Autor Wątek: Komórkowa stolarnia ;)  (Przeczytany 3041 razy)

Offline Sillvano

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1031
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #15 dnia: 2019-06-11 | 23:34:11 »
Fajnie, tylko  lub mi się wydaje, że deski są tylko wcisniete w piórowpust? Ja bym chyba dał jakieś łaty pod deski i jakies wkręty, bo jak to w piwnicach duże zmiany wilgoci. Mam nadzieję, że się mylę :)

Offline piotrek23x

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 171
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #16 dnia: 2019-06-12 | 13:16:36 »
Te deski podłogowe i tak zdaje się będą pracować, także du*erelcami w postaci jakichś tam szparek to bym sobie dupca nie zawracał.
Przekonałeś mnie - zostaje w takim razie szlifowanie, olejowanie no i może z czasem jeszcze jakaś listwa wokoło dla lepszego wyglądu :)

@Strużyn, @Sillvano, to jest garaż podziemny pod blokiem mieszkalnym więc zmiany wilgotności nieco mniejsze, a na jakąś awarię z rurą i tak nie mam wpływu... Z tego co zostawiłem i obserwowałem wilgotnościomierz to zmiany nie są takie wielkie chociaż faktycznie są. Na łaty nie ma miejsca - i tak się zastanawiałem czy te 2 cm deski to nie za duża strata ale jak Strużyn zauważył aż się bardziej chce strugać więc poszło :D a i w zimie przyjemniej będzie stanąć...

Teraz jest dobry moment... wstaw strugnicę i powieś na ścianach tylko niezbędne narzędzia. Pozostałych szpejów nawet nie wnoś bo za chwilę zarośniesz.

Zgaduję że nie jesteś żonaty? ;D Część gratów musi wejść z powrotem bo w takim celu kupowana była komórka i bym musiał w niej chyba spać jakbym powiedział że nie ma miejsca na sezonowe buty czy inne pi***oły ;) ale faktycznie udało mi się nieco ich ilość ograniczyć wywożąc część do domu rodziców :)

Narzędzia po początkowym szaleństwie, w które wpadłem kupuję raczej w miarę potrzeb i daję na ścianę to co potrzebne. Wcześniej kupowałem co mi się wydawało że będzie potrzebne albo co chciałbym mieć i jakbym dalej tak robił to bym popłynął finansowo mocno... Co prawda udało mi się uniknąć zakupów kompletnie nieprzydatnych to z perspektywy czasu na pewno jedno bym zmienił - kupował mniej ale lepszej jakości! >:( na przykład na prezent od żony dostałem komplet 8 narexów mając kilka starych dłut i wyszło że używam łącznie może 4-5... Kątowników mam chyba z 10, a i tak używam w większości jednego małego kombinowanego starreta i jednego dużego wolfcrafta. Przykładów więcej ale wiadomo o co chodzi. Najbardziej żałuję zakupów elektronarzędzi jak wiertarka stołowa na przykład - dobra sprawa ale jakość lidla nie powala, a i używam dość rzadko bo poszedłem bardziej w ręczne narzędzia. Taka nauka na przyszłość dla mnie i może dla kogoś kto chce się na cudzych błędach nauczyć...  ;D

Co do samej strugnicy to już jakiś czas temu zakiełkował pomysł jej zrobienia trochę w stylu skandynawskim z imadłem ramieniowym (nie wiem czy po naszemu tak jest poprawnie - z angielskiego to shoulder vise). Mój tata takie ma w swojej starej strugnicy i pewnie po części przez sentyment, a po części przez jego "przelotowość" mi się podoba. Brak miejsca nie pozwolił jednak na takie rozwiązanie więc wymyśliłem nieco inne nieco inspirując się z tego i starego forum powstały najpierw imadła:



Zastanawiałem się też nad leg vise ale jakoś do mnie nie przemówiło takie rozwiązanie. Imadła więc zostały dostosowane do wstępnego projektu strugnicy:


Na początku miała być konstrukcja taka jak na projekcie i łączenia za pomocą śrub żeby móc dokręcić jak się coś rozklekocze z czasem ale w trakcie wyboru materiału i dalszych rozmów ze znajomym stolarzem, który bardzo mi pomógł przy realizacji poszły pewne zmiany i ku wielkiej uciesze w strugnicy (poza imadłami) nie ma żadnych metalowych łączeń i dość ciekawy sposób montowania blatu do konstrukcji nóg ale to już następnym razem bo się rozpisałem za bardzo ;)


Online Strużyn

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1323
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #17 dnia: 2019-06-12 | 14:41:10 »
Na awarie z rurą wpływu się nie ma, ale można się zabezpieczyć. U mnie jest taki spadek, że woda z roztopionego śniegu spływa właśnie do komórki. Zamocowałem sobie próg i mam względny spokój...

Offline piotrek23x

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 171
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #18 dnia: 2019-06-12 | 15:02:55 »
Zamocowałem sobie próg i mam względny spokój...
Słuszna uwaga - nie napisałem ale planowałem podobnie rozwiązać :) Dlatego ostatnia deska nie dochodzi do drzwi tylko zostaje jeszcze trochę miejsca. Myślałem tam zrobić skośny próg i objechać silikonem żeby nie było możliwości przejścia dla wody. A skośnie dlatego, że chciałem mieć możliwość wjeżdżania do komórki czymś na kółkach później. Te spadki u mnie są jakieś dziwne co prawda ale na razie nie zaobserwowałem roztopionego śniegu dostającego się do komórki na szczęście :) Nie mam tylko jeszcze pomysłu jak taki próg zrobić i z czego...

Online Strużyn

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1323
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #19 dnia: 2019-06-12 | 15:51:02 »
Ja to zrobiłem tym co miałem pod ręką.....profil aluminiowy co mi został po remoncie łazienki przykleiłem na silikon do podłogi i potem dowaliłem silikonu na łączeniu profilu ze ścianami.

Offline jaworek

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1346
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #20 dnia: 2019-06-12 | 21:11:36 »
Zgaduję że nie jesteś żonaty? ;D
Słaby z Ciebie zgadywacz ;)

Offline piotrek23x

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 171
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #21 dnia: 2019-06-13 | 15:08:45 »
Ja to zrobiłem tym co miałem pod ręką.....profil aluminiowy co mi został po remoncie łazienki przykleiłem na silikon do podłogi i potem dowaliłem silikonu na łączeniu profilu ze ścianami.
I tak też się postaram jakoś zrobić tylko znajdę jakiś próg który będzie przyjazny kółkom ;)

Słaby z Ciebie zgadywacz
Oj tam, oj tam :P

Offline piotrek23x

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 171
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #22 dnia: 2019-06-21 | 10:55:09 »
W weekend udało się nieco nadgonić z pracami i podłoga częściowo zaolejowana. Nie mam możliwości całości poolejować bo nie mam już miejsca na pi***oły z komórki gdzie indziej więc muszę najpierw jedną część, przełożyć na skończone i dopiero drugą część. Mocno przedłuża zakończenie podłogi ale innego wyjścia nie mam niestety :(

W międzyczasie wygrzebałem zdjęcia z realizacji strugnicy i tak kleił się blat:



A tak prezentowała się strugnica po złożeniu ale jeszcze przed wycięciami na imadła:


Nieco później (duuużo później) udało mi się to wszystko przewieźć do komórki gdzie ostatecznie zostanie złożone. Imadła zostały pomalowane żeby lepiej wyglądały:




Nie mogłem się oprzeć nieco więc na sucho złożyłem konstrukcję nóg ;)



Na blat już siły brakło bo cholernie ciężki jest a jakbym miał to później rozkładać znowu sam to bym się wściekł ;) Zwłaszcza że zostało mi jeszcze nieco szlifowania przy otworach na imaki

I mam prośbę o poradę od korników, a właściwie nawet trzy ;D
1. na przyszły wypad planuję zacząć olejowanie stołu i tu nie wiem za bardzo co robić... Kupiłem wosk twardy olejny osmo do tego i nie wiem czy powinienem olejować z każdej strony - w sensie czy od spodu blatu również powinno wykończenie zostać nałożone?
2. olejowałem podłogę olejem do podłóg colorit i schnie masakrycznie wolno... Tydzień temu nałożone zgodnie z instrukcją na opakowaniu, a podłoga nadal nieco lepka. Podłoga przeszlifowana i odpylona, pierwsza warstwa i ściągnięcie nadmiaru ścierką. Jakieś 2-3 godziny i druga warstwa nałożona i ściągnięcie nadmiaru ścierką (wszystko z kierunkiem włókien). Przychodzę po kilku dniach i dalej lepkie. Czego to może być przyczyna?  :-\
3. otwory na imaki są zfazowane żeby uniknąć uszkodzeń przy dociskach - czy od spodu blatu też frezować czy tam nie ma takiej potrzeby?

Offline Chaos

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 281
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #23 dnia: 2019-06-21 | 11:05:22 »
w imadłach zastosowałeś jakieś ślizgi teflonowe(te białe)?
PRZESTAŃ SIĘ MARTWIĆ RZECZAMI, NA KTÓRE NIE MASZ WPŁYWU.

Offline piotrek23x

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 171
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #24 dnia: 2019-06-21 | 11:19:55 »
w imadłach zastosowałeś jakieś ślizgi teflonowe(te białe)?
Coś w tym stylu - nazywa się to tarnamid/poliamid. Kupowałem w Krakowie konkretną szerokość i do tego dopasowałem projekt imadła żeby potrzebne było tylko przycięcie na długość z uniknięciem zmiany grubości bo nie miałem pomysłu jak to zrobić sprawnie ;) wyszło nieco drożej przez to ale to różnica paru złotych. Za dwa paski metrowe wyszło mniej niż 50 zł.

Offline ozi

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2353
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #25 dnia: 2019-06-21 | 13:49:55 »
Bardzo fajna robota 😀
Olej osmo będzie ok. no i zachowa się przewidywalnie. Podłoga może mieć niska temp. i to spowalnia proces schnięcia no i wentylacja piwnic jest słaba. Olej daj na każdą cześć surowego drewna. Ograniczasz pochłanianie wilgoci. Jak robiłem otwory to frezowalem tylko z góry.
Jezeli imadła robiłeś sam to czy jest możliwość zamówienia takiego?
nie przeszkadzaj kobieto !!! - na forum jestem

Offline piotrek23x

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 171
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #26 dnia: 2019-06-21 | 14:46:54 »
@ozi dziękuję :)
to pewnie tak też zrobię że całość pokryję olejem :) wentylacja faktycznie nieco słaba, a nie mam możliwości zostawienia otwartej komórki jak mnie tam nie ma bo zaraz by się ktoś zainteresowany znalazł fantami ;) w sumie teraz to niewiele roboty żeby zrobić fazę też od dołu więc pewnie się skuszę jak mi starczy czasu... Zazwyczaj idę drogą że wolę zrobić więcej niż mniej :D
Co do imadła to właściwie była to kooperacja z moim tatą. Tokarki nie mamy, ani giętarki metalu więc to trzeba było robić zewnętrznymi siłami. Ze spawaniem łatwiej ;) Zapytam go czy by nie chciał się podjąć jeszcze jednego i dam znać :)

Wcześniej też zanim zacząłem modyfikować warsztacik udało mi się zrobić mały projekcik kilkoma z pierwszymi w życiu - mianowicie pierwszy raz sam ręcznie strugałem tarcicę do desek, pierwszy raz coś zupełnie bez prądu no i pierwsze jaskółki!! :D

Nie miałem dedykowanego miejsca na drewniane strugi, których używam dość rzadko poza kątnikiem ulmii (bo innego nie mam). Wpadłem więc na pomysł że zrobię sobie coś w stylu tacki na strugi żeby nie przekładać ich ciągle z miejsca na miejsce. Nie ustrzegłem się małego błędu jaki zresztą na zdjęciach widać - mierząc właśnie ten kątnik zmierzyłem go bez tego pina do wybijania noża i musiałem dodatkowo zrobić wycięcie w jednej ściance. Zdjęcia zrobiłem już po jakimś czasie więc nieco zobijane. Nie wykańczałem na razie niczym z braku czasu ale pewnie przy olejowaniu strugnicy nadrobię :)

https://kornikowo.pl/gallery/3/357-210619144445-33641209.jpeg
Komórkowa stolarnia ;)

https://kornikowo.pl/gallery/3/357-210619144445-3365379.jpeg
Komórkowa stolarnia ;)

https://kornikowo.pl/gallery/3/357-210619144446-33662213.jpeg
Komórkowa stolarnia ;)


Inna zaszłość też wcześniej niepublikowana to mój absolutnie pierwszy stolarski projekt czyli stolik kawowy dla mojej siostry :)
https://kornikowo.pl/gallery/3/357-210619144448-33672394.jpeg
Komórkowa stolarnia ;)

Offline Bladepoland

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #27 dnia: 2019-06-21 | 15:01:40 »
Piękny warsztacik sobie kolega robi - pogratulować  :). Stoliczek też bardzo ładny :D.

Offline eso

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2089
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #28 dnia: 2019-06-21 | 22:17:46 »
Przytulna norka :)

Offline ozi

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2353
Odp: Komórkowa stolarnia ;)
« Odpowiedź #29 dnia: 2019-06-21 | 22:52:20 »
fajna robota i z opisu widać, że ciebie to cieszy - super
nie przeszkadzaj kobieto !!! - na forum jestem