Autor Wątek: ukośnica vs. piła stołowa - dylemat początkującego  (Przeczytany 1087 razy)

Offline pio11oip

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: ukośnica vs. piła stołowa - dylemat początkującego
« Odpowiedź #15 dnia: 2021-02-13 | 19:24:57 »
Myślę, że do tego też dojrzeje, mniej więcej chyba już wiem co zrobię. Na 99% wejdę na początek w ukośnicę i zagłębiarkę + grubościówka. Temat wyrówniarki celowo na razie pomijam, aby nie mieszać sobie.

Bez wyrówniarki jest ciężko ale na początku w zupelnosci wystarczy - tu masz jak ja sobie radzę



Offline emes83

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 54
Odp: ukośnica vs. piła stołowa - dylemat początkującego
« Odpowiedź #16 dnia: 2021-02-13 | 20:23:12 »
Myślę, że do tego też dojrzeje, mniej więcej chyba już wiem co zrobię. Na 99% wejdę na początek w ukośnicę i zagłębiarkę + grubościówka. Temat wyrówniarki celowo na razie pomijam, aby nie mieszać sobie.

Bez wyrówniarki jest ciężko ale na początku w zupelnosci wystarczy - tu masz jak ja sobie radzę

Ostatnio znalazłem coś bardzo podobnego (tylko bardziej usytematyzowanego)
amatorsko chyba spróbuję coś takiego też zrobić.

Offline M.ChObi

  • Moderator Globalny
  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 7055
Odp: ukośnica vs. piła stołowa - dylemat początkującego
« Odpowiedź #17 dnia: 2021-02-16 | 21:03:58 »
ukośnica jest lepsza do przycinania długich  kantówek ( 2-3 m kantówki na stołowej łatwo nie przytniesz po długości ) piła stołowa natomiast rozetnie Ci po szerokości te 2-3 metrowe kantówki . Ogólnie jak robisz mebelki ogrodowe lepsza ukośnica , jak robisz klejonki lepsza stołowa
Nie jestem jak Fyme , ja nie spamuję , piszę tylko małowartościowe posty w znacznych ilościach .

Offline Daniel

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 129
Odp: ukośnica vs. piła stołowa - dylemat początkującego
« Odpowiedź #18 dnia: 2021-02-17 | 08:50:55 »
Hej, ja też miałem takie same dylematy jak byłem amatorem. Dalej jestem amatorem ale za to z kupą sprzetu żeby była jasność.
Chciałem Cię utwierdzić w przekonaniu bo uważam, że najbardziej uniwersalnym narzedziem dla poczatkujacego będzie dobra zagłebiarka z szyną.
Ja sam gdy nie miałem ukośnicy zrobiłem całą ogrodówkę. Za ukośnice służyła mi zagłebiarka i stłół i zrobiłem zadaszenie, kratki, meble ogrodowe stół i dodam że projekt mój wymagał sporej dokładności . A dodatkowo taką zagłebiarką rozetniesz tarcicę, przytniesz płyty meblowe, zrobisz meble ze skeljki itd...

Na zdjęciu akurat "ukośnica festoola" tzn stoł i pilarka festoola, ale taki sam efekt osiągniesz zwykła zagłebiarką, stołem warsztatowym, imakami i szyną.

PS. Uważam że najbardziej uniwersalnym narzedziem z jakim się spotkałem do tej pory jest HK55 + szyna FSK.

Offline wojo72

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 431
Odp: ukośnica vs. piła stołowa - dylemat początkującego
« Odpowiedź #19 dnia: 2021-02-17 | 10:46:54 »
Ja bym zaczął od pilarki stołowej tarczowej, ale to pojęcie jest bardzo szerokie i  zawiera od małych pilarek do prawie lotniskowców. Na takiej z małym blatem trzeba dorabiać poszerzenia żeby stała się naprawdę uniwersalna a jak się dorobi  różne jigi to zastępuje w większości zastosowań i ukośnicę i zagłębiarkę. Pooglądaj kanał Big Johna, on pokazuje jak zrobić dużo rzeczy na pilarce stołowej i w dodatku z takim amerykańskim praktycznym podejściem do sprawy bez tego europejskiego zadęcia że do każdej pracy musi być super hiper dedykowane narzędzie.

Offline Daniel

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 129
Odp: ukośnica vs. piła stołowa - dylemat początkującego
« Odpowiedź #20 dnia: 2021-02-17 | 11:14:17 »
Oczywiście prędzej czy później kupisz pilarkę stołową. I zgadzam się wojo72, koniecznie zobacz "Stolarskie Tricki z Ameryki" Big Jonh to jest najlepszy kanał moim zdaniem. A jeszcze lepiej to zaczać coś robić, a nie spędzać dziesiątki godzin na wyborze sprzętu skoro wiadomo że Kapex i tak najlepszy.