Autor Wątek: Pierwsza wkrętarka do warsztatu  (Przeczytany 1804 razy)

Offline Daraas

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3471
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #15 dnia: 2023-05-15 | 16:24:22 »
Ja kupiłem zestaw Makity bodajże CLX224 - wkrętarka i zakrętarka 12v. Małe lekkie i poręczne, szybko ładują się baterie, jak masz dwa takie sprzęty to po pierwsze masz dwie baterie, po drugie możesz wiercić jednym i wkręcać drugim. Do prostych lekkich prac wydaje się wystarczająca.

Jak coś mocniejszego potrzebujesz to chyba już na 18v.

Offline mietek440

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #16 dnia: 2023-05-15 | 17:51:23 »
Wcześniej miałem 14,4 metabo jako jedyną i często była za słaba. Chociaż co do mocy powinno się patrzeć na Nm a nie Volty bo nie każda z wyższym napięciem jest mocniejsza.
« Ostatnia zmiana: 2023-05-15 | 17:53:38 wysłana przez mietek440 »

Offline r2d2

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 609
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #17 dnia: 2023-05-15 | 18:25:45 »
Nad 12V nie ma się co zastanawiać - tym bardziej że dopiero zaczynasz - nie ma sensu się rozdrabniać na kilka rodzajów akumulatorów - a na 12V jest niewiele sprzętu w porównaniu z 18V.
W dewalcie nie trzeba zmieniać elektroniki przy zmianie ogniw w akumulatorach - jednak minie trochę czasu nim w ogóle się za to zabierzesz.

W co byś nie poszedł będzie ok, ja poszedłem w dewalta i nie żałuję.

Offline wiewioor7

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1490
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #18 dnia: 2023-05-15 | 18:50:12 »
U mnie amatorsko jest pięć takich "kręciołków" które gdyby je zsumować to są w cenie jednej hiper-du*er-silnej markowe
U mnie podobnie, zestaw warty jedną porządną wkretarkę, ale działają już jakieś dwa lata,  nic sie na razie mie psuje.  Najważniejsza zaleta, nie muszę zmieniać końcówek, wierteł itp. a poza tym lubię te małe, bo są lekkie, wygodne i mam do tego cztery baterie :)

Offline przemekwoj87

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 451
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #19 dnia: 2023-05-15 | 21:43:43 »
Ja zaczynałem od parkside i o ile do małych wkrętów jest ok to jeśli ja trochę pomęczyć to   nie daje rady na dłuższą metę. Zajechałem  3egzemplarze i postanowiłem iść w makite. Kierowałem się cena body i wtedy makita była chyba najtańsza. Mam wkrętarke i zakrętarke jedne z niższych modeli i działają fajnie. Nie powiem na nie złego słowa. Jeśli chcesz coś kupować to kup z większą bateria bo o ile do wkrętarki 2ah mogą być tak do zakrętarki to już trochę mało. A są narzędzia jeszcze bardziej prądożerne. Moge polecić jeszcze elektronarzędzia stanleya brat ma i jest zadowolony.

Offline wilk325

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 653
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #20 dnia: 2023-05-16 | 16:33:49 »
Mam generalnie system Metabo: 18V i 14,4;
ale najczęściej używam Bosch 12V :) z bateriami 3A tak zakrętarki (2 sztuki) jak i wiertarki (3 sztuki).

Tak więc namieszałem

Offline WojtekM

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #21 dnia: 2023-05-24 | 21:28:14 »
Ostatecznie, po długich namysłach i poszukiwaniach padło na M12 Milwaukee FPDXKIT jako pierwszy sprzęt. W dobrej cenie (praktycznie w cenie regularnej sklepowej) dorwałem jeszcze piłę szablastą + większą baterię. Czy piła szablasta mi się mocno przyda to nie wiem, ale obydwa sprzęty w M12 więc nie przepłacę za baterie.

Mocno patrzyłem też na M18 FPD2 lub najnowszą FPD3 i prawie że miałem już podjętą decyzję w tym kierunku. Po zderzeniu na żywo M18 wydały mi się ciut zbyt ciężkie do sprytnego operowania na płycie wiórowej. Na pewno będę to moje drugie wkrętarki, ale to już po tym jak nabędę zgłębiarkę. Tu się waham czy dalej Milwaukee czy jednak Festool. Pewnie znowu będę robił "doktorat" tym razem w temacie zgłębiarek  :).

Dzięki wszystkim za wcześniejsze porady.

Offline frobek

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 29
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #22 dnia: 2023-05-25 | 07:07:18 »
Ja dodam od siebie swoje 3 grosze.
Do budowy wiaty jak na zdjęciach (przy okazji pochwalę się jakimś dziełem, całość zrobiłem sam czasem z pomocą mojego ojca. Pisząc wszystko mam na myśli wszystko włącznie z podłączeniem elektrycznym instalacji PV), w tym montaż blachy, rynien, wsporników pod PV itd. wykorzystałem dwie wkrętarki, a właściwie klucz udarowy DeWalt DCF894 do wszystkich wkrętów ciesielskich powyżej 6mm i wkrętarki Bosch GSR 120-LI do kręcenia wszystkich pozostałych. Klucz może i ciężkawy i niemiłosiernie głośny, ale potrzebuję czasem podłubać przy aucie i tu lekka zakrętarka nie da już rady więc z dwojga złego mam tego DeWalta. Co do wkrętarki, jest niezwykle poręczna i lekka, baterii starcza na cały dzień mojej pracy przy tej wiacie. Przy przykręcaniu blachy dachowej i wsporników pod PV nie ciążyła zbytnio i spokojnie dawała radę. Generalnie nie ma narzędzia do wszystkiego na raz.

Offline szmar

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2019
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #23 dnia: 2023-05-25 | 07:08:20 »
jak nabędę zgłębiarkę. Tu się waham czy dalej Milwaukee
Zagłębiarka Milwaukee ma tylko jeden akumulator 18V i wg.danych fabrycznych wystarcza na przecięcie 10 mb. 

Offline mandmefju

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #24 dnia: 2023-06-02 | 18:57:35 »
Witam,
dołączę się do wątku, zamierzam kupić sporo sprzętu do montażu mebli od Makity, między innymi wiertarkę, zagłębiarkę itp.. Ogólnie chcę iśc w sprzęt jednej marki ze względu na łatwość kontaktu z serwisem i dystrybutorem, łatwiej być na bieżąco z nowościami jednej marki niż wszystkich, jedne akumulatory, ładowarki, jeden system do transportu (to bardzo ważne).

Problem pojawił się przy wyborze wkrętarki, miałem niezwykła przyjemność korzystać z Milwaukee M12 FDDXKIT-202X, fenomenalne w niej jest to, że ma możliwość zmiany głowic, szczególnie przydatna wydaje się ta z przesunięciem (trudno dostępne miejsca), taką samą opcję ma wkrętarka na 12v od Boscha oraz dewalt. Pytanie, zwracać uwagę na tą opcję i wziąć wkrętarkę od mw, boscha lub dewalta, jak często wykorzystujecie głowice z przesunięciem, może znacie tego typu rozwiązania uniwersalne?

Myślałem też o zakupie jednak całego sprzętu z marki która posiada wkrętarkę typowo do pracy przy meblach ale niestety w Boschu brakuje mi kilku milimetrów w głebokości cięcia zaglębiarką przy pochyleniu o 45 stopni, Milwaukee odstrasza ceną.
Jeśli chodzi o makitę, myślałem o tej opcji DF033D
« Ostatnia zmiana: 2023-06-02 | 18:59:37 wysłana przez mandmefju »

Offline mietek440

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 62
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #25 dnia: 2023-06-02 | 19:04:10 »
No akurat  z tym kontaktem z serwisem gwarancyjnym  makity jest bardzo źle, przynajmniej telefonicznym.

Offline Pistolet

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 300
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #26 dnia: 2023-06-03 | 13:59:06 »
jak często wykorzystujecie głowice z przesunięciem

Korzystam bardzo często z takich głowic, bardzo fajna sprawa i uważam, że warto dopłacić. Co do wkrętarek do mebli to lepiej mieć dwa zestawy:
- duża moc, 18V (do otwornic, dużych wkretów itd.)
- mała i poręczna 10-12V (najczęściej używana)

Makita nie jest zła, jest dostęp do części, serwis. W porównaniu do festolla wydaje się jakby w środku były plastykowe tryby, ale daje radę. Mam kilka makit 18V i zauważyłem, że przy mocnym dokręcaniu czasem "gubią hamulec". Na razie pracują kilka lat, więc nie będę ich oceniał. Co do festoola to jestem zaskoczony żywotnością akumulatorów, kilka CXS-ów ma ponad dziesięć lat i dalej kręcą, może tylko cześciej są ładowane. Jest jeszcze zielony bosch i jakaś marketowa, ale co kilka lat jest regenaracja aku.

Przez te ileś lat zorientowałem się, że wkrętarki się nie psują, słabym ogniwem są tylko akumulatory.

Offline Brodi

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 319
Odp: Pierwsza wkrętarka do warsztatu
« Odpowiedź #27 dnia: 2023-06-03 | 22:27:07 »
No akurat  z tym kontaktem z serwisem gwarancyjnym  makity jest bardzo źle, przynajmniej telefonicznym.

Cały serwis to jedna wielka porażka, w porównaniu do Boscha czy Festoola to wręcz tragedia......