Autor Wątek: Zakup dobrej wyrzynarki  (Przeczytany 1966 razy)

Offline Ukasz

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #30 dnia: 2019-02-26 | 17:20:48 »
Jako uzytkownik sprzętu na F odpowiem Ci na to pytanie. Pracowałem na dwóch wyrzynarkach. Jeden ze starszych modeli dalej jest katowany przez Speca i nowy model ps 420. Reklama zrobiła swoje i ludziska rzucili się na ten sprzęt, bo przepięknie wycina okręgi w każdym materiale. Owszem, tak jest ale tylko z oryginalnymi brzeszczotami festoola carvex, które są dwa razy grubsze i trzy razy lub cztery razy droższe od konkurencji. Mam kilku znajomych, którzy właśnie krytykują ten sprzęt ze względu na cenę brzeszczotów.

Dzięki Przemku za fachową opinię.

Skłaniam się do wyboru Makity 4351FCT (wersja z oświetleniem)
Ktoś z Was ja posiada?

Offline maximGTF

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • HandyMan
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #31 dnia: 2019-02-27 | 16:18:51 »
Ja mam, używam przy montażach kuchni, daje radę. Miałem wcześniej jv0600k z makity i to była padaka. Przesiadka na w/w model rozwiązał wszystkie moje problemy  :)

Offline Acar

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3629
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #32 dnia: 2019-02-27 | 20:29:03 »
Na blaty kuchenne to byle co się nada. Oby szarpało. Brzeszczot carvex różni się tylko tym że jest grubszy i ma większe rozwarcie więc możesz zakręcić mniejszym promieniem. Ogólnie patrz żeby nie było przekoszone prowadzenie. Ja oglądałem makitę w której rolka prowadząca była przekoszona względem mocowania dobry milimetr. Wziąłem z musu tritona festoola. Ale drugi raz raczej bym wziął coś prostego z marketu i tylko brzeszczoty firmowe. Resztę zlew i płyta indukcyjna przykryje. Mozowanie tylko T.
Montażysta za dwa trzysta.

Offline maximGTF

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 86
  • HandyMan
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #33 dnia: 2019-02-28 | 22:07:43 »
Docinam nią panele maskujące jak są przeszkody, docinanie resztek gdzie zagłębiarka nie dojedzie, cokoły plastikowe, czasami jakieś alu.

Offline orb

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1354
  • Nadworny spamer
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #34 dnia: 2019-11-23 | 14:33:13 »
Czy miał ktoś do czynienia z wyrzynarką MILWAUKEE JS120X?


Skłaniam się do wyboru Makity 4351FCT (wersja z oświetleniem)

Zakupiwszy? Jeżeli tak to może coś o niej więcej powiedziawszy? Myśliwszy także o niej, bo miałem w rękach, obracałem, tego, tamtego, ale nie użyłem se.
Uśmiechnij się, i tak umrzesz.

Online piociso

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #35 dnia: 2019-11-23 | 14:40:07 »
Ja miałem do czynienia, ale zależy o co Pytasz. Testu nie robiłem. Miałem w takich okolicznościach, że robiłem u gościa fundamenty do domku letniskowego. Potem inne pi***oły. Przyjechała firma która domek składała i goście mieli cały sprzęt Milłoki. Zainteresowałem się oczywiście żeby pomacać. Przeciołem parę desek, kantówek tą wyrzynarką. Piękna sprawa. Górna półka. Sam mam wyrzynarkę Hitachi/Hikoki tak więc na temat szczegółów Milłoki tyle mogę powiedzieć, że maszynka niesamowita.
Acha. Walizka taka jakby z Lidla czy innego Graphitti. Nic szczególnego. Chyba że w tych teraz są inne, lepsze.
« Ostatnia zmiana: 2019-11-23 | 14:45:09 wysłana przez piociso »

Online VelYoda

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3097
  • Aquila Haliaeetus Poloniae
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #36 dnia: 2019-11-23 | 14:47:08 »
@Niesamowita
To nie jest opis techniczny  ;) :D
To takiego ci się w nirj spodobało? Linia cięcia, szybkość, ergonomia?
Sposób prowadzenia, waga, itp?
haliaetus lub haliaetos – morski orzeł (bielik), rybołów, od gr. ἁλιαιετος haliaietos – morski orzeł (bielik), rybołów, od ἁλι- hali- – morski, od ἁλς hals, ἁλος halos – morze; αετος aetos – orzeł.

Online piociso

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #37 dnia: 2019-11-23 | 14:51:58 »
Słuszna uwaga. Tak napisałem, bo miałem /jak opisałem /do czynienia z nią pobieżnie. Maszynka cicha, pięknie się prowadzi po materiale. Ma się wrażenia jakby "sama cieła". Linia cięcia bez zarzutu. Dobrze, stabilnie się ją trzyma w ręce. Jak to mówią, wyrzynarka nie tnie tylko brzeszczot, to dodam, że brzeszczoty też były Milłoki. Po tym jak nią ciąłem zaraz kupiłem 4 komplety brzeszczotów milłoki dla siebie do mojej Hikoki.

Offline orb

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1354
  • Nadworny spamer
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #38 dnia: 2019-11-23 | 14:53:58 »
Czaje. Czyli kultura prowadzenia samej wrzynarki na wysokim poziomie, nie podskakuje, nie wibruje. Ciekaw jestem jak w porównaniu do wspomnianej makity.
Uśmiechnij się, i tak umrzesz.

Online piociso

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #39 dnia: 2019-11-23 | 14:59:58 »
Nic nie podskakuje, nic nie wibruje. Bardzo stabilna. Chociaż trzeba się przyzwyczaić to innego chwytu maszynki. Ja jestem przyzwyczajony do swojej Hikoki. Ta ma inną rączkę. Nawet nie tyle inną co inny sposób trzymania. Może przez swój kształt mam wrażenie, że trzeba bardziej się przyłożyć do tego żeby przód nie podnieść, czy tył. Ale to moje zdanie po niewielkim czasie pracy tą Milłoki. Najlepiej jak by potwierdził to ktoś kto na stałe nią pracuje.

Offline orb

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1354
  • Nadworny spamer
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #40 dnia: 2019-11-23 | 15:12:36 »
A ja właśnie swoją walizkową łapię czasem jak grzyba, tzn. za przód jedną ręką, a drugą tyłem obracam, jednak to nie to samo.

W milwaukee wspomniany jest system przeciwwagi, a wiem ile taki mechanizm potrafi pochłonąć drgań np. w pile szablastej i ogólnie usprawnić prowadzenie narzędzia. Ciekawe czy makita to ma.
« Ostatnia zmiana: 2019-11-23 | 15:14:26 wysłana przez orb »
Uśmiechnij się, i tak umrzesz.

Online piociso

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #41 dnia: 2019-11-23 | 15:15:33 »
Wg mnie przy zakupie na kształt rączki/sposobu trzymania nie Zwracaj uwagi. To kwestia indywidualnego przyzwyczajenia. Nie wiem czy Doczytałeś bo w poście modyfikowałem, że walizka milłoki gówniana jakby z Lidla /chyba że te np z 2019 roku maja inne/

Offline orb

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1354
  • Nadworny spamer
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #42 dnia: 2019-12-08 | 13:59:46 »


Ok, więc jest, 4351 FCTJ.

Porównując do 4329, model 4351 jest:
- dłuższy
- cięższy (4351 - 2.57 kg, 4329 - 1.95 kg bez kabla) - zapewne z racji częściowo aluminiowego korpusu
- głośniejszy
- ma większe wibracje (mechanizm przeciwwagi mimo hałasu chyba śpi)
- posiada światełko i uchwyt beznarzędziowy (w 4329 jest standardowa śrubka)
- ma dłuższy kabel
- posiada mniejszą skalę prędkości 1-5 (4329: 1-6)
- ma większą moc (720W vs 450W)

Co je łączy:
- kraj produkcji: Rumunia
- śmierdzą tak samo kiedy pracują
- stopy mają praktycznie jednakowej wielkości, kąt regulowany na kluczyk














Odnośnie 4351 - lepiej nie uruchamiać jej bez brzeszczotu, ponieważ mechanizm mocowania posiada plastik, od którego metal odchyla się dopiero po osadzeniu nożyka, w innym przypadku jest ryty. Poza tym posiada nadrukowany biały napis "Makita" (z drugiej strony jest mniejszy, zagłębiony), co wydało mi się dziwne. Nawet w tańszej 4329 jest on wytłoczony i dopiero pomalowany. Co więcej - 4329 ma lepszą kulturę pracy, pod tym względem, o ironio, powiedziałbym, że daje bardziej profesjonalne odczucie, a kosztuje ~3x mniej.

Podsumowując - na pierwszy rzut oka model 4329 sprawia lepsze wrażenie, chociaż powinienem zachwalać 4351 z racji tego ile za nią zapłaciłem. No cóż. :)
Dla majsterkowicza ta z uchwytem żelazkowym w zupełności wystarczy.

Odnośnie cięcia, może zrobię jakieś porównanie, ale to zaaaa.... aaaa..... aaa, a kiedyś. Aktualnie najwięcej używam polskiego chińczyka, poprawioną wyrzynarkę po przejściach - grafita. Makitki trzymam w szklanych gablotkach z odpowiednim mikroklimatem, i takie tam rzeczy, jak ruskie swojego wodza. Bo tak. Model 4329 został odmuchany i opędzlowany, żeby wyglądał bosko na zdjęciach.
« Ostatnia zmiana: 2019-12-08 | 16:10:34 wysłana przez orb »
Uśmiechnij się, i tak umrzesz.

Online piociso

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1023
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #43 dnia: 2019-12-08 | 14:10:47 »
Czyli, co? Nie warto Ci było kupować nowszy model mając starszy. Wg. Twojej recenzji lepszy?

Offline orb

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1354
  • Nadworny spamer
Odp: Zakup dobrej wyrzynarki
« Odpowiedź #44 dnia: 2019-12-08 | 14:40:01 »
Warto z racji uchwytu, bo takiego mi brakowało. Odnośnie kultury pracy i pierwszego wrażenia - jak wyżej. Hałas i wibracje są na pewno większe, jednak moc i waga obu modeli jest różna.
Uśmiechnij się, i tak umrzesz.