Autor Wątek: Lamelownica, lamelki, a po co to wlasciwie jest ?  (Przeczytany 409 razy)

Offline wozek

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 14
Lamelownica, lamelki, a po co to wlasciwie jest ?
« dnia: 2021-06-25 | 22:45:33 »
Czesc,

cialem zadac zasadnicze pytanie : do czego sluza lamelki ?

Wydaje mi sie, ze gdzies kiedys wyczytalem, ze lameki sluza tylko i wylacznie do pozycjonowania klejonych elementow zeby pylo rowno.
Prawda to czy moze maja jeszcze jakas inna funkcje ?
Mi sie wydaje, ze sluza rowniez do wzmocnienia laczenia, bo w koncu jest sporo wieksza powierzchnia klejenia, ale moze mi sie tylko wydaje ?

Druga sprawa to jak czesto zdarza sie Wam ze klejonka z uzycie lamelek nie jest zbyt rowna i w zasadzie nadaje sie do ponownego przejscia przez grubosciowke ? Mi osobiscie zdarza sie to dosc czesto, w zasadzie to tylko przyklejeniu waskich elementow, tak powiedzmy do 4 moze 5 cm. Jak to u Was wyglada ? Bo juz sie zaczynam zastanawiac czy ja to robie niezbyt dokladnie czy moze cos z narzedzien jest nie halo (dewalt) ...

Dzisiaj zrobilem test - klejenie bez lamelek 7 lameli 20x43mm. Trzy takie klejenia zrobilem bez lameli. Maja to byc sciany szafki/regalu, dlugosc 80cm.
Na tym prostym przykladzie w zasadzie nie widze roznicy w dokladnosci spasowania elementow miedzy lamelkami a ich brakiem. A moze jednak powinienem zawsze uzywac lamelek bo wzmacnia to w dosc zasadniczy sposob konstrukcje ? Co o tym myslicie ?

Material : drewno lite, konkretniej dab czerwony jesli ma to jakies znaczenie.

Pozdrawiam,
Wozek

Offline Mery

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 7363
    • sklep www.gizmogaraz.pl
Odp: Lamelownica, lamelki, a po co to wlasciwie jest ?
« Odpowiedź #1 dnia: 2021-06-26 | 07:12:32 »
jak czesto zdarza sie Wam ze klejonka z uzycie lamelek nie jest zbyt rowna i w zasadzie nadaje sie do ponownego przejscia przez grubosciowke ? Mi osobiscie zdarza sie to dosc czesto, w zasadzie to tylko przyklejeniu waskich elementow, tak powiedzmy do 4 moze 5 cm. Jak to u Was wyglada ?

za każdym razem jeśli grubość materiału pozwala, to po klejeniu strugam na gotowo, ale głównie po to aby pozbyć się kleju który wyciekł, plam po nim, brudu,  żeby bejca czy olej wchłonęły się równo   

A moze jednak powinienem zawsze uzywac lamelek bo wzmacnia to w dosc zasadniczy sposob konstrukcje ? Co o tym myslicie ?

Kleiłeś wzdłuż więc niczym nie musisz wzmacniać takiego klejenia.

Ogólnie używaj zawsze jeśli uznasz że to Ci pomaga, piszesz że nie widzisz różnicy ale robiłeś małą klejonkę 80x30 cm, takiej wielkości klejonkę łatwo w pojedynkę ustawić w ściskach i zacisnąć, połóż sobie lamele powiedzmy na blat 2 metry na metry, wtedy nie złapiesz wszystkiego stojąc w miejscu bo ręce za krótkie , trzeba biegać w koło klejonki ,ściskając z jednej strony druga strona już może mieć schodki, a mając lamelki czy kołki nie patrzysz na to czy na drugim końcu nie robią się schody do nieba tylko sobie pokolei ściskasz