Autor Wątek: Bosch GHO 6500  (Przeczytany 544 razy)

Offline Janek_39

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 27
Bosch GHO 6500
« dnia: 2021-06-15 | 15:56:51 »
Witam,
Na forum znalazłem jeden, krótki wątek dotyczący tego strugu w którym jeden z forumowiczów poleca raczej strug REBIR'a. Zgadzacie się?
Może jakiś strug inny polecicie?
Pozdrawiam

Offline Rafikus

  • Aktywny użyszkodnik
  • ***
  • Wiadomości: 164
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #1 dnia: 2021-06-15 | 16:11:16 »
Mam makitę 1923B i podoba mi się. Na jego wałek można założyć duże noże HSS, albo te cienkie HM.

Offline Marizus

  • Użyszkodnik
  • **
  • Wiadomości: 67
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #2 dnia: 2021-06-15 | 16:14:41 »
Pytanie do czego chcesz go wykorzystywać.

Poleca w tamtym wątku strug REBIR-5708M, a to są dwa zupełnie różne strugi, rebir swoje waży, jest mało poręczny ze względu na wymiary i właśnie masę, nadaje się do strugania elementów ciesielskich i jest przeraźliwie głośny.

Offline oldgringo

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2138
  • Jest sikalafą
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #3 dnia: 2021-06-15 | 16:33:21 »
Mam ten strug. Nie bardzo wiem co można powiedzieć. Używam rzadko, jak coś trzeba poprawić poza pracownią. Struga.

Online piociso

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3120
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #4 dnia: 2021-06-15 | 17:55:25 »
O dużym Rebirze już TU na forum chyba wszystko zostało powiedziane. Mam-używam. Podsumowanie.......to wół roboczy, nie do zatrzymania. Polecam.

Offline Janek_39

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #5 dnia: 2021-06-15 | 19:14:29 »
Panowie,
Może właśnie wyprowadzicie mnie z błędu i się okaże, że nie potrzebuję strugu/a. Mam dużo jak na moje możliwości drewna jednej z najniższych jakości - sęki, nieheblowane, krzywe. Jak próbuję na przykład połączyć deski wzdłuż długiej krawędzi często okazuje się, że są nierówności i deski nie przylegają do siebie, zostają szpary. Chciałem użyć struga aby wyrównać te krzywizny, nie mam miejsca na grubościówki.
P.S.
Przepraszam za brak profesjonalizmu stolarskiego w wypowiedzi :)
Pozdrawiam

Offline oldgringo

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2138
  • Jest sikalafą
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #6 dnia: 2021-06-15 | 19:59:58 »
Nie jestem mistrzem w używaniu struga elektrycznego, ale do tego co chcesz robić, trzeba mieć spore wyczucie.

Offline gwd

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 988
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #7 dnia: 2021-06-15 | 20:06:13 »
Zależy do czego chcesz użyć tych desek. Takie równanie desek strugiem elektrycznym wyjdzie, że tak powiem rustykalnie. Na kompostownik obleci  ;) ale klejonki z tego nie zrobisz.

Online piociso

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3120
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #8 dnia: 2021-06-15 | 20:06:54 »
czarno to widzę strugiem elektrycznym. To trzeba wyrównać na pile stołowej, wyrówniarce /strugarce/ a powierzchnię desek na grubościówce. Jak mówi stare przysłowie- "du*y szkłem nie wytrzesz". ;)

Online pinkpixel

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3593
  • Nie pasuje ale zmieszczę
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #9 dnia: 2021-06-16 | 08:23:31 »
Jak próbuję na przykład połączyć deski wzdłuż długiej krawędzi często okazuje się, że są nierówności i deski nie przylegają do siebie, zostają szpary. Chciałem użyć struga aby wyrównać te krzywizny, nie mam miejsca na grubościówki.

Używam strugu elektrycznego dość często, ale zastępuje mi on zdzierak. Wstępnie wyrównuję nim płaszczyzny, kiedy nie chce mi się z kąta wyciągać strugarki. I do tego się sprawdza. Wyrównywanie krawędzi pod klejenie robię strugiem ręcznym. I też mój materiał jest często sękaty, ale idzie to zazwyczaj bez problemów. Robię to dość tanim czeskim drewnianym spustnikiem i wychodzi to bardzo dobrze (strugasz dwie deski na raz i wtedy nawet jeśli jest jakieś odchylenie od kąta prostego, nie ma to znaczenia przy struganiu dwóch desek na raz). To jeśli chodzi o równanie "z ręki". Z ręki strugiem elektrycznym przygotowanie krawędzi pod klejenie .. hmm no trzeba by mieć sporego skilla i żelazną łapę by to zrobić, chyba że ten strug zabudujesz do góry nogami i zrobisz z niego mini wyrówniarkę (też to przerabiałem).

Strug elektryczny mam graphita (cirka 180PLN), bosch to około 600-700PLN, moim zdaniem nie będzie między nimi w takiej pracy jakiejś różnicy, może zamiast jednego bosha kup tańszego elektryka i ręczny spustnik, tej ręcznej obróbki nie ma się co bać, ostrzenie też nie jest jakimś wyzwaniem (papiery, lub kamień + skórka i pasta).

Offline Janek_39

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #10 dnia: 2021-06-16 | 08:32:52 »
Dzięki wszystkim za wkład w wątek. Może rzeczywiście najlepiej będzie pójść w Graphite+Spustnik. Tylko że nie udało mi się znaleźć na tą chwilę jakiegoś taniego spustnika:(
Szukam dalej.
Pozdrawiam

Online pinkpixel

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3593
  • Nie pasuje ale zmieszczę
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #11 dnia: 2021-06-16 | 08:38:46 »
Dzięki wszystkim za wkład w wątek. Może rzeczywiście najlepiej będzie pójść w Graphite+Spustnik. Tylko że nie udało mi się znaleźć na tą chwilę jakiegoś taniego spustnika:(
Szukam dalej.
Pozdrawiam

a tu? https://www.adriatech.pl/543-pinie-strugi-classic coś tam chyba jeszcze dostępnego mają - z Pinie korzystam i sobie chwalę

Offline Janek_39

  • Nowy użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #12 dnia: 2021-06-16 | 12:27:02 »
I to są ceny, które chciałbym zapłacić  ;)
A możesz jeszcze powiedzieć dlaczego używasz kombinacji dwóch strugów, eletryczny i ręczny?
Pozdrawiam

Online pinkpixel

  • Kornik - Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3593
  • Nie pasuje ale zmieszczę
Odp: Bosch GHO 6500
« Odpowiedź #13 dnia: 2021-06-16 | 13:08:35 »
A możesz jeszcze powiedzieć dlaczego używasz kombinacji dwóch strugów, eletryczny i ręczny?

Elektrycznego używam tylko jako szybkiego zdzieraka, do wstępnego wyrównania, np. jak mam deskę w śmigło, zdejmuje nim nadmiar materiału idzie po prostu szybciej niż zdzierakiem :) po nim wyrównuję ręcznym albo szlifierką (w zależności czy mam sęki i pokręcone słoje).
A przygotowanie brzegów do klejenia ręcznie bo: dłuższa stopa w spustniku, precyzyjniej (mniejszy zbiór materiału). To jest bardzo efektywne i precyzyjne, nie ma szparek ;D.

Teraz sporo półek robię, gdzie dwie deski kleję ze sobą. Nie robię tego w seriach po kilka sztuk, tylko pojedynczo i ręcznie jest mi szybciej i wygodniej, niż miał bym do każdej wyciągać na środek i podpinać strugarkę/grubościówkę (za mały garaż mam by wszystko stało gotowe do działania :) )