Narzędzia elektryczne mobilne > Wkrętarki / Wiertarki / Frezarki

jaka frezarka górnowrzecionowa do około 500zł

<< < (11/12) > >>

fyme:
Miałem Meeca i to dobry sprzęt za tak niewielkie pieniądze. Pracuje równo i nie ma bicia wrzeciona (mój egzemplarz ale zakładam że to norma), do tego regulacja obrotów i dwie tuleje do frezów - jedna na 6 druga 8 mm. W komplecie jeszcze prowadnica i dwa pręty oraz cyrkiel i chyba komplet szczotek do silnika. Na dokładkę tuleja kopiująca ale ta marnej jakości - nigdy nie użyłem :)
Generalnie spisywała się dzielnie do momentu gdy kupiłem małą Makite bo wtedy powędrowała do kartonu  ;)
Z wad to w porównaniu do Makity jest jednak głośna ale ma softstart :) do tego sprężyny są jednak dość twarde i trzeba użyć siły by zagłebić frezarkę, o ile nie przeszkadza to bardzo jeśli pracujemy z ręki to gdy frezarka ląduje pod stolikiem to trzeba się sporo nakombinować by ustawić odpowiednią wysokość frezu.

Podsumowując czerwony Meec to dobry sprzęt bez bajerów dla przeciętnego Kowalskiego który nie będzie pracował nią zawodowo. Na dokładkę dostajemy 3 lata gwarancji więc i to jest plus.

Paweł B.:
na razie bawię się nią więc za wiele nie mogę powiedzieć. Frezy mam marketowe ale idą jak w masło w sosnę więc można sobie jakieś tam ruchy wyrobić na sucho. Frezarka jak za taką cenę jest bardzo solidna.

Jeszcze nie wiem jak tej tulei kopiującej się używa ale na pewno jest w zestawie;)

fyme:
Paweł tuleję montujesz do frezarki a potem prowadzisz po krawędzi szablonu. Ot cała filozofia :)

Paweł B.:
pierwsze zabawy frezarką wyszły pozytywnie:)

Myślałem że z ręki będzie ciężko coś zrobić ale jakoś wyszło frezowanie:)


siekson:
Bosch POF 1200 AE (i zapewne wersja 1400) ma jedną wyjątkowo wkurzającą wadę - otwór w stopie przez który przechodzi frez jest cholernie mały. Jak założysz frez o średnicy powyżej 15 mm to do krawędzi zostaje kilka milimetrów i nie widzisz gdzie frezujesz - jednym słowem - masakra. Kompletnie nic nie widać i nie wiadomo czy już wyjechałeś za linię czy jeszcze masz jakiś zapas. Dodatkowo założenie nakładki do odkurzacza znacząco pogarsza widoczność, do tego stopnia, że nawet przy małych frezach nic nie widać. Nakładka do odsysania pyłu katastrofalnie pogarsza sytuację. Ogranicza widoczność i zniekształca obraz. Praktycznie nie da się z niej korzystać. Chociaż mechanicznie frezarka nie jest zła to raczej drugi raz bym jej nie kupił, właśnie z powodu kiepskiej widoczności.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej