Autor Wątek: DeWalt DW331KT - recenzja  (Przeczytany 724 razy)

Offline Michal79

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 51
DeWalt DW331KT - recenzja
« dnia: 2018-12-09 | 00:39:23 »
Ponieważ przed zakupem tej wyrzynarki miałem problem ze znalezieniem jakichkolwiek sensownych opinii na jej temat po polsku, postanowiłem podzielić się wrażeniami z jej  8 miesięcznego użytkowania.
Posiadam wersję DW331KT, czyli z kufrem T-Stack (taki DeWaltowski systainer). Oczywiście można też kupić parę zł tańsza wersję bez T-Stacka oznaczoną DW331K, ale moim zdaniem warto dołożyć, zwłaszcza, jeśli ktoś ma już inne takie kuferki. Sam kuferek bardzo fajny, z porządnego plastiku, można go spiąć z innymi kuframi tego systemu. Ponieważ miałem już wkrętarkę DeWalta w T-Stacku, nie brałem pod uwagę innej wersji. W przeciwieństwie do kufra od wkrętarki, tu mamy jeszcze dodatkową, składaną rączkę na górze, dzięki czemu można wygodnie przenosić 2 narzędzia. Walizka od wkrętarki ma tylko jedną rączkę, przez co przenoszenie 2 spiętych kufrów nie jest zbyt wygodne. Jedyne zastrzeżenie mam do gąbkowego wypełnienia. Gąbka jest porządna, nie strzępi się i nie kruszy, ale po zabrudzeniu trocinami (o co przy wyrzynarce przecież nie trudno) ciężko ją doczyścić. Lepiej sprawdziła by się tu wkładka z twardszej pianki, albo brak wypełnienia, tylko plastikowe przegródki ustalające położenie przechowywanego narzędzia z wyposażeniem.
W zestawie oprócz wspomnianego wcześniej kufra znajduje się plastikowa nakładka na stopę chroniąca delikatne materiały przed zarysowaniem, przyłącze do odsysania pyłu, nakładka przeciwodpryskowa i osłona przeciwpyłowa (?) do użycia razem przyłączem do odsysania.
Maszynę wyprodukowano w Czechach, obudowa jest wykonana z porządnych materiałów, przyjemnych w dotyku i dobrze spasowanych, pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. Dolna część plastikowa w tradycyjnym dla DeWalta żółtym kolorze, górna pokryta miękką, czarną gumą. Guma nie brudzi się mocno i dobrze się czyści. Wyrzynarka jest dość ciężka (2.8 KG), ale ergonomiczna i wygodna w użyciu, długi, 4-ro metrowy kabel jest miękki elastyczny. Postawiona na przedniej części nie przewraca się, stoi stabilnie. Końcówka do odpylania mocowana solidnie od tyłu (rurkę wsuwa się przez otwór w stopie), z zatrzaskiem. Nie ma problemu z jej odpięciem kiedy trzeba, można to zrobić jednym palcem, ale sama na pewno się nie wypnie przy pracy, chyba że ktoś ją wyrwie na chama. Wykonana jest z plastiku, ale dość solidnego, nie obawiam się o jej trwałość. Za to nakładka przeciwodpryskowa to jakiś żart, nie dość, że jest mocowana w taki sposób, że nie ma prawa działać, to mi się udało uszkodzić ją brzeszczotem już przy pierwszym użyciu. Uznajcie więc lepiej, że jej nie ma. Dla odmiany, plastikowa osłona stopy dobrze spełnia swoje zadanie, można ją łatwo i szybko zdjąć lub założyć. Z kolei za każdym razem kiedy zakładam osłonę zamykającą przednią część, boję się, że ją połamię (chociaż nie jest wcale z jakiegoś kruchego bieda-plastiku), jej zakładanie nie jest zbyt wygodne, chociaż trzeba przyznać, że działa jak należy. Może to kwestia wprawy i wyrobienia elementów, w każdym razie u mnie to nie jest szybkie klik - i założone, chwilę trzeba się z tym pobawić. Na szczęście nie trzeba tego demontować żeby włożyć wyrzynarkę do walizki i może być zamontowane na stałe jeśli ktoś chce używać.
Stopa to magnezowy (?) odlew, jest solidna i prosta, odchylana 45 stopni w lewo i w prawo, z podziałką z zaznaczonymi wartościami 0, 15, 30 i 45 stopni po obu stronach. Samo blokowanie i odblokowywanie szybkie i wygodne przy pomocy długiej, dobrze dostępnej dźwigni z tyłu urządzenia, po zaciśnięciu blokada trzyma mocno i pewnie, nie ma opcji, żeby coś się samo przestawiło. Niestety ustawianie kąta pochylenia przy pomocy podziałki na stopie nie jest zbyt precyzyjne – kreski oznaczające konkretne pozycje to wgłębienia w odlewie które ustawiamy względem krawędzi nieruchomego elementu i można mieć  wątpliwości czy to już np. 30 stopni czy jeszcze nie, trzeba patrzeć na drugi bok i porównywać, czy po obu stronach jest równo. Nie ma mowy o szybkim i dokładnym ustawieniu. Na budowie może taka dokładność wystarczy, 1 ruch i mamy ustawioną stopę, ale przy jakiejś precyzyjniejszej robocie żeby ustawić dokładnie to co chcemy, trzeba się trochę pobawić.
W przedniej części mamy dużą klapkę, po odciągnięciu której odblokowujemy mechanizm wymiany ostrza. Rozwiązanie bardzo wygodne i szybkie, choć czasami brzeszczot lekko się zacina i trzeba albo potrząsnąć wyrzynarką, albo puknąć żeby wypadł. Używałem brzeszczotów kilku różnych firm, więc to raczej nie ich wina. Pomijając tą drobną i nie zawsze pojawiającą się niedogodność, sam system wymiany brzeszczotów jest bardzo szybki i wygodny, nie trzeba szukać jakiejś małej dźwigienki itp, tylko jednym palcem odciągamy duży, wygodny element, można to zrobić praktycznie bez patrzenia. Niestety nie ma żadnej diody doświetlającej, więc przy kiepskim oświetleniu nie pracuje się za dobrze, zwłaszcza z założoną przezroczystą osłoną z przodu. Sytuację poprawia sprawnie działający, regulowany nadmuch usuwający wióry z okolicy ostrza, ale światło odbijające się w osłonie powoduje, że kiepsko widać linię.
Z prawej strony mamy  bardzo wygodną regulację podrzynania. Duży przełącznik chodzi lekko, wyraźnie zaskakuje w kolejnych pozycjach, bez problemu można go przestawiać jednym palcem. Po przeciwnej stronie regulacja wydmuchu wiórów.
Włącznik z regulacją działa miękko i płynnie, regulację mamy zarówno pod przyciskiem (im głębiej wciskamy, tym większe obroty), jak i w pokrętle (7-mio stopniowe ograniczenie obrotów przy maksymalnym wciśnięciu przycisku). Do tego oczywiście blokada włącznika.
Wyrzynarka pracuje bardzo przyjemnie i kulturalnie, ma niewielkie drgania i nie jest bardzo głośna. Maszyną pracuje się bardzo przyjemnie i jest mocna (700 W), na pewno nie zasapie się przy grubych belkach na budowie. Podrzynanie działa bardzo dobrze, mi zależy bardziej na jakości niż szybkości cięcia więc przeważnie tnę z wyłączonym podrzynaniem albo max w pozycji 1. W pozycji 2 naprawdę idzie jak burza przez materiał, trójki nie miałem potrzeby używać. A jak z precyzją cięcia i trzymaniem kąta?. DW331 to nie jest mistrz precyzji, posiada tylko 1 rolkę prowadzącą brzeszczot, ale przy powolnym i uważnym cięciu można uzyskać akceptowalne wyniki. Cięcie na zasadzie „alleluja i do przodu” na pewno skończy się ucieczką brzeszczotu, jak ktoś jest „fizyczny” i napiera co sił na wyrzynarkę, to na pewno równo nie utnie. Ale przy odrobinie uwagi, równym prowadzeniu i niepoganianiu maszyny da się ładnie i prosto ciąć. Chociaż nie da się ukryć, że nie jest to raczej sprzęt dedykowany do pracy w stolarni. Za to cieśle i budowlańcy na pewno będą zadowoleni. Co prawda nie sprawdzałem prostopadłości na niczym grubszym niż 40mm sosnowa kantówka, ale na takim materiale było ok. Cięcie sklejki przy odrobinie uwagi i cięciu wzdłuż prowadnicy również daje akceptowalne efekty. Za to na 3 podejścia do płyty meblowej, 2 skończyły się katastrofą, 1 jako tako (tylna, niewidoczna strona szuflady którą musiałem poprawić, gdyby to było coś widocznego to raczej musiał bym zasuwać po nowy materiał).
Podsumowując, w przypadku tego modelu raczej sprawdza się opinia, że to bardziej sprzęt dla cieśli czy budowlańca niż stolarza, chociaż da się go używać do bardziej finezyjnych zadań niż cięcie belek na budowie. Mimo to, jestem z tej wyrzynarki bardzo zadowolony i mogę ją z czystym sumieniem polecić. Chyba, że ktoś zamierza obsesyjnie  badać każdą krawędź i wszędzie przykładać kątownik, wtedy niech poszuka czegoś innego.

zalety:
-moc i szybkość cięcia
-dobrze działające podrzynanie
-kultura pracy, ergonomia i ogólnie przyjemność z użytkowania
-wykonanie
-długi i miękki kabel
-wygodny system wymiany brzeszczota
-szybkie i wygodne ustawianie kąta cięcia
-t-stack
-sprawny nadmuch i odsysanie pyłu

wady:
-mało precyzyjne ustawianie kąta cięcia
-prowadzenie brzeszczota
-brak diody podświetlającej
-kiepska widoczność linii cięcia po założeniu przedniej osłony
-gąbkowe wypełnienie kufra
-osłona przeciwodpryskowa

Na koniec kilka zdjęć innych niż z katalogu producenta:

« Ostatnia zmiana: 2018-12-09 | 14:26:49 wysłana przez Michal79 »