Autor Wątek: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.  (Przeczytany 12832 razy)

Offline Śmigło

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #30 dnia: 2018-06-26 | 22:36:04 »
Dzięki fyme. Twoją przeróbkę pilarki oglądałem i była genialna, a i moją pilarkę też chyba potraktuję po swojemu albo i poczekam co chłopaki powiedzą co mają u siebie.
Morświn a ten systainer to chyba nie taki budżetowy bo z RFNu:)

Offline Morświn

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 350
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #31 dnia: 2018-06-26 | 22:57:17 »
Całe 7PLN sztuka ;P

Offline ZIOMAN

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 73
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #32 dnia: 2018-06-27 | 17:59:03 »
Za te pieniądze po wymianie tarczy jest ok.

orb

  • Gość
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #33 dnia: 2018-07-20 | 23:30:36 »
A ja bym sobie ją załatwił, bo zachciało mi się przecinać kantówki bez szyny. W sumie wiedziałem, że to się tak skończy, ale nie ma to jak doświadczyć :D
Trochę odbiło, sprzęciwo odskoczyło do tyłu, tarcza "powiększyła" lekko otwór w podstawie, przez który się wysuwa, ale zagłębiarka żyje. Więc jako tako, nie rozsypała się jak na sprzęciwo ze sklepu z bułeczką i paróweczką.

Offline Morświn

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 350
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #34 dnia: 2018-07-26 | 00:43:11 »
Ostatnio miałem okazję sprawdzić jak poradzi sobie w litej sośnie 52-55mm
Tarcza nie przechodziła na drugą stronę materiału więc dodatkowe utrudnienie.
Jeszcze większe to fakt że z racji braku czasu i lenistwa nie zmieniłem tarczy ;p
Więc cięcie na oryginalnej.
No i cóż. Męczyła się, trochę poszlochała ale swoje zrobiła. Bez zmian szyna do niczego...

Offline Bladepoland

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #35 dnia: 2018-07-26 | 23:07:12 »
To tylko potwierdza moją opinię o opłacalności zakupu. Szyna do du*y - trzeba wymienić na inną, tarcza do du*y - trzeba wymienić na inną, a i tak będzie w twardym drewnie cięła po łuku, brak systainera - dokupić  :D.  Policzmy: piła 400 + szyna 300, tarcza 100, systainer 150. Wniosek - Zacisnąć pośladki i kupić np. Makitę albo DW ;D.

Offline VelYoda

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4945
  • Aquila Haliaeetus Poloniae
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #36 dnia: 2018-07-26 | 23:11:07 »
No tamto badziestwo to jak na raty, więc może dobre na raty?
haliaetus lub haliaetos – morski orzeł (bielik), rybołów, od gr. ἁλιαιετος haliaietos – morski orzeł (bielik), rybołów, od ἁλι- hali- – morski, od ἁλς hals, ἁλος halos – morze; αετος aetos – orzeł.

Offline Morświn

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 350
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #37 dnia: 2018-07-26 | 23:57:23 »
Dla mnie nadal na plus.
Nie używam na tyle zagłębiarki żeby kupować chociażby makite.
Inne maszyny wolę przyinwestowac w pro.
Szyny narazie nie wymieniam, ale mam w dyspozycji festo więc ten tego ;)

Offline marcin6391

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1445
  • Audycja zawiera lokowanie produktu
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #38 dnia: 2018-07-27 | 07:30:48 »
Panowie....
Kupujecie pilarkę za 1/3 (czy nawet mniej) ceny makity,czy innego festola a oczekujecie tego samego  :o

No proszę Was.....

Offline Fulicarius

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1466
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #39 dnia: 2018-07-27 | 08:36:32 »
Nareszcie głos rozsądku :)
Bielik nie jest orłem!
Należy do rodzaju Haliaeetus!
Orły to rodzaj Aquila!
Czyli bielik to Haliaeetus albicilla a np orzeł przedni to Aquila chrysaetos. To pierwsze niezrozumiałe słowo jest kluczowe!

Offline Morświn

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 350
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #40 dnia: 2018-07-27 | 13:20:37 »
Ja nigdzie tego nie napisałem ;)
Ja ciągle uważam że to dobry zakup i jestem zadowolony,


Offline Qiub

  • Targi
  • Kornik - Ekspert
  • *
  • Wiadomości: 4757
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #41 dnia: 2018-07-27 | 13:22:48 »
poczekaj az kupisz fs albo mf ;D

Offline M.ChObi

  • Moderator Globalny
  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 7043
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #42 dnia: 2018-07-27 | 13:23:10 »
Ja ciągle uważam że to dobry zakup i jestem zadowolony,

Jak to nazywają w psychologii ?? Wyparcie ??

:D
Nie jestem jak Fyme , ja nie spamuję , piszę tylko małowartościowe posty w znacznych ilościach .

Offline Morświn

  • Zaawansowany użyszkodnik
  • ****
  • Wiadomości: 350
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #43 dnia: 2018-07-27 | 13:29:14 »
Może ;p

Na FS pracuje codziennie ;p

Offline Bladepoland

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: Zagłębiarka Parkside testy oraz przemyślenia.
« Odpowiedź #44 dnia: 2018-07-27 | 21:39:19 »
To zapewne i widzisz różnicę  ;). Wielu wypowie się, że sprzęt prkinsona jest do du*y. Do majsterkowania może i wystarczy, do precyzyjnej pracy moim zdaniem za bardzo się nie nadaje. Lepiej mieć parkinsona jak nic nie mieć i tomjest fakt. Sam używam tego i owego i tragedii nie ma ;D. Wypowiadając się o opłacalności zakupu zagłębiarki przeliczyłem co trzeba dokupić  by choć zbliżyć nieco do sprzętu półkę wyżej. O ile wiekszość sprzętu parkinsona nadaje się do użytku od ręki po wyjęciu z pudełka, to zagłębiarka już niestety niebardzo. Tarcza i szyna na dzień dobry wylatuje. A to już inwestycja. Brak hamulca elektromagnetycznego (dwa razy uratował mi już dupę), oraz porządnej regulacji obrotów, to coś czego dokupić się niestety już nie da. Dlatego rodzi się pytanie czy nie lepiej trochę się spiąć i bez kombinowania mieć coś co ma lepsze parametry.