Cie minalem?
trzcianka
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-25 | 22:06:05
W druga strone. Jak pojade na kolejne szkolenie to Cie nawiedze  8)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-30 | 22:49:09
Ostatnie dni to walka ze szkleniem fasady szklanej. Nie było łatwo ze względu na gabaryty i ciężar poszczególnych szyb (dwukomorowe). Do tego prawdziwe kombinacje alpejskie jak zamontować szyby znajdujące się na wysokości 2-4 metrów. Praktycznie wszystkie udało mi się wsadzić w pojedynkę. Poległem tylko z ostatnimi dwoma - musiałem wołać sąsiada żeby pomógł wciągnąć na linie pod dach.

Zacząłem również silikonować wcześniej zamontowane szyby. Obawiałem się tego bo nie mam wprawy, ale skorzystałem rad w tym wątku i nie wyszło najgorzej. Teraz muszę poczekać na lepszą pogodę żeby zamontować aluminiowe okapniki w pozostałych oknach i osilikonować. Na koniec zostawiam sobie opiankowanie wszystkiego.

Ale generalnie przeciągi już mniejsze  :)

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2020-01-30 | 22:58:47
Zaaprobowany przez Twoją muze :D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-30 | 23:04:11
Zaaprobowany przez Twoją muze :D
:D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: KolA w 2020-01-31 | 07:26:43
Że tak zapytam: to nadal będzie warsztat czy stwierdziliście z kobitą, że się przeprowadzacie? :D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2020-01-31 | 08:01:44
Po co ze sobą kobitę ciągnąć emoji849
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 2020-01-31 | 08:12:02
Po co ze sobą kobitę ciągnąć emoji849
Silny wpływ prezydenta na podejście twe dostrzegam emoji1318emoji1787
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: microb1987 w 2020-01-31 | 08:13:55
Lechu, coraz bardziej mi się podoba i coraz bardziej zazdroszczę emoji57emoji1303emoji1306emoji16
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: fyme w 2020-01-31 | 08:30:30
Nie prezydenta tylko żony i dwóch córek emoji6
Po co ze sobą kobitę ciągnąć emoji849
Silny wpływ prezydenta na podejście twe dostrzegam emoji1318emoji1787
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Fazi w 2020-01-31 | 11:06:59
Kurde flaki - śliczniutkie to - zasyłam podziwiaka :). Jedno pytanie mi się tylko nasuwa - natury dziegciowatych. Czy "ewentualny" śnieg zimy tysiąclecia nie będzie zalegając między spadami dachów czynił spustoszenia czasowego - wszelka erozja, korozja i takie tam?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-31 | 12:39:11
Że tak zapytam: to nadal będzie warsztat czy stwierdziliście z kobitą, że się przeprowadzacie? :D

Moj pomagier ktory mi pomagal w lato stawiac szkielet przez pierwszy miesiac tez byl przekonany ze dom stawiamy ;-)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-31 | 12:41:58
Kurde flaki - śliczniutkie to - zasyłam podziwiaka :). Jedno pytanie mi się tylko nasuwa - natury dziegciowatych. Czy "ewentualny" śnieg zimy tysiąclecia nie będzie zalegając między spadami dachów czynił spustoszenia czasowego - wszelka erozja, korozja i takie tam?

Sluszna uwaga. Temat byl szeroko dyskutowany w tym watku pare miesiecy temu i zaowocowal tym ze zmodyfikowalem konstrukcje dachu i pomiedzy wewnetrznymi polaciami pojawil sie tzw zolwik. Czyli sa dodatkowe spadki wyprowadzone w kierunku krawedzi budynku. Oczywiscie przy zimie stulecia i tak nalezaloby odsniezac te krawedzie bo zalegajacy snieg czy lod moglyby uszkodzic rynny koszowe lub ew. woda moglaby sie cofac u wchodzic pod pokrycie dachowe. Niby jest pod spodem membrana dachowa ale szkoda ryzykowac.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-31 | 12:44:36
Tak to wyglada z gory.

Pomine milczeniem kwestie prachochlonnosci bo dach dal mi niezle w kosc w lato...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: BlackJack15 w 2020-01-31 | 12:58:01
Wielu było z tobą i są z ciebie dumni ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: hobbystaamator w 2020-01-31 | 14:26:47
Cały czas ciekawiło mnie jak ten dach jest wykonany wewnątrz. "Bałem" się zapytać żeby nie zostać skarconym :). Zastanawia mnie jeszcze tylko jedno - a mianowicie (pewnie tak ale...) czy ta rynienka na końcu nadąża zbierać wodę w czasie ulewy?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-31 | 20:16:22
Cały czas ciekawiło mnie jak ten dach jest wykonany wewnątrz. "Bałem" się zapytać żeby nie zostać skarconym :). Zastanawia mnie jeszcze tylko jedno - a mianowicie (pewnie tak ale...) czy ta rynienka na końcu nadąża zbierać wodę w czasie ulewy?

Dotychczas nie zaobserwowałem pomimo że rury spustowe mają tylko 63mm jesli dobrze pamietam.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-31 | 20:17:31
Wielu było z tobą i są z ciebie dumni ;)
;D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-31 | 20:30:31
Ponieważ pogoda za oknem typowo 'psia', odpuściłem sobie dłubanie na zewnątrz przy elewacji czy oknach.
Postanowiłem więc teraz zająć się wykonaniem kolejnych drzwi zewnętrznych. Tym razem już 'tylko' jednoskrzydłowe. Mam nadzieję, że tym razem wykonanie drzwi zajmie mi krócej niż ostatnio... o kilka miesięcy co najmniej  ;)

Zrobiłem więc sobie po raz pierwszy wycieczkę do JAF Polska (Małopole k/W-wy), żeby zobaczyć jak wygląda ich asortyment i przetestować jakość tarcicy. Bo ostatnio jak brałem sosnę w lokalnym składzie to nie do końca byłem zadowolony. Generalnie magazyn JAF robi wrażenie. Tarcicy europejskiej i egzotyków pod dostatkiem. Obsługa taka sobie (nie lubię miejsc, w których amatora sprzedawcy próbują traktować z góry). Minus też za brak możliwości przebrania desek, raczej trzeba brać to co z góry, chociaż magazynier był trochę elastyczny jak mu powiedziałem że na drzwi potrzebuję odpowiednio szerokie deski. Nie robili też problemów z przycięciem, żebym mógł się do osobówki zapakować.

Tak więc zwieziony. Zacząłem powoli obrzynać deski. Zobaczymy jak pójdzie dalej.

W miedzyczasie pytanie: jak wykonać ocieplone drzwi zewnętrzne?
Bo tym razem nie będzie szyb. Mają być pełne. Jak rozumiem zamiast szyb wykonam jakieś kasetony. Z tego co widziałem to taki kaseton w środku ma jakąś piankę poliuretanową. Gdzie się kupuje taką piankę? I czym obłożyć piankę na zewnątrz? Sklejka?

Jak sklejka to czym sklejać z pianką?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2020-01-31 | 20:53:24
A jaka gruba ma być ta pianka?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-31 | 21:06:42
No drzwi planuje na grubość 68mm. Minus grubość tych listew dociskających, powiedzmy 2x18mm, to zostaje 32mm na cały kaseton.
Jeśli dam sklejkę 5mm z obu stron to zostanie jedynie 22mm na piankę.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2020-01-31 | 21:21:30
Może to śmieszne ale dałbym pinkę/karimatę do ćwiczeń. W Jusk są w różnych grubościach i są identyczne do oryginalnych mat izolacyjnych stosowanych np. w kanałach wentylacyjnych. A raczej nie kupisz maty izolacyjnej poniżej 20m2  ;) 
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2020-01-31 | 21:21:42
Kup gotową płyte oklejona sosna 24mm ze styrodurem w środku i na to na naklej odfrezowana płyte sosnowa 9mm i masz gotowe filunki
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-31 | 21:27:42
Kup gotową płyte oklejona sosna 24mm ze styrodurem w środku i na to na naklej odfrezowana płyte sosnowa 9mm i masz gotowe filunki

A gdzie taką płytę kupić?

Filunki to co dokładnie?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2020-01-31 | 21:31:35
Pewnie w jakiejś wiekszej hurtowni z płytami.

Filunek to filung itp. Czyli to co chcesz zamiast szyby zamontować w drzwiach

Tak wyglada mniej wiecej taka płyta w środku. Na wierzch naklej 9mm sosnowa, z odsunieciem 5 cm po każdej ze stron. Boki w górnej płycie odfrezuj frezem zaokrąglajacym lub żłobiącym

(https://lh6.googleusercontent.com/proxy/n7a0OXpHg-n8DI9DyS4rYg9KoBcd9VFl78JtbAnIfvy_zgBz74YHiVhs22LvOghPcQ4mJTT3GrXnNV5eLhcR3kBUXTBlU6mOihQSByZo7yBSlSmHuRQCfjZP)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2020-01-31 | 21:47:40
Kup gotową płyte oklejona sosna 24mm ze styrodurem w środku i na to na naklej odfrezowana płyte sosnowa 9mm i masz gotowe filunki

A gdzie taką płytę kupić?

Filunki to co dokładnie?
Tylko to nie są tanie rzeczy. Weź sklejkę 6 mm i styrodur 20mm


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-31 | 21:47:57
Probuje wygooglac taką płytę ale nie mogę znaleźć. Ani pod sklejka z izolacją czy płycia z izolacją. Tylko strony producentów drzwi mi wyskakują. Czego szukać?

Dzięki za wyjaśnienie z tymi filunkami. Nie wiem czy będę na wierzch coś doklejał czy zostawię gładkie (płaskie) te filunki. Z tymi doklejkami to takie mocno retro mi się kojarzy.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-01-31 | 21:52:24

Tylko to nie są tanie rzeczy. Weź sklejkę 6 mm i styrodur 20mm


A czy to kleić jakby co?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2020-01-31 | 21:55:35
Klej poliuretanowy albo piana z pistoletu.


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2020-02-01 | 09:06:39
Panel iso to się zowie. Albo i nie. Zara
No na tej hurtowni w której to widzialem tak na to mówią.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2020-02-01 | 10:08:23
Samą płytę z piany, ale w okleinie z aluminium możesz kupić 20 lub 30 lub 40mm pod Warszawą Harcerska 30 w firmie BIGSACK (to firma dachowa, ale handlują tą płytą, powinni mieć w magazynie, możliwe że sprzedadzą Ci pojedyncze płyty, nie trzeba kupować całej paczki.
Nie wiem jakie mają wielkości, ale możliwe że albo 600x1200mm lub 1200x2400mm.
Albo styrodur, zależy co Ci taniej wyjdzie, albo czy chcesz lepszą przegrodę termiczną czy słabszą ...
Styrodur ma lamdę bodajże w okolicach 0,032 natomiast piana PIR ma 0,022 więc daje lepszą przegrodę przy tej samej grubości.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-01 | 18:38:36
Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Znalazłem firmę w okolicach W-wy która wygląda na to że handluje płytami PIR na sztuki.
Mają akurat o grubości 20mm. W poniedziałek do nich zadzwonię.

https://www.steelprofil.eu/sklep/plyty-pir-izolacyjne-piana-poliuretanowa-poliizocyjanurowa-pur-pianka-gr-20-mm/ (https://www.steelprofil.eu/sklep/plyty-pir-izolacyjne-piana-poliuretanowa-poliizocyjanurowa-pur-pianka-gr-20-mm/)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-01 | 18:43:39
A w warsztacie dzisiaj struganie desek na wykonanie klejonki do drzwi.
Pomimo że kupiłem więcej desek, oczywiście musiało się okazać że niektóre mocno zwichrowane i zabrakło mi jednej długiej na pionowe elementy ramiaka. Musiałem sztukować. Na szczęście ta sztukowana pójdzie do środka w klejonce, więc nie będzie widać łączenia.

Pierwsza klejonka już w ściskach.

Jutro jak uda się wyrwać na moment do warsztatu to może uda się skleić kolejne.

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2020-02-01 | 19:46:29
Fajowe ściski emoji106emoji123


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-01 | 20:26:16
Swietne do klejonki, przyznaję. Do innych rzeczy w stolarni trochę mało poręczne (za cięzkie).
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2020-02-01 | 20:27:44
pihery spawalnicze?  8)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-01 | 21:01:33
chyba właśnie tak
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-03 | 19:10:25
Klejonka na drzwi skończona i sformatowana na docelowy rozmiar. Teraz muszę porobić wręgi (?felce) dookoła a potem pokleić.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2020-02-03 | 19:21:57
Felcuj na końcu a klej w takiej postaci.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-03 | 20:13:09
Niestety z braku odpowiednich frezow i sprzetu musze robic od du*y strony....
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2020-02-03 | 20:18:17
Nie trzeba miec zestawu frezów za kilka tys zł. Wystarczy jeden prosty frez do felcowania i piłka.  Najtaniej kupić głowice plus noże. Ja kupiłem głowice używke za 200 a noże po 50-60zł za komplet sa
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: istolarstwo w 2020-02-03 | 20:34:59
Felcuj na końcu a klej w takiej postaci.
Tez tak uważam.


Piotr
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-04 | 21:00:47
No dobra, namówiliście mnie. Spróbuję to ogarnąć na frezarce po sklejeniu. Będę musiał tylko pewnie kogoś do pomocy zawołać bo sam nie ogarnę takich gabarytów.
Postanowiłem jednak ułatwić zadanie i wstępnie wyciąłem nadmiar materiału na pilarce przed sklejeniem. Finalne wykończenie zrobię po sklejeniu.
Na gotowo na frezarce zrobiłem jedynie felce pod panel wewnętrzny izolacyjny. Znowu, najpierw na pilarce wyciąłem z grubsza, a potem już precyzyjnie na frezarce. Trochę się bawiłem z ustawieniami bo nie mam doświadczenia w pracy na frezarce DW. I o ile proste felce wyszły dobrze, to poległem przy próbie frezowania pod kątem 15 st. Źle ustawiłem przykładnicę - za głęboko w stosunku do frezu. Przez to wyciąłem za dużo materiału i w dodatku zjechał mi materiał i wyszły fale...
Skończyło się tym że musiałem poprawiać na pilarce finalnie.

Na szczęscie w tych drzwiach będzie pełny panel a nie szyba więc nie będzie widać że ten rant jest niższy niż pozostałe. Ale niesmak pozostał   ;)

Przy okazji kurier przywiózł mi dzisiaj zamówiony próg do drzwi. Tym razem spróbuję z aluminiowym..

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: trz123 w 2020-02-04 | 21:02:59
Posuw by sie sprzydał  :) Głowica cmt?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2020-02-04 | 21:03:18
Muza APROVED

:D
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-04 | 21:15:12
Głowica cmt?
Zgadza się. Moja pierwsza i jedyna póki co. Tylko nie wiem czy dobrą kupiłem. Wybrałem wersję z ogranicznikami, bo zrozumiałem że takie są bezpieczniejsze przy obróbce 'z ręki'. Tyle że w efekcie, jak patrzę na tą konstrukcję, mogę bardzo mały zbiór ustawiać na jeden 'przejazd'. Bo inaczej materiał haczy o te ograniczniki. Dobrze myślę?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Eustachiusz w 2020-02-05 | 08:08:15
Zbiór nie musi być mały, ogranicznik jest tylko po to, żeby głowica nie wgryzła się za mocno w materiał który prowadzisz z ręki - chcesz zebrać 2 cm, to będzie zbierała po milimetrze na każdy obrót.
Usuniesz posuw to zbierzesz te 2 cm przy jednym obrocie głowicy. W posuwie mechanicznym materiał jest dobrze umocowany, z ręki go nie utrzymasz.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-05 | 13:22:11
Nie bardzo zrozumialem jak ta glowoca z ogranicznikami dziala...

Czy to znaczy ze ustawiam sobie przykladnice od razu na te 2 cm zbioru i po prostu bardzo powoli prowadze material zeby glowica mogla kilka razy sie obrocic w danym miejscu na desce?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Eustachiusz w 2020-02-05 | 14:31:17
Dokładnie tak! Ona ogranicza zbiór pojedynczego obrotu, a nie całkowity zbiór - żeby przypadkiem nie odbiło materiału, albo też nie wciągnęło go w stronę wrzeciona. Podobnie jak ogranicznik cięcia w niektórych piłach - np. takim Freudzie LU1C - każdy ten bolec za zębem, to ogranicznik - co nie zmienia faktu, że możesz ciąć na pełną wysokość.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-05 | 21:28:59
Dzięki za informację. Będę musiał poćwiczyć w takim razie żeby zaprzyjaźnić się z tą głowicą.

Szczególnie że drzwi posklejane i jak tylko znajdę jakiegoś sąsiada do pomocy, to jutro mógłbym pofrezować falce.
Zamówiłem też tarczę do rowkowania do frezarki z Globusa. Jak przyjdzie to będę mógł zrobić rowki  4mm pod uszczelki.

Oprócz tego zamówiłem sklejkę sosnową 5mm na wykonanie kasetonu do drzwi. Jak dotrze na skład to przy okazji jak będę miał przyczepkę zrobię wypad po płyty PIR.
Sklejki zamówilem aż 6 arkuszy - od razu więcej na wykonanie również drzwi garażowych. Tam pójdę już na łatwiznę i zrobię płycinową konstrukcję, tj. ramiak drewniany w środek i na zewnątrz przyklejona sklejka z obu stron. Dodatkowo płyty PIR wewnątrz ramiaka.

W wątku o drzwiach zewnętrznych właśnie próbuję się dowiedzieć szczegółów jak to wykonać prawidłowo:

https://kornikowo.pl/jak-to-powinno-byc-zrobione/drzwi-zewnetrzne-drewniane/new/#new (https://kornikowo.pl/jak-to-powinno-byc-zrobione/drzwi-zewnetrzne-drewniane/new/#new)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: ozi w 2020-02-05 | 21:59:09
Pierwsza fota
drugą stronę też smakujesz klejem?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-05 | 22:17:13
Smarowałem jednostronnie. Ten poliuretan był tak gęsty że miałem wrażenie że jakoś za dużo by go było gdybym przesmarował obie powierzchnie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: seler w 2020-02-06 | 09:46:25
Hej,
Mam pytanie o Twój stół montażowy, jak to się sprawdza, jakie wymiary, patenty.
Męczę się na koziołkach a to wygląda nieźle.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-09 | 21:11:56
Jako tymczasowe rozwiązanie jest ok. Szczególnie przy wszelkich klejonkach przydają się rowki porobione pod kątem ścisków które mam.
Również efekt uboczny konstrukcji, tj. duża liczba przegródek sprawdza się jako tymczasowe miejsce składowania wszystkich podręcznych narzędzi na które na razie nie ma nigdzie indziej miejsca. Ponieważ to tymczasowy stół więc też nie szkoda mi go uwalić klejem czy pociąć lekko zagłębiarką.

Natomiast jako docelowe rozwiązanie na pewno musi się pojawić jakiś stół montażowy. No chyba że cierpisz mocno na brak miejsca i potrzebujesz czegoś co można rozłożyć. Chociaż przy tej ilości sklejki jakiej użyłem do budowy to w 1 osobę i tak ciężko go rozłożyć/złożyć. Więc gdybym cierpiał na brak miejsca myślałbym o jakimś blacie montowanym do ściany i rozkładanym na czas montażu czy klejenia.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-09 | 21:17:05
Jeśli chodzi o postępy na budowie to tak:

1. Drzwi sklejone. Dorobiłem i dokleiłem listewki na poliuretan listewki pionowe które od zewnętrznej strony stanowić będą oparcie dla panelu-wypełnienia.

2. Wypożyczyłem przyczepkę i zrobiłem sobie wycieczkę po elementy na budowę ww. panelu, tj. pianka PUR 2cm + sklejka sosnowa 5mm.  Od razu kupiłem też panel PUR 4cm + dodatkowe 4 arkusze tej samej sklejki na wykonanie drzwi garażowych.

3. Z pozostałości świerkowego C24 zacząłem robić klejonkę, którą docelowo wykorzystam do wykonania ramiaków w drzwiach garażowych. Środek wypełnię pianką a po obu stronach pójdzie sklejka 5mm.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-10 | 21:09:46
Frez do rowkowania dotarł więc postanowiłem zmierzyć się w pojedynkę z frezarką i oblecieć drzwi.
Nie było łatwo ze względu na gabaryty, na szczęście hamerajd ma wózek przesuwny więc to pomagało. Niestety okazało się że drzwi nie wyszły mi po sklejeniu idealnie proste. Jest lekki banan. Najprawdopodobniej jeden z pionowych ramiaków nie był idealnie prostopadły przed sklejeniem. Przez to w momencie frezowania wyszły mi różnice pomiędzy różnymi stronami drzwi rzędu 1.5-2mm. Mam nadzieję, że zgubię to na uszczelkach i nie będzie problemu z domykaniem.

Potem wziąłem się za wycinanie sęków. Na koniec drzwi przeszlifowane + sfazowane krawędzie.

W międzyczasie robiłem kolejne klejonki na drzwi garażowe. W ściskach na noc została mi ostatnia partia, więc jutro będę mógł się zabrać za obrabianie tych klejonek i klejenie ramiaków na drzwi garażowe.

Przy okazji pytanie:
Ile czasu z reguły trzymacie klejonki w ściskach. Powiedzmy używając kleju typu D4 i suchego materiału?
I czy po wyjęciu ze ścisków klejonki nadają się od razu do obróbki na strugarce, czy może materiał powinien poleżeć te 24h (w przypadku mojego kleju) do pełnego związania?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Acar w 2020-02-10 | 23:14:09
Nikt Ci nie odpowie. W karcie kleju masz wymogi. Temp. Wilg. Czas.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-10 | 23:23:13
W karcie kleju jest takie coś:
Minimalny czas nacisku - klejenie spoin deskowych i bloków 15-30 minut (przy temp. 18-20 st.)

Faktycznie tylko tyle czasu wystarczy?! Z tego co widze to po 3 godzinach klej na powierzchni nadal jest dość elastyczny. Na pewno niska temperatura ma na to wpływ.

Dlatego jestem ciekaw czy faktycznie po tak krótkim czasie mogę dalej obrabiać materiał?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-12 | 21:05:35
Drzwi wejściowe czekają na obsadzenie zamka. Potem finalne szlifowanie i podwójne malowanie.

W oczekiwaniu na powyższe zacząłem kleić ramiak drzwi garażowych. Mają być duże dwuskrzydłowe. Każde skrzydło o szerokości ok 140cm i wysokości ok. 230 cm.
Zgodnie z sugestiami w poniższym wątku robię ramiak z klejonki świerkowej (pozostałości C24 po budowie) o przekroju ok. 120x40 a w środku mniejsze poprzeczki ok 60x40.

https://kornikowo.pl/jak-to-powinno-byc-zrobione/drzwi-zewnetrzne-drewniane/135/ (https://kornikowo.pl/jak-to-powinno-byc-zrobione/drzwi-zewnetrzne-drewniane/135/)

Potem w środek ramiaka pójdzie płyta PIR 40mm i po obu stronach sklejka 5mm.

Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2020-02-13 | 10:10:11
Z ciekawości gdzie kupowałeś PIRa i za ile ? :)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-13 | 11:37:50
.plyty kupowalem w steelprofil za Serockiem

ok. 70 zl za plyte 20
ok. 120 za plyte 40

[https://www.steelprofil.eu/kategoria-produktu/izolacje/plyty-pir/ (https://www.steelprofil.eu/kategoria-produktu/izolacje/plyty-pir/)]
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2020-02-13 | 11:41:22
No to nieźle liczą ;) Szkoda że nie zapytałeś :)

Jakby ktoś jeszcze chciał kupować płyty PIR na ocieplenie, to dajcie znać ...
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-13 | 13:24:58
Byla dyskusja w tym watku wczesniej jak zrobic ocieplany panel i ktoz podpowiedzial PIR. Poniewaz potrzebowalem pojedyncze plyty to jakos mnie to bardzo nie bolalo szczegolnie ze gotowa plyta tj sklejka x2 z PIR w srodku wychodzila ponad dwukrotnie drozej niz poszczegolne materialy wiec sie dlugo nie zastanawialem.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2020-02-13 | 13:30:13
A kto oferuje takie płyty PIR ze sklejką? Jak jest na to rynek, to może u mnie w fabryce coś zmontują takiego ...

A nawet dla kilku płyt  w sumie to dajcie znać, to albo pokieruję gdzie można kupić albo pokieruję i wynegocjuję dla Was lepszą cenę ;)
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-15 | 16:51:47
A kto oferuje takie płyty PIR ze sklejką? Jak jest na to rynek, to może u mnie w fabryce coś zmontują takiego ...

A nawet dla kilku płyt  w sumie to dajcie znać, to albo pokieruję gdzie można kupić albo pokieruję i wynegocjuję dla Was lepszą cenę ;)
Ja pytałem w jednym miejscu oferującym różne płyty stolarskie i zdaje się ktoś dla nich robił to na zamówienie. Co do rynku to raczej nie do mnie pytanie. Ja takich płyt potrzebowałem po raz pierwszy. To raczej pytanie do producentów drzwi.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-15 | 17:04:02
Tymczasem w Drim Szopie:

1. Kupiłem zamek do drzwi i postanowiłem go osadzić. Robiłem to drugi raz w życiu. I o tyle o ile za pierwszym razem poszło mi dobrze to tym razem... walnąłem babola.  >:(
Rozmierzając w którym miejscu w drzwiach go osadzić odmierzyłem odległość od nie tego falcu co trzeba. W ten sposób zamek jest zamontowany niejako za głęboko w stosunku do krawędzi drzwi. Błąd to jakieś 4-5mm

Chyba jedyny sposób aby z tego wybrnąć to osadzić blachę zaczepową również głębiej o te 4-5mm. Będzie głupio wyglądać ale nie mam innego pomysłu.

Generalnie osadzanie zamka to nie jest moja mocna strona. Nie dość że w złym miejscu osadziłem to dodatkowo po osadzeniu zamka powstały wręg nie wyszedł zbyt estetycznie.

2. Na poprawę humoru wziąłem się za coś co trudno spi***zielić. Pokleiłem ramiak od drugich drzwi garażowych. Następnie zacząłem oklejać sklejką sosnową 5mm. W środek płyta PIR 40mm i na to znowu sklejka.

3. Posklejałem również panel do wypełnienia drzwi wejściowych. Tym razem sklejka klejona bezpośrednio do płyty PIR 20mm. Jak wyschnie to sformatuję na gotowy wymiar.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: grekot w 2020-02-17 | 08:58:21
A nie można by zamiast tych płyt PIR użyć porostu styroduru?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2020-02-17 | 09:39:21
Można, tylko styrodur trochę gorsze parametry termiczne ma ... PIR ma lambdę 0,022 (w okładzinach gazoszczelnych z aluminium) natomiast styrodur chyba najlepszy 0,031 ...

Styrodur jest lepszy od PIRu ze względu na ściskanie (PIR ma deklarowaną w zależności od producenta od 120 do 200kPa, styrodur ma nawet do 700kPa) no i z nasiąkliwością (PIR max 2%, styrodur <0,7%) , ale w przypadku stosowania w drzwiach nie ma to znaczenia bo i tak zamykasz całkowicie PIR w drewnie.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: VelYoda w 2020-02-17 | 09:42:00
A ma to znaczenie dla całości?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Daraas w 2020-02-17 | 09:44:31
Do stosowania w takich drzwiach i przy grubości 2 cm pewnie różnice nieodczuwalne ... ale tak napisałem bo akurat wiem ;) Może się komuś przydać wiedza. Natomiast przy stosowaniu PIR na np. termoizolację kanciapy już ma znaczenie jeśli chcesz dać np. 10 cm ocieplenia. W takim wypadku PIR masz najlepszy, bo dajesz 10 cm, a styro musisz dać 15 żeby mieć te same parametry termiczne.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: Lechu w 2020-02-25 | 22:31:17
Futryny do drzwi wejściowych oraz drzwi garażowych skończone więc zostało już tylko malowanie i montaż.
Zacząłem więc malować. Ponieważ trochę tego jest, szczególnie jeśli chodzi o drzwi garażowe (ok. 13m2 sklejki do pomalowania łącznie), postanowiłem spróbować czegoś zupełnie dla mnie nowego, tj. malowania natryskowego. W ubiegłym roku do zakupionego kompresora dostałem gratis jakiś pistolet lakierniczy. Mam się więc czym bawić. W życiu niczego nie malowałem z pistoletu więc to dla mnie terytorium nieznane.

Ponieważ nie mam żadnego osuszacza do powietrza na kompresorze, postanowiłem wcześniej spuścić wodę z kompresora. Nie robiłem tego od zakupu... i się zdziwiłem. Zleciało prawie litr syfu z kompresora!

Po wstępnym wyczyszczeniu nowego pistoletu i napełnieniu lazurą zacząłem próbować na odpadach bawiąc się pokrętłami na pistolecie. Chociaż i tak nie wiedziałem za bardzo jak powinny wyglądać 'prawidłowe ustawienia'. Więc przerzuciłem się po chwili na właściwy materiał. W sumie ciężko mi nawet ocenić czy po pierwszej warstwie było tak jak powinno być po pierwszej warstwie. Na wszelki wypadek więc przeleciałem na koniec pędzlem naniesioną lazurę tak aby rozsmarować równomiernie. Nie robiłem tego tylko na powierzchniach których docelowo i tak nie będzie widać. Jutro jak podeschnie to zobaczę czy się wyrównał kolor, ew. po drugim malowaniu zobaczę jaki efekt.
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: bartsmetkowski w 2020-02-26 | 15:20:20
co to za pistolet?
Tytuł: Odp: Drim Szop by Lechu
Wiadomość wysłana przez: M.ChObi w 2020-02-26 | 15:24:33
co to za pistolet?

obstawiam EXPERT , tani pistolet